Witam!
Stwierdziłem, że dość słuchania poczciwych dwudziestokilkuletnich małych Tonsili (z całym szacunem oczywiście, bo trzymają się całkiem dobrze).
Mam do wydania 1000zł (+-100zł jakby dało to znaczną różnicę) na kolumny i wzmacniacz (myślę, że za 200-250zł dorwę jakąś używaną Yamahę albo Denona).
Czego oczekuję:
- bas - lubię dość miękki, mięsisty bas, dobrze zaakcentowany ale nie dudniący i zasłaniający resztę dźwięków.
- średnica - czytelna i (o ile to możliwe za tę cenę) w miarę szczegółowa, lubię słyszeć co śpiewa wokalista/ka
- wysokie - nie walące strasznie po uszach, ale i nie całkowicie zamglone, coś pomiędzy.
Byłbym rad jeśli coś takiego zdałoby się znaleźć w tej półce cenowej.
Pokój: ~12mkw (4,7x2,5).
Czego słucham: różnie, czasem rock (typu Pink Floyd), pop, muzyka elektroniczna, czasami coś spokojnego a innym razem dance. Czyli totalne zróżnicowanie.
Mieszkam w Białymstoku, a tu zbyt wielu sklepów nie ma z tego typu sprzętem. Mimo to miałem okazję przesłuchać monitory Wharfedale'a 8.2, Crystale 40 także Wharfedale'a oraz Tannoy'e MX-4 (tylko dla porównania, bo cena powyżej 1,2k za parę). Wharfedale podpięte były pod amplituner Onkyo, modelu nie znam. Tannoy'e - wzmacniacz stereo Denona.
Szczerze mówiąc nie byłem zachwycony.
Wharfedale 8.2 - bas nawet niezły jak na tak małe budy, średnica i wysokie może być, ładna scena
Wharfedale Crystal 40 - bas jakby mniejszy niż w 8.2 (niewykluczone złe ustawienie), średnica lepsza niż w 8.2, bardziej wyrazista, być może ciut nienatuaralnie, wysokie podobne jak w 8.2 ale momentami (głownie na 'sss', 'ccc') nieco zaczynało skrzeczeć.
Tannoy MX-4 - bas nieco lepszy niż w obydwu poprzednich zestawach, za to średnie i wysokie znacznie lepsze.
Takie są moje subiektywne odczucia. Różnice wynikają być może z użycia różnego 'napędu'.
Jednak to wciąż nie jest to czego bym oczekiwał. Najbliższe mojemu ideału były Tannoye, tylko brakowało im basu, pojawiał się dość rzadko i nie był specjalnie wyrazisty ani poteżny.
Co byście Panowie zaproponowali?
Z góry dziękuję, pozdrawiam i przepraszam za tak obszeny topic
.
Stwierdziłem, że dość słuchania poczciwych dwudziestokilkuletnich małych Tonsili (z całym szacunem oczywiście, bo trzymają się całkiem dobrze).
Mam do wydania 1000zł (+-100zł jakby dało to znaczną różnicę) na kolumny i wzmacniacz (myślę, że za 200-250zł dorwę jakąś używaną Yamahę albo Denona).
Czego oczekuję:
- bas - lubię dość miękki, mięsisty bas, dobrze zaakcentowany ale nie dudniący i zasłaniający resztę dźwięków.
- średnica - czytelna i (o ile to możliwe za tę cenę) w miarę szczegółowa, lubię słyszeć co śpiewa wokalista/ka
- wysokie - nie walące strasznie po uszach, ale i nie całkowicie zamglone, coś pomiędzy.
Byłbym rad jeśli coś takiego zdałoby się znaleźć w tej półce cenowej.
Pokój: ~12mkw (4,7x2,5).
Czego słucham: różnie, czasem rock (typu Pink Floyd), pop, muzyka elektroniczna, czasami coś spokojnego a innym razem dance. Czyli totalne zróżnicowanie.
Mieszkam w Białymstoku, a tu zbyt wielu sklepów nie ma z tego typu sprzętem. Mimo to miałem okazję przesłuchać monitory Wharfedale'a 8.2, Crystale 40 także Wharfedale'a oraz Tannoy'e MX-4 (tylko dla porównania, bo cena powyżej 1,2k za parę). Wharfedale podpięte były pod amplituner Onkyo, modelu nie znam. Tannoy'e - wzmacniacz stereo Denona.
Szczerze mówiąc nie byłem zachwycony.
Wharfedale 8.2 - bas nawet niezły jak na tak małe budy, średnica i wysokie może być, ładna scena
Wharfedale Crystal 40 - bas jakby mniejszy niż w 8.2 (niewykluczone złe ustawienie), średnica lepsza niż w 8.2, bardziej wyrazista, być może ciut nienatuaralnie, wysokie podobne jak w 8.2 ale momentami (głownie na 'sss', 'ccc') nieco zaczynało skrzeczeć.
Tannoy MX-4 - bas nieco lepszy niż w obydwu poprzednich zestawach, za to średnie i wysokie znacznie lepsze.
Takie są moje subiektywne odczucia. Różnice wynikają być może z użycia różnego 'napędu'.
Jednak to wciąż nie jest to czego bym oczekiwał. Najbliższe mojemu ideału były Tannoye, tylko brakowało im basu, pojawiał się dość rzadko i nie był specjalnie wyrazisty ani poteżny.
Co byście Panowie zaproponowali?
Z góry dziękuję, pozdrawiam i przepraszam za tak obszeny topic
