Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laptop-bateria czy zasilanie sieciowe? Jak dbać o baterię?

25 Paź 2007 22:53 42605 27
  • Poziom 16  
    Witam.
    Jest taki problem: czy laptop może chodzić na baterii, czy powinien działać na zasilaniu? Jeśli jest podłączony do zasilania i ma włożoną baterię, to czy szkodzi to baterii?



    Poprawiłam temat postu jak i sam post.
    Proszę zapoznać się z regulaminem tego forum i stosować się do niego.
    Proszę pisać zgodnie z zasadami ortografii i interpunkcji języka polskiego. Zdanie rozpoczynamy z dużej litery i kończymy kropką.
    Proszę poprawić wszystkie swoje posty w tym temacie przed napisaniem kolejnego postu.
    Zignorowanie zaleceń moderatora będzie wiązało się z wyciągnięciem konsekwencji regulaminowych.
    charm_spider
  • Poziom 17  
    Laptop może chodzić na bateri. A podczas gdy jest podpięty do zasilania to jeśli jest potrzeba łąduje się w tym momencie bateria. A jeśli jest naładowana to laptop działa na zasilaniu z sieci. Nie ma czegoś takiego jak działanie na bateri i sieci w tym samym czasie.
  • Poziom 16  
    mam przyklad ja i kolega kupilismy lapy kiedys to bylo. ja wyciagalem baterie podczas dzialania jak jej nie potrzebowalem, a kolega mial pozniej moja trzymala 1.5h a koledze max do 30min. i w serwisie powiedzieli mi ze to wina tego ze bateria byla w srodku


    w jednym z postow znalazlem cos podobnego:
    29 Maj 2004 17:06 Re: kalibracja baterii w laptopie ... Odpowiedz z cytatem
    Po pierwsze - jeśli używasz laptopa tylko na zasilaniu sieciowym - wyjmij z niego baterię, wkładaj ją tylko wtedy gdy chcesz korzystać z zasialania bateryjnego.
    Powód jest bardzo prosty - baterie w laptopach zbudowane są z ogniw litowo-jonowych, ładowaniem których steruje elektronika baterii. To ten eprom "liczy" cykle ładowanie-rozładowanie. Sęk w tym, że jest liczony każdy cykl, także częściowego rozładowania - gdy bateria jest w laptopie, on ciągle pobiera z niej minimalny prąd, dlatego przy podłączeniu zasialacza bateria jest przez chwilę doładowywana, ale "licznik" w elektronice baterii bije.
    Po drugie - najlepszym sposobem na naprawę tej baterii (w której ogniwa są sprawne) jest ponowne zaprogramowanie epromu, zawartością wziętą z epromu nowej baterii.
    Po trzecie - rady typu "włóż baterię do zamrażalnika" nie są śmieszne tylko żałosne.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic102302.html
  • Poziom 13  
    Chodzi o to, że bateria (a w zasadzie akumulator) potrzebuje dla swojego zdrowia (psychicznego :) ) przejścia raz na pewien czas (np tydzień) pełnego cyklu rozładowania i ładowania.
    Sytuacja taka, że akumulator raz naładowany nie jest później rozładowywany w istotnym stopniu a tylko doładowywany niestety mu nie służy.
    Ja osobiście uważam pomysł z wyciąganiem baterii podczas pracy sieciowej za trochę dziwny (mimo że niektórzy producenci - np ACER - zamieszcza takie zalecenia w instrukcjach obsługi).
    Sugeruję pracę na baterii co kilka dni (nawet jeśli obok nogi jest gniazdko sieci elektrycznej).
  • Poziom 16  
    ja posiadam toshibe i tez mam wyraźnie napisane e to szkodzi! wiec coś musi być w tym. a to co Pan pisze to prawda ze powinno sie tak robić ale na kablu i z bateria bez potrzeby to nie ma sensu.
  • Moderator Samochody
    Jeśli bateria jest w środku to jest okresowo doładowywana i z czasem traci pojemność (liczba cykli ładowania jest ograniczona).

    W Toshibach jest to szczególnie szkodliwe, bo ich układ ładownia doładowuje baterię jak tylko jej poziom naładowania spadnie poniżej 100% (czyli średnio raz dziennie na nowej baterii).
    Idealnym "modelem" dbania o baterię jest jej trzymanie poza laptopem przy pracy na zasilaniu sieciowym. Bateria powinna być przechowywana naładowana do ok 60-75% i okresowo (raz na 3-8 tygodni) rozładowywana, ładowana do pełna i ponownie rozładowana do 75%.
  • Poziom 16  
    a jesli chodzi o asuska???? to jak z nim jest????
  • Poziom 20  
    Ja też kiedyś wyjmowałem baterię z della, jak wiedziałem że nie będę jej potrzebował, ale po tym jak bateria padał (nie wiem na pewno czy z powodu wyjmowania) bateria cały czas w kompie, rozładowuje ją tylko do zera co 1-2 tygodnie.
  • Moderator Samochody
    Dochodzi też aspekt tego typu, że w niektórych laptopach bateria jest elementem usztywniającym konstrukcję obudowy lub wręcz jest na niej "nóżka" i nie da się pracować na laptopie bez baterii.
  • Poziom 1  
    A czy jeśli już pracuję na laptopie z wyjętą baterią, to czy mogę np. na noc odłączać zasilanie sieciowe? Czy w jakiś sposób nie uszkodzi to laptopa?
  • Poziom 25  
    asiekxd napisał:
    A czy jeśli już pracuję na laptopie z wyjętą baterią, to czy mogę np. na noc odłączać zasilanie sieciowe? Czy w jakiś sposób nie uszkodzi to laptopa?

    Pewnie że możesz. Nic się nie uszkodzi. Tylko oczywiście odłączaj to zasilanie już po zamknięciu systemu:D

    A co do tematu - "z baterią czy bez", to ja zawsze używam z baterią, ale przestrzegam zasady - jak już zacznę pracować na baterii to pracuje na niej aż się rozładuje do końca, i dopiero wówczas podłączam ładowanie. Nigdy nie doładowuję baterii. Laptop ma już 2,5 roku i bateria wciąż trzyma jak nowa - bite 1,5 godziny. pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Kiedyś trafiłem w sieci na stronkę która nazywała się Battery Academy, lub jakoś tak. I to co tam wyczytałem pokrywa się z zaleceniami kol. tzok. Jedyne co tam było podane inaczej to stan rozładowania akumulatora dla przechowywania – 30% do 40%. I jeżeli dobrze pamiętam to raczej nie wspominano tam o okresowym ładowaniu i rozładowywaniu akumulatora.
    Ponad rok temu szarpnąłem się na DELL’a E1705 (jestem bardzo zadowolony). Od samego początku bateria najczęściej jest wyjęta. I tak jak tzok napisał na niej istotnie jest nóżka. Z tym poradziłem sobie w taki oto sposób – w samym narożniku (otwór montażowy ze śrubką skręcającą górną i dolną część obudowy) dokleiłem za pomocą gorącego kleju niewielką nóżkę. W tym modelu akumulator jest wpinany od spodu bardziej z przodu laptopa i jego wyjęcie powoduje lekką niedowagę, ale tragedii nie ma. Nawet otwarcie wyświetlacza prawie na ful nie powoduje utraty stabilności. Na w/w stronce wspominano też o korzystnym wpływie niskiej temperatury dla długotrwałego przechowywania akumulatorów litowo-jonowych. Oczywiście nie było mowy o zamrażarkach. Sam nie wiem skąd się wziął taki pomysł. Korzystny zakres temperatur, jaki tam podano to coś w okolicach 2-6 st. C. Chodziło temperatury lodówkowe.
    A tej stronki do dnia dzisiejszego jakoś nie mogę znaleźć. Kilka razy próbowałem i zima.
    Całkiem niedawno oglądałem taki program (Galileo) gdzie obalano mity komputerowe. Było również o akumulatorach do notebooków. Sam program jednak mnie nie powalił na kolana. Jedyne co mogę stwierdzić na pewno, że tak naprawdę brak jest usystematyzowanej wiedzy odnośnie tego problemu. Można by stworzyć jakąś bazę wiedzy i kto wie? Może po roku udałoby się na podstawie doświadczeń użytkowników wypracować jakieś stanowisko :!:
  • Poziom 14  
    Powiem tak z własnego doświadczenie wiem że doładowywanie baterii w laptopie jest dla niej zabójcze.
    Powiem tak: Albo pracujemy na zasilaczu albo na baterii ale do całkowitego jej rozładowania i dopiero wtedy ładujemy.

    W innym przypadku bateria szybko się zużyje
  • Poziom 17  
    Witam, w moim rocznym FS Amilo baterie wkładam raz na dwa miesiące, rozładowuję ją wtedy do zera potem ładuje do pełna i jak na razie trzyma tyle co na początku - jakieś 2h 40minut.
  • Poziom 37  
    Kolega korzysta od roku z Fujitsu 6460 - bateria ładuje ok 3 razy do roku. OD nowości trzyma tyle samo czyli 1,5 godziny.
  • Poziom 31  
    Korzystam od 3lat z ECS G600 i bateri nie wyciągam a działam na zasilaczu. Cały czas siedzi i sie doładowuje. I czas spadł tylko o 15min no ale ma 3lata. I sądze ze jak bateria padnie to ja predzej zdołam wymienić notebooka na nowego.

    Korzyści jakie mam to cały czas zabezpieczony przed ewentualnym spadkiem lub brakiem napięcia w sieci. To tak jak by mieć upsa i schować go bo akumulator siądzie :p
  • Poziom 37  
    jarewa napisał:
    Korzystam od 3lat z ECS G600 i bateri nie wyciągam a działam na zasilaczu. Cały czas siedzi i sie doładowuje. I czas spadł tylko o 15min no ale ma 3lata. I sądze ze jak bateria padnie to ja predzej zdołam wymienić notebooka na nowego.

    Korzyści jakie mam to cały czas zabezpieczony przed ewentualnym spadkiem lub brakiem napięcia w sieci. To tak jak by mieć upsa i schować go bo akumulator siądzie :p


    Licznik w windowsie to jedno, rzeczywistość to druga strona. Kilka razy zrób test to może się zdziwisz ... ;)
  • Poziom 31  
    skaktus napisał:
    Licznik w windowsie to jedno, rzeczywistość to druga strona. Kilka razy zrób test to może się zdziwisz ... ;)



    Wiem o tym i czasami urzywam bateri.I nie podaje liczniku czasu w widowsie tylko czas jaki spędzam na bateri. Według producenta.

    Zauwarzyłem tylko że mi doładowuje jak sie rozładuje na 92%. I cały czas mam zasilacz właczony.
  • Poziom 2  
    Jestem posiadaczem lapka od niedawna. Używam go tak, że pozwalam mu się rozładować do jakichś 3%, wtedy ładuję do 100% i odłączam zasilanie. Takich cykli w ciągu dnia jest kilka (~3-4). Czy takie coś szkodzi baterii ? Może jednak lepiej żeby był podpięty cały czas do zasilania ? Lap to dell m6300 i ma nóżkę pod baterią. Nie mam zamiaru niczego doklejać. Poza tym bateria gwarantuje mi, że w razie awarii zasilania nie stracę efektów swojej pracy.

    Zatem co lepiej:
    a) eksploatować ja intensywnie (tak jak robię obecnie)
    b) trzymać na zasilaniu sieciowym.

    Innego doładowywania baterii jak ~3% -> 100% nie biorę nawet pod uwagę.
  • Moderator Samochody
    Tak jak robisz obecnie wykończysz ją za mniej niż pół roku... bateria wytrzymuje 500-1000 cykli ładowania.

    Co jakiś czas należy ją rozładować i naładować do pełna - ale raz na miesiąc czy dwa...
  • Poziom 15  
    Trochę dziwne ale sprawdzone - ostatnio na 10-letniej baterii do ThinkPad-a. Już nie trzymała prawie wcale. Foliowy worek, zamrażalnik minus 20 stopni i kilka dni. Teraz trzyma prawie godzinę...
  • Poziom 35  
    Cytat:
    Trochę dziwne ale sprawdzone - ostatnio na 10-letniej baterii do ThinkPad-a. Już nie trzymała prawie wcale. Foliowy worek, zamrażalnik minus 20 stopni i kilka dni. Teraz trzyma prawie godzinę...

    Trzeba przechowywać nieużywaną baterię np. w lodówce :)
    Dlaczego w worku? By nie zalać czymś :)
  • Poziom 2  
    tzok napisał:
    Tak jak robisz obecnie wykończysz ją za mniej niż pół roku... bateria wytrzymuje 500-1000 cykli ładowania.

    Co jakiś czas należy ją rozładować i naładować do pełna - ale raz na miesiąc czy dwa...
    Czyli jak jej używać ? Ładować do 100% dać się rozładować do ~60% i podładować do 100% ?
  • Poziom 31  
    Nargil napisał:
    tzok napisał:
    Tak jak robisz obecnie wykończysz ją za mniej niż pół roku... bateria wytrzymuje 500-1000 cykli ładowania.

    Co jakiś czas należy ją rozładować i naładować do pełna - ale raz na miesiąc czy dwa...
    Czyli jak jej używać ? Ładować do 100% dać się rozładować do ~60% i podładować do 100% ?



    Cały czas pracować na zasilaczu. I jeśli to możliwe cały czas mniej podłaczony zasilacz pod śieć nawet gdy nie używasz. Tylko czasami raz albo dwa razy w miesiacu używać bateri czyli rozładować i naładowac.
  • Poziom 2  
    jarewa napisał:
    Nargil napisał:
    tzok napisał:
    Tak jak robisz obecnie wykończysz ją za mniej niż pół roku... bateria wytrzymuje 500-1000 cykli ładowania.

    Co jakiś czas należy ją rozładować i naładować do pełna - ale raz na miesiąc czy dwa...
    Czyli jak jej używać ? Ładować do 100% dać się rozładować do ~60% i podładować do 100% ?



    Cały czas pracować na zasilaczu. I jeśli to możliwe cały czas mniej podłaczony zasilacz pod śieć nawet gdy nie używasz. Tylko czasami raz albo dwa razy w miesiacu używać bateri czyli rozładować i naładowac.
    Ok dzięki. Teraz załóżmy, że jadę na studia - zjazd średnio co 2 tygodnie (2-3 dni). 1 z tych 2-3 dni (co dwa tygodnie) mogę sobie wykorzystać do rozładowania - naładowania, a co z dniem 2-3 ? Szukać kontaktu jak tylko bateria będzie miała <80%, czy podłączać od razu niezależnie od stanu, czy jak ? Wiadomo, że to i tak będą tylko wytyczne, a nie sztywne zasady za których złamanie grozi kara śmierci, ale warto wiedzieć ;)
  • Poziom 35  
    Nie potrzebnie. Powiedzmy, że mam rozładowaną baterię. Ładuję ją do końca do 100%. Gdy uruchamiam komputer na baterii to rozładowuję ją do końca (siedzę, aż komputer się wyłączy).

    Laptopa mam już ponad pół roku i na luzie trzyma mi 2-2,5h.
  • Moderator Samochody
    Jak używasz z sieci to używaj z sieci, w miarę możliwości w ogóle nie odłączając zasilacza. Jak już zaczynasz korzystać z baterii dobrze jeśli będziesz rozładowywał do końca, przynajmniej co któryś raz (nie jest bezwzględnym wymogiem). Tu nawet nie chodzi o same ogniwa ale o dane zbierane przez elektronikę baterii...

    Co do tego zamrażania - fakt, w niektórych bateriach głębokie wyładowanie lub odłączenie ogniw od elektroniki powoduje jej reset. Zamrożenie jest jednak niebezpieczne dla ogniw.