Moje Maleństwo kupiło (z moją pomocą) radyjko do dyliżansu (Kenwood 237), ale przy okazji wydało się, że fabryczne głośniki (Peugeot 205 '94) nadają się do wywalenia.
Pojawia się wiec pytanie, jakie kupić bzyczki do fury.
Słuchaliśmy różnych Pioneerów (raczej niższych), JBL (jest nieźle), Alpine'ów (jeszcze lepiej) i Blaupunktów.
Z odsłuchów (krótkich):
Pioneer TSG1349(99PLN) kiepawe, pytanie, czy
Pioneer TSG1379(125PLN) są lepsze.
Alpine SPE13C2 (169PLN) to grało fajnie
Teraz tak:
Co jest warte to:
System Sinuslive SL130 (175PLN)
i to
Hertz DCX130 (150PLN)
ewentualnie to
Lanzar vx530 (135PLN)
lub to
Lanzar MCX5 (169PLN)
Czy warto sie pakować w osobne tweetery? Jest skok w jakości dźwięku?
Od razu mówię, że jestem noga w car audio, a chciałem złożyć Małej w miarę dobry system.
Będę te badziewia montował sam, z radiem sobie poradziłem, więc z głośnikami (i kablami, o ile będzie trzeba) też dam radę.
W poniedziałek jedziemy po Hertz'e, jeśli nie podpowiecie inaczej.
Szczególnie mnie interesuje oferta gościa od Hertz'ów i Lanzar'ów, bo mamy najbliżej i już braliśmy u niego radio.
Pojawia się wiec pytanie, jakie kupić bzyczki do fury.
Słuchaliśmy różnych Pioneerów (raczej niższych), JBL (jest nieźle), Alpine'ów (jeszcze lepiej) i Blaupunktów.
Z odsłuchów (krótkich):
Pioneer TSG1349(99PLN) kiepawe, pytanie, czy
Pioneer TSG1379(125PLN) są lepsze.
Alpine SPE13C2 (169PLN) to grało fajnie
Teraz tak:
Co jest warte to:
System Sinuslive SL130 (175PLN)
i to
Hertz DCX130 (150PLN)
ewentualnie to
Lanzar vx530 (135PLN)
lub to
Lanzar MCX5 (169PLN)
Czy warto sie pakować w osobne tweetery? Jest skok w jakości dźwięku?
Od razu mówię, że jestem noga w car audio, a chciałem złożyć Małej w miarę dobry system.
Będę te badziewia montował sam, z radiem sobie poradziłem, więc z głośnikami (i kablami, o ile będzie trzeba) też dam radę.
W poniedziałek jedziemy po Hertz'e, jeśli nie podpowiecie inaczej.
Szczególnie mnie interesuje oferta gościa od Hertz'ów i Lanzar'ów, bo mamy najbliżej i już braliśmy u niego radio.