Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elmark
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie układu z wykorzy(ts)aniem LM78XX

nelik1987 28 Paź 2007 16:37 1876 7
  • #1 28 Paź 2007 16:37
    nelik1987

    Poziom 31  

    Witam konstruuję zasilanie do prostego układu i mam kilka pytań:

    Układ to zamek elektroniczny na kartę chip, zasilanie przekaźnika na schemacie jest 12V ale zastanawiałem się czy nie zastosować przekaźnika 5 bo wtedy będę musiał zastosować tylko jeden stabilizator 7805, czy to coś zmieni?

    a jeżeli już będę musiał zastosować ten przekaźnik 12V to czy do niego trzeba stosować stabilizator 7812? chciałbym żeby ten układ mógł być zasilany wiekszym przedziałem napięć na przykład od 12 do 18V, po podniesieniu napięcia przez mostek prostowniczny przy 18V otrzymam ok 25V no i to pewnie spali cewkę przekaźnika dodam że wykorzystuję przekaźnik JQC-3FF i występuje on w kilku wersja między innymi na napięcie 5 i 12 V

    teraz pytanie co do stosowania kondensatorów przed i za stabilizatorami napięcia, ja zastosowałem przed stabilizatorem elektrolit 100uF a za stabilizatorem 100nF, czy tak ma być? czy inaczej? jaka jest zasada stosowania kondensatorów przy stabilizatorach?

    aha dodam jeszcze że te 5 V potrzebuję do układu attiny26

    oto schemat który wykonuję
    Zasilanie układu z wykorzy(ts)aniem LM78XX

    Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA --> REGULAMIN. [hefid]

    0 7
  • Elmark
  • #2 28 Paź 2007 17:06
    Bonkot
    Poziom 39  

    Witam
    Trochę to nierozsądne stosować tak wysokie napięcie ( wyprostowane 25V), gdyż przy obciążeniu stabilizatora nawet niewielkim prądem rzędu 100mA przy 5V, na stabilizatorze odłoży się prawie 2W mocy i wtedy trzeba zwiększać powierzchnie radiatora. Do twojego układu (jeżeli możesz zastosować przekaźnik na 5V), proponowałbym aby zasilanie po wyprostowaniu nie przekraczało ok. 8 ÷9V. wtedy wystarczy jeden stabilizator 5 woltowy. A zasada stosowania kondensatorów filtrujących w skrócie jest taka, że czym większa pojemność tego kondensatora, tym mniejsze tętnienia napięcia na wyjściu (oczywiście bez przesady). W twoim przypadku zastosowałbym przed stabilizatorem 1000µF, a za 100µF. Oczywiście z obydwu stron (na wejściu i wyjściu), jak najbliżej nóżek stabilizatora kondensatorki 100nF, które zapobiegają wzbudzeniu się stabilizatora.
    Pozdrawiam.

    0
  • Elmark
  • #3 28 Paź 2007 17:16
    Ptolek
    Poziom 36  

    Najprościej rzecz ujmując, nie zrobi to dużej różnicy. Ale warto zauważyć, że jeśli chodzi o bilans energetyczny, to najlepiej byłoby użyć przekaźnika na 24V. Generalnie w przekaźnikach tego samego typu, ale na różne napięcie, pobierany prąd jest odwrotnie proporcjonalny do napięcia. Przykładowo przekaźnik z cewką 24V może pobierać prąd 10mA a z cewką 5V np. 40mA. W pierwszym przypadku moc pobierana przez przekaźnik wyniesie 0,24W, a w drugim moc pobierana przez przekaźnik i stabilizator wyniesie 24V*40mA=0,96W.
    Ponadto, jeżeli prąd przekaźnika jest większy, może wystąpić potrzeba zwiększenia prądu bazy tranzystora włączającego przekaźnik. Czy w tym przypadku tak będzie, zależy od przekaźnika.
    Zamiast dodatkowego stabilizatora, możesz zastosować odpowiednio dobrany rezystor - tak, aby napięcie na przekaźniku wynosiło ok. 12V.
    Odnośnie kondensatorów, odsyłam do noty katalogowej stabilizatora. Pojemność za stabilizatorem nie powinna być za duża (nie ma potrzeby) ani za mała (możliwość wzbudzenia się stabilizatora).
    P.S. No i za długo pisałem wiadomość :)

    0
  • #4 28 Paź 2007 17:47
    nelik1987

    Poziom 31  

    dobra to ja zrobię tak na wejściu przed stabilizatorem dam tyle ile mi się zmieści tzn płytkę mam już zaprojektowaną i mam bardzo upchnięt elementu i kondensator musi leżeć a na wyjściu dam 100nF i zastosuje jedna zasilanie tylko i wyłącznie na 5V czyli i cewka przekaźnika i uC będzie zasilana z tego samego stabilizatora, mówiłeś coś o tym że być może trzeba zwiększyć prąd cewki czy zmniejszając odpowiednio rezystor 4,7 K da się to zrobić??

    0
  • #5 28 Paź 2007 17:57
    Ptolek
    Poziom 36  

    Da się to zrobić właśnie zmniejszając rezystor bazowy 4,7k, ale nie powiedziałem, że jest taka potrzeba. Na wszelki wypadek możesz tam dać rezystor 2,2k, albo dobrać tak, aby pewność zadziałania przekaźnika była wystarczająca - producent przekaźnika powinien dostarczyć dane o zalecanym prądzie cewki.

    0
  • #6 28 Paź 2007 18:00
    hefid
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Post był raportowany.
    Przeniosłem z: Zasilanie układów elektronicznych

    0
  • Pomocny post
    #7 03 Lis 2007 18:26
    stopi
    Poziom 28  

    Kolego nelik1987 - co do zasad stosowania kondensatorów standardowo przed stabilizatorami (i za) daje się jeden kondensator elektrolityczny (podciągający świeżo wyprostowane napięcie z transformatora) i jeden ceramiczny do tłumienia zakłóceń (krótkich szpilek napięcia) przedostających się z sieci. Do wyznaczania pojemności kondensatora przed stabilizatorem, czyli kondensatora podciągającego i łagodzącego tętnienia tuż po wyprostowaniu ( za diodami ) używa się prostego wzoru

    C= q/U, gdzie q=I*t czyli

    C=I*t/U, gdzie

    C - pojemność kondensatora
    q - ładunek zgromadzony w kondensatorze
    I - maksymalny pobór prądu jakiego się spodziewamy bądź jaki sobie wyliczyliśmy
    t - okres (10ms dla prostownika dwu-połówkowego, 20ms dla prostownika jedno-połówkowego. Wynika to z tego, że w standardowej sieci 220V~ częstotliwość wynosi 50HZ czyli 1 podzielone przez 50 daje nam to okres 20ms)

    Zakładam, że napięcie prostowane jest dwu-połówkowo. Przykładowo zakładamy, że pobór prądu w tym układzie maksymalnie wyniesie powiedzmy 1A (przy zamkniętym przekaźniku itd.). Można oczywiście to dokładnie obliczyć. Strzelam teraz po prostu. Tętnienia napięcia nie powinny przekroczyć jakichś góra 10% napięcie zasilającego, więc przy 5V będzie to jakieś 0.5V. Zatem pojemność kondensatora w takim zasilaczu nie powinna wynosić przynajmniej

    C = 1A * 10ms / (5+0.5)V = 1800 uF.

    Kondensatorki ceramiczne można dać po jakieś 100nF. Po stabilizatorze też daje się kondensator elektrolit i ceramiczny. Tam może być już mniejszy elektrolit, np 100uF, a cercmiczny też 100nF. Większy nigdy w sumie nie zaszkodzi, gorzej jak będzie za mały ) Najwyżej układ będzie jeszcze przez chwilę pracował po odłączeniu zasilania z racji energii zgromadzonej w kondensatorach.

    Jeśli chodzi o zasilanie to zastosowałbym stabilizator 5V i przekaźnik 5V. Mniej kombinowania i wszystko pójdzie "jednym ciurkiem" z jednego stabilizatora. Napięcia trzeba tak podobierać aby na jego wejściu było jakieś 3-4 V więcej niż jego nominalne napięcie wyjściowe. Takie są po prostu "wymogi" stabilizatorów LM78XX. Zastosowałbym takiego LM w obudowie TO220 i przykręcił radiator. Wtedy będzie bezpiecznie pracował )

    0
  • #8 03 Lis 2007 20:10
    nelik1987

    Poziom 31  

    dokonała odpowiedz dziękuję bardzo !!

    POMÓGŁ dla Ciebie

    0