Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stare, dobre mierniki analogowe

28 Paź 2007 19:20 46744 120
  • Poziom 17  
    Jaki jest wasz stosunek do starych mierników ze wskazówkami?
    Czy może wolicie nowoczesne multimetry cyfrowe?
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 28  
    Cyfrowe są oczywiście wygodniejsze w użyciu i bardziej uniwersalne - takie "wash and go" - bez dwóch zdań. Co do dokładności, można powiedzieć, że "zeszła pod strzechy", chociaż nie myliłbym jej z rozdzielczością. Wród analogów jest (była?) taka świecka tradycja, że o klasie informuje najmniejsza podziałka na skali, czyli rozdzielczość i dokładność są ze sobą związane. Wśród tajwańskich cyfrzaków natomiast, zasadą jest brak zasad. Nie zawsze 4 miejsca po przecinku mówią o klasie przyrządu. Są analogi, tzw. galwanometry, np. ze wskazówką świetlną, w których rozdzielczość zależy tylko od tego, w jakiej odległości od ustroju pomiarowego postawimy ekran ze skalą. Sens ich budowy jest taki, że skalę umieszcza się daleko od ustroju, aby dobrze, tj. z dobrą rozdzielczością wykorzystać dokładność z jaką potrafią zmierzyć prąd. W cyfrzakach zaś otrzymujemy wynik 3,3333, ale HGW czy taki jest w rzeczywistości.
    Z innych cech. Cyfrowe są wytrzymalsze mechanicznie. Elektrycznie zaś, to chyba jednak "wskazówki", nawet pomimo różnorakich zabezpieczeń elektroniki.
    Zdarzają się też wielkości, których stwierdzenie obecności (pomiar, to za duże słowo) wymagałoby użycia, oprócz multimetru, także oscyloskopu, bo nawet na "bargraph-ie" nie da się ich zauważyć. Np. słabe, krótkie impulsy, występujące z niewielką częstotliwością. Cyferki tutaj głupieją, ciekłe kryształy są zbyt wolne, aby je odtworzyć, zaś wskazóweczka słabo, bo słabo, ale jednak drga w ich takt.
  • Poziom 41  
    fotonn napisał:

    Zdarzają się też wielkości, których stwierdzenie obecności (pomiar, to za duże słowo) wymagałoby użycia, oprócz multimetru, także oscyloskopu, bo nawet na "bargraph-ie" nie da się ich zauważyć. Np. słabe, krótkie impulsy, występujące z niewielką częstotliwością. Cyferki tutaj głupieją, ciekłe kryształy są zbyt wolne, aby je odtworzyć, zaś wskazóweczka słabo, bo słabo, ale jednak drga w ich takt.


    I właśnie w takich "przypadkach" mierniki wskazówkowe mają przewagę nad cyfrowymi.
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 36  
    Mają wady i zalety, jak wszystko. Do pewnych rzeczy są lepsze cyfrowe (choć zależy jakiej klasy ;) ), do innych analogowe. Nie ma to jak stary dobry UM-112B :D
  • Poziom 22  
    Posiadam stary analog" Made in CCCP typ C4354-M1 oraz nowy nabytek UNI-T UT60E .Zdarłem już 3 mierniki cyfrowe a rus jak czołg T-34 odporny na wszystko.
  • Poziom 17  
    Ja też przemęczyłem już 2 cyfrowe. Teraz z allegro jakiś analog ruski ma w tym tygodniu przyjść. Może ten sprosta moim oczekiwaniom na niezawodność.

    Mierniki cyfrowe które używałem po pewnym czasie wykazują objawy jakby braku styku w przełączniku pokrętła. Ustawiam odpowiedni zakres a ten bez pomiaru już mi pokazuje, że mam 184V :) Albo nic nie wskaże, a wtedy przekonany, że nie ma napięcia szukam usterki całkiem gdzie indziej...
  • Poziom 17  
    zweinstein napisał:
    Jaki jest wasz stosunek do starych mierników ze wskazówkami?

    Ach.... gdzie te czasy pracowni elektrycznej , protokołów pomiarowych , żmudnych ręcznych rachunków w stylu : ustawiłem taki zakres pomiarowy eee... to ile przypada na jedną działkę ? :D .
    A jak krzywo się spojrzało na taki miernik bo oczywiście wynik się nie zgadzał , to jeszcze błąd paralaksy trzeba było uwzględnić :wink:

    Gdzie te czasy gdy za nieznajomość właściwości i różnic ustrojów magnetoelektrycznego i elektromagnetycznego
    należała się wielka 2 z wykrzyknikiem. :wink:

    Gdzie te czasy gdy "grillowało" się na rezystorach dekadowych , wyszukiwania różnic między mostkiem Thomsona a mostkiem Kelvina , a zamiast zwarcia pomiarowego transformatora też zwarcie tylko że zwyczajne :wink:

    Gdzie te czasy gdy...... no właśnie gdzie ? Może nie przeminęły z wiatrem ale z miernikami analogowymi na pewno.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    DrobnyCiulacz napisał:
    Gdzie te czasy gdy...... no właśnie gdzie ?


    Na studiach :D
    Pracownie (i zajęcia) na pewnej uczelni w Lesznie wyglądają dokładnie tak, jak to opisałeś ;) Mierniki cyfrowe są tylko dodatkiem, pomocą.

    Analogowym miernikiem można zaobserwować tętnienia napięcia, czy niewielką upływność półprzewodnika, czego "cyfraki" nie potrafią.
  • Poziom 17  
    ogryz napisał:
    DrobnyCiulacz napisał:
    Gdzie te czasy gdy...... no właśnie gdzie ?

    Na studiach :D

    Teraz to i na studiach takie rzeczy się dzieją , ale miałem na myśli technikum. :wink:
    Człowiek jest wtedy naprawdę młody - rozumu i odpowiedzialności za grosz. A tyle jeszcze fascynujących spraw..... jak dziewczyny :D

    Jak to Kazik Staszewski w piosence "Sztos" ładnie ujął "Trzeba być głupim, by móc stać się mądrzejszym".
    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    Ja dodam 0,03zł od siebie.

    Mierniki analogowe doskonale nadają się do sprawdzania torów audio. Sam mam "niezniszczalny" miernik analogowy Mera UM-Z2 i jestem z niego zadowolony.

    Tanie mierniki cyfrowe lubią kłamać.

    Ostatnio mierzyłem napięcie anodowe wyprostowane we wzmacniaczu Chaos 500W!!, w/w miernik analogowy wskazał 270V, zaś tani miernik cyfrowy wskazał 284V.
  • Poziom 15  
    Ja mam stary miernik UMZ-3 i powiem wam, ze ma jedną cechę po prostu genialną. Nie ma tam wyboru stałe / przemienne. Są za to 2 diody i gdy mierzymy sobie np napięcie i jeśli jest przemienne to swiecą obie, jeśli stałe to zależnie od polaryzacji jedna oznaczona + lub druga -.
  • Poziom 12  
    Mierniki cyfrowe są dobre, lecz nie dają tego odzwierciedlenia co analogowe.....

    PS Oby dwa są dobre w zależności do czego się ich używa...
  • Poziom 18  
    Witam . Pamięta ktoś jeszcze LAVO 1 lub 2 made in DDR. To były czasy.
  • Poziom 21  
    Ma ktoś do sprzedania analogowowy , bo mogę odkupić , bo czasem mnie wkurza ten cyfrowy
  • Poziom 19  
    atrix55 napisał:
    Witam . Pamięta ktoś jeszcze LAVO 1 lub 2 made in DDR. To były czasy.

    ja osobiście pamiętam lavo marzenie w tamtych czasach
    ale z wielka sympatią wspominam V640 multimetr
    moim zdaniem najlepszy miernik analogowy tamtych czasów ,
    gabarytowo wielki ale wspaniały

    Ps a czy ktoś widział lepszy
  • Poziom 12  
    Ja ostatnio znalazłem w domu stary mierniczek analogowy....

    A oto on:
    Stare, dobre mierniki analogowe
    Szkoda że nie chodzi... Prawdopodobnie ma uszkodzony ustrój.... Kolega zweinstein zobligował się do próby jego naprawy... Polecam tego usera bo nie jedno potrafi zrobic...
  • Poziom 14  
    A ja spaliłem kiedyś UM-202. Szukam jakiegoś schematu, może bym go odrestaurował. Całkowicie zwęglony jest jeden rezystorek.
    Jakby kto miał taki schemacik gdzieś w piwnicy i mi go przeskanował...
  • Poziom 28  
    Ja uzywam i cyfrowych i analogowych, jedne i drugie maja zalety, spróbujcie zmierzyć prąd anodowy lampy powiedzmy GU81 miernikiem cyfrowym, której anoda ma potencjał 3kV, a cołość pracuje w cewce tesli :) , ewentualnie napięcie jakiejś siatki tej lampy, do takich pomiarów uzywam własnie prostego miernika analogowego.
    Mam też V640, którego ogromną zaletą jest impedancja wejsciowa 100Mohm
  • Poziom 32  
    mam kilka starych analogow, choc juz nie lavo, tylko chocby wspomnianego z dwoma ledami wskazujacymi polaryzacje, na codzien uzywam metexa 3650, ale do niektorych pomiarow V640 jest niezastapiona, mam nawet zapasowy uklad scalony do niego- niegdys nie do zdobycia...
  • Poziom 36  
    Cytat:
    ...Pamięta ktoś jeszcze LAVO 1 lub 2 made in DDR...

    ???? Od kiedy f-ma LUMEL jest NRD-owską fabryką?! LAVO robione były przez nas :) .
    A czy pamiętam? Jasne! Sam mam jeszcze pierwszy własny miernik LAVO3 (nadal działający!), a niedawno wszedłęm w posiadanie starego ebonitowego LAVO1 z 1963r wraz z wszystkimi papierami - gwarancja (!), instrukcja, metka itp. Miał uszkodzony potencjometr, ale już jest naprawiony i mierniczek działa :)

    Stare, dobre mierniki analogowe
  • Poziom 18  
    To że LUMEL produkował LAVO , to inna para kaloszy. Tak to było w owych czasach . Tak samo można by powiedzieć że " Garbata Warszawa " to było nasze auto. Jak dobrze pamietam LAVO produkowało -Elektronische Verke Karl Marx , chyba że coś pomyliłem. pozdrawiam.
  • Poziom 15  
    Do preampu zastosowałem kondensatory na napięcie 450V. mierze moim m890g napięcie przemienne i wychodzi za dużo odwijam najpierw uzwojenie żażenia a następnie kilkadzisiąt zwoi anodowego, potem zawijam żażenie. wszystko na skręconych blachach. załączam trafo ładuje kondensatory do 420 i jest super. reguluje napięcie żarzenia do 6,3V i ECC83 słabo się żarzą. Lece do znajomego i pożyczam dwa mierniki. Anodowego 270V a żarzenia 4,2V (V640) biore drugi multimetr i pokazuje podobnie. ile niepotrzebnej roboty poszło się gwizdać i nawijać trzeba od nowa prze roczny multimetr Unit-a
  • Poziom 28  
    Pamiętam, i mam całkowicie sprawny (ciągle używany) i kompletny (instrukcja, pudełko, przewody, sondy, krokodylki - te ostatnie są najlepsze, jakie widziałem!) przyrząd LAVO2. Jeszcze dziś mierzyłem nim pojemność kondensatora. Oprócz tego jest jeszcze tandetny, naprawiony przeze mnie przyrząd SUNWA, który zjarany dostałem od kolegi oraz kilka samych mierników, najstarszy z 1964r.
    A co do cyfrowych: są wygodne, lecz czasem "wariują" - położyłem go na pracującym zasilaczu komputerowym chcąc mierzyć napięcia i... Bez podłączenia pokazywał 128V. Po zdjęciu zachowywał się normalnie, tak jak i dzisiaj (jeszcze żadnego nie zepsułem, nic nie mogę zepsuć, choć nie wiem jakbym się starał!)
    Oto zdjęcia powyższych przyrządów:

    LAVO2 z dodatkami:
    Stare, dobre mierniki analogowe

    I w pudełku:
    Stare, dobre mierniki analogowe

    A tu ta tandeta ;) dokładność do 1V
    Stare, dobre mierniki analogowe

    I reszta przyrządów analogowych (duży amperomierz i mikroamperomierz mają nawet boczniki)
    Stare, dobre mierniki analogowe
    Stare, dobre mierniki analogowe
    Stare, dobre mierniki analogowe
    No i z magnetofonów różne rzeczy:
    Stare, dobre mierniki analogowe
  • Poziom 42  
    Gizmoń napisał:

    A tu ta tandeta ;) dokładność do 1V
    Stare, dobre mierniki analogowe




    Tandeta ponieważ to jest podróba
  • Poziom 26  
    Jeżeli ktoś z forumowiczów jest z Tarnowa to zachęcam go do odwiedzenia małego muzeum miernictwa w Zespole Szkół Technicznych Nr.1. Najstarszy znajdujący się tam eksponat ma ponad 100 lat.
  • Poziom 28  
    kapq napisał:

    Ale to moje zdjęcie :)

    Co do tej podróby - wiem o tym, widziałem podobne mierniki wysokiej klasy, a to... No, za 2 grosze bym sprzedał opisując "Miernik uniwersalny klasy 1" ;)
  • Poziom 15  
    I kolejny raz z pomocą przyszedł stary poczciwy UM-Z3
    Super nowoczesne urządzenie w pracy. Maszyna do sortowania jaj, automatycznie wykrywa stłuczki, odróżnia jajka czyste od brudnych, prześwietla czy nie ma krwi wewnątrz jajka, waży, liczy, drukuje, pakuje itp. itd.
    I trzeba wyregulować jedną rzecz aby uzyskac napięcie 0,1 V.
    I co? Zwykłym cyfrowym miernikiem nie da się, a starym wskazówkowym mozna dostroić bardzo elegancko.