Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zaprojektować instalację estradową....

28 Paź 2007 19:38 2695 10
  • Poziom 12  
    Witam jestem nie dyplomowanym elektrykiem praktykującym, ale za to z wykształceniem elektronicznym... znajomi powierzyli zaprojektowanie niskobudżetowej instalacji estradowej.

    Sytuacja jest taka, że znajomi dysponują salą i przyłączem trój-fazowym o nie dokładnie znanych mi parametrach (gdyż sami nie są w tym zorientowani dokładnie... wynika to z formalnych niedookreśleń tego przyłącza :) w każdym bądź razie jest to kabel 5 żyłowy 4mm lub więcej ale na pewno nie grubszy niż 6mm) Na tym przyłączu udaje się regularnie organizować dość głośne koncerty i imprezy ale w każdym momencie trzeba sie liczyć z wywaleniem któregoś z bezpieczników zlokalizowanym w budynku na którym z tego prądu się korzysta w sposób taki jak w każdym mieszkaniu, ponieważ prąd na czas koncertów jest dostarczany przedłużaczami. Jak z organizować według was dostarczenie enrgii na salkę tak by moc trzech faz była wykorzystana maksymalnie...
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Przypuszczam ze to przylacze to 32A 5 - bolcow. Przy pelnym zabezpieczeniu 32A mozna zorganizowac spory koncert. Ekipy naglosnieniowe maja z reguly swoje rozdzielnie pradu lub swojej produkcji racki mocy z rozdzielniami/gniazdami. Wiec najlepszym rozwiazaniem jest:
    1. podprowadzenie tego przylacza mozliwie najblizej sceny
    2. zapewnienie mozliwie najlepszego zabezpieczenia w stosunku do przekroju kabla - aby sie nie grzal
    3. wywalenie roznicowki;) - czy ja to powiedzialem?;)

    Po tych czynnosciach kazda firma naglosnieniowa bedzie ci dziekowac. Co innego oswietlenie. Zazdaja agregatu. Pamietajmy ze jeden PAR64 to 1kW mocy. Zapomnij o podlaczaniu dzwieku i swiatla do jednego zrodla pradu. To zdrada.
    pozdro
  • Pomocny post
    Spec Elektroakustyka
    Kabelek masz solidny, na takim przekroju spokojnie "powiesisz" kilkanaście kW mocy audio. Nie za bardzo rozumiem za to pytania. Rozumiem że przyłącz istnieje i jest czymś zabezpieczony. Jeśli tak powiedz jakie to zabezpieczenia. Po drugie nie za bardzo wiem co masz na myśli pisząc :"Na tym przyłączu udaje się regularnie organizować dość głośne koncerty i imprezy ale w każdym momencie trzeba sie liczyć z wywaleniem któregoś z bezpieczników zlokalizowanym w budynku na którym z tego prądu się korzysta w sposób taki jak w każdym mieszkaniu, ponieważ prąd na czas koncertów jest dostarczany przedłużaczami. Co to dokładnie oznacza? Jest jakiś budynek obok z którego zasila się nagłośnienie koncertu? I co masz na myśli pisząc o przedłużaczach. Strasznie to zagmatwane. Normalnie wykonuje się takie instalacje w ten sposób że podciąga się pod scenę trzy fazy, następnie jedną z nich zasila się scenę (odsłuchy, stół monitorowy i back line) oraz stół frontowy. Dwie pozostałe fazy służą do zasilania wzmacniaczy frontowych (jedna faza strona lewa, druga faza strona prawa). Taki sposób zasilania sprawdza się bez problemu przy nagłośnieniach rzędu dziesiątek kilowatów i zapewnia w miarę równy rozkład mocy pobieranej z sieci trójfazowej. Zdarzają się systemy mieszane (w przypadku gdy scena pobiera dużo mniej mocy niż front) ale z reguły w Polsce spotkać można sposób który opisałem jako pierwszy. Nie wiem czy Ci to coś rozjaśniło, jeśli nie skonkretyzuj pytanko.

    :arrow:stageman z tą różnicówką to bym nie był taki hop do przodu.
  • Poziom 12  
    No to wyjaśniam... Salka znajduje się w budynku w którym mieszkają organizatorzy całego zamieszkania... ponieważ te osoby działają bardzo prężnie w wielu dziedzinach artystycznych ciągle cierpią na deficyt energii elektrycznej... sam budynek też nie jest najmłodszy i ekonomiczny... Koncerty organizowane są regularnie, ale zasilanie tych imprez to partyzantka złodziejek i przedłużaczy... Salka ma około 150 m2 i kompletny brak własnej elektryki. Ale, że cała działalność tych ludzi ma coraz więcej wspólnego z ważną instytucją kulturalną niż z garażowym przedsięwziąciem... chcą aby salka miała stabilne zasilanie... Na pewno marzy im się oświetlenie z prawdziwego zdarzenia.... martwi mnie moc jaką na to potrzeba użyć.... mój problem polega na tym, żeby w kontrolowany sposób sterować tym zasilaniem, bo o tym że przyłącze jest przeciązone każdy z mieszkańców wie a zwiększenie limitu energii z ZE nie wchodzi w grę. Czyli konkretniej...

    1Jak zrobić by energia 3 faz była priorytetem dla salki koncertowej na czas koncertu i prąd w razie przeciążenia był odcinany z części mieszkalno-warsztatowej a z drugiej strony by gdy koncertu nie ma mieszkańcy w pełni cieszyli się mocą którą dysponują?


    2Jak rozplanować zasilanie w samej salce... tak by w razie przeciążenia ustalić priorytety wyłączenia np w kolejności Oświetlenie estradowe, oświetlenie tradycyjne, nagłośnienie... (bo o oświetleniu awaryjnym też myślimy) ?
  • Poziom 25  
    Chmm, jeśli masz automatyczne bezpieczniki i wywalają te poniżej głównego bezpiecznika to z pomocą przyjdzie wymiana z wersji B na C, często zdarzało się że wywalenie jakiejś marnej jednofazowej 16A B zasilającej np. 2 agregaty do pifa powodowało rozłączenie innego kawałka instalacji obstawianej przez 3x25A lub 3x32A (w skutek wygenerowanego przepięcia w chwili rozłanczania). Możesz spróbować wymianę na wersje C o jedno "oczko" większe np. z 16AB na 20AC (zalecam tu umiar oczywiście). Możesz spróbować też dać bezpieczniki 3x32AC bezpośrednio za licznikiem, do tego gniazdo i przedłużkę siłową na miejsce "zbrodni". Inny pomysł - do zasilania dupereli w stylu piwo, mikrofala i lodówka do żarcia pożyczyć prąd od dobrych sąsiadów na ten czas i zwrócić im z małą nawiązką należność za moc. Nie raz na festynach były takie partyzantki - ja prąd z remizy, namiot ze śrutownika a piwo pod stodołę :P Polak - kombinator więc kombinuj
  • Poziom 22  
    A ja proponuję wymianę bezpieczników na stare, dobre topikowe. Automat jak Ci się nagrzeje to będzie wywalał co chwilę, a tak, wymienisz bezpiecznik, w międzyczasie poprzedni ostygnie i już.
  • Poziom 25  
    katun -> powrót do korzeni :) No i topika możesz zawatować gwoździem :P
  • Poziom 24  
    Hehe najpewniesze rozwiązanie to brak zabezpieczeń :) przynajmniej wiadomo że nic nie wywali...
    Jeżeli piszesz ze budynek jest nie najmłodszy to jak się domyslam zasilanie jest rozwiazane w ten sposób że na wejsciu do budynku jest zabezpieczenie(zapewne topiki) 32A i dalej bezpieczniki 25A w pionach (które sa pod plombami) za nimi jest dopiero licznik.Co daje ci w praktyce ok 5kW/faza.Ale z przyzwoitym napięciem możesz się pozegnac....
    Tak wogóle to mało informacji podałeś.Napisz jaka macie instalacje (ile jest uzytkowników) jaka umowa z ZE ( na ile A ) jakie zabezpieczenia masz przed licznikiem.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Wogóle o co chodzi z tymi mieszkańcami??Skąd oni w końcu ten prad ciągna??z bloku??Mąło konkretów...
  • Poziom 31  
    mikroflota napisał:
    No to wyjaśniam... budynek też nie jest najmłodszy i ekonomiczny... zwiększenie limitu energii z ZE nie wchodzi w grę. Jak zrobić by energia 3 faz była priorytetem dla salki koncertowej na czas koncertu i prąd w razie przeciążenia był odcinany z części mieszkalno-warsztatowej a z drugiej strony by gdy koncertu nie ma mieszkańcy w pełni cieszyli się mocą którą dysponują?


    Ekonomia budynku a zasilanie. Mam rozumieć, że ogrzewają go prądem i to jest jeden z problemów ? Postulat odcinania jednej gałęzi przy poborze prądu przez drugą realizuje tzw. wyłącznik priorytetowy. Ale żeby go użyć musisz mieć jakoś wydzielone obwody na które mogą być odłączane przy przeciążeniu. I z reguły na takie obwody kwalifikuje się tylko ogrzewanie. Migające oświetlenie jest raczej bez sensu, zaś chwilowe rozłączanie zasilania np. w warsztacie może doprowadzić do wypadku (gdy komuś stanie tokarka a za minute sama ruszy).

    Napisz na prawdę konkretnie jak wygląda ta instalacja - jakie są zabezpieczenia, obwody, co zasilają itd.

    A co do wystąpienia o zwiększenie mocy przyłącza - jest to oczywiście najsensowniejszy krok i trochę się dziwię, że tego nie chcecie. Opłata instalacyjna 100zł za 1kW to chyba nie jest bariera dla kogoś kto chce robić regularne imprezy.
  • Poziom 24  
    Najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie osobnego łacza na ta salę i byłoby bez problemu.Podstawowe łacze to 3x 4kW przy czym bezp w pionie mają wtedy 25A.Przy założeniu 25 za licznikiem można pociągnąc do ok 5kW.I takie przyłącze powinno wystarczyć z powodzeniem.
    Bo jeśli na tym samym zabezpieczeniu głównym będa podłączeni inni uzytkownicy to nic dobrego z tego nie wyjdzie.Bo jak zaczniecie ludziom prąd odłączać to się dopiero wojna zacznie...
  • Poziom 12  
    Wiatam ponownie i dziękuje za wszystkie sugestie, nie które naprawdę pomocne...

    Niestety nie ustaliłem jeszcze dokładnie parametrów przyłącza, człowiek który miał mi te dane udostępnić nie mógł mi dzisiaj pomóc... ale jest nadzieja, że moc będzie co najmniej wystarczająca... Przyłącze udostępnione jest za uprzejmością sąsiadującego z naszym obiektem zakładu... nie wiem czym ten zakład się zajmuje, ale prawdopodobnie w godzinach 7-15 korzysta z kilku mocnych maszyn zasilanych 3-fazami... oczywiście moc ta na czas koncertów zostanie zwolniona... więc pozostaje kwestia doboru esek i kabli...

    Po wstępnych rozmowach z regularnych akustykiem tego miejsca wiem, że do celowo w okolicy sceny chciałby dwa osobne kable 3 fazowe z wyprowadzonymi 3 gniazdami z opisem które gniazdo jak faza... i jest świadomy jak obciążać poszczególne gniazda... przyłącza miały by być na zwłocznych bezpiecznikach odpowiadającymi około 15KW(choć to chyba luksusowa wersja). Kable pochodziłyby z rozdzielnicy za sceną i przeznaczone by były na oświetlenie estradowe (gniazda umieszczone pod sufitem sceny tak by żaden muzyk nie mógł wpiąć żadnego swojego urządzenia) gniazda dedykowane nagłośnieniu były by na normalnej wysokości... z rozdzielnicy za sceną osobno 1-faza była by przeznaczona na różne gniazda w sali na wysokości sufitu... dla organizatorów którzy mogli by przedłużaczami podłączać sobie projektor, dodatkowe oświetlenie stoiska etc... i dwie fazy na oświetlenie tak by wyeliminować efekt migotania oświetlenia świetlówkowego...

    i to jest opcja luksusowa tej sali... jeśli macie jeszcze jakieś sugestie i doświadczenie to piszcie o co by trzeba by było uzupełnić taką instalacje...

    nie ukrywam że to jest wersja optymistyczna... w najbliższym czasie podłącze po prostu kabel 3fazowy pod scenę gdyż ten akustyk jakąś swoją przenośną rozdzielnicę ma... Problemem dla mnie jest jak sprawić by mieszkańcy w normalnym nie koncertowym czasie mieli maksymalną dostępną moc... a jak im ją na czas koncertu odebrać tak by nie było to zbyt skomplikowane i jednak żeby to nie był radykalny spadek mocy... bo te 2X15KW to pewnie jakieś 70% możliwości przyłącza... Czy istnieją jakieś urządzenia które dynamicznie przydzielają moc???

    pozdrawiam

    Dodano po 13 [minuty]:

    a i kilka wyjaśnień:

    "Napisz jaka macie instalacje" - instalacja jest taka że gniazdko działa lub nie działa i nikt, do nie dawna, sie tym nie interesował... czyli generalnie chaos radosnych prowizorek

    "A co do wystąpienia o zwiększenie mocy przyłącza - jest to oczywiście najsensowniejszy krok i trochę się dziwię, że tego nie chcecie." - wystąpienie o cokolwiek do ZE grozi tym że ktoś ZE nas odwiedzi... a tego naprawdę nie chcemy (czyt. wyżej) po za tym to nie nasze przyłącze a to też kolejne trudności...

    "Mam rozumieć, że ogrzewają go prądem i to jest jeden z problemów ?" - instalują teraz piec centralnego ogrzewania

    "zaś chwilowe rozłączanie zasilania np. w warsztacie może doprowadzić do wypadku (gdy komuś stanie tokarka a za minute sama ruszy)." CHOLERNIE celna uwaga - nie pomyślałem o tym, jak temu zaradzić?

    Dodano po 3 [minuty]:

    wkrótce postaram się o więcej inf. czysto techniczny czyli przekroje kabli i istniejące eski