Wraz z zakupionym mieszkaniem ostał mi się piekarnik firmy Amica, podobny do tego:
http://www.ceneo.pl/8888
Na instrukcji są napisane dwa modele EB 2.8 TPS i EBB 2.8 TPS (piszę z pamięci)
Nie używałem go jeszcze (nie zdążyłem), stał sobie, ładnie wyglądał i pokazywał czas. Oczywiście po zmianie czasu z soboty na niedzielę chciałem w niedzielę zmienić czas na wyświetlaczu piekarnika. Zajrzałem do instrukcji i starałem się postępować zgodnie z opisem. Niestety sensor włączający możliwość zmiany godziny nie chciał zadziałać, więc wyjąłem wtyczkę z kontaktu. Po ponownym włączeniu na wyświetlaczu miga "0.00". Cały problem teraz jest w tym, że jeśli nie ustawię godziny to nie będę mógł korzystać z piekarnika. Próbuję ustawić wszystko wg. instrukcji i znowu przycisk "uruchamiający moduł sterujący sensorem" nie chce zadziałać. Wyświetlacz nie jest zablokowany (nie świeci się dioda nad przyciskiem z "kluczykiem") a po przyciśnięciu każdego innego przycisku słychać krótki pisk i na wyświetlaczu pojawia się "F01" - przyciśnięcie każdego z przycisków daje taki efekt, poza tym włączającym moduł sterujący. Dzwoniłem na infolinię Amica i konsultantka proponowała mi jedynie wyjęcie/włożenie wtyczki do kontaktu :/
Spotkał się ktoś z takim problemem? Może ja po prostu coś źle robię (nie miałem wcześniej do czynienia z taką "techniką"
) ?
http://www.ceneo.pl/8888
Na instrukcji są napisane dwa modele EB 2.8 TPS i EBB 2.8 TPS (piszę z pamięci)
Nie używałem go jeszcze (nie zdążyłem), stał sobie, ładnie wyglądał i pokazywał czas. Oczywiście po zmianie czasu z soboty na niedzielę chciałem w niedzielę zmienić czas na wyświetlaczu piekarnika. Zajrzałem do instrukcji i starałem się postępować zgodnie z opisem. Niestety sensor włączający możliwość zmiany godziny nie chciał zadziałać, więc wyjąłem wtyczkę z kontaktu. Po ponownym włączeniu na wyświetlaczu miga "0.00". Cały problem teraz jest w tym, że jeśli nie ustawię godziny to nie będę mógł korzystać z piekarnika. Próbuję ustawić wszystko wg. instrukcji i znowu przycisk "uruchamiający moduł sterujący sensorem" nie chce zadziałać. Wyświetlacz nie jest zablokowany (nie świeci się dioda nad przyciskiem z "kluczykiem") a po przyciśnięciu każdego innego przycisku słychać krótki pisk i na wyświetlaczu pojawia się "F01" - przyciśnięcie każdego z przycisków daje taki efekt, poza tym włączającym moduł sterujący. Dzwoniłem na infolinię Amica i konsultantka proponowała mi jedynie wyjęcie/włożenie wtyczki do kontaktu :/
Spotkał się ktoś z takim problemem? Może ja po prostu coś źle robię (nie miałem wcześniej do czynienia z taką "techniką"