Witam,
Posiadam zmywarkę marki Siemens SE25269EU / 17 .
Urządzenie ma około 4 lata, średnio co drugi dzień pracowało. Do mycia zawsze używałem produktów Calgonitu. Przeważnie myłem przy pomocy programów Auto 55-65c oraz 70c innych prawie nigdy nie stosowałem.
Jakiś czas temu zmywarka przestala prawidłowo pracować, ostatnia minuta programu przeciągała się w nieskończoność a z ramion myjących leciała woda o niskim ciśnieniu (oczywiście ramiona nie kręciły się ).
Wezwałem fachowca który to stwierdził, że płaszcz wodny jest zapchany. Co się zresztą zgadzało bo w lewym górnym rogu był ogromny grzyb. Dostałem środek myjący i poinformowano mnie, że jeśli to nie pomoże to mogę sobie kupić nowa zmywarkę gdyż naprawa w tym przypadku się nie opłaca.
Takich środków do czyszczenia zmywarki wykorzystałem w sumie 4 lecz bez rezultatów. Po zapoznaniu się z zawartością forum, postanowiłem wymontować płaszcz wodny i wyczyścić go ręcznie. Po zamontowaniu wyczyszczonego już płaszcza sytuacja specjalnie się nie zmieniła.
Musze tez jeszcze zaznaczyć, ze wyświetlacz obecnie pokazuje dość dziwne wartości czasowe. W momencie włączenia zmywarki na programie :
70 c pozostają do końca 87 minuty
55c-65c(Auto) pozostają do końca 71 minuty
50 c pozostają do końca 143 minuty
To trochę nie logiczne ze program na 50c który jest o wiele mniej intensywny niż program 70c potrzebuje prawie dwukrotnie tyle czasu. Pamiętam też że wcześniej programy 70 oraz auto trwały ponad dwie godziny!
Po około 20 minutach pracy te wartości są już bardziej do siebie zbliżone.
Od tego czasu przeprowadziłem 3 próby:
Przedwczoraj wybrałem program 70c :
Na samym początku pracy zmywarka wypełniła całkowicie wodą płaszcz wodny.
Cały proces mycia przebiegał w miarę normalnie tyle ze pod sam koniec w chwili suszenia cos dość głośno buczało a z ramion pod bardzo niskim ciśnieniem wylewała się woda lub nawet tylko powietrze. Zmywarkę zresetowałem i wyjąłem czysta(bez białego nalotu) lecz jeszcze nie wysuszoną zawartość.
Wczoraj :
wybrałem program 50c :
Na samym początku pracy zmywarka wypełniła całkowicie woda płaszcz wodny.
Proces mycia przebiegał normalnie, pod koniec nic nie buczało a w chwili ukończenia wyświetlacz pokazywał wartość ?0? czyli tak jak powinno być.
Niestety efekt końcowy pozostawiał wiele do życzenia, naczynia były suche ale pokryte białym osadem. Wyglądało to tak jakby nie doszło do płukania.
Dziś wybrałem program 70c:
Na samym początku pracy zmywarka NIE wypełniła płaszcza wodnego, wciągnęła parę łyków wody i zabrała się za mycie. Zaobserwowałem że z górnego ramienia kapie woda pod bardzo niskim ciśnieniem i że się nie kreci. Dolne ramie działa, woda tryska na tyle mocno że naczynia na dolnym poziomie powinny zostać umyte.
20 min przed końcem słychać było buczenie, ramiona się nie kręciły a z dolnego leciała/kapała woda. Naczynia były w tej białej substancji, dolne czyste tak że po ręcznym opłukaniu nadają się do użytku. Naczynia w części górnej są wyraźnie niedomyte.
Jednym słowem to samo co wczoraj z tą różnicą że gdybym jej ręcznie nie wyłączył to na pewno by pompa nadal pracowała (to buczenie to chyba od pompy) a ostatnia minuta mycia przeciągała by się w nieskończonśc.
Proszę was o pomoc, chciał bym ją naprawić jeśli jest to tylko możliwe lub przynajmniej być pewnym tego, że się już nic nie da zrobić. Proszę również jeśli to możliwe o w miarę zrozumiałe opisy bo jestem tylko średnio uzdolnionym majsterkowiczem który nie posiada wykształcenia technicznego.
Mam nadzieje, że mój opis pomoże w znalezieniu usterki. Na wszystkie dodatkowe pytania z wielka chęcią odpowiem.
Za wszelką pomoc z góry dziękuje.
Pozdrawiam
Filip Morzyk
Posiadam zmywarkę marki Siemens SE25269EU / 17 .
Urządzenie ma około 4 lata, średnio co drugi dzień pracowało. Do mycia zawsze używałem produktów Calgonitu. Przeważnie myłem przy pomocy programów Auto 55-65c oraz 70c innych prawie nigdy nie stosowałem.
Jakiś czas temu zmywarka przestala prawidłowo pracować, ostatnia minuta programu przeciągała się w nieskończoność a z ramion myjących leciała woda o niskim ciśnieniu (oczywiście ramiona nie kręciły się ).
Wezwałem fachowca który to stwierdził, że płaszcz wodny jest zapchany. Co się zresztą zgadzało bo w lewym górnym rogu był ogromny grzyb. Dostałem środek myjący i poinformowano mnie, że jeśli to nie pomoże to mogę sobie kupić nowa zmywarkę gdyż naprawa w tym przypadku się nie opłaca.
Takich środków do czyszczenia zmywarki wykorzystałem w sumie 4 lecz bez rezultatów. Po zapoznaniu się z zawartością forum, postanowiłem wymontować płaszcz wodny i wyczyścić go ręcznie. Po zamontowaniu wyczyszczonego już płaszcza sytuacja specjalnie się nie zmieniła.
Musze tez jeszcze zaznaczyć, ze wyświetlacz obecnie pokazuje dość dziwne wartości czasowe. W momencie włączenia zmywarki na programie :
70 c pozostają do końca 87 minuty
55c-65c(Auto) pozostają do końca 71 minuty
50 c pozostają do końca 143 minuty
To trochę nie logiczne ze program na 50c który jest o wiele mniej intensywny niż program 70c potrzebuje prawie dwukrotnie tyle czasu. Pamiętam też że wcześniej programy 70 oraz auto trwały ponad dwie godziny!
Po około 20 minutach pracy te wartości są już bardziej do siebie zbliżone.
Od tego czasu przeprowadziłem 3 próby:
Przedwczoraj wybrałem program 70c :
Na samym początku pracy zmywarka wypełniła całkowicie wodą płaszcz wodny.
Cały proces mycia przebiegał w miarę normalnie tyle ze pod sam koniec w chwili suszenia cos dość głośno buczało a z ramion pod bardzo niskim ciśnieniem wylewała się woda lub nawet tylko powietrze. Zmywarkę zresetowałem i wyjąłem czysta(bez białego nalotu) lecz jeszcze nie wysuszoną zawartość.
Wczoraj :
wybrałem program 50c :
Na samym początku pracy zmywarka wypełniła całkowicie woda płaszcz wodny.
Proces mycia przebiegał normalnie, pod koniec nic nie buczało a w chwili ukończenia wyświetlacz pokazywał wartość ?0? czyli tak jak powinno być.
Niestety efekt końcowy pozostawiał wiele do życzenia, naczynia były suche ale pokryte białym osadem. Wyglądało to tak jakby nie doszło do płukania.
Dziś wybrałem program 70c:
Na samym początku pracy zmywarka NIE wypełniła płaszcza wodnego, wciągnęła parę łyków wody i zabrała się za mycie. Zaobserwowałem że z górnego ramienia kapie woda pod bardzo niskim ciśnieniem i że się nie kreci. Dolne ramie działa, woda tryska na tyle mocno że naczynia na dolnym poziomie powinny zostać umyte.
20 min przed końcem słychać było buczenie, ramiona się nie kręciły a z dolnego leciała/kapała woda. Naczynia były w tej białej substancji, dolne czyste tak że po ręcznym opłukaniu nadają się do użytku. Naczynia w części górnej są wyraźnie niedomyte.
Jednym słowem to samo co wczoraj z tą różnicą że gdybym jej ręcznie nie wyłączył to na pewno by pompa nadal pracowała (to buczenie to chyba od pompy) a ostatnia minuta mycia przeciągała by się w nieskończonśc.
Proszę was o pomoc, chciał bym ją naprawić jeśli jest to tylko możliwe lub przynajmniej być pewnym tego, że się już nic nie da zrobić. Proszę również jeśli to możliwe o w miarę zrozumiałe opisy bo jestem tylko średnio uzdolnionym majsterkowiczem który nie posiada wykształcenia technicznego.
Mam nadzieje, że mój opis pomoże w znalezieniu usterki. Na wszystkie dodatkowe pytania z wielka chęcią odpowiem.
Za wszelką pomoc z góry dziękuje.
Pozdrawiam
Filip Morzyk