Ja mam do centralnego przewody o przekroju 2,5 mm2 pewnie dlatego się jeszcze nie ułamały a zamki otwierają się bardzo "zdecydowanie", takie siłowniki pobierają dość duży prąd, oczywiście za chwilę ktoś napisze że nie aż taki duży. Zwracam honor jeśli chodzi o złączki, u mnie okazało się że co prawda to są złączki ale takie typu "męski-żeński" tylko że okrągłe a plastikowa obudowa dwu częściowa na zatrzask, to tylko osłona...
Lutownica 100W to oczywiście nadaje się do właśnie połączeń w samochodzie, w elektronice to raczej chyba tylko do grubszych spraw ( głowice TV, transformatory, przylutowane ekrany, itd. ) gdybym do elektroniki używał 100W transformatorówki to pewnie połowa ścieżek była by poodparzana. Ja od zawsze mam lutownicę "zieloną"

45/75W...
W domu w puszkach mam szybko złączki... od 5 lat... grzejnik 2kW, automat 1,75kW, mikrowela 1,5kW, odkurzacz 2,2kW, zmywarka 2kW, itd... Żadnych awarii, wszystko chodzi bez zarzutu ( oczywiście nie jednocześnie ), Pewnie zależy od zastosowanych szybko złączek...