Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rdzen ferytow. Szczelina?

02 Lis 2007 14:16 3616 10
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich. Interesuje mnie po co szczelina w rdzeniu. Chce zbudowac zasilacz impulsywny sredniej mocy. Nie wiem poprostu czy ta szczelina jest potrzeban czy nie, czy mozna sie jej pozbyc poprzez zeszlifowanie krawedzi rownolezacych z szczelina. Transformator jest wyjety z zasilacza monitorowego jest rozklejony i pozbawiony drutu.To moj pierwszy projekt, nigdy wczesniej nie zajmowalem sie zasilaczami impulsowymi ale czas idzie do przodu i nikt cegiel nie bedzie nosił. Mamy przeciez 21 wiek. Z gory dziekuje za wypowiedzi.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 39  
    W warunkach amatorskich poprzez szlifowanie nie wyeliminujesz idealnie tej szczeliny, prościej będzie kupić odpowiedni nowy rdzeń bez szczeliny. Ten natomiast możesz wykorzystać do zasilacza z przetwornicą zaporową (flyback).
    Jaką przybliżoną moc zamierzasz pobierać z tego zasilacza?
  • Poziom 9  
    Jestem w fazie eksperymetow. Chcialem poprostu zrozumiec ta "szczeline" a co do mocy to wystarczy 2A przy 12V wiem ze sa komputerowe ale ja chce sam cos zrobic a dalsze eksperymety chcialem przeniesc do koncowek mocy 2 X 100V minimum ale to jak narazie fantazja....
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    SOUNDMASTER-S1 napisał:
    Interesuje mnie po co szczelina w rdzeniu. Chce zbudowac zasilacz impulsywny sredniej mocy. Nie wiem poprostu czy ta szczelina jest potrzeban czy nie

    W zależności jaką przetwornice robisz, to jest potrzebna lub nie jest. Jeżeli trafo pracuje w trybie przepustowym, nie powinno być żadnej szczeliny.

    Tak ogólnie szczeline stosuje przy materiałach o wysokiej przenikalności, najczęściej w celu magazynowania energii, która to w takich wypadkach prawie cała znajduje sie w szczelinie. Materiały o małej przenikalności, najczęściej rdzenie proszkowe, nie mają jej z powodu tego że juz posiadaja małą przenikalność, oraz dość sporą indukcje nasycenia.
  • Poziom 42  
    Dokładniej: materiały proszkowe to materiały ze szczeliną rozproszoną (w całej objętości rdzenia).
  • Poziom 9  
    A tak dokladniej to cos zmienia ta szczelina czestotliwosc pracy ogranicza? Bo sa dwa podstawowe typy przetwornic z jednym koncem uzwojenia pierwotnego podlaczone do sztucznego zera spomiedzy kondensatorow i dwa tranzystory odwracaja polaryzacje a ten drugi to gdzie sa dwie pary tranzystorow pracujacych jak koncowki mocy w mostku wykorzystujacych pelne napiecie sieci 320 a nie 160 jak w tej pierwszej. Czy to jest roznica dla rdzeni? Jedne moze sa ze szczelina a drugie bez?? nie znam sie jeszcze na tym??

    Dodano po 2 [minuty]:

    Sory, ze jeden pod drugim ale jeszcze mam pytanie bo niektore zasilacze ATX pracuja z jednym tranzystorem w obwodzie uzwojenia pierwotnego ma to jakis ses?? Do duzych mocy to sie chcyba nie sprawdza?? Z gory dzieki za pomoc...
  • Poziom 39  
    Zacznij od poczytania teorii do której link podał ATPAW.
    A jeśli znasz choć trochę język angielski (techniczny), to polecam następujące pozycje:
    • Practical Switching Power Supply Design – Marty Brown
    • Switch Mode Power Supply Handbook – Keith H. Billings
    • Power Supply Cookbook Second Edition – Marty Brown
    • Switching Power Supply Design – Abraham I. Pressman
  • Specjalista - zasilacze komputerowe
    Tak najkrócej rzecz ujmując...
    W najczęściej spotykanych układach tranzystor sterując uzwojeniem pierwotnym trafo powoduje, że w jego rdzeniu pojawia się stałe podmagnesowanie. Zawsze w tym samym kierunku.
    To zjawisko sprawia, że przesuwa sie punkt pracy materiału rdzenia na charakterystyce B=f(H).
    Jest ona silnie nieliniowa dla większych wartości natężenia pola magnetycznego. Poza tym posiada histerezę.
    Wprowadzenie do rdzenia szczeliny z jednej strony poprawia sprawę przesuwając pkt pracy materiału rdzenia w stronę środka w/w charakterystyki, z drugiej zaś zmniejsza łączną wartość przenikalności magnetycznej rdzenia.
    Pomimo to "opłaca się".

    W rozwiązaniach gdzie transformator sterowany jest dwoma tranzystorami nie mamy takich zjawisk. Raz prąd płynie w jednym kierunku a w następnym półokresie w przeciwnym.
    Szczelina zbędna, zatem taki sam rdzeń (o tym samym przekroju) przeniesie większą moc (jak sam samzauważyłeś śledząc rozwiązania niektórych zasilaczy).
  • Poziom 42  
    OMG!

    Szczelina nie służy do likwidacji podmagnesowywania a gromadzeniu energii w przetwornicach dwutaktowych.
    Nawet w przetwornicach forward jest stosowany dławik na rdzeniu ze szczeliną (w przypadku rdzeni proszkowych - szczeliną rozproszoną) w którym zachodzi identyczny proces jak w przetwornicach dwutaktowych - czyli podział na dwie fazy pracy: gromadzenie energii i jej oddawanie.

    Polecam: http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/etd_hilfe_e.html a szczególnie ten wzór:

    Rdzen ferytow. Szczelina?

    i dalszy ciąg rozważań. Ogólnie: energia gromadzona w szczelinie (przy takiej samej objętości efektywnej rdzenia i szczeliny) jest tyle razy większa od energii gromadzonej w rdzeniu ile wynosi przenikalność względna materiału rdzenia (µr) Ponieważ jednak zazwyczaj unika się przekraczania wielkości szczeliny powyżej 1-2% le a co za tym idzie - objętość szczeliny jest znacznie mniejsza od objętości materiału rdzenia - w szczelinie gromadzi się "tylko" kilkadziesiąt razy więcej energii niż w rdzeniu.
  • Poziom 31  
    W.P. napisał:
    Wprowadzenie do rdzenia szczeliny z jednej strony poprawia sprawę przesuwając pkt pracy materiału rdzenia w stronę środka w/w charakterystyki, z drugiej zaś zmniejsza łączną wartość przenikalności magnetycznej rdzenia.
    Pomimo to "opłaca się".

    To zależy od konstrukcji przetwornicy, w każdej przepustowej sie nie opłaca. Opłaca sie tylko tam gdzie istnieje konieczność magazynowania energii. Po prostu w trybie przepustowym nie wykorzystujesz energii zawartej podczas magnesowania. Przeciwieństwem od tego jest przetwornica pracująca w trybie zaporowym, czy jak sie to czasem mówi dwutaktowym, gdzie ta szczelina jest potrzebna do gromadzenia energii, bo rdzeń jako taki, przez swoją indukcje nasycenia nie jest w stanie jej zbyt dużo zgromadzić.

    A tak prawde powiedziawszy dławik na wyjściu forward jest tyle ciekawy że prąd podczas gromadzenia energii jest też prądem obciążenia. Ale sam rdzeń rzeczywiście pracuje dwutaktowo.