Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kopiarka dla domowych producentów płytek wycinanych

Gizmoń 02 Lis 2007 18:21 3690 10
  • Kopiarka dla domowych producentów płytek wycinanych
    Nie mam jeszcze dostępu do środków trawiących płytki. A muszę czasem jakąś zrobić. Wtedy tylko szlifiereczka ręczna w dłoń, wiertareczka i trochę cierpliwości. To nie jest, jak by się wydawać mogło, trudne. Najgorszą rzeczą jest odwrócenie rysunku z rozkładem ścieżek. Najpierw robię go ze schematu - prowadzę tylko ścieżki tak, by jak najmniej się przecinało, projektuję wygląd płytki, rozkład otworów. Są to ścieżki widziane przez płytkę. I teraz trzeba je oglądać od spodu, by dobrze wykonać układ. Do tego celu potrzebny jest oświetlacz. Mając szybę z kserografu, trochę desek itp., wykonałem takie coś:

    Kopiarka dla domowych producentów płytek wycinanych

    Kopiarka dla domowych producentów płytek wycinanych

    Kopiarka dla domowych producentów płytek wycinanych

    Spisuje się świetnie, prześwietla nawet 5 kartek ksero. Można kopiować, odwracać, itp. Od razu odpowiadam na pytanie: "czy nie lepiej zastosować zwykłą kserokopiarkę?". Nie. Na kserografie nie da się bowiem odwrócić obrazu na lewo, a tu się da. Kładę kartkę z rozkładem ścieżek rysunkiem do dołu, i przerysowuję go po drugiej stronie kartki. A dalej tylko to wyciąć i gotowe!

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Gizmoń
    Poziom 28  
    Offline 
    Specjalizuje się w: mechatronika
    Gizmoń napisał 1722 postów o ocenie 1076, pomógł 19 razy. Mieszka w mieście Wrocław. Jest z nami od 2007 roku.
  • #2
    arek59
    Poziom 29  
    Projekt fajny. Wedłóg mnie jest wszystko ok wykonane, ale dla mnie było by bezzużyteczne bo robię inną metodą oraz mam skaner. Kiedyś wymyślałem coś takiego ale to żeby naświetlało laminat i ta metoda okazała się nieskuteczna. Więc wpadłem w pomysł. :idea: Wziołem zwykłą kartkę ze schematem i przyciskałem do płytki, a po schemacie malowałem żyletką (specjalnym długopisem) i miałem spokojne rysy i ponich malowałem markierem i problem z głowy. Robiłem też podobnie podkładająć między schemat, a laminat jakąś kartkę czarną (nie pamiętam jak to się nazywa) co maluje się długopisem i pozostawia ślady długopisa na płytce. Obie metody są dla mnie skutecze. Robię też z pomocą zelazka i kredy albo malowanie markierem.


    Moderowany przez Błażej:

    Polska język - trudna język.

  • #3
    droid
    Poziom 12  
    Według mnie to za duzo zachodu. Ja tam wole Sobie zeskanowac, ale jesli lubi sie bawic to niema sprawy.
  • #4
    tranzystor1204
    Poziom 18  
    Ja tam wolę swoją metodę... Planuję płytkę, wierce otworki, wkładam elementy, przeplatam cienki nieizolowany drucik między nóżki i lutuje...
  • #5
    Optimus Prime
    Poziom 13  
    arek59 napisał:
    Robiłem też podobnie podkładająć między schemat, a laminat jakąś kartkę czarną (nie pamiętam jak to się nazywa) co maluje się długopisem i pozostawia ślady długopisa na płytce.


    Oczywiście chodzi o KALKĘ :)

    czy leżąca żarówka nie będzie "odpalała" dolnej płyty? nie lepiej było zastosować dwa halogeny/dwie żarówki bańką do góry?
  • #6
    arek59
    Poziom 29  
    Ta czarna dziwna kartka to kalka? :| :?: Coś mi się wydaje dziwna nazwa bo kiedyś u kilku sprzedawców mówiłem że jakaś czarna kartka odbijająca co robi kopie..., a sprzedawcy głupieli bo niewiedzieli o co chodzi. :D
  • #7
    Krzysiek16
    Poziom 24  
    Optimus - ta żarówka na energooszczędną wygląda, więc chyba nie będzie "odpalała"
  • #8
    anilion
    Poziom 14  
    ze skanera i białych diod led podobne coś mozna wykombinować :)
  • #9
    Matkas
    Poziom 15  
    Projekt bardzo ciekawy.Zamiast żarówki można by zastosować np. 2 małe świetlówki.Ładniej by wyglądało może byłby lepszy efekt.

    Pozdrawiam
  • #10
    karolj
    Poziom 12  
    Nie ma czegoś takiego jak "żarówka energooszczędna"! To jes świetlówka kompaktowa, z żarówką ma wspólne tylko to, że się ją wkręca w tą samą oprawkę.