Kłaniam się forumowiczom a szególnie nukowcom elektroniki.
- Kupiłem sobie Wkrętarkę w USA .Ładowarka zasilanie 110 VAC 60Hz 65W. I jest problem, bo gość elektronik w sklepie elektronicznym w Polsce sprzedał mi chinke 75W która zdymiła za 3 min. Gośc oglądał moją ładowarkę i Gwarantował,ze ta będzie dobra i wytrzyma .Niestety- Padła.Poszedłem do niego powiedział mi,że to wina mojej ładowarki.Ja wcześniej mówiłem mu,że ładowarka bierze 1.5A z naszej sieci,a on mówi,że ta będzie dobra- jest reklamacja.
Nie chiałbym znów dać się wpuścić -chcę używać mój sprzet.Co byście koledzy poradzili, abym mógł użuwać moją wkrętarke.Dlaczego te urządzenia 60 Hz biarą tyle prądu i grzeją, albo palą transformatory.Możecie koledzy elektronicy mi to wyjaśnić w czym ten problem.Czy to jest norma.W USA ZAŁADOWAŁEM JĄ Z SIECI I UŻYWAŁEM BEZ PROBLEMU.
Czekam na DOKŁADNE info I POMOC
magra
- Kupiłem sobie Wkrętarkę w USA .Ładowarka zasilanie 110 VAC 60Hz 65W. I jest problem, bo gość elektronik w sklepie elektronicznym w Polsce sprzedał mi chinke 75W która zdymiła za 3 min. Gośc oglądał moją ładowarkę i Gwarantował,ze ta będzie dobra i wytrzyma .Niestety- Padła.Poszedłem do niego powiedział mi,że to wina mojej ładowarki.Ja wcześniej mówiłem mu,że ładowarka bierze 1.5A z naszej sieci,a on mówi,że ta będzie dobra- jest reklamacja.
Nie chiałbym znów dać się wpuścić -chcę używać mój sprzet.Co byście koledzy poradzili, abym mógł użuwać moją wkrętarke.Dlaczego te urządzenia 60 Hz biarą tyle prądu i grzeją, albo palą transformatory.Możecie koledzy elektronicy mi to wyjaśnić w czym ten problem.Czy to jest norma.W USA ZAŁADOWAŁEM JĄ Z SIECI I UŻYWAŁEM BEZ PROBLEMU.
Czekam na DOKŁADNE info I POMOC
magra
