Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeróbka spawarki transformatorowej (usprawnienie)

jwalentek 10 Gru 2008 16:57 302695 521
  • #211
    Martes
    Poziom 12  
    Mam 2,5 mm kwadrat - i nic się nie dzieje . Jak dasz więcej też będzie dobrze tylko , że drożej . Ja robiłem z tego co miałem . Mostek prostowniczy mógł też być na 15 A ale 25A był tańszy . Autor tego pomysłu jwalentek miał zamiast mostka jedną diodę i spawarka działała . Główny prąd i tak pobierasz na wyjściu z diód prostowniczych . Prąd z mostka to tylko prąd pilotujący , który poprawia jakość spawania . I to by było na tyle .

    P.S.
    Przewody które łaczą diody prostownicze to przewody spawalnicze (kupiłem w CASTORAMIE) 16mm kwadrat . Zakończone miedzianymi końcówkami typu KM . Zaizolowane koszulką termokurczliwą . Końcówki KM sa także na przewód 10 mm kwadrat . Oraz pasują pod śruby M5 , M6 , M8 , M10 .
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #212
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Martes Dzięki obawiałem się tego pierwszego impulsu zajarzenia elektrody, a kosz 2,5mm² czy 4mm² dla mnie zerowy bo akurat mam takie przewody :)

    Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
  • #213
    lukadyop
    Poziom 11  
    Witam wszystkich właśnie wróciłem z garażu, zrobiłem tylko mostek gretza i dla mnie on wystarczył nie potrzebuję (jak na razie) dławika i kondesatorów A to co za obserwowałem po próbach łuk zajarza się lepiej trzyma sie stabilnie jest ładny przetop, wszystko tak jak w spawarce prostownikowej.

    Dla autora 5+



    PS. ja uważam że jak ktos spawa i umie to dla niego diody prostownicze wystarczą, Tylko że człowiek to takie zwierze które czuje ciągły niedosyt.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #214
    Martes
    Poziom 12  
    lukadyop napisał:

    PS. ja uważam że jak ktos spawa i umie to dla niego diody prostownicze wystarczą, Tylko że człowiek to takie zwierze które czuje ciągły niedosyt.

    No własnie i dlatego istnieje postęp .:D
  • #215
    lukadyop
    Poziom 11  
    Witam dziś wziąłem Elektrody EB150 próbowałem pospawać ale no niestety nie idzie zbyt dobrze jak dam minus na rączkę to jeszzce da radę ale odwrotnie to kompletna klapa, z rutylowymi jest tak że plus na rączkę idzie świetnie a odwrotnie to spaw jest nie taki jak powinien być widać wtedy że bardziej topi się materiał a elektroda nie nadąża, co może powodować kruchość spawu.
  • #216
    Martes
    Poziom 12  
    Brak dławika , dodatkowego mostka i bateri kondensatorów .
  • #217
    Popak
    Moderator na urlopie...
    lukadyop napisał:
    PS. ja uważam że jak ktos spawa i umie to dla niego diody prostownicze wystarczą, Tylko że człowiek to takie zwierze które czuje ciągły niedosyt.

    Prawda! ale po co sobie utrudniać życie i robotę?

    lukadyop napisał:
    Witam dziś wziąłem Elektrody EB150 próbowałem pospawać ale no niestety nie idzie zbyt dobrze jak dam minus na rączkę to jeszzce da radę ale odwrotnie to kompletna klapa, z rutylowymi jest tak że plus na rączkę idzie świetnie a odwrotnie to spaw jest nie taki jak powinien być widać wtedy że bardziej topi się materiał a elektroda nie nadąża, co może powodować kruchość spawu.

    Z tej wypowiedzi wynika że nie jesteś dobrym spawaczem. (bez obrazy ;) )

    Martes napisał:
    Brak dławika , dodatkowego mostka i bateri kondensatorów .

    A tutaj kolego lukadyop masz odpowiedź, czy faktycznie warto się męczyć? I czy warto zrobić drobną przeróbkę aby było lepiej. Odpowiedz sobie sam.

    Pozdrawiam
  • #218
    lukadyop
    Poziom 11  
    DJpopak;) napisał:
    lukadyop napisał:
    PS. ja uważam że jak ktos spawa i umie to dla niego diody prostownicze wystarczą, Tylko że człowiek to takie zwierze które czuje ciągły niedosyt.

    Prawda! ale po co sobie utrudniać życie i robotę?

    lukadyop napisał:
    Witam dziś wziąłem Elektrody EB150 próbowałem pospawać ale no niestety nie idzie zbyt dobrze jak dam minus na rączkę to jeszzce da radę ale odwrotnie to kompletna klapa, z rutylowymi jest tak że plus na rączkę idzie świetnie a odwrotnie to spaw jest nie taki jak powinien być widać wtedy że bardziej topi się materiał a elektroda nie nadąża, co może powodować kruchość spawu.

    Z tej wypowiedzi wynika że nie jesteś dobrym spawaczem. (bez obrazy ;) )

    Martes napisał:
    Brak dławika , dodatkowego mostka i bateri kondensatorów .

    A tutaj kolego lukadyop masz odpowiedź, czy faktycznie warto się męczyć? I czy warto zrobić drobną przeróbkę aby było lepiej. Odpowiedz sobie sam.

    Pozdrawiam


    Kolego raczej mi chodziło o to że spaw nie jest taki jak powinien, wygląda inaczej niż po spawaniu tranformatorówka, a i też inaczej niż spawarką prostownikową może w moim poście źle się wyraziłem, test i pruby były robione na zimnym trafo, jedyną metoda sprawdzenia tego układu jest rozgrzanie spawarki, ona stoi w garażu a tam jest zimno i wilgotno, A jeżeli chodzi o moje umiejętności no fakt Uprawnień 111 nie mam ale 135 :D
  • #219
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Witam

    Źle się wyraziłeś i tak ja to odebrałem jak odebrałem ;) Też jestem zdania że nawet ten dobry spawacz pospawa każdą spawarką ale najładniej i i wygodniej spawa się dobrą. Mam styczność w pracy z spawaczami którzy spawają kilkanaście lat codziennie i czasami im nerwy puszczają jak spawarka źle pracuje i ma złe parametry. Więc dla mnie warto przerobić dla wygody i przede wszystkim ja na tym będę pracował. :)

    Pozdrawiam
  • #220
    lukadyop
    Poziom 11  
    Wszystko zrozumiane tylko jak jest z tym dławikiem skoro mój ma 400W a powinien według fachowców być nawinięty takim samym drutem jak uzwojenie wturne spawarki, byłem podłączyć sam dławik bez kondensatorów i nawet łuku nie można zajażyć, a już ktoś tu pisał że da rade, Jak to jest??
  • #221
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Kolego w tej chwili już wiem że nie czytałeś wszystkich stron albo nie dokładnie :| Zacznij od strony pierwszej i to dokładnie, a zrozumiesz bo nie ma sensu pisania tego samego od nowa w tym samym wątku. Dodam że są nawet schematy.

    lukadyop napisał:
    Wszystko zrozumiane tylko jak jest z tym dławikiem skoro mój ma 400W a powinien według fachowców być nawinięty takim samym drutem jak uzwojenie wturne spawarki, byłem podłączyć sam dławik bez kondensatorów i nawet łuku nie można zajażyć, a już ktoś tu pisał że da rade, Jak to jest??
    Czytaj dokładnie a zrozumiesz!

    Martes napisał:
    Brak dławika , dodatkowego mostka i bateri kondensatorów .


    Teraz wiesz dlaczego? :robot:
  • #222
    lukadyop
    Poziom 11  
    tronics napisał:
    Oczywiście jeśli nie będzie dobrany do tej mocy to się spali. Ten 600W raczej padnie bardzo szybko. Dławik powinien być nawinięty takim samym drutem (jeśli chodzi o srednicę) co wtórne uzwojenie spawarki. W temacie dot. budowy migomata jest sporo zdjęć zawierających dławiki do spawarek.



    Zasugerowałem sie słowami tego kolegi, jedni piszą że można bez dławika i że bez diod, Które są tylko do podtrzymania łuku, ja mam tylko mostek gretza i nie jest tak źle spoina jest lepsza łagodniejsza, tylko z zasadowymi miałem problem ale już go rozwiązałem.
  • #223
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Ręce opadają :|
    Czy kolega czytał posty od pierwszej strony? bo wydaje mi się że nie. Jak by kolega czytał to by wiedział że wypowiedź kolegi tronics dotyczyła tego schematu po niżej.

    Przeróbka spawarki transformatorowej (usprawnienie)

    Jak widać na schemacie jest dławik na głównym przewodzie spawalniczym i on musi być nawinięty takim samym drutem co uzwojenie transformatora, dodatkowo widzimy też kondensator!
    ------------------------------------------------------------------------------------
    Teraz niech kolega porówna z tym schematem czy jest różnica?
    Przeróbka spawarki transformatorowej (usprawnienie)

    Jest!

    Jak widzimy dławik jest na przewodzie pomocniczym którego zadaniem jest tylko pomoc w zajarzeniu łuku i wygładzenia napięcia, a dławik zapobiega spaleniu się mostka 25A Teraz kolega widzi?
    Jak widać w jednym i drugim schemacie mamy kondensatory!

    Jak tego kolega nie zrozumie to już nie wiem jak wytłumaczyć :not:
  • #224
    Martes
    Poziom 12  
    Dławik nie musi być nawiniety drutem o takim samym przekroju jak wtórne uzwojenie transformatora . Mam na myśli ten układ pomysłu jwalentka , który moja skromna osoba wzbogaciła o mostek prostowniczy na schemacie i zapodała na to forum . Słowa tronicsa wyjąłeś z kontekstu . Dotyczą one czego innego .
    Dając sam mostek Gretza na wyjściu swojej spawarki (transformatora) tylko częściowo wyprostowałeś ten prąd . Gdybyś wykres tego prądu zobaczył na ekranie np. oscyloskopu to miały by one przebieg takich ,,kocich łbów - czuli bruku " Taki prąd jest niestabilny podczas spawania i powoduje częste gaśnięcie łuku . Aby to usprawnić i poprawić - bardziej wyprostować jest właśnie ten uklad (dławik , kondensatory , mostek) . Układ ten pilotuje - nie pozwala zgasnąć dla łuku elektrycznego podczas spawania . Prąd pilotujacy nie musi być wysoki aby poprawić jakość spawania . Główny prąd podczas spawania i tak pobierasz bezpośrednio z diód prostowniczych .
    J(spawania) = J (z mostka 25A) + J(z diód prostowniczych)
    Zgodnie z I Prawem Kirchoffa .

    Dodano po 3 [minuty]:

    DJpopak byłeś szybszy -:)))
  • #225
    tronics
    Poziom 37  
    Cytat:

    Zasugerowałem sie słowami tego kolegi, jedni piszą że można bez dławika i że bez diod, Które są tylko do podtrzymania łuku, ja mam tylko mostek gretza i nie jest tak źle spoina jest lepsza łagodniejsza, tylko z zasadowymi miałem problem ale już go rozwiązałem

    Oczywiście, w MMA (spawanie elektrodami otulonymi) możliwe jest jak najbardziej spawanie prądem przemiennym, są nawet elektrody zasadowe przystosowane do AC. Kondensator jedynie podbija napięcie w momencie zajarzenia, czasem to dobrze (pordzewiałe lub zanieczyszczone powierzchnie), czasem gorzej bo pryska, strzela...Nie należy z pojemnościami przesadzać. Jeśli damy kondensator należałoby też dać i dławik - ten zapewnia ciągłość łuku po zajarzeniu. Na drugim schemacie w poście kolegi DJpopak jest układ do poprawy zajarzenia łuku, w trakcie spawania ma już w zasadzie zerowe znaczenie. Stąd w amatorskich konstrukcjach najczęściej jest trafo spawalnicze, diody i potężny dławik (kilka-kilkanaście mH), nieco rzadziej do tego kondensatory - gdyż taki układ działa przez cały czas spawania. Najlepsze rozwiązanie i tak jest w przypadku 3f transformatora (jeśli chodzi o spawanie DC).
  • #226
    Akrzy74
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Układ z dodatkowym dławikiem od lampy OUS 250 czy 400W, jest dobry, ale dla spawacza amatora, który ma problemy z zajarzeniem łuku przy elektrodzie ER /nie wiedzą np. że należy użyć elektrody niskonapięciowej/ lub mają w ogóle zbyt niskie napięcie po stronie wtórnej , lubią gdy łuk ma z 4cm, mają grubą skórę na dłoni- lub porządne /suche/ rękawice, lubią jak jest ciekawy efekt strzelania i pryskania na materiał. Jeśli ktoś ma problemy z elektrodami rutylowymi i zamontuje taki układzik, to jest to dla niego super-sprawa- elektroda nie klei się, spawa elektrodami zasadowymi...Ale trzeba sobie powiedzieć jasno. Jest to przeróbka niebezpieczna i niezbyt efektowna dla spawacza który umie spawać.
  • #227
    lukadyop
    Poziom 11  
    Mi osobiście spawa sie dobrze bez tych diód tak się nauczyłem a te przeróbki traktuję jako gadżet dla amatorów spawania, po takich przeróbkach i tak nie bedziemy mieli super spawarki z buczka.
  • #228
    Martes
    Poziom 12  
    Akrzy74 napisał:
    Układ z dodatkowym dławikiem od lampy OUS 250 czy 400W, jest dobry, ale dla spawacza amatora, który ma problemy z zajarzeniem łuku przy elektrodzie ER /nie wiedzą np. że należy użyć elektrody niskonapięciowej/ lub mają w ogóle zbyt niskie napięcie po stronie wtórnej , lubią gdy łuk ma z 4cm, mają grubą skórę na dłoni- lub porządne /suche/ rękawice, lubią jak jest ciekawy efekt strzelania i pryskania na materiał. Jeśli ktoś ma problemy z elektrodami rutylowymi i zamontuje taki układzik, to jest to dla niego super-sprawa- elektroda nie klei się, spawa elektrodami zasadowymi...Ale trzeba sobie powiedzieć jasno. Jest to przeróbka niebezpieczna i niezbyt efektowna dla spawacza który umie spawać.

    Bez urazy Akrzy doceniam twoją wiedzę fachową (zapoznałem się z twoimi postami w innych wątkach) ale piszesz swój post z pozycji geniusza co to ma monopol na jedynie słuszną prawdę objawioną . A może masz w tym interes ? Pewne twoje stwierdzenia mnie rażą . Na tym forum są także amatorzy i garażowe majsterklepki . Dlatego proponuję ostrożniej szafować osądami a najlepiej wypowiadać się tylko merytorycznie .
    Nie uważasz , że wpis w jednym z postów ,, 4 cm łuk elektryczny” mógł być tylko zwykłym błędem w tekście (4 cm zamiast 4 mm ). Przyznam się i powiem jasno , umiem spawać (spore doświadczenie zawodowe) a przeróbka jest dla mnie atrakcyjna. Nic mi nie strzela i nie pryska na materiał a łuk jest co najwyżej 4 mm .
    Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo uważam , że przeróbka w moim przypadku jest bezpieczna .
    Za innych nie biorę odpowiedzialności . W jednym tylko się zgodzę . Układ ten jest (może być ) atrakcyjny w spawarkach amatorskich . Bo o to mi właśnie chodziło . Poprawić jakość spawania amatorskiej spawarki . Czego nie ukrywam .
    Pozdrawiam Martes
  • #229
    kkuzniar
    Poziom 2  
    Witam,
    czy ktoś z Kolegów sprawdzał może już układ zaproponowany przez proximate do rozładowywania baterii kondensatorów?
  • #230
    Popak
    Moderator na urlopie...
    kkuzniar napisał:
    Witam,
    czy ktoś z Kolegów sprawdzał może już układ zaproponowany przez proximate do rozładowywania baterii kondensatorów?


    A dlaczego ma nie działać ? Kondensatory można rozładować przez rezystory i kolega to przedstawił.
  • #231
    janusza
    Poziom 10  
    Witam posiadam transformatorową spawarkę einhell 180A oczywiście prąd zmienny.Moja wiedza pozwala mi tylko zamontować diody prostownicze o całej reszcie to jest dławiki i kondensatory nie mam bladego pojęcia.Pytanie moje jest takie co da zamontowanie mostka prostowniczego.Z góry przepraszam jeśli ktoś już zadawał wcześniej to pytanie ja nie znalazłem prostej i zrozumiałej odpowiedzi.Jeszcze jedno podczas spawania na wysokim amperażu dosyć mocno się nagrzewa czy mogę zastosować jakieś radiatory i przytwierdzić je do rdzenia aby lepiej odprowadzał ciepło.
  • #232
    Popak
    Moderator na urlopie...
    janusza napisał:
    Witam posiadam transformatorową spawarkę einhell 180A oczywiście prąd zmienny.Moja wiedza pozwala mi tylko zamontować diody prostownicze o całej reszcie to jest dławiki i kondensatory nie mam bladego pojęcia.Pytanie moje jest takie co da zamontowanie mostka prostowniczego.Z góry przepraszam jeśli ktoś już zadawał wcześniej to pytanie ja nie znalazłem prostej i zrozumiałej odpowiedzi.


    Witam
    Kolejny kolega który nie czytał albo czytał nie zrozumiale :|
    Kilka postów wyżej jest jasno opisane przez kolegę Martes
    Martes napisał:
    Dając sam mostek Gretza na wyjściu swojej spawarki (transformatora) tylko częściowo wyprostowałeś ten prąd . Gdybyś wykres tego prądu zobaczył na ekranie np. oscyloskopu to miały by one przebieg takich ,,kocich łbów - czuli bruku " Taki prąd jest niestabilny podczas spawania i powoduje częste gaśnięcie łuku . Aby to usprawnić i poprawić - bardziej wyprostować jest właśnie ten uklad (dławik , kondensatory , mostek) . Układ ten pilotuje - nie pozwala zgasnąć dla łuku elektrycznego podczas spawania .

    Proszę czytać cały temat dokładnie, a się wszystko wyjaśni.

    Pozdrawiam
  • #233
    janusza
    Poziom 10  
    Dzięki rzeczywiście pisało jak byk.





    Jeszcze jedno podczas spawania na wysokim amperażu dosyć mocno się nagrzewa czy mogę zastosować jakieś radiatory i przytwierdzić je do rdzenia aby lepiej odprowadzał ciepło.
    :idea:
  • #235
    janusza
    Poziom 10  
    Tak jest wbudowany w obudowę, chodzi raczej o to czy nie zmieni to właściwości rdzenia w końcu to kawałek dodatkowego metalu?
  • #236
    Popak
    Moderator na urlopie...
    Wydaje mi się że dodane radiatorów na rdzeń nie zmieni niczego tak samo i temperatury. Możesz dodać drugi wentylator aby jeden tłoczył powietrze do środka, a drugi wyciągał. Jak się mylę to proszę nich koledzy mnie poprawią. Dodam aby założyć radiatory na rdzeń musiał być dokładnie wyrównać powierzchnie rdzenia, aby radiatory dobrze dolegały całą powierzchnią. Przelicz sobie ile takie radiatory kosztuję i czy się tobie to opłaca :)

    Pozdrawiam
  • #237
    elektromechanik
    Poziom 27  
    Są trzy możliwości grzania się rdzenia ( o ile nie grzeją sie uzwojenia ).

    1 Zbyt mały rdzeń- daje duży prąd przy przewzbudzeniu ( mała sprawność takiego trafa ).
    2 Źle złożony rdzeń ( szczeliny między blachami ).
    3 Bardzo złej jakości blachy ( duże prądy wirowe ).

    Żadne radiatory tu nie pomogą a wentylatory niewiele.

    Ps.
    Wszystkie te spawarki (małe, tanie i o dość dużym prądzie max.) są robione na prąd około 30-40% prądu maksymalnego. Wartości max. są tylko do spawania przez chwilę. Możesz to przeczytać w tabeli charakterystyki prądowej na spawarce.
  • #238
    Martes
    Poziom 12  
    elektromechanik napisał:

    Ps.
    Wszystkie te spawarki (małe, tanie i o dość dużym prądzie max.) są robione na prąd około 30-40% prądu maksymalnego. Wartości max. są tylko do spawania przez chwilę. Możesz to przeczytać w tabeli charakterystyki prądowej na spawarce.

    Dlatego nie wyrzuciłem mojej starej spawarki z czasów gierkowskich bo była lepsza od obecnie produkowanych tanich spawarek , tylko ją usprawniłem .
  • #239
    Akrzy74
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Martes - Nie uważam się za geniusza, i nie mam żadnego interesu w lansowaniu tego projektu, czy innego. To co napisałem nie było skierowane do konkretnej osoby. Widziałem takie spawarki już
    kilka-kilkanaście lat temu, więc nie jest to "świeży" projekt. Widziałem też takie spawarki /oczywiście żle wykonane- przynajmniej w mojej ocenie/, które miały łuk długości 4cm- swobodnie łuk "przebijał" farbę, czy rdzę. Widziałem też jak taka spawarka "wykończyła" 3 konie /spawano w stajni/ . Oczywiście problem polegał na zbyt wysokim napięciu na rączce.
    Ciekawi mnie jakie masz napięcie na rączce, oraz wysokość łuku- ale mierzona w ten sposób, że podczas spawania odciągasz delikatnie elektrodę od materiału i wtedy jaką wysokość ma łuk. Nie wierzę że max 4mm.
    elektromechanik napisał-
    Cytat:
    Są trzy możliwości grzania się rdzenia ( o ile nie grzeją sie uzwojenia ).

    1 Zbyt mały rdzeń- daje duży prąd przy przewzbudzeniu ( mała sprawność takiego trafa ).
    2 Źle złożony rdzeń ( szczeliny między blachami ).
    3 Bardzo złej jakości blachy ( duże prądy wirowe ).

    Żadne radiatory tu nie pomogą a wentylatory niewiele.

    Zgadzam się całkowicie. Dodam jeszcze, że często to właśnie cewki się najpierw nagrzewają z powodu zbyt małego przekroju uzwojenia /często AL/- nagrzewając jednocześnie rdzeń. Jeśli cewka po zewnątrz trochę ostygnie, to i tak rdzeń będzie gorący i bardzo szybko cewka znów się dogrzeje.
  • #240
    elektromechanik
    Poziom 27  
    Napisałem właśnie o ile nie grzeją się uzwojenia.:idea: