Witam,
Mam problem ze sterownikiem zamka Wirus Plus. Kupilem 4 sztuki tych sterownikow w nadziei na pozniejszy montaz u klienta. Sterowniki kupilem w marcu zeszlego roku i czekaly na ta chwile az do dzis. Po zainstalowaniu i zaprogramowaniu sterownik prawidlowo dzialal 1 dzien. Sprawdzalem elektronike i podlaczenie. Do sterownika dochodzi 12 V. Ze stabilizatora wychodzi 5V na reszte elektroniki, czyli zasilanie jest ok. Niestety elektronika nie reagowala na zadne rozkazy z pilotow, nawet jak probowalem je programowac ponownie.
Postanowilem sprawdzic pozostale sterowniki. Nastepny okazal sie "martwy" od razu. Pozostale dwa pracowaly poprawnie wiec podmienilem centralke sterownika. I ku mojemu zdumnieniu na drugi dzien sterownik znowu nie reagowal. Az sie boje zalozyc ostatnia centralke.
Samochód w którym zainstalowalem to urzadzenie to VW Passat '96 1,9TDI Anglik. wpielem sie w kostke przy belce drzwi kierowcy +12 V podlaczylem do czerwono bialego a wyjscia przekaznikow do szarego i zielonego, masa na mase pojazdu. Obwodu do kierunkowskazow nie podlaczalem. Sposob wpiecia to lutowanie przewodów zaraz przy kostce, nie zadne jakies tam skrecanie. Jesli chodzi o jakosc podlaczenia i prawidlowosc to jestem pewny ze jest ok. Dla zobrazowania zalaczam schematy. Schemat str. 28
Czy ktos sie spotkal z podobna usterka? Moze to jakas wadliwa seria tych urzadzen? Ja juz kompletnie zbaranialem.
Post był raportowany.
Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA-->REGULAMIN pkt 15. [hefid]
Nie mam polskich czcionek. Przepraszam.
Mam problem ze sterownikiem zamka Wirus Plus. Kupilem 4 sztuki tych sterownikow w nadziei na pozniejszy montaz u klienta. Sterowniki kupilem w marcu zeszlego roku i czekaly na ta chwile az do dzis. Po zainstalowaniu i zaprogramowaniu sterownik prawidlowo dzialal 1 dzien. Sprawdzalem elektronike i podlaczenie. Do sterownika dochodzi 12 V. Ze stabilizatora wychodzi 5V na reszte elektroniki, czyli zasilanie jest ok. Niestety elektronika nie reagowala na zadne rozkazy z pilotow, nawet jak probowalem je programowac ponownie.
Postanowilem sprawdzic pozostale sterowniki. Nastepny okazal sie "martwy" od razu. Pozostale dwa pracowaly poprawnie wiec podmienilem centralke sterownika. I ku mojemu zdumnieniu na drugi dzien sterownik znowu nie reagowal. Az sie boje zalozyc ostatnia centralke.
Samochód w którym zainstalowalem to urzadzenie to VW Passat '96 1,9TDI Anglik. wpielem sie w kostke przy belce drzwi kierowcy +12 V podlaczylem do czerwono bialego a wyjscia przekaznikow do szarego i zielonego, masa na mase pojazdu. Obwodu do kierunkowskazow nie podlaczalem. Sposob wpiecia to lutowanie przewodów zaraz przy kostce, nie zadne jakies tam skrecanie. Jesli chodzi o jakosc podlaczenia i prawidlowosc to jestem pewny ze jest ok. Dla zobrazowania zalaczam schematy. Schemat str. 28
Czy ktos sie spotkal z podobna usterka? Moze to jakas wadliwa seria tych urzadzen? Ja juz kompletnie zbaranialem.
Post był raportowany.
Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA-->REGULAMIN pkt 15. [hefid]
Nie mam polskich czcionek. Przepraszam.