Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz Corsair model CMPSU-450VXEU - nie włacza komputer

05 Lis 2007 18:48 1871 7
  • Poziom 18  
    Proszę o szybką odpowiedź !
    Właśnie przed chwilką włożyłem nowy nabytek - zasilacz Corsair serii VX 450W do komputera.
    No i niestety - po naciśnięciu power lomputer włacza się na jakieś 3 sekundy i ponownie wyłacza i tak w kółko.
    Napięcia 12V trzyma natomiast 5V oscyluje 4.86 - 4.96.
    Na starym chieftecku komputer włacza się normalnie.
    Co jest grane z tym nowym zasilaczem ?
  • Spec od komputerów
    Napięcie +5V też jest w normie. Podłączyłeś wszystkie wtyki prawidłowo ? Sprawdź jeszcze raz. Zasilacz nie ma zbyt mocnej linii +12V, porównaj z Chiefteckiem czy nie ma mniejszej obciążalności.
  • Poziom 18  
    tronic1 napisał:
    Napięcie +5V też jest w normie. Podłączyłeś wszystkie wtyki prawidłowo ? Sprawdź jeszcze raz. Zasilacz nie ma zbyt mocnej linii +12V, porównaj z Chiefteckiem czy nie ma mniejszej obciążalności.

    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Corsair ma na lini 12v aż 33A, a ten stary chieftec tylko 18A. Więc jest o niebo słabszy od tej nowej 450. W instrukcji tego korsarza wyczytałem że do płyty pod "p4: nie wolno wkładać jednocześnie wtyczki zasilania płyty 24 pin i tej z 4 pinami? Bo spowoduje to natychmiastowe uszkodzenie P4? Tutaj rozumiem że normalnie w gniazdo zasilania wkładam wtyczkę 24 pinową + 4pin do zasilania CPU? Płyta to Asus P5K SE.
  • Spec od komputerów
    Do dniazda ATX wetknij 20pin, pozostałe 4 są chyba odpinane a +12V czteropinową zasilającą procesor wetknij tam gdzie trzeba w takim razie.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    @tronic1
    On ma C2D wiec podłącza pełna wtyczkę ATX 24 do płyty.

    @murgrabia
    A jak teraz stary zasilacz podłączysz to działa?

    Jak masz miernik to sprawdź czy wszędzie jest napięcie gdzie być powinno, zrób tak:
    Uruchom zasilacz na sucho, czyli nie podłączaj żadnych wtyczek to komputera, tylko sam przewód zasiadający do gniazdka sieciowego, następnie zewrzyj we wytyczne ATX24 przewód zielony z masą(z obojętnie jakim czarny), zasilacz powinien wystartować, zmierz czy na wszystkich przewodach są odpowiednie napięcia(na ATX24, zasilanie procesora, oraz pci-e) , przewód pomarańczowy to 3,3V, czerwony to 5V, a żółty to 12V.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic316154.html - tu masz dokładniej jak zasilacz na sucho uruchomić.
  • Poziom 18  
    Tak zrobiłem "phoe" jak napisałeś. I okazało się że nie ma napięcia 3.3V. Pojawia się tam jakieś 0.9V. Niestety zasilacz uwalony :cry: A pochodził ze sklepu i zapakowany był orginalnie. Jutro pojadę w tej sprawie do sklepu. Mam nadzieje, że bez problemu go wymienią. Narazie pojade na staruszku Chieftec. Uff dobrze że nie spaliło jakiś części w kompie przez tego Corsaira CMPSU-450VXEU. A mo on aż 5 lat gwarancji? Czy to przypadek czy po prostu kolejny chiński gniot? Dam znać co i jak jutro... Dzięki za zainteresowanie.
  • Poziom 29  
    Mógł ulec uszkodzeniu nawet w czasie transportu, lub jakiś zimny lut, cokolwiek.

    No gwarancji 5 lat jest(producenta), na opakowaniu masz o tym informację.

    Tylko nie mów że zasilacz na sucho uruchamiałeś, powiedz po prostu że nie działa, i tyle.
  • Poziom 18  
    Zasilkę wymienili bez problemu. Nawet nie zobaczyli co oddałem w pudełku. Zostałem przeproszony za komplikacje. I od razu wręczyli mi nowy PSU. A jak by coś znowu było nie tak, to postanowili aby podjechać do nich z budą. A jak nie będę chciał już tego zasilacza to mogę wybrać inny w tej cenie lub lepszy z dopłatą. Postanowiłem że wezmę jeszcze raz ten sam. No to bach go znowu do obudowy. Kable naturalnie podłączyłem czyli wtyczkę 24 pin + zasilanie Cpu 4pin. Już miałem nacisnąć przycisk POWER ale najpierw pobiegłem po stary kask z motoroweru KOMAR i maskę spawalniczą, aby nie dostać urazu podczas eksplozji nowego zasilacza. Nigdy nic nie wiadomo (MADE IN CHINA). Żartuję oczywiście hehe. Komputer odpalił normalnie. Napięcie 12 V trzyma jak skała, natomiast to 5V oscyluje 4,96-4.99 (też w normie). Zasilacz faktycznie prawie niesłyszalny. Po 1h pracy nawet za bardzo się nie zagrzał. A podobno są to małe opiekacze (tak z forum wynika-opinie). Narazie działa. Zobaczymy jak długo. Dobrze, że uszkodzony egzemplarz nie zabrał ze sobą innych części. Ehhh szkoda gadać. Jakoś straciłem całkowicie zaufanie do firmy Corsair, pomimo tych 5 lat gwarancji.