Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy silnik 5 KW 3 fazowy podłaczy się na 1 fazę ?

Mariuszczs 05 Lis 2007 21:16 7940 17
  • #1 05 Lis 2007 21:16
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Jak w temacie - silnik przy tokarce 5 KW 1440 obr, opisany 220/380V.
    Jeśli da się podłączyć to jaki kondensator użyć ?

    0 17
  • #2 05 Lis 2007 21:43
    paluszasty
    Poziom 23  

    Tu raczej kondensatory nie pomoga. Wg mnie przydał by sie falownik który zrobi z jednej fazy 3.Pytanei tylko czy warto? Falowniki sa drogie ich budowa w warunkach amatorskich nie jest prosta, szczególnei przy takich duzych mocach
    Pozdrawiam

    0
  • #3 05 Lis 2007 21:43
    modlinp
    Poziom 14  

    Każdy silnik można podłączyć jednofazowo ale przy tokarce to raczej nie zda egzaminu bo będzie miał mniejszą moc i to naprawdę dużo. Ten zapis 220 to tylko oznacza że w sieci 3 faz 220 może pracować w skojarzeniu w trójkąt.

    0
  • #4 05 Lis 2007 21:45
    vcc
    Poziom 33  

    Przycisk "szukaj".
    Da się ale w twoim przypadku tokarkę powinno się zasilać z 3 faz.

    0
  • #5 05 Lis 2007 22:21
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    rozumiem że 220/380 to trójkąt gwiazda, niestety tokarkę mam 20 km od domu i dużo przez to tracę czasu na dojazdy, czasem muszę wytoczyć jakiś drobiazg, w domu tylko jedna faza....
    są jeszcze silniki jednofazowe max chyba 3 kw - drogie - czy taki wystarczy, może inne rozwiązanie ?
    A właściwie ile kosztuje taki falownik ?

    0
  • #6 05 Lis 2007 23:23
    paluszasty
    Poziom 23  

    Pewnei kosztowal by ok 1000zł. Chodź nie wiem czy są fabryczne falowniki 1 faza 220->3 fazy 380.Poszukaj w dziele Elektronika Przemysłowa i Energoelektronika jest tam duzo schamatów i informacjo o falownikach i zasilaniu silników.
    Pozdrawiam

    0
  • #7 06 Lis 2007 01:38
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Mariuszczs napisał:
    rozumiem że 220/380 to trójkąt gwiazda, niestety tokarkę mam 20 km od domu i dużo przez to tracę czasu na dojazdy, czasem muszę wytoczyć jakiś drobiazg, w domu tylko jedna faza....


    A nie możesz się zorientować, czy jest możliwość doprowadzenia dodatkowej linii 3-faz. do domu? Jeśli to blok, to przyłącze napewno jest trójfazowe. Trzeba by tylko pogadać z zarządcą budynku i złożyć w ZE podanie o dodatkową moc i licznik trójfazowy. Potem położyć parę metrów przewodu.
    Jeśli to budynek wolnostojący, to jego przyłącze też ma 3 fazy na zasileniu, nawet jeśli tylko jedna idzie do budynku. Trzeba tylko doprowadzić dwie następne. Zawsze możesz się dowiedzieć i zorientowac w kosztach. To chyba lepsze wyjście dla zasilenia warsztatu niż budowa dużego falownika. W przyszłości, będziesz mógł rozbudować warsztat, przez dostawienie innych maszyn z zasilaniem 3-fazowym. Spawarka, duża wiertarka, szlifierka czy Water Jet :)

    0
  • #9 06 Lis 2007 08:05
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    no tak wychodzi na to że największe 1 fazowe falowniki to 2,2KW. Założenie 3 faz ok 6000 zł. Pozostaje mi chyba nazbierać grosza bo rzeczywiście i ze spawarką się męczę na 230V :( . A myślałem że da rade podłączyć za pomocą kondensatora i będzie chodzić.

    0
  • #10 06 Lis 2007 09:11
    Marcin Grabarz
    Poziom 24  

    W sumie to zalezy jeszcze jaka masz tokarke i jak duże przedmioty toczysz.Ojciec ma tokarke przy której jest silnik chyba 250W jak sie nie mylę.W kazdym razie mały.Do mniejszych rzeczy spokojnie starcza(ja robiłem sobie pałki do perkusji).Tylko do duzych rzeczy ojciec podciagał duzy silnik na wózku.

    0
  • #11 07 Lis 2007 09:17
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    największe rzeczy toczę ok 60 mm, najwięcej mocy wydaje mi się przy cięciu potrzeba, jest to tokarka Poręba -chyba TR45

    0
  • #12 07 Lis 2007 22:14
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Witam.
    Falownikow na 5kw jednofazowych raczej nie ma, ja przynajmniej takowych nie spotkałem. Znam problemy z przyłączeniem 3 faz :( Aktualnie mam podobny problem, do sprężarki kupiłem fabryczny silnik 3kw w Tamelu, ale do piły tarczowej chce podłączyć większy silnik, bo ten 1 fazowy ma małą przeciążalność momentem i się zatrzymuje i pobiera 100A przy rozruchu jak jest zablokowany drzewem, napięcie w gniazdku spada do 160V i korki wysadza :(
    Więc doszedłem do wniosku, że skoro falowników komercyjnych na 5kw nie ma, to trzba zbudować sam. Można to prosto zrobić w oparciu o MC3PHAC, wpisz to w wyszukiwarke elektrody. Gdy tranzystory IGBT dostaniesz okazyjnie - koszty budowy zamkniesz w 600 zł, a co najwazniejsze - z uwagi na lekki rozruch nie będziesz pobierać kosmicznego prądu rozruchowego. Ostatnio znalazłem nawet gotowy projekt falownika na DSP, ale mi sterowanie u/f wystarczy a zaleta MC3PHAC jest niezaprzeczalna dla początkującego - nie wymaga programowania! A jeśli myślisz o DSP - napisz, ale radzę zacząć od czegoś prostego.
    O kondensatorach raczej zapomnij - silnik pobiera 100A / fazę przy rozruchu na 380V a więc na 1 fazie będzie z 200A, a więc gdzie to włączać?
    Jeśli chodzi o pytanie czy opłaci budować falownik, to ja bym zapytał inaczej - czy dasz radę. Jeśli tak i jeśli chcesz wykorzystać możliwości tej tokarki to jest to jedyne rozwiązanie - takiego falownika nie kupisz, a może się mylę.
    Pozdrawiam

    0
  • #13 07 Lis 2007 23:22
    robokop
    Moderator Samochody

    Panowie, pomyślcie logicznie. Silnika 5kW nie da się podłączyć pod jedna fazę, ze wzgledy na ogromny prąd jaki taki silnik by pobierał. Najwieksze zabezpieczenia sieci jednofazowych miały 35 A, zas taki silnik pobiera prąd >10A/fazę, lekko licząc, czyli nawet z falownikiem o sprawności ponad 80% będą sie kable grzały. Rozwiązanie:
    albo zainwestować w przyłącze trójfazowe, bądź w agregat prądotwórczy, ewentualnie spróbować uruchomic tokarkę z dużo mniejszym silnikiem, rzędu 2,2 kw, co przy małych wymiarach toczonych przedmiotów może sie udac. On kondensatorze mozna zapomnieć, pomysł zupełnie nierealny.

    0
  • #14 07 Lis 2007 23:39
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Do robokop
    W tym przypadku głównym problemem byłby prąd rozruchowy, ale w tokarce rozruch jest lekki, a falownik go zminimalizuje, szczególnie ze sterowaniem FOC, dlatego wspomniałem o gotowym projekcie na DSP. Przewody jeśli są o odpowiednim przekroju to wytrzymaja, ponieważ nikt nie będzie godzinami toczył z pełnym obciążeniem, a mniejszy silnik na 220 czasem pójdzie z dymem:( Jeśli przewód ma 2.5 mm2, to nic mu sie nie stanie przy chwilowym prądzie 35A, a można nawet pociągnąć przewody do falownika bezpośrednio od licznika, a tam zazwyczaj są one grubsze :) U mnie migomat fabryczny Bester 1800 pobiera 7kVA z jednej fazy od kilku lat i nic się jeszcze nie stało i się nie stanie, a nieraz kilkanaście minut spawam - nikt dłużej nie będzie toczył z maksymalnym obciążeniem. Podstawa to bezpieczniki zwłoczne pod plombami - ze ślimaczkiem.
    Z kondensatorem się zgodzę - prądu rozruchowego nic nie wytrzyma - u mnie 100A napisałem jaki spadek napięcia wywołuje.

    1
  • #15 07 Lis 2007 23:53
    robokop
    Moderator Samochody

    do Paweł 1812: silnik 5 kW ma 5 kW mocy mechanicznej, zobacz jaką przy znamionowym obciążeniu będzie miał moc elektryczną, dolicz do tego straty na falowniku?. Trwam w uporze że to nie ma prawa działać z jednej fazy.

    0
  • #16 08 Lis 2007 00:32
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Należy się spodziewać poboru mocy rzędu 7kVA przy obciążeniu znamionowym 5kW i optymistycznym założeniu 10% strat w falowniku, ale można przecież ustawić zabezpieczenia na mniejszą moc. Jeśli nawet silnik osiągnie moc mechaniczną 4kW to jest to lepsze wyjście niż silnik 1 fazowy.
    Poza tym na czym polega problem, dlaczego ma to nie działać - ze względu naznaczny pobóre prądu 32A na przewody, co daje 7kVA, czy konstrukcji falownika na tak duży prąd przy napięciu przewodowym 220V? Aktualnie buduję stopień mocy do zasilania silnika 3kW właśnie na 220V przewodowego - jak się uda, a problemem z którym obecnie walczę jest odpowiednio pewne zabezpieczenie przeciwzwarciowe kosztownego modułu IGBT to na pewno zdobytymi doświadczeniami się podzielę. A za wszelkie uwagi i ew.sugestie będę bardzo wdzięczny.

    0
  • #17 08 Lis 2007 10:01
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Też używam migomatu Bester 1800 na jednej fazie oczywiście i z kablami nic się nie dzieje, ale do warsztatu mam od licznika pociągnięty przewód 4x4mm2 połączony po 2 przewody razem, 3 fazy przydały by się i do spawania Jestem w stanie zrobić falownik, ale tylko z gotowego schematu, jeśli będzie wymagany jakiś dodatkowy sprzęt do uruchomienia to już gorzej bo elektronikę porzuciłem kilkanaście lat temu.

    0
  • #18 08 Lis 2007 13:43
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Do robokop
    Istnieją półautomaty na 200A jednofazowe, kiedyś nawet widziałem w sklepie coś takiego produkcji Bestera, o ile mnie pamięć nie myli. A więc działa i pobiera 35A z sieci, a kosztuje kilka tys. zł.

    Do Mariuszczs
    To, że do spawania Besterem 1800 przydałyby się 3 fazy to wynika z jego rozwiązania konstukcyjnego, o czym kiedys na forum juz było pisane, a nie z tego, że na 3 fazy sie lepiej spawa. Warto tu zauważyć, że półautomat ten maksymalny prąd spawania uzyskuje przy zasialniu jednofazowym 220V~, ktoś by pomyślał, że to nieracjonalne, bo powinno być na odwrót, ale instrukcja tak właśnie podaje. Jeśli chodzi o falownik, to do jego wykonania i uruchomienia przydałby się oscyloskop, bez niego będzie trudniej :( Jeśli poradze sobie z zabezpieczeniem IGBT i nie będzie palic tranzystorów to gotowy schemat zamieszczę, a na razie poszukaj pdfa MC3PHAC oraz HCPL3120, to się zorientujesz w stopniu skomplikowania układu, a tu masz link do samodzielnie wykonanego projektu falownika u/f na DSP https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...light=di&sid=725b0d1650f206b9d9a2bd143f039b88
    Ciekawy arttykuł znalazłem tu: http://www.fujisemiconductor.com/old_pdf/app_notes/fuji_igbt_application_manual(REH984).pdf

    0
  Szukaj w 5mln produktów