Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vaillant Turbomax VU/VUW PL 202/2-5 wybuchowy zapłon

mesko 06 Lis 2007 08:56 2943 2
  • #1 06 Lis 2007 08:56
    mesko
    Poziom 15  

    Witam po sąsiedzku. Mam taki kocioł dwufunkcyjny. Od pewnego czasu coraz głośniej i coraz częściej następuje wybuchowy zapłon. Najgorzej jest przy małym poborze ciepłej wody. Wnioskuję, że dostaje niewłaściwą ilość gazu przy zapłonie, albo kiepsko z iskrą. Ponieważ to nie moja branża proszę kolegów o pomoc. Co powinienem zrobić. W instrukcji jest opisana regulacja gazu (również przy zapłonie), ale do tego potrzebna jest U-rurka. Czy jest to sprawa regulacji, czy coś się zużywa. Czy można go trochę podregulować bez miernika, metodą prób i błędów? Dodam, że był czyszczony przed sezonem grzewczym i wygląda dobrze. Nie ma sadzy, elektrody są czyste, niepokrzywione, przewód powietrzno-spalinowy nie jest zapchany. Piec ma około 5 lat. Za wszelkie porady z góry dziękuję. Dodam, że od nowości zdarzały mu się talkie wybuchowe zapłony, ale dużo rzadziej. Na pierwszym przeglądzie gwarancyjnym pytałem serwisanta, czy tak powinno być, to powiedział, że to normalne. Wyglądało to raczej, że chciał mnie zbyć, bo mu się spieszyło. Wszystkie regulacje są fabryczne. Przy pierwszym uruchomieniu było sprawdzane ciśnienie gazu i wtedy było ok. Czy może to mieć jakikolwiek związek z ciśnieniem gazu z sieci miejskiej(GZ50)? Co jeszcze zauważyłem, ale to raczej chyba nie ma związku. Czasami w trybie pracy CO zdarza się, że zaraz po zgaśnięciu palnika przestaje chodzić pompa wodna, a powinna jeszcze jakiś czas pracować.

    Moderowany przez skryn:

    Post poprawiłem. Proszę zwracać na przyszłość uwagę, iż po znakach przestankowych w zdaniu, używamy spacji! Dotyczy to również rozpoczynania nowych zdań; inaczej wiadomość "źle się czyta".
    Post był raportowany.

    0 2
  • #2 06 Lis 2007 19:03
    andpol 33
    Poziom 34  

    OD MESKO:Rozebrałem jeszcze raz i wszystko wygląda dobrze. Na palniku czysto, oczysciłem jeszcze papierkiem elektrody, ale to nic nie dało. Niestety prawie każdy zapłon, to mini wybuch. Wygląda to tak,że gaz już płynie i jest iskra, ale nie może się zapalić. Kapturek na śrubie regulacyjnej jest jeszcze zalany przez fabrykę. Czy to możliwe, żeby coś się poprzestawiało? Czy to może być wina ciśnienia w sieci, albo jakości gazu?

    Dodano po 32 [minuty]:

    Odważyłem się ruszyć tą regulacją i wydaje się, że to właściwy trop. Podkręciłem troszkę(1/8 obrotu) i jest trochę lepiej, ale nie mam pojęcia jaki tutaj jest zakres regulacji. Czyżby za niskie ciśnienie w sieci? Niestety nie mam czym tego sprawdzić, ani wyregulować. Proszę fachowców o poradę, jak to wyregulować bez przyrządów i jaka tego przyczyna?

    0
  • #3 09 Lis 2016 19:25
    BUCKS
    Poziom 31  

    Co do regulacji ciśnienia startowego (minimalnego) na kotle to można skorzystać z metody pojemnościowej dla danego rodzaju gazu
    W instrukcji serwisowej podane jest zużycie gazu w metrach sześciennych na godzinę.

    Wystarczy przeliczyć metry sześcienne na godzinę na litry na minutę i można z pomocą licznika gazowego w mieszkaniu dokonać stosownej regulacji.
    Metodą prób i błędów należy ustawić moc (ciśnienie na dyszach), aby kocioł zapalał prawidłowo, a licznikiem gazowym sprawdzamy, czy mieścimy się w zakresie ustalonym przez producenta.

    Na podstawie zużycia można wyliczyć ustawioną moc na kotle, więc bez manometru można ustawić kocioł dość precyzyjnie.
    Metoda pojemnościowa jest wiarygodna pod warunkiem, że w instalacji mamy prawidłowe i stabilne ciśnienie oraz sam kocioł nie ma innych usterek, które mogą wpływać na przepływ gazu w danym momencie.

    0