Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

wysokie obroty po odpaleniu - VW Vento 1,8ABS

wojtekvento 06 Nov 2007 09:04 4472 5
  • #1
    wojtekvento
    Level 10  
    Witam
    Tak jak w tytule mam problem z wysokimi obrotami w VW Vento 93r silnik 1.8 90KM kod silnika ABS.
    Problem pojawił się podczas pierwszych przymrozków. Silnik po uruchomieniu gdy jest zimny ma około 2000obr, obroty powoli rosną tak do około 3500obr. Obroty na poziomie około 3500obr utzymują się do momentu aż silnik się nagrzeje.
    Usterka występuje na benzynie jak również na LPG.
    Linka gazu wymieniona, silnik krokowy wymieniony 2misiące temu, przewody wysokiego napięcia zmienione.
    Podkreślam, może to przypadek, że problemy nastąpiły gdy temperatura spadła w okolice 0

    pozdrawiam i proszę o pomoc.
  • #2
    robmaz
    Level 20  
    Czujnik temperatury silnika da sprawdzenia.
  • #3
    wojtekvento
    Level 10  
    też tak przypuszczałem, lecz po zdjęciu wtyki z czujnika temperatury nie ma żadnej reakcji - czy tak powinno być?
  • #4
    wojtekvento
    Level 10  
    kolejne spostrzeżenie:
    dziś rano znów obroty zaczęły rosnąć od 2000 do ponad 3000,
    W trakcie pracy na wysokich obrotach wyciągnąłem wtykę od położenia przepustnicy, obroty spadły z 3000 na około 500, następnie przywróciłem pierwotny układ - włożyłem wtykę i o dziwo obroty ustabilizowały się na poziomie 900 i było OK, pomimo zimnego cały czas silnika??

    Co sądzicie, jaka może być diagnoza?, Z góry dzięki.

    Czyżby czujnik położenia przepustnicy jest na wykończeniu?
    Jak można go sprawdzić?
    Czy do sprawdzenia, może ewentualnego wyczyszczenia potrzeba wyciągać całą obudowę wtrysku, chodzi mi o to, co się kryje pod obudową z prawej strony urządzenia wtryskowego (tam gdzie znajduje się szeroka wtyka - prawdopodobnie jest tam czujnik położenia przepustnicy, lecz czy są tam jakieś sprężynki itp. czy też może zwykły potencjometr)?

    Aha dla przypomnienia auto to VW Vento 93r silnik 1.8ABS

    Poniżej podaję link do przykładowego czujnika do VW:
    http://www.allegro.pl/item262047470_czujnik_polozenia_przepustnicy_vw_audi_seat.html

    czy taki sam powinien być i u mnie?
  • #5
    wojtekvento
    Level 10  
    No i mam chyba usterkę:
    - przy czujniku położenia przepustnicy dwa "wąsy" ślizgające się po bieżni oporowej nie dolegały.
    Poprawiłem grafitem, podgiąłem i narazie zachowuje się b. dobrze.

    Ale jest kolejne moje spostrzeżenie:
    - na wewnętrznej części obudowy - nad wtryskiem skrapla się para, która połączona z olejem tworzy taką śmietanę jakby płyn był w oleju. Wykluczam możliwość przecieku płynu do oleju.
    Zresztą tą mieszaninę na 100% stanowi woda+olej a nie płyn +olej.
    Auto użytkuję na krótkich dystansach, wobec tego zdaję sobie sprawę że silnik nie jest dogrzany i coś takiego może mieć miejsce.
    Tylko, że dwa lata temu miałem przypadek, że odma mi zamarzła i wyrzucił mi olej poprzez simering na wale rozrządu.

    Wobec tego mam taki pomysł żeby w wewnętrzej części obudowy - nad wtryskiem zainstalować 6 rezystorów 1ohm, 5W, które załączane byłyby po stacyjce??

    Co myślicie o takim rozwiązaniu, może ktoś juz stosował coś takiego, wydaje mi się że jest to proste rozwiązanie, a powinno być skuteczne

    A co do tego linku w poprzednim poście, to tak taki czujnik jest w VW 1.8ABS. Aha i spokojnie można się do niego dostać, nie ma tam żadnych sprężyn powrotnych przepustnicy itp - można wyciągnąć bez wyciągania obudowy wtrysku - to tak dla innych nowicjuszy w tym temacie.
  • #6
    wojtekvento
    Level 10  
    cholera, niestety w te mroźne dni usterka wróciła!!!

    Znów po odpaleniu autko wskakuje na wysokie obroty, ale o dziwo w 100% przypadkach, po wyciągnięciu złącza z czujnika położenia przepustnicy i włożeniu po np. 5sekunach usterka znika tzn. auto ma nominalne około 900 obrotów.

    Po tym zabiegu można zgasić silnik, zapalić i już jest OK