Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzona elektronika w Fujitsu MPG3204AT - odzysk danych.

forsoft 07 Lis 2007 10:09 5827 39
  • #1 07 Lis 2007 10:09
    forsoft
    Poziom 21  

    dysk: Fujitsu MPG3204AT
    firmware: 680-80C4
    PCB: CA21273-B12X

    Wszystko wskazuje na uszkodzenie elektroniczne, gdyż dysk nie zgłasza się w trakcie identyfikacji i w programie Fujitsu Explorer.

    Udało mi się zdobyć dwa układy elektroniki z programem 382-80C2 i 882-80C2, oraz identycznym oznaczeniem PCB. Niestety układy pamięci nie są identyczne. W uszkodzonym jest OKI, z zastępczych SANYO.

    Zastępcze układy zwracają nieprawidłowe dane identyfikacyjne dla BIOSa. Nie jestem więc w stanie całkowicie potwierdzić ich sprawności. Program Fujitsu Explorer odczytuje zaledwie kilka bloków z ich pomocą.

    Szukam odpowiedzi na dwa zagadnienia.
    - Jak potwierdzić sprawność elektroniki, ewentualnie odczytać pamięć flash?
    - Czy odmienne układy pamięci OKI M54M24616-10TK i SANYO LC384161DT-10 nie będą przeszkodą w przypadku próby przeniesienia pamięci flash z uszkodzonego dysku do zastępczej płyty elektroniki?

    0 29
  • #2 07 Lis 2007 13:21
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Jeżeli dwie zastępcze elektroniki mają ten sam numer, tak jak piszesz, zatem typ RAM też musi być taki sam (może być dowolnej firmy...). Prawdopodobnie masz problem z Cirrusem, przelutuj ROM i zgrywaj dane.

    Te dyski są adaptywne. Sama zmiana elektroniki, bez przelutowania ROMu, nic nie da, bo właśnie w ROM są adaptywy.

    0
  • #3 07 Lis 2007 19:30
    forsoft
    Poziom 21  

    Przeprowadziłem próbę na zbędnym układzie elektroniki. Wygląda na to, że moje umiejętności lutownicze nie są wystarczające, aby zabierać się do przenoszenia układów scalonych typu SMD.

    Alternatywne rozwiązanie to wypożyczenie całej płyty z elektroniką i właściwym oprogramowaniem, lub zwrócenie się do firmy specjalizującej się w odzyskiwaniu danych.

    Jest kilka firm świadczących usługi w odzyskiwaniu danych. Pytanie, którą warto jest wybrać?

    0
  • #4 07 Lis 2007 19:45
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    http://yura.projektas.lt/files/samsung/Wymiana%20ROMu%20w%20HDD.htm

    W powyższym linku masz napisane, jak lutować. Jeżeli nie masz hotair, to wystarczy mocny halogen, żarówka. Jak we wszystkim, trzeba poćwiczyć. Skoro wiesz, co wymienić i polutować, to możesz skorzystać z usług serwisu GSM. Takie lutowanie nie powinno kosztować więcej, niż 20-30zł. Wylutowanie i wlutowanie to jest 5 minut roboty. Trzeba tylko pamiętać, żeby tej pamięci nie przegrzać - ~300st to max. Zapłacisz z 10-50 razy mniej, gdy zrobisz to sam, w serwisie GSM lub innym elektronicznym.

    Jeżeli jednak upierasz się przy firmie Data Recovery, to najlepiej poszukać poprzez google cenników i podzwonić, gdzie będzie najtaniej.

    0
  • #5 07 Lis 2007 20:09
    forsoft
    Poziom 21  

    Nie dysponuję lutownicą na gorące powietrze. Przelutowanie w serwisie GSM jest bardzo interesującym rozwiązaniem.

    0
  • #6 08 Lis 2007 17:21
    forsoft
    Poziom 21  

    No cóż, po przelutowaniu pamięci flash za 20zł nie jest gorzej, a właściwie to jest nawet nieco lepiej. Wciąż jednak nie jest dobrze.

    Dysk nie jest prawidłowo identyfikowany. Żeby było ciekawiej, to za każdym razem identyfikuje się inaczej. Tak czy inaczej zwraca bzdurne dane.

    Wyrażną poprawą jest zachowanie dysku z poziomu programu Fujitsu Explorer. Wcześniej dysk zupełnie nie reagował, teraz Fujitsu Explorer był w stanie pobrać mnóstwo bloków. Wygląda na to, że ROM został również zrzucony do pliku.

    Znów jestem w kropce. Gdyż, chwilowo, nie mam pojęcia co robić dalej.

    0
  • #7 08 Lis 2007 17:31
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    To, co opisujesz, to problem z procesorem (Cirrus Logic). Jesteś pewien, że na zastępczej elektronice ten procesor jest sprawny? Bo jak dla mnie, to kolejna elektronika na śmietnik... MPG właśnie z tego są znane...

    0
  • #8 08 Lis 2007 17:41
    forsoft
    Poziom 21  

    Całkowitej pewności to nie mam, niestety.

    Ale, czytałem gdzieś o programie pozwalającym na odzyskanie danych w sytuacji, kiedy dysk Fujitsu nie identyfikuje się prawidłowo.

    0
  • #10 08 Lis 2007 18:24
    forsoft
    Poziom 21  

    Użyłem Fujitsu Recovery Tool 2.02A. Procedura zadziałała i dysk zgłosił się prawidłowo.

    Ale, jest kolejny problem. Zastępcza elektronika właśnie umiera. Dysk działa przez chwilę, a następnie przestaje działać. Muszę znależć dobry sposób na schłodzenie procesora.

    0
  • #11 08 Lis 2007 22:08
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Jest sposób na Cirrusy, ale to nie czas i miejsce - masz drugą zastępczą elektronikę, może tam jest sprawny procesor. To najprostrza metoda.

    0
  • #12 08 Lis 2007 22:17
    forsoft
    Poziom 21  

    Przypuszczam, że przelutowanie pamięci flash mogło podgrzać procesor niszcząc go w ten sposób.

    Zdążyłem zgrać z dysku zaledwie kilka plików. Ale pierwszą moją czynnością było zgranie ROM i SA za pomocą Fujitsu Explorera.

    Tak więc mam właściwą zawartość ROM wraz z parametrami pracy, nie wiem tylko jak wprowadzić te dane do innej elektroniki.

    0
  • Pomocny post
    #13 08 Lis 2007 23:45
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Jednym ze sposobów naprawy takiej usterki Cirrusa było nagrzanie go do 350st. C - zatem Twoja teoria o przegrzaniu procesora odpada ;) Oczywiście to naprawa do potrzeb odzyskiwania, a nie permanentna.

    Co do ROMu - przelutuj. Popatrz, jak lutowanie elektronik rozwiązał jeden z bywalców tego forum: http://www.hdd-computers.pl/naprawa%20elektroniki.html

    Przy uszkodzeniu procesora nie ma pewności, że dane odczytane z ROMu są w 100% poprawne - przecież to sam procesor odczytuje dane.

    Ale jeżeli się upierasz: HDD Repair 2.0 i kernel mode w fujitsu. Wejście w kernel mode to 19 i 20 pin ROMu zwarty igłą (czy czymś cienkim), do momentu aż PCB wyjdzie w gotowość, potem należy usunąć zwarcie i wybrać Fujitsu Write Rom w HDD Repair. Załadować ROM z Fujitsu Explorera i czekać aż skończy - wyjdzie w gotowość (zapalone drsc i drdy). To trwa 2-3 minuty minimum - nie spiesz się z odłączaniem zasilania od PCB. Oczywiście tutaj opisane jest wgranie ROMu na samą elektronikę - z odłączonym HDA.

    PS: Nie biorę odpowiedzialności za uwalone elektroniki, spalone komputery i inne. Wykonujesz czynności z ostatniego akapitu na własną odpowiedzialność.

    Dodano:
    PS2: Przy uruchamianiu kernel mode warto posłużyć się dodatkowym zasilaczem AT. Podłączyć molex od AT, zrobić zwarcie pinów i włączyć guzikiem zasilanie. Po wyjściu PCB w gotowość zdjąć zwarcie. Człowiek ma niestety tylko dwie ręce ;)

    0
  • #14 09 Lis 2007 12:17
    forsoft
    Poziom 21  

    Procedura zmiany ROM wygląda obiecująco, ale mam jeszcze kilka pytań i wątpliwości z nią związanych.

    Nazwa HDD Repair 2.0 powtarza się często w różnych kontekstach głownie napraw powierzchni dyskowej i napraw firmware w dyskach Maxtora. Przypuszczam, że są to różne programy o zbieżnej nazwie, jednak żaden z nich nie wydaje się być związany z dyskami Fujitsu.

    Nie rozumiem co powoduje, że jest konieczne włączenie zasilania dla elektroniki dysku po uruchomieniu zasilania komputera. Teoretycznie powinno być możliwe uruchomienie elektroniki dysku przy jednoczesnym włączeniu komputera, o ile źródłem problemu nie jest sam program HDD Repair.

    Teoretycznie, skutecznym rozwiązaniem powinno być także dłuższe przytrzymanie sygnału reset dla samego dysku, jeżeli elektronikę trzeba faktycznie uruchomić po starcie programu HDD Repair 2.0.

    Kolejne zagadnienie to sama procedura wejścia w kernel mode. Zgodnie z dokumentacją układu flash SANYO LE28F1101T-40 wyprowadzenia 19 i 20 odpowiadają za linie danych D8 i D9. Ich zwarcie powinno zakłucić działanie programu pobieranego z pamięci flash, o ile rozkazy nie są tylko 8 bitowe.

    0
  • #15 09 Lis 2007 13:25
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 09 Lis 2007 13:45
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Odpowiadając po kolei, chociaż Okzo mnie już ubiegł ;)

    HDD Repair 2.0 jest jeden, przynajmniej ja się tylko z jednym spotkałem. Da się znaleźć w internecie, zatem posłużyłem się tym programem.

    Zasilanie: Możesz to wykonać jakkolwiek Ci pasuje. Kanał, do którego podłączasz dysk - Secondary Master - i tak jest ustawiony na None w BIOSie. W menadżerze windows kanał ustawiony na disabled. Zasilanie możesz włączać wraz z całym komputerem, to nie ma znaczenia.

    A piny danych 19 i 20 zwieramy, tak jak napisał Okzo, żeby zasymulować uszkodzenie ROMu, przez co dysk wejdzie w kernel mode. Podałem te piny, bo je łatwo znaleźć, ale wcale nie oznacza to, że nie można zwierać innych lini danych ;)

    Myślę, że już wszystko jasne ;)

    0
  • #17 09 Lis 2007 13:45
    Mikippp
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam,
    Widzę że dochodzimy do pytań podstawowych, więc pozwolę sobie na nieco teorii:
    Na początek wyjaśnienie co w ogóle oznaczają te dziwne słowa Kernel Mode
    -Kernel Mode - w tym trybie nie korzystamy z ROM-u -> programu zapisanego w zewnętrznej pamięci flash

    Tryb Kernel to inaczej loader zapisany w procesorze, a służący do odczytywania / zapisywania pamięci flash, która w przypadku dysków twardych ze względów historycznych nazywana jest ROM.

    W pamięci flash Sanyo LE28F1101T-40 zwieramy wyprowadzenia 19 i 20 po to, żeby elektronika nie mogła poprawnie odczytać ROM-u -> programu zapisanego w pamięci flash...
    Jeżeli nie będzie możliwe poprawne odczytanie ROM-u, wtedy zostanie uruchomiony Kernel (loader) zapisany w procesorze.
    Wybrano linie danych te a nie inne, ponieważ bez nich możliwe jest odczytanie sygnatury pamięci flash.

    Mikippp

    0
  • #18 10 Lis 2007 10:42
    forsoft
    Poziom 21  

    Udało mi się załadować zawartość flash do elektroniki i odzyskać część danych.

    Kiedy uruchamia się tryb kernel podczas włączania komputera trudno jest ocenić jak długo trzeba trzymać piny zwarte. Udało mi się to dopiero za drugim podejściem licząc do 40, kiedy liczyłem do 30 z niejasnych przyczyn tryb kernel nie uruchomił się. Gdyby uruchamiać go już przy działającym programie HDD Repair 2.0 widoczne byłyby stan dysku i działanie na wyczucie nie byłoby potrzebne.

    Program wysyła zawartość flash i od razu sygnalizue powodzenie operacji. Dysk podnosi flagę "busy" i po jakimś czasie ustawia flagę "ready". Jak widać programowanie pamięci flash zabiera nieco czasu.

    Jak zwykle mogłoby być lepiej. Dysk wydaje się działać przez pewien okres czasu a później przestaje reagować. Aby go uruchomić muszę przytrzymać reset w trakcie włączania zasilania opóźniając start całego komputera, lub samego dysku.

    Podsumowując: Mam poważnego pecha i kolejny układ elektroniczny umiera na moich oczach, lub uszkodzeniu uległo coś jeszcze niszcząc kolejne podstawiane układy elektroniki.

    0
  • #19 10 Lis 2007 11:26
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Jeżeli nie jesteś pewny, że zastępcze elektroniki były/są sprawne, to taka trochę zabawa w zgaduj-zgadula.

    Masz dwie opcje: Robić kopię 1:1 (copyr, mhdd atof etc) na dysku w takim stanie jak teraz, albo robić kopię 1:1 po nagrzaniu Cirrusa do 350st. C, przyciśnięciu czymś twardym centrum procesora i ostudzeniu (kolega okzo tę metodę gdzieś na forum opisywał, kilka MPG z padającymi Cirrusami oddało mi dane dzięki grzaniu). Tak czy inaczej, ja bym za wszelką cenę wydzierał temu dyskowi dane jak najszybciej.

    Przy nagrzewaniu Cirrusa możesz go oczywiście zarówno dobić, jak naprawić. Zatem nie biorę odpowiedzialności za operację nagrzewania Cirrusa, chociaż ten sposób ma dosyć duże prawdopodobieństwo sukcesu.

    Na ewentualne wątpliwości mogę odpowiedzieć dopiero późnym wieczorem.

    0
  • #20 10 Lis 2007 11:43
    forsoft
    Poziom 21  

    No cóż, mam teraz 3 układy elektroniki z właściwym programem. Jedna jeszcze działa, dwie pozostałe można poddać "przypiekaniu".

    Nie mam absolutnej pewności, że moja ostatnia elektronika umiera. Nie chcę jej eksploatować dalej do momentu aż będę miał pewność, że jest to konieczne. Niestety nie udało się znaleźć odpowiedniego sprawnego dysku, więc kupiłem zastępcze 3 układy elektroniki wraz z 4 uszkodzonymi nośnikami. Nie ma więc pewności, że elektroniki były sprawne.

    Chwilowo odzyskałem najbardziej oczywiste i kluczowe dane. Jeżeli okaże się, że na dysku znajduje się jeszcze coś godnego uwagi, będę dalej go "męczył".

    0
  • #21 11 Lis 2007 18:21
    forsoft
    Poziom 21  

    Po kilku eksperymentach mogę wreszcie stwierdzić, że posiadam dwa częściowo funkcjonalne układy elektroniki. Pierwszy z przelutowanym układem flash uruchamia dysk, ale ma kłopoty z komunikacją, drugi z zaprogramowanym flashem, komunikuje się prawidłowo z komputerem, ale ma problemy ze startem dysku, gdyż silnik nie chce wystartować.

    Wniosek jest taki, że oba układy elektroniki utrzymują swoją sprawność w mniej więcej stałym stopniu. Nie obserwowałem więc "umierania" układów w trakcie pracy, jak wcześniej sądziłem.

    Mogę dalej próbować coś zrobić z układami, które posiadam, lub też szukać kolejnej elektroniki w lepszym stanie.

    Zastanawiam się, czy jest możliwe rozdzielenie sterowania silnikiem i głowicami na dwie osobne płyty z elektroniką. Jedna z nich prawidłowo steruje silnikiem, a druga dobrze współdziała z komputerem. Jeżeli przy sterowaniu silnikiem nie wykorzystuje się sprzężenia zwrotnego z głowic, to, w teorii, takie rozwiązanie może być skuteczne.

    0
  • #22 11 Lis 2007 19:09
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Witam,
    Posiadasz 4 takie same elektroniki. Jak twierdzisz, uszkodzenie każdej objawia się inaczej. Prawdopodobnie dałoby się poskładać z czterech jedną, ale czy warto? Ja bym się o to pokusił w następujących przypadkach:
    - dysk musi być gotowy na rano, a jest pierwsza w nocy i nie mam sprawnego donora;
    - dysk jest nietypowy, niespotykany;
    - nie można zastosować innej elektroniki niż oryginalna;
    - lepienie jednej działającej elektroniki z kilku dla własnej satysfakcji i w celach edukacyjnych.

    W każdym innym przypadku po prostu bym kupił sprawny dysk, wykorzystał elektronikę do odzyskania danych, potem ponownie bym ją założył na kupiony dysk przywracając jego sprawność (wykonując oczywiście niezbędne czynności, takie jak przelutowanie ROMu).

    Żebyś mógł zacząć takie eksperymenty, to wypadałoby poćwiczyć lutowanie, np. na takich obiektach:
    Uszkodzona elektronika w Fujitsu MPG3204AT - odzysk danych.

    Biorąc pod uwagę to, co wiemy o Twoich umiejętnościach obsługi lutownicy, to najpierw powinieneś sporo polutować. Bieganie do serwisu GSM z każdą częścią nie będzie ani dobre dla Twoich umiejętności, ani kieszeni.

    0
  • #23 11 Lis 2007 22:37
    forsoft
    Poziom 21  

    Do tej pory używałem pośrednictwa systemu oeracyjnego do odzyskiwania danych z tego dysku. Postanowiłem jednak wypróbować metodę kopiowania sektor po sektorze. Nie udało się, ale eksperyment wykazał interesującą właściwość.

    Użyłem funkcji ATOF w MHDD. W rezultacie ogromna ilość sektorów jest zgłaszana jako uszkodzona. Proces kopiowania przebiega w ten sposób, że MHDD zgłasza błędy dla dużej ilości sektorów, następnie kopiuje sporą ilość, i znowu zgłasza kolejne błędy. Strefy błędne i prawidłowe mają jednak rozkład losowy. Przy każdej próbie inne sektory są traktowane jako prawidłowe, a inne jako uszkodzone. Gdyby znaleźć program próbujący ponownie odczytać dany blok, można by odczytać wszystkie sektory.

    Co ciekawe DOS radzi sobie całkiem dobrze z tym zadaniem. Jeżeli dysk przestaje odpowiadać czeka i próbuje ponownie, powoli i systematycznie odzyskując zbiory danych. Problem jest jednak uruchomienie dysku w systemie. Gdyż dysk nie zostanie zamontowany jako napęd logiczny jeżeli przestanie odpowiadać w trakcie rozruchu systemu.

    Tak więc najwygodniej w tej sytuacji było by znaleźć program do kopiowania sektor po sektorze, który korzystając z bezpośredniego programowania kontrolera czekałby na zgłoszenie gotowości dysku, przed odczytem kolejnego bloku.

    0
  • #25 11 Lis 2007 22:59
    forsoft
    Poziom 21  

    Strefy pojawiają się w różnych miejscach i mają różne wielkości. Nie znalazłe, żadnego schematu.

    W chwili obecnej mam dodatkowy kłopot związany z brakiem dysku o odpowiedniej wielkości, na który mógłbym zrobić kopię. Dodatkowo copyr nie działa na niektórych komputerach, zgłaszając brak wykrytego kontrolera IDE.

    -----------------------

    Faktycznie copyr radzi sobie o wiele lepiej niż MHDD. Gdyby jeszcze oferował możliwość zapisu do plików jak MHDD byłby ideałem.

    0
  • #26 11 Lis 2007 23:13
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #27 11 Lis 2007 23:47
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    MHDD WCC (with copy command). Będzie lepiej widać. Poza tym funkcja Stop Ci się przyda. Przeczytaj instrukcję.

    Kanał, do którego podłączasz tego Fujitsu, ustaw na None, zamiast Auto. Jeżeli używasz windows 9x do kopiowania przy użyciu MHDD, to ten kanał również ustawiony na Disabled.

    A rozwiązania bardziej cywilizowane masz podane - Ty chcesz iść metodą brute-force...

    0
  • #28 12 Lis 2007 14:04
    forsoft
    Poziom 21  

    Pomysł z podłączeniem silnika do osobnej elektroniki nie działa. Jak widać elektronika sterująca głowicami wymaga potwierdzenia pracy silnika ze stosownego układu przed dalszym uruchamianiem dysku.

    Copyr wydaje się mieć kłopoty z pracą na starych komputerach typu 486 lub Pentium I. Ale nie ustaliłem nic więcej.

    Pracuję w czystym DOSie, bez Windows. Dzięki temu mam bezpośredni dostęp do kontrolerów i mogę wykorzystywać własne programy w razie potrzeby.

    0
  • #29 12 Lis 2007 14:47
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 12 Lis 2007 15:13
    forsoft
    Poziom 21  

    Nie widzę potrzeby korzystania z innego silnika. Ten wbudowany w dysk działa całkiem dobrze. W moim eksperymencie silnik zadziałał, ale elektronika sterująca głowicami nie uruchomiła dysku. Prawdopodobnie procesor musi otrzymać potwierdzenie uruchomienia silnika z układu kontrolanego, zanim głowice zostaną odblokowane.

    Skoro silnik był sterowany z innego układu, potwierdzenia nie było, i procesor nie starał się czytać danych z SA.

    0