Witam.
Mam taki problem, że jak wypchnę siedzenie do przodu(regulacja lędźwiowa) i się o nie opieram zapala mi się w aucie wewnętrzne oświetlenie. Na wypchniętych lędźwiach wystarczy, że się oprę, jak je trochę cofnę to muszę się wcisnąć w siedzenie, żeby się zapaliły.
Co jest tam takiego, że zapala światła?
Sprawdziłem połączenia pod siedzeniem.
Siedzenia mają elektryczną regulację odcinka lędźwiowego i góra dół, są też podgrzewane. reszta ręczna.
Auto to Audi A6 2001 przed liftem.
Ma ktoś jakiś pomysł, bo nie chcę w ciemno patroszyć skóry.
pozdrawiam DJ
Mam taki problem, że jak wypchnę siedzenie do przodu(regulacja lędźwiowa) i się o nie opieram zapala mi się w aucie wewnętrzne oświetlenie. Na wypchniętych lędźwiach wystarczy, że się oprę, jak je trochę cofnę to muszę się wcisnąć w siedzenie, żeby się zapaliły.
Co jest tam takiego, że zapala światła?
Sprawdziłem połączenia pod siedzeniem.
Siedzenia mają elektryczną regulację odcinka lędźwiowego i góra dół, są też podgrzewane. reszta ręczna.
Auto to Audi A6 2001 przed liftem.
Ma ktoś jakiś pomysł, bo nie chcę w ciemno patroszyć skóry.
pozdrawiam DJ