Witam!
Radyjko użytkuję już kilka miesięcy.
Jeśli chodzi o brzmienie, to po prostu bajka. Jak dla mnie bomba, choć
mam w aucie tylko cztery głośniki: z przodu trójdrożny Pioneer 1779, a z
tyłu również trójdrożny Pioneer 1349.
Tuner - gra bardzo czyściutko, szybkość przeszukiwania częstotliwości
alternatywnych bez zarzutu. CD - również, czyściutki, dynamiczny
dżwięk, zero problemów z zacinaniem/przeskakiwaniem. Jeszcze mi się to nie zdarzyło. Nawet, jak było bardzo wilgotno w samochodzie (zima/deszcz) radził sobie bez zarzutu.
Teraz minusy: podświetlenie wyświetlacza jest regulowane tylko
dwustopniowo (jaśniej/ciemniej). Przydałby się jeszcze jeden - który ściemniałby wyświetlacz jeszcze bardziej. Tryb jaśniejszy, który jest - niesamowicie razi w nocy, ten ciemniejszy - też trochę, ale można się przyzwyczaić. Nie ma tragedii. Choć, jak powiedziałem, przydałaby się możliwość ściemnienia go jeszcze bardziej. Zależy jeszcze, kto gdzie ma umieszczone radio w samochodzie. Jeśli niżej niż ja (Honda Civic 5d 97'), to nie powinno przeszkadzać. Drugi minus - to podświetlenie przycisków/joysticka/gałek. Jest nieregulowalne. Przyciski i joystick - nie ma tragedii, ale gała świeci w nocy na czerwono tak mocno, że masakra. Ja poradziłem sobie zakładając mna nią... czarny okrągły oring - gumową uszczeleczkę do kupienia w sklepie wodno/kanalizacyjnym

Nie rzuca się to w ogóle w oczy, a w nocy pomaga.
Radio ogólnie - dość solidnie i ładnie wykonane. Do obsługi
niektórych funkcji trzeba się nieco przyzwyczaić - ułożone są nieco inaczej, niż u innych producentów. Świetne ustawienia korektorów
dźwięku, można wprowadzić także swoje ustawienia.
Ogólnie - polecam. Najbardziej za względu na dźwięk.
Relacja jakości do ceny - powala na kolana.
Jeśli chodzi o Pioneera, to alternatywnie brałem pod uwagę 2800 MP, 2900 MP i 3900 MP. Tak jak napisał już ktoś wyżej - jakość wykonania i wygląd - przemawia zdecydowanie za Kenwood'em. Obsługa - wg mnie - ani lepsza, ani gorsza. Co kto lubi, choć wydaje mi się, że w Pioneerze jakoś logiczniej jest to wszystko ułożone.
Misza - nie porównywałem tego modelu z żadnym innym... Jest to mój pierwszy w życiu sprzęt marki Kenwood. Do tej pory wydawało mi się, że tylko Pioneer potrafi robić dobry sprzęt audio (mam w domu potężny zestaw Pioneera, ma chyba już z 14 lat, i działa nadal rewelacyjnie!!) ale - na szczęście - bardzo miło się przekonałem, że Kenwood też.
Dodano po 6 [minuty]:
Aha, jeszcze a propos pytania Miszy o joysticki - tak, widziałem to w Kenwood'zie 3037 w sklepie, próbowałem coś tym joystickiem mieszać... ot, taki sobie. Jak malutki joystick. Jeśli ktoś pisze, że po jakimś czasie się zacinał, to pewnie tak było. Zapewniam natomiast, że to nowe rozwiązanie (innego typu joystick) w KDC-W3041 sprawdza się w 100%!