Zastanawiam się jakby tu zmajstrować jakieś nagłośnienie do Fiata 126p. Nie chciałbym wiercić dziur na głośniki w tylnej półce, bo silnik i tak za nadto słychać
Przydałyby się jakieś kolumienki, które można byłoby rzucić na tył samochodu. Ale nie mogą być za duże, bo ograniczałyby widoczność przez i tak miniaturową szybę... za małe też, bo z dobrego basu nici... I tu jest pies pogrzebany. Przydałoby się też coś z przodu. A i tu jest niewiele miejsca.
Najlepiej byłoby zmajstrować jakąś tubę. Tylko gdzie ja bym ją umieścił...? Może na dachu?
Jeśli ktoś z Was ma jakiś pomysł, albo rozwiązał ten problem u siebie, niech da znać. Pliiiiiiiiizzzzzzzzzzzzzzzzzz.
Najlepiej byłoby zmajstrować jakąś tubę. Tylko gdzie ja bym ją umieścił...? Może na dachu?
Jeśli ktoś z Was ma jakiś pomysł, albo rozwiązał ten problem u siebie, niech da znać. Pliiiiiiiiizzzzzzzzzzzzzzzzzz.