narazie zrob przodzik, jak zrobisz to mysl o subie

- sub-a sie dobiera do przedniego zestawu, a nie na odwrot... potem masz efekt ze sub gra swoje, a przod swoje... a to sie ma wszytko ladnie uzupelniac.
Rady z odpuszczeniem sobie glosnikow z tylu byly dobre

, zreszta jak zrobisz solidnie przodzik to bedziesz z niego zadowolony

- L6C potrafia narobic balaganu nawet bez suba tak ze nogawki ladnie lataja
Co do wzmacniacza na zestawik przedni to nie wiem - audisonik (chodzi ci zapewne o brzydala) calkiem sympatyczny... lub jakas uzywka stara sonka, alpinka... bo prawde mowiac nic w niskich cenach z nowych nie widze sensownego...