Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikrofalówka Mastercook A940 GS

neo_dc 10 Lis 2007 22:25 5693 13
  • #1 10 Lis 2007 22:25
    neo_dc
    Poziom 32  

    Witam !

    Znajomy przyniósł mi mikrofalówkę z pracy, chłopaki nie mają na czym jedzenia podgrzewać, czy bym nie zajrzał....

    Pooglądałem, otworzyłem - ułamana dźwigienka od mikrowłączników w drzwiach i jeden wyłącznik się rozpadł. Przy próbnym odpaleniu ( cały mikrowłączink załączyłem, 2 styki z rozpadniętego również ) mikrofala zagrzała mi kawałek chleba... no to myślę - ok.

    Naprawiłem dźwigienkę, znalazłem taki mikrowłacznik, złożyłem wszystko do kupy, znowu próba z kromnką chleba - zagrzała.

    Myślę sobie - zrobie se tosta dla testów, czy wszystko na pewno ok. Wkładam talerzyk.... i nic... nie grzeje. Po zbadaniu sprawy - przepalony bezpiecznik 4A. Poczułem jednak lekką spaleniznę, ale patrzę - płytki całe, trafo całe, nic się nie stopiło, magnetronu nie rozbierałem, to nic się tam popsuć nie mogło, przewody też nigdzie zwarcia nie miały.

    Wsadziłem bezpiecznik 5A, bo 4A już nie miałem - w poniedziałek pójde do elektronicznego i wymienię na właściwy, ten się pewnie przepalił od tego ciągłego włączania i wylączania. Wymieniłem, włączam i.... jeb !

    Z bezpiecznika został węgiel, w mieszkaniu wyrzuciło zabezpieczenie.... no właśnie.... co się stało ?

    Mikrofalówka Mastercook A940 GS

    Ogólnie nie naprawiam mikrofalówek, więc dokładnie się na tym nie znam.
    Ta płytka wydaje mi się być jakimś soft - startem dla transformatora.

    Co mi się nasunęło na myśl - może źle złożyłem mikrowłączniki ?

    Mikrofalówka Mastercook A940 GS

    Wiem, niewyraźne, ale na chwilę obecną nie mogę zrobić nic lepszego.

    Prosiłbym o jakąś pomoc... czy oba mają być zwierne... jakie kolory kabli mają iść do każdego z mikrowłączników ? Wydaje mi się, że nie pomyliłem nic, ale wszystko jest możliwe.... Przekładałem tylko te 2 które bezpośrednio załącza 'dzyndzel' w drzwiczkach.

    Proszę o pomoc

    0 13
  • Pomocny post
    #2 11 Lis 2007 11:32
    rserej
    Poziom 18  

    Bardzo ważna jest kolejność załanczania się krańcówek ,sprawdź to dobrze.Miałem podobny problem z mikrofalą.Jeśli zwarcie powstaje przy próbie otwarcia drzwi to wina raczej jest postronie właśnie tych krańcówek.Pozdrawiam.

    0
  • Pomocny post
    #3 11 Lis 2007 11:50
    tomek2000
    Poziom 23  

    Może też być tak, że sklejają się styki. Kiedyś też tak miałem. Pomogła dopiero wymiana krańcówki na nową.

    0
  • #4 11 Lis 2007 11:52
    neo_dc
    Poziom 32  

    To było tak - po złożeniu na próbę zagrzała chlebka, no to mówię tosta sobie zrobie i sprawdze.... ale juz nie grzała. Patrze - bezpiecznik spalony. Wymieniłem na 5A, włączam, zamykam drzwiczki, wciskam włącznik - jeb światła nie ma a bezpiecznik wyparował.... ma ktoś jakiś schemat albo coś... może kable pomyliłem przy wyłącznikach... juz sam nie wiem.

    0
  • Pomocny post
    #5 11 Lis 2007 12:06
    rserej
    Poziom 18  

    Jeśli zadziałała ci wcześniej na tych połączeniach,to o pomyłce raczej nie ma mowy,bo zwarcie byłoby odrazu,a ty twierdzisz że zadziałała raz czy dwa.Sprawdź dobrze te krańcówki,oczyść a najlepiej wymień na nowe tak jak sugeruje tomek2000. Pozdrawiam.

    0
  • Pomocny post
    #6 11 Lis 2007 12:14
    diodi1
    Poziom 23  

    Witam na pewno masz nie wyrególowane krańcówki a liczy się kolejność załączania przy błędnym łączeniu krańcówek jest efekt pełnego chwilowego zwarcia i wywala bezpiecznik, skup się na "dźwigience"jak ją nazwałeś na pewno tam tkwi błąd wystarczy milimetr przesunięcia i efekt jak wyżej. Pozdrawiam

    0
  • #7 11 Lis 2007 12:33
    neo_dc
    Poziom 32  

    Rozłączałem tylko te 2 krańcówki. Dolna załącza się pierwsza a górna później. I tak też jest teraz. Co mnie zastanawia to fakt, że przecież mikrofale mozna załączyć na 2 sposoby:

    1) wcisnąć wyłącznik a potem zamknąć drzwi
    2) zamknąć drzwi a potem włączyć


    Obydwa mikrowłączniki idą do tego czegoś z dzwonkiem i pokrętłami... jakiś czasowy... czy coś.

    Czy jeśli pomyliłbym styki to mógłbym coś spalić ? Jesli na próbę przełozyłbym odwrotnie po jednej żyle w tych krańcówkach - to coś się stanie, uszkodzi (poza bezpiecznikami ) ?

    Wiem, ze pewnie śmiejecie się ze mnie... ale to ciężko opisać :)

    0
  • Pomocny post
    #8 11 Lis 2007 19:15
    tomek2000
    Poziom 23  

    Magnetronu tak na pewno nie uszkodzisz. Jeśli wywala Ci bezpiecznik to gdzieś masz zwarcie. Możesz na próbę odłączyć kabel od zasilania transformatora i wykluczysz wtedy uszkodzenie w tym obwodzie. Zamiast transformatora podłącz żarówkę, to będziesz widział jak się całośc zachowuje - żarówka powinna się zapalać na pare chwil z przerwami zależnymi od ustawionej mocy.
    Ta część z dzwonkiem to timer. On steruje częstotliwością uruchamiania magnetronu i wyłącza magnetron po ustalonym czasie. Może tam są zwarte styki?
    Sprawdź całość pod kontem zwarć. Schemat elektryczny bardzo często jest po wewnętrznej stronie pokrywy.
    Jeśli pomyliłeś kable, to mikrofalówka może się tak właśnie zachowywać. Ale nie powinna zadziałać przy pierwszym podłączeniu tylko od razy by bezpiecznik spaliła. Jeśli raz zadziałała, to to znaczy że wszystko byłó OK. Sprawdź dokładnie, czy te wypalone styki, które oczyściłeś się nie sklejają. I napisz w którym dokładnie momencie przepala się bezpiecznik.
    Możesz się zabezpieczyć nie ryzykując palenia bezpieczników. Wystarczy odłączyć transformator a zamiast niego podłączyć żarówkę 15W a kuchenkę zasilać przez żarówkę 100-150W. Jeśli zaświeci się ta 100-150W a 15W nie to szukaj zwarcia.

    0
  • #9 09 Gru 2007 18:04
    neo_dc
    Poziom 32  

    Dzięki żarówce doprowadziłem ją do takiego stanu, że nie pali bezpieczników, ale też nie grzeje... coś namieszałem chyba w tych krańcowych. Układ soft-startu był padnięty, naprawiłem, działa, przekaźnik się załącza, ale po rozrysowaniu sobie schematu wyszło jakieś dziwne połączenie.... trafo dostaje na oba końce uzwojenia "zero".

    Tacka na jedzenie się kręci, wentylator chodzi, oswietlenie świeci. Znalazłem styki od timera - jak nastawie czas to zwarty, jak przekręcę na "dzyń" to otwarty. Krańcówki dobre, przekaźniki dobre.

    Próbowałem wszelkie możliwe kombinacje z krańcówkami ( ruszałem tylko dwie ), ale to nic nie dało. W innych pozycjach jest zwarcie.

    Czy była by taka możliwość, żeby poskładać to "od zera" z Waszą pomocą ?

    Sam sobie chyba nie dam z tym rady.

    0
  • Pomocny post
    #10 09 Gru 2007 19:17
    movzx
    Poziom 39  

    Zobacz czy na wewnętrznej ściance obudowy nie ma schematu :)
    Krańcówki są zorganizowane tak, że jedna odłącza zasilanie, a druga (w razie nie zadziałania pierwszej) robi zwarcie i wywala bezpiecznik. Wynika z tego prosty wniosek że pierwsza powinna "puszczać" zanim zewrze się druga, no i druga ma być odłączana przez pierwszą (tak że przy poprawnym działaniu zwierany jest obwód odcięty od zasilania).
    Mam nadzieję że nie namieszałem za bardzo.

    0
  • #11 09 Gru 2007 19:39
    neo_dc
    Poziom 32  

    Rozumiem Cię, lecz na dzisiaj już koniec tej mordęgi...

    Mikrofalówka Mastercook A940 GS

    Tak obecnie to podłączenie wygląda, ale to nijak pasuje, nawet jeśli te krańcówki miały inaczej łączyć ( teraz są obie otwarte przy otwartych drzwiach.

    Będę musiał jeszcze pokombinować.
    Schematu niestety nie znalazłem

    Acha - timer nie daje u mnie impulsów, po prostu wszystko jest tam na krańcówkach. Czyli teoretycznie jak bym podpiał na krótko trafo to powinno zadziałać... ale wole nie ryzykować, to jednak mikrofale :)

    W ogóle oszukana ta mikrofala... niby ma III stopnie grzania + jedno do odgrzewania dań.... a tam tylko na skrajnych pozyacjach są krańcówki :D pomiędzy nimi nic się nie dzieje, nie ma żadnych rezystorów czy coś takiego...

    0
  • Pomocny post
    #12 10 Gru 2007 10:09
    tomek2000
    Poziom 23  

    No coś zdrowo namieszałeś :)
    Do krańcówek szły tylko po dwa przewody? Zwykle idą trzy.

    Co do sterowania mocą, to jeśli timer działa (to znaczy kręci), to powinieneś mieć impulsy zasilania na trafie. W mikrofalówkach sterowanie mocą odbywa sie przez regulację czasu działania magnetronu do czasu przerwy (np 8sek zasilania magnetronu i 2 sek. przerwy; 5sek działania/5sek przerwy; 2sek działania/8 sek przerwy). Nigdy na rezystorze się taką mocą nie steruje.

    Tu masz link do schematu mikrofalówki samsunga. Może jako przykład coś Ci pomoże.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=104402#104402

    0
  • #13 10 Gru 2007 10:49
    neo_dc
    Poziom 32  

    Dziwne, bo z tego timera nie idą żadne impulsy, to po prostu coś jak czasowy z tego co wymodziłem, po prostu styk w timerze jest załączany na czas taki, jaki jest ustawiony minutnik. Jak będę miał czas to wrzucę zdjęcia tego timera ( naprawdę prymityw ). W mikrofalówce oprócz układu do sterowania grzałkami i soft-startu trafa nie ma żadnych elementów elektronicznych typu triaki, tyrystory i tym podobne. Wszystko na krańcówkach.

    Swoją droga producent zastosował bardzo czytelne kolory kabli...

    4 przewody idą do silnika tacki ( chyba, bo idą pod spód komory z jedzeniem ) a tam jest tylko silnik do obracania talerzem , zdaje mi się.

    Mikrofala ma moc 850W

    ---EDIT----
    wstawiam obiecane zdjęcia:
    Mikrofalówka Mastercook A940 GS
    Mikrofalówka Mastercook A940 GS
    Mikrofalówka Mastercook A940 GS
    Mikrofalówka Mastercook A940 GS
    Mikrofalówka Mastercook A940 GS
    Mikrofalówka Mastercook A940 GS

    W timerze te styki nad czaszą dzwonka to właśnie styki czasowego - załączone dopóki timer nie zrobi "dzyń"

    Krańcówki ruszane były tylko te dwie od góry

    0
  • #14 12 Gru 2007 09:22
    neo_dc
    Poziom 32  

    A więc sam sobie odpowiem ;)

    Mikrofalówka Mastercook A940 GS

    dolny włącznik musi być zwarty w stanie spoczynku a górny rozwarty.

    Kable trzeba zamienić tak jak są strzałki, bo zapomniałem zrobić zdjęcia a mikrofale już złożyłem. Wszystko działa, jest ok :)

    Dzięki wszystkim za pomoc, pozdrawiam i temat zamykam :)

    0