Witam. Posiadam ten model aparatu od 2 lat. ostatnio pojawił sie w nim problem:
Aparat działał przez 2 lata bez problemu, wszystko było ok. Wielokrotnie jednak spadał na ziemię, z wysokości, jednak nigdy nie było żadnych problemów z działaniem.
Wczoraj, robiąc zdjęcia, włączyłem zoom,(3,6x). nagle, wszystkie zdjęcia zaczęło robić sie bardzo jasne. Co ciekawe, jaskrawe wychodziły tylko zdjęcia, filmy i normalny podgląd przed zrobieniem zdjęcia były w porządku.
Taki stan aparat utrzymał przez około pół godziny.
Potem zdjęcia zaczęły znowu wychodzić noiramlnie, przynajmniej tak mi się wydawało na poczatku. Dopiero po przyjżeniu, zauważyłem białe pasy poziome na zdjęciu.
I tak samo, występuje to tylko na zdjęciach. Filmy i podgląd są ok. Co ciekawe, na niektórych zdjęciach, pasów jest więcej i bardziej widoczne, a na niektórych słabiej widoczne i mniej. Jeżeli ma to znaczenie, to z rok temu na matrycy pojawił się jeden martwy niebieski pixel.
Próbowałem wymienić kartę pamięci na inną, akumulatorki, wyjąć baterię od pamięci na pół dnia, i przywrócić ustawienia fabryczne. Niestety nic nie pomogło.
Dodam jeszcze że we wszystkich konfiguracjach zdjęcia i we wszystkich formatach są widoczne te pasy. A filmy działają prawidłowo.
Czy zna ktoś przyczynę usterki, i czy możliwa jest samodzielna naprawa, czy najlepiej odrazu oddać aparat do serwisu. I czy jak oddawać do serwisu, to oddać do oryginalnego Canona, czy obojętnie?
Pozdrawiam Kajetan Kaczmarek
Aparat działał przez 2 lata bez problemu, wszystko było ok. Wielokrotnie jednak spadał na ziemię, z wysokości, jednak nigdy nie było żadnych problemów z działaniem.
Wczoraj, robiąc zdjęcia, włączyłem zoom,(3,6x). nagle, wszystkie zdjęcia zaczęło robić sie bardzo jasne. Co ciekawe, jaskrawe wychodziły tylko zdjęcia, filmy i normalny podgląd przed zrobieniem zdjęcia były w porządku.
Taki stan aparat utrzymał przez około pół godziny.
Potem zdjęcia zaczęły znowu wychodzić noiramlnie, przynajmniej tak mi się wydawało na poczatku. Dopiero po przyjżeniu, zauważyłem białe pasy poziome na zdjęciu.
I tak samo, występuje to tylko na zdjęciach. Filmy i podgląd są ok. Co ciekawe, na niektórych zdjęciach, pasów jest więcej i bardziej widoczne, a na niektórych słabiej widoczne i mniej. Jeżeli ma to znaczenie, to z rok temu na matrycy pojawił się jeden martwy niebieski pixel.
Próbowałem wymienić kartę pamięci na inną, akumulatorki, wyjąć baterię od pamięci na pół dnia, i przywrócić ustawienia fabryczne. Niestety nic nie pomogło.
Dodam jeszcze że we wszystkich konfiguracjach zdjęcia i we wszystkich formatach są widoczne te pasy. A filmy działają prawidłowo.
Czy zna ktoś przyczynę usterki, i czy możliwa jest samodzielna naprawa, czy najlepiej odrazu oddać aparat do serwisu. I czy jak oddawać do serwisu, to oddać do oryginalnego Canona, czy obojętnie?
Pozdrawiam Kajetan Kaczmarek