Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wychodzenie z Hibernacji

13 Lis 2007 11:52 24739 34
  • Poziom 23  
    Kiedyś mój kom sam wyszedł z hibernacji. Nie był podłączony do sieci. Co może spowodować wyjcie z hibernacji? Da się to gdzieś ustawić?
  • Poziom 19  
    To się dzieje regularnie czy to tylko jednorazowy przypadek? Może coś przycisk zaszwankował.
  • Poziom 28  
    Czasem wystarczy ze myszka drgnie na biurku i sie wybudzi.
  • Poziom 30  
    Na twoim miejscu wyłaczył bym hibernację - opcja zawyża zużycie prądu, powoduje szybsze zużywanie sprzętu i generalnie jest nietrafiona IMHO
  • Poziom 17  
    Jest taka funkcja w biosie, która umożliwia włączenie komputera (również wybudzenie z hibernacji) dowolnym klawiszem klawiatury lub ruchem myszy:
    Power Management setup -> POWER ON Function ->
  • Poziom 19  
    Koledzy powyżej pomylili pojęcia i sam się pogubiłem. Ten komputer był w Hibernacji, czy w Stanie wstrzymania (jak sugerują Stingerek i metalli)? Przy Hibernacji komputer nie może sam się włączyć chyba, że jest ustawiona odpowiednia opcja w Biosie (jak napisał tomgaw).
  • Poziom 2  
    Wszystkie elementy w komputerze w czasie hibernacji są wyłączone, dyski, klawiatura no i zasilanie. Wiem, bo zawsze po hibernacji wyłączam listwę. Także komputer nie może sam się z tego podnieść.
  • Poziom 28  
    Cytat:

    Na twoim miejscu wyłaczył bym hibernację - opcja zawyża zużycie prądu, powoduje szybsze zużywanie sprzętu i generalnie jest nietrafiona IMHO



    Niech ktos to usunie zanim ktos w to uwierzy :)


    Cytat:

    Przy Hibernacji komputer nie może sam się włączyć chyba, że jest ustawiona odpowiednia opcja w Biosie (jak napisał tomgaw).

    Moze... oczywiscei ze moze.. warunkiem wzbudzenia z Hibernacji sa takie same jak wybudzenia ze stanu wstrzymania wiec ruch myszki, wcisniecie guzika myszki, klawisz na klawiaturze, konkretny klawisz, kombinacja klawiszy. itak dalej i tak dalej...
  • Poziom 19  
    Stingerek napisał:
    warunkiem wzbudzenia z Hibernacji sa takie same jak wybudzenia ze stanu wstrzymania wiec ruch myszki, wcisniecie guzika myszki, klawisz na klawiaturze, konkretny klawisz, kombinacja klawiszy. itak dalej i tak dalej...


    Komputer można włączyć za pomocą odpowiedniej opcji w BIOSIe (automatycznie), przyciskiem na klawiaturze lub przyciskiem na obudowie innego sposobu nie widzę. Komputer w stanie hibernacji najzwyczajniej w świecie nie działa (wyłączony zasilacz) i wybudzenie komputera z hibernacji polega na tym samym co zwykłe włączenie komputera. Hibernacja i zamknięcia systemu różni się tylko tyle, że po włączeniu zahibernowanego komputera wszytkie programy, które wtedy działały, działają nadal (np. winamp odtwarza od tego miejsca w którym odtwarzanie zostało przerwane). Dzieje się tak dlatego, że przy Hibernacji zawartość pamięci RAM jest kopiowana na dysk i włączając komputer ponownie przywracamy taką zawartość RAMu jaka byłe przed wyłączeniem. W rzeczywistości komputer zachowuje się tak jakby wogóle nie był wyłączany.
    Czyli wybudzenie komputera z hibernacji niczym nie różni się od zwykłego włączenia koputera (włączenie przycisku, opcja BIOS) tylko efekt końcowy jest inny.
    Przez poruszenie myszki lub naciśnięcie jakiegokolwiek klawisza można wybudzić komputer tylko ze stanu wstrzymania, gdyż zasilacz nadal pracuje. Nie działąją napędy, procesor.
  • Poziom 30  
    :arrow: stingerek

    polecam fachową prasę kolego...
  • Poziom 28  
    A konkretnie ?
    Do którego fragmentu mojej wypowiedzi sie odnosisz ?
  • Poziom 20  
    Stingerek napisał:
    warunkiem wzbudzenia z Hibernacji sa takie same jak wybudzenia ze stanu wstrzymania wiec ruch myszki, wcisniecie guzika myszki, klawisz na klawiaturze, konkretny klawisz, kombinacja klawiszy. itak dalej i tak dalej...


    metalli napisał:
    Na twoim miejscu wyłaczył bym hibernację - opcja zawyża zużycie prądu, powoduje szybsze zużywanie sprzętu i generalnie jest nietrafiona IMHO


    Omg jakie bzdury...
    Nie da się wzbudzić komputera z hibernacji poprzez ruch myszki czy wciśnięcie klawisza. Jak niby ma się wzbudzić komputer skoro jest całkowicie wyłączony? Nic nie pracuje, nie ma prądu. "Hibernacja" to jest to samo co "zamknij komputer" z tym że podczas wyłączania zawartość pamięci RAM zostaje przeniesiona do pliku hiberfile.sys, którego rozmiar równa się pamięci RAM w komputerze a podczas włączania odczytywane z tegoż to pliku z powrotem do pamięci.

    metalli napisał:
    Na twoim miejscu wyłaczył bym hibernację - opcja zawyża zużycie prądu


    Hibernacja w ogóle nie zużywa prądu.

    Chyba że nie odróżniasz pojęć hibernacja od stan wstrzymania, choć też niemożliwe że stan wstrzymania zabiera więcej prądu w szczególności że są wyłączane najbardziej prądożerne rzeczy:
    "Stan wstrzymania jest to stan, w którym niektóre z urządzeń komputera (m.in. twarde dyski) są wyłączane w celu zmniejszenia poboru energii elektrycznej, ale pozostają w gotowości do natychmiastowego ponownego włączenia i kontynuacji normalnej pracy komputera."

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Hibernacja_%28informatyka%29
  • Poziom 28  
    Cytat:

    Nie da się wzbudzić komputera z hibernacji poprzez ruch myszki czy wciśnięcie klawisza. Jak niby ma się wzbudzić komputer skoro jest całkowicie wyłączony? Nic nie pracuje, nie ma prądu. "Hibernacja" to jest to samo co "zamknij komputer" z tym że podczas wyłączania zawartość pamięci RAM zostaje przeniesiona do pliku hiberfile.sys, którego rozmiar równa się pamięci RAM w komputerze a podczas włączania odczytywane z tegoż to pliku z powrotem do pamięci.



    Moj drogi kolego, plyty oferuja taka opcje co sie nazywa +5V_STBY.. czyli do klawiatury i myszki jest doprowadzane napiecie 5V ktore pozwala w przypadku ruchu myszka czy wcisniecie klawisza na klawiaturze na wybudzenie komputera ze stanu hibernacji.

    Gdyby kolega jeszcze twierdzil ze to bzdura, powiedz mi drogi kolego jakim cudem, moge uruchomic komputer wpisujac na klawiaturze haslo i po wcisnieciu ENTER komputer sie uruchamia.


    Cytat:

    Nic nie pracuje, nie ma prądu. "Hibernacja" to jest to samo co "zamknij komputer"


    Zamknac mozna system, komputer mozna co najwyzej wylaczyc.
    Po wlaczeniu opcji w BIOS do klawiatury i myszki (czy to PS2 czy USB ) jest doprowadzane napiecie, dlatego jesli to jest wlaczone czasem na klawiaturze swieci NumLOck, a czesto myszki optyczne tez swieca....


    Hibernacja owszem nie zuzywa pradu i jest duzo lepszym rozwiazaniem od stanu wstrzymania.

    A kolega chyba nie ma zielonego pojecia o tym ze komputer moze sie wlaczyc nawet o okreslonej godzinie zupelnie sam.
    A takze o tym ze mozna to zrobic zdalnie.

    Zanim napiszesz ze to bzdury polecam poczytac cos na ten temat, zanim drugi raz zrobisz z siebie na forum posmiewisko.
  • Poziom 30  
    Odnoszę się do badań robionych na zlecenie Labolatorium Chip. Nie mylę pojęć koledzy. Hibernacja czy stan wstrzymania zużywają bardziej spzręt i zasoby portfela z tego względu że potrzebne jest więcej prądu aby wzbudzić się do normalnej pracy. Ja jestem tylko tech.inf., ale koledzy inżynierowie z poważnych instytutów chyba się nie mylą?? Wybaczcie, ale nie mam zamiaru dyskutować na ten temat - nie ja przeprowadziłem badania, ale to już któryś artykułów w którym taka taza wraz z dowodem została przedstawiona... Czy to bzdura?? Cytowana przez kolegę definicja jest ogólna, nie pochodzi z technicznej encyklopedii, więc myślę że dużo łatwiej jest ją podważyć. Nie obrażajcie się na mnie koledzy, ale pozostanę przy swoim zdaniu, gdyż zmusza mnie do tego kilka przeczytanych artykułów na ten temat, nawet jeśli ludzie wykonujący badania sie pomylili...
  • Poziom 28  
    Cytat:

    Hibernacja czy stan wstrzymania zużywają bardziej spzręt i zasoby portfela z tego względu że potrzebne jest więcej prądu aby wzbudzić się do normalnej pracy. Ja jestem tylko tech.inf., ale koledzy inżynierowie z poważnych instytutów chyba się nie mylą??


    ROTFL !

    Poprostu brech na sali taki ze echo słychać w meksyku.. albo na marsie....

    Powiedz proszę na podstawie jakich badań i testów odowodniono że wyprowadzanie/wprowadzanie komputera ze stanu wstrzymania lub hibernacji powoduj wieksze zużycie prądu i samego sprzętu ?
    Co się stanie ? Procesor straci Mhz ? Pamiec ram skurczy sie o iles MB ? Dysk straci ilestam sektorow ?


    Cytat:

    Czy to bzdura?? Cytowana przez kolegę definicja jest ogólna, nie pochodzi z technicznej encyklopedii, więc myślę że dużo łatwiej jest ją podważyć. Nie obrażajcie się na mnie koledzy, ale pozostanę przy swoim zdaniu, gdyż zmusza mnie do tego kilka przeczytanych artykułów na ten temat, nawet jeśli ludzie wykonujący badania sie pomylili...

    czasopismo marki Chip stracilo renome wiele lat temu... kiedy jeszcze dzieci neostrady sikaly w pampersy , na chleb mowily bep a na muchy tapty.
  • Poziom 29  
    Hibernacja zużywa bardziej sprzęt - jeśli komputer hibernujesz co 5 minut, to może go za parę miesięcy zajedziesz. Hibernacja powstała dlatego, że pomysł ze stanem wstrzymania nie był dopracowany - a to komputer się nie wyłączał (przynajmniej niektóre komponenty), a to nie chciał się wybudzić. Ale dzisiaj jest już bardziej dopracowany.

    Ten typ hibernacji jest bardzo niebezpieczny i skraca żywotność: http://www.gazetawyborcza.pl/1,75476,3333616.html

    Hibernacja podczas wybudzenia i hibernowania pobiera więcej prądu niż standardowe uruchomienie. Powód to szybkie przenoszenie obrazu pamięci z dysku do RAMu, uruchamianie 'na raz' wszystkich urządzeń. Ale to trwa tylko chwilę (5-15 sekund), a uruchamianie to czasami dłużej niż 1 minuta.

    Ostatnio w moim laptopie zauważyłem opcję wstrzymania hybrydowego. Nie wiem, czym się różni od hibernacji, ale muszę przetestować.

    Do 'barytek':

    Jeśli grzebałeś w BIOSie - to komputer mogło wybudzić wszystko: ruszenie myszką, LAN, wciśnięcie klawisza na klawiaturze.
  • Poziom 29  
    Dziwnie opinie się tu czyta...
    Szczegolnie o myszach (tych z czterema nogami) - jako wsparcie do tez dotyczących PC. :)

    Hibernacja nie jest efektem tego, że `pomysł ze stanem wstrzymania nie był dopracowany'. Hibernacja w praktyce wyłącza PC, a stand by - trzyma - co najmniej - pamięć pod napięciem.

    O tym, że PC potrafi obudzić się z hibernacji wie każdy, kto nagrywał przy pomocy karty TV. Oprogramowanie karty potrafi PC wyłączyć do hibernacji, jak i o zadanym czasie z niego obudzić.
    I zapis/odczyt kilku GB na/z dysk nie jest jakimś oszałamiająco dużym obciążeniem dla komputera...
  • Poziom 26  
    Pozwolę sobie wtrącić jak ja to widzę.
    Nie neguję kompetencji ani testów przeprowadzonych przez laboratoria - pewnie pracują tam ludzie zdolniejsi ode mnie. Pozwolę sobie jednak zwrócić uwagę na tempo rozwoju techniki komputerowej (olbrzymie, moim zdaniem) i oprogramowania (jeszcze większe).
    Testy zrobione nawet zaledwie pół roku temu będą dotyczyć sprzętu, którego dziś już nie ma na sklepowych półkach (bo zastąpiły go konstrukcje nowszej generacji, z innym chipsetem, kolejnym wydaniem pamięci DDR, ...). A oprogramowanie w tym czasie dostało kilkanaście (dwadzieścia parę ?) aktualizacji zmieniających tak naprawdę nie wiadomo jakie składniki systemu.
    Czy w takim kontekście możliwe jest wogóle wyciąganie jakichś wniosków mających charakter "prawd uniwersalnych" ?

    Panowie z redakcji gazet komputerowych na pewno też to wiedzą, napiszą o tym jak się uzbiera dość materiału na kolejny artykuł, i pewnie już w momencie druku te informacje będą "miesiąc do tyłu" w stosunku do rynku. To i tak nieźle - pomyślcie o ile "spóźnione" są książki :D .
  • Poziom 19  
    Cytat:
    Hibernacja podczas wybudzenia i hibernowania pobiera więcej prądu niż standardowe uruchomienie. Powód to szybkie przenoszenie obrazu pamięci z dysku do RAMu, uruchamianie 'na raz' wszystkich urządzeń. Ale to trwa tylko chwilę (5-15 sekund), a uruchamianie to czasami dłużej niż 1 minuta.


    Sam nie wiem, czy śmiać się czy płakać. A zwłaszcza "szybkie przenoszenie obrazu pamięci z dysku do RAMu", to znaczy jakby przenosił powoli to nic by się nie stało tak? A jaka jest dopuszczalna prędkość transferu dla pamięci?
    Z waszego rozumowania wynika, że programy testujące sprzęt, czy nawet zwykłe gry (typu Doom) powinny zniszczyć kompa w parę miesięcy. Zacznijcie trochę myśleć i nie powtarzać głupot "bo ktoś gdzieś coś komuś powiedział". Przecież działanie komputera opiera się m. in. na kopiowaniu/przenoszeniu danych w pamięci RAM, są z niej wyprowadzane i wprowadzane. Wytłumaczcie mi dlaczego to ma mu zaszkodzić bo nie rozumiem.
    :arrow: Stingerek
    Podałeś dodatkowy sposób na włączenie komputera i masz rację, ale żeby to zadziałało trzeba pogrzebać w ustawieniach, a nie sądzę, żeby autor tematu mógł to zrobić więc zakładam, że nic nie przestawiał. Chociaż dalsza dyskusja nic nie przyniesie dopóki autor się nie odezwie i nie poda szczegółów
  • Poziom 20  
    Stingerek napisał:
    Moj drogi kolego, plyty oferuja taka opcje co sie nazywa +5V_STBY.. czyli do klawiatury i myszki jest doprowadzane napiecie 5V ktore pozwala w przypadku ruchu myszka czy wcisniecie klawisza na klawiaturze na wybudzenie komputera ze stanu hibernacji.

    Gdyby kolega jeszcze twierdzil ze to bzdura, powiedz mi drogi kolego jakim cudem, moge uruchomic komputer wpisujac na klawiaturze haslo i po wcisnieciu ENTER komputer sie uruchamia.

    Zanim napiszesz ze to bzdury polecam poczytac cos na ten temat, zanim drugi raz zrobisz z siebie na forum posmiewisko.


    Pośmiewisko to zrobiłeś z siebie bardziej ty. Z reszta jak sam napisałeś "plyty" a autor tematu też na pewno ma taką płytę, i podczas jego nieobecności ktoś przyszedł i wpisał hasło na klawiaturze wcisnął enter i mu sie uruchomił komputer...


    metalli napisał:
    Hibernacja czy stan wstrzymania zużywają bardziej spzręt i zasoby portfela z tego względu że potrzebne jest więcej prądu aby wzbudzić się do normalnej pracy.

    No podczas operacji hibernowanie i wzbudzanie może i owszem pobiera więcej prądu ale zużywa bardziej zasoby portfela hah, ktoś na godzinę musi gdzieś wyjść i co mu więcej zużyje prądu, zostawienie komputera wyłączonego, stan wstrzymania czy hibernacja? No myślę że to ostatnie. Metalli powiem ci tak że może nie powołuj się na jakieś nie wiadomo jakie badania tylko na rozsądek i rozum... :)

    dexi napisał:

    Hibernacja podczas wybudzenia i hibernowania pobiera więcej prądu niż standardowe uruchomienie. Powód to szybkie przenoszenie obrazu pamięci z dysku do RAMu, uruchamianie 'na raz' wszystkich urządzeń. Ale to trwa tylko chwilę (5-15 sekund), a uruchamianie to czasami dłużej niż 1 minuta.

    No ok zgoda ale podsumowując co zabierze więcej prądu 5-15 sekundowe uruchomienie "na pełnej mocy" czy 60 sekundowe normalne ;)
    A ten artykuł o ssakach co ma do elektroniki ;o

    rrata napisał:
    Cytat:
    Hibernacja podczas wybudzenia i hibernowania pobiera więcej prądu niż standardowe uruchomienie. Powód to szybkie przenoszenie obrazu pamięci z dysku do RAMu, uruchamianie 'na raz' wszystkich urządzeń. Ale to trwa tylko chwilę (5-15 sekund), a uruchamianie to czasami dłużej niż 1 minuta.


    Sam nie wiem, czy śmiać się czy płakać. A zwłaszcza "szybkie przenoszenie obrazu pamięci z dysku do RAMu", to znaczy jakby przenosił powoli to nic by się nie stało tak? A jaka jest dopuszczalna prędkość transferu dla pamięci?
    Z waszego rozumowania wynika, że programy testujące sprzęt, czy nawet zwykłe gry (typu Doom) powinny zniszczyć kompa w parę miesięcy. Zacznijcie trochę myśleć i nie powtarzać głupot "bo ktoś gdzieś coś komuś powiedział". Przecież działanie komputera opiera się m. in. na kopiowaniu/przenoszeniu danych w pamięci RAM, są z niej wyprowadzane i wprowadzane. Wytłumaczcie mi dlaczego to ma mu zaszkodzić bo nie rozumiem.
    Arrow Stingerek
    Podałeś dodatkowy sposób na włączenie komputera i masz rację, ale żeby to zadziałało trzeba pogrzebać w ustawieniach, a nie sądzę, żeby autor tematu mógł to zrobić więc zakładam, że nic nie przestawiał. Chociaż dalsza dyskusja nic nie przyniesie dopóki autor się nie odezwie i nie poda szczegółów


    Dokładnie :) Zgadzam się ze wszytkim ;)
  • Poziom 28  
    Dwaid.wielun..
    jak boga kocham, nie mam juz sily do tego typu tekstow..ze hibernacja jest szkodliwa, ze zuzywa wiecej pradu...

    Komputer przy starcie zawsze pobiera nawjiecej pradu niezaleznie od tego czy to hiebrnacja czy zwykly start...

    Zeby nie zaczac uzywac slow powszechnie uznane za obrazliwe czy wulgarne, to jest moja ostatnia wypowiedź w tym wątku. Jak ktoś chce wierzyć w jakieś niestworzone hitorie i niszczeniu kompa hibernacja.. albo o tym ze nie da sie komputera wlaczyc klawiatura czy myszka... albo o tym ze hibernacja pożera prąd... dobry scenariusz na horror :)

    Pozdrawiam.
  • Poziom 23  
    Ludzie mi chodziło o hibernacje. Ja w przeciwieństwie do niektórych odróżniam Hibernacje od stanu wstrzymania. Mój komp to laptop. Nic nie grzebałem w żadnych ustawieniach. I proszę bez takich głupich uwag żebym zrezygnował z hibernacji. Jest to bardzo wygodne i szybkie. Kto wymyślił że to dużo prądu zużywa i niszczy sprzęt. Może jeszcze ktoś powie że jak będę miał laptopa tylko na baterii to będzie dla niego lepiej go zostawić w stanie włączonym niż jak bym go miał zhibernować.
  • Poziom 29  
    Więc tak:
    Co do poboru prądu sam sprawdzałem. W internecie zaś znalazłem tylko to: http://my.opera.com/Prometer/blog/cz4?cid=3508736

    Uruchamianie systemu rzadko kiedy wykorzystuje sprzęt na full.

    Apropo niszczenia sprzętu: prędzej sprzęt stanie się zabytkiem, niż zepsuje się z powodu hibernacji.

    Więc, co do 'znawców' - każda część ma swoją żywotność. Więc pewnym jest, że sprzęt od każdego użycia się zużywa. Chyba to nie nowość.

    Więc o co tu załamywać ręce? Wyczuwam tutaj u kolegów zgryzotę. Czytajcie wszystko, dodajcie swój komentarz, a nie nabijacie sobie posty krytyką. Dodajcie coś nowego. 'Be creative'.
  • Poziom 19  
    Cytat:
    Więc tak:
    Co do poboru prądu sam sprawdzałem. W internecie zaś znalazłem tylko to: http://my.opera.com/Prometer/blog/cz4?cid=3508736


    No i sami widzicie, że dyskusje nt. większego pobierania prądu przez komputer w momencia wybudzania z hibernacji są bez sensu. Cóż może się stać jeżeli komputer pobierze przez kilkanaście sekund więcej prądu? Porównajcie sobie pracę (P*t) jaką wykonał komputer podczas uruchamiania (zwykłego, czy z hibernacją) z pracą jaką wykonuje podczas kilkugodzinnego grania i sami wyciągnijcie wnioski.
  • Poziom 12  
    Ja miałem kiedyś funkcję hibernacji, ale usunąłem ją ponieważ spowalnia ona pracę systemu, zajmuje ona dużo miejsca na dysku.
    Podczas wchodzenia w hibernację system zapisuje aktualny stan systemu oraz zapisuje zrzut pamięci co robiliśmy dotychczasowo. Ponadto mialem odwieczny problem z sterownikami grafiki, ponieważ po uruchomieniu systemu z stanu hibernacji to resetowały się sterownik producenta grafy i przechodziły na sterowniki systemowe. Dodatkowo pozostałe programy działały mułowato i na dodatek system zapychał dysk plikami z poprzednich hibernacji oraz plikami odzyskania systemu po awarii. Hibernacja działa w podobny sposób jak zrzut pamięci po awarii systemu bądź resecie.
    Pozdro

    Dodano po 7 [minuty]:

    Natomiast stan hibernacji może być też zwany jako stan uśpienia komputera i chyba chodzi o ten stan. Wyjście ze stanu uśpienia mogło być spowodowane dużą czułością myszki, mogło być drganie. Ewentualnie sprawdź czy wszystkie wtyki są prawidłowo wsadzone i czy nie są luźne, gdyż luźny wtyk nie kontaktuje prawidłowo i przepływ jest impulsami co mogło spowodować wybudzenie ze stanu uśpienia. Mogą byc też skoki napięcia i większy impuls napięcia został uznany przez komputer za chęć wybudzenia komputera.
    Pozdro
  • Poziom 23  
    Nie Nie Nie nie nie nie nei nenie nie nei eni nei eni nie nie nie
    To była hibernacjia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Odróżniam to. Nie w mawiajcie mi że mój komputer był w stanie wstrzymania. Był w stanie Hibernacji!!! Powtarzam to po raz kolejny.
    Jak hibernacja może spowalniać działanie kompa? To jest dla mnie nie do wyobrażenia. Hibernacja tworzy tylko jeden plik. Komp normalnie z niego w ogóle nie korzysta. W nowych kompach czyli tak od 4 lat nie ma już najmniejszych problemów z hibrentacją. Komp po wyjściu z niej działa normalnie i nie ma żadnych problemów z niczym. Jeżeli ci się komp wali po hibernacji to musisz mieć niezłego złoma.

    Co do zużycia prądu. Na pewno hibernacja jest bardziej oszczędna pod tym względem jak i po względem czasu. Wchodzi i wychodzi z hibernacji o wiele szybciej niż by miał się włączyć i wyłączyć. A ponadto dochodzi czas na włączanie programów dokumentów.
  • Poziom 29  
    Zainteresuj się Powercfg.exe,
    a szczególnie powercfg -devicequery wake_armed - bo: Wyświetla urządzenia, które są obecnie skonfigurowane do wznawiania pracy systemu z dowolnego stanu uśpienia.
  • Poziom 28  
    Cytat:

    Dodatkowo pozostałe programy działały mułowato i na dodatek system zapychał dysk plikami z poprzednich hibernacji oraz plikami odzyskania systemu po awarii. Hibernacja działa w podobny sposób jak zrzut pamięci po awarii systemu bądź resecie.

    Dużo i fajnie prawisz kolego ALE BREDZISZ !

    Plik Hibernacji jest JEDEN Hiberfil.sys i to w nim jest zapisywana zawartosc pamieci RAM.

    To ze tobie przez hibernacje wywalalo sterownik od grafy to znaczy ze masz burdel w systemie i tyle.
  • Poziom 29  
    No pewnie, że da się wybudzić komputer z trybu HIBERNACJI (chyba to podkreślę). To jest normalka. Potrafiły to komputery sprzed 5 lat. Sam miałem Athlona 1800+ którego specjalnie ustawiałem tak, żeby nie schylać się pod biórko, tylko go sobie myszką uruchamiać (ciągle mówię o trybie hibernacji, bo był szybszy od normalnego uruchamiania). Da się to ustawić w biosie.

    Kolega (bodajże stingerek) wspomniał, że zdarza się, że na klawiaturze po wyłączeniu komputera pozostaje włączony 'Num Lock'. Często tak mi się zdarzało podczas normalnego wyłączenia komputera (gdy zapomniałem go zahibernować). Wydaje mi się, że to jest wystarczający dowód na dostarczanie Energii Elektrycznej do niektórych urządzeń - nawet po wyłączeniu komputera.

    Non novum jest, że nie każdy sprzęt będzie potrafił poprawnie działać po wybudzeniu. Moje problemy to sprzęt USB (przede wszystkim myszka i Bluetooth) i czasami pojawiały się dziwne 'artefakty' na ekranie, lub komputer pokazał pulpit,na górze ekranu pojawił się rozmazany pasek i komputer nadawał się do restartu.

    Dlatego nie wiem, czemu jeszcze ta dyskusja jeszcze się ciągnie. To jest conajmniej niedorzeczne. Koledzy, którzy nie wierzą niech sobie sprawdzą w BIOSie - zapewne w zakładce Power. Tam stosowne opcje powinny być. Wszystko trzeba wam udowadniać, a nie możecie sami potwierdzić tego, co mówicie.

    Co do zużycia sprzętu: napisałem, że jeśli co 5 minut go będzie hibernował, to może go za parę miesięcy zajedzie - żart, który został odebrany, jako dywagacje 'poważnego profesora fizyki nuklearnej'. Mało ważne.

    Artykuł o myszach miał uzmysłowić, jaki typ hibernacji jest niebezpieczny (i chyba nie chodziło mi o hibernowanie windowsa).

    Już od początku uważałem co niektórych posty za conajmniej nieprofesjonalne. Nie wymienię z nazwy, bo naprawdę 'pożal się Boże'.

    Więc puenta tego postu: Laptop ma dość ograniczone możliwości, co do konfigurowania BIOSu. Producenci boją się, że nieporadny użyszkodnik jeszcze coś zepsuje. Dlatego ułatwiają nam sprawę i blokują ważne ustawienia i zostawiają co najwyżej opcję wyboru kolejności uruchamiania napędów. Dopóki jednak mój laptop dobrze działa i ciągnie nawet nowe gry, to wolę w nim za dużo nie grzebać i nie zmieniać BIOSu.

    Bye. To next stuff post.
  • Poziom 19  
    dexi napisał:
    No pewnie, że da się wybudzić komputer z trybu HIBERNACJI (chyba to podkreślę). To jest normalka. Potrafiły to komputery sprzed 5 lat.

    Gdyby komputer nie chciał wybudzić się z hibernacji to świadczyłoby to o jego uszkodzeniu (zasilacz, płyta gł.), gdyż wybudzenie kompa ze stanu hibernacji polega na jego zwyczajnym uruchomieniu (przycisk na obudowie lub inne metody np. za pomocą funkcji w biosie). Po włączeniu zwyczajnie uruchamia się BIOS, który sprawdza urządzenia i nie interesuje go to, czy komputer jest zahibernowany, czy nie on tylko "odwala swoją robotę" i przekazuje sterowanie do systemu operacyjnego. To, że komputer po wyjściu z hibernacji jest w takim samym stanie jak przed wyłączeniem jest zasługą systemu operacyjnego, a nie sprzętu czy biosu.

    Tylko przez tą dyskusję zapomnieliśmy pomóc koledze.
    :arrow: barytek
    Powtarzam moje pytanie > zdarzyło ci się to tylko raz? W jakich okolicznościach ci się włączył? Jak piszesz, że nic nie grzebałeś w ustawieniach to może jakiś program to zrobił, albo mógł coś przycisk odwalić i włączył kompa.