Witam
Zrobiłem wzmacniacz oraz przedwzmaciacz audio, oba stworki są zasilone symetrycznie + - (normalne zasilacze bez udziwnień tzn mostek prostowniczy i kondensatory filtrujace 2200uF).
I jest problem tzn przy włączaniu słychać stuk w głosnikach, tego "efektu" akurat mogłbym sie pozbyć jakimś układem miękkiego startu (choć kondensatory niesa duże więc niepowinno byc w sumie tego udaru prądowego) ... ale co gorsze ten stuk słuchać również przy wyłączaniu układu :/ wiec co to moze byc? czym spowodowane?
Rozumiem stuk przy włączaniu-kondensatory muszą się nałądować i nastepuje skok prądu gwałtowny ale przy wylączaniu???
Zrobiłem wzmacniacz oraz przedwzmaciacz audio, oba stworki są zasilone symetrycznie + - (normalne zasilacze bez udziwnień tzn mostek prostowniczy i kondensatory filtrujace 2200uF).
I jest problem tzn przy włączaniu słychać stuk w głosnikach, tego "efektu" akurat mogłbym sie pozbyć jakimś układem miękkiego startu (choć kondensatory niesa duże więc niepowinno byc w sumie tego udaru prądowego) ... ale co gorsze ten stuk słuchać również przy wyłączaniu układu :/ wiec co to moze byc? czym spowodowane?
Rozumiem stuk przy włączaniu-kondensatory muszą się nałądować i nastepuje skok prądu gwałtowny ale przy wylączaniu???