Jak w temacie , aparat zaczął wariować po podłączeniu nieodpowiedniego zasilacza (od tel. Nokia) Objawy są takie że sprzęt potrzebuje maksymalnie naładowanego aku żeby się uruchomić i wysunąć obiektyw , robi zdjecia prawidłowo ale ma problemy ze schowaniem obiektywu do końca po wyłączeniu aparatu. Szybko słabnie aku. Czasami jednak obiektyw sie chowa. Co któryś raz przy włączaniu obiektyw wcale się nie wysuwa , słychać pracę silniczka i po chwili trzy krotne piknięcia i mignięcia diody. Coś sie musiało przysmażyc bo czuć to troche w komorze baterii.
Czy ktoś z szanownych forumowiczów podejżewa jaka może być usterka?
Aparat raczej u nas nie zbyt popularny wiec boje sie że zedrą ze mnie skóre w serwisie. Może ktoś polecić fachowca na terenie Trójmiasta ?
Czy ktoś z szanownych forumowiczów podejżewa jaka może być usterka?
Aparat raczej u nas nie zbyt popularny wiec boje sie że zedrą ze mnie skóre w serwisie. Może ktoś polecić fachowca na terenie Trójmiasta ?
