Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochody z napędem elektrycznym

mattkap 02 Gru 2012 14:08 373812 3342
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #2643
    _jta_
    Specjalista elektronik
    A ja właśnie planowałem zakupy na przyszły rok (teraz od instytucji naukowych wymaga się,
    by wszelkie zakupy były zaplanowane w poprzednim roku) zauważyła taki fakt: akumulatory
    są coraz droższe - 7 lat temu kupowaliśmy je ponad 2 razy taniej, niż kosztowałyby dzisiaj,
    i z faktur, które przejrzałem, widać że to jest stopniowy, dość równomierny wzrost cen.

    Pewne typy akumulatorów tanieją - te, które niedawno weszły do szerszego użytku - ale to
    jest (a może było) chwilowe, kiedy stanowiły nowość - wkrótce dołączą do ogólnego trendu.
    A zużycie akumulatorów i koszty ich wymiany to główny składnik kosztów jazdy EV...
  • #2644
    kybernetes
    Poziom 39  
    Cytat:
    Silnice pojazdów automatycznych czerpią energię z trzech źródeł: pary, benzyny i elektryczności. Co do tej ostatniej nadmienić wypada, iż nie nadaje się wcale do poruszania lekkich powozików, ponieważ zastosowanie jej wymaga użycia akumulatorów, obciążających nadmiernie samochód. Wzgląd ten, przynajmniej jak dotąd, niweczy wszystkie usiłowania wynalazców i najlepsze ich pomysły czyni niepraktycznymi.

    inż.Wojciechowski, "O samochodach", Przegląd Techniczny, Warszawa 1897, nr 13÷14


    A co możemy do powyższego dodać po 115 latach?
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #2645
    vodiczka
    Poziom 43  
    kybernetes napisał:
    A co możemy do powyższego dodać po 115 latach?

    Jeżeli porównać masę to już nadmiernie nie obciąża. Jeżeli porównać obciążenie finansowe to tak.
  • #2647
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Wzmianka o masie wymaga "odświeżenia":
    zbiornik paliwa o masie 40kg wystarcza na przejechanie ponad 600km, dla tego samego dystansu potrzebne są akumulatory o masie ponad 10 krotnie większej - co nie jest problemem, bo zawsze zamiast pasażerów można zabrać akumulatory. Pasażerowie mogą przecież dojechać czymś innym, zwłaszcza, że pasażerów - w przeliczeniu na 1 samochód - ubywa z każdym rokiem (i robi się więcej miejsca dla akumulatorów).
    Dalszy postęp techniczny pozwoli na zupełne wyeliminowanie kierowców i w ten sposób będzie działał zautomatyzowany elektryczny ruch drogowy, bez pijanych kierowców i awanturujących się, grymaśnych pasażerów.
  • #2648
    vodiczka
    Poziom 43  
    Rzuuf napisał:
    co nie jest problemem, bo zawsze zamiast pasażerów można zabrać akumulatory.

    Mimo ironii masz rację bo sporo osobówek wozi tylko kierowcę ewentualnie jedną osobę towarzyszącą.
  • #2649
    Artur k.
    Admin grupy audio
    I co z tego, że ma rację? 10x więcej akumulatorów, to 10x wyższy ich koszt. Niech normalny pakiet kosztuje 20 tysięcy, 10x większy będzie kosztował 200 tysięcy. Za tyle można kupić 5 przeciętnych pojazdów spalinowych (przyjmuję cenę 35 tysięcy za auto).
    Piszesz się? :D
  • #2650
    vodiczka
    Poziom 43  
    Artur k. napisał:
    10x więcej akumulatorów, to 10x wyższy ich koszt

    Nie zrozumiałeś. Rzuuf napisał, że do przejechania tego samego dystansu co na ON/benzynie? potrzeba akumulatorów o masie dziesięciokrotnie wyższej niż masa zbiornika z paliwem. Jeżeli ktoś jeździ solo może spokojnie wozić 180-250 kg akumulatorów jako równoważnik masy trzech osób.
  • #2652
    vodiczka
    Poziom 43  
    Natomiast Ty swoją wypowiedzią zmieniasz sens naszej dyskusji. Co do kosztów i Ty i ja i Rzuuf jesteśmy zgodni że są wyższe niż przy tradycyjnym napędzie.
  • #2653
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Przewiduję możliwość nowego rodzaju "szwindlu":
    jeśli w jakikolwiek sposób 1kWh "ze słupka" będzie tańsza, niż z gniazdka w domu, a akumulatory staną się tak tanie, że koszt ich używania będzie niższy, niż wartość przechowywanej w nich energii, to znajdą się "cwaniacy", którzy będą "tankować" akumulatory "ze słupka", a potem je zawiozą do domu i tam będą mieli prąd tanio.
    Na razie ten scenariusz nam "nie grozi", gdyż przechowanie 1kWh w akumulatorze kosztuje kilka (ok. 4) razy więcej, niż zakup 1kWh z elektrowni.
  • #2654
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Nic takiego się nie wydarzy. Jeśli pojazdy EV zasilane akumulatorami miałyby się spopularyzować, to z pewnością na energię elektryczną zostanie nałożony dodatkowy podatek "akcyzowy", tak jak teraz jest z paliwami węglowodorowymi.
    Na oleju opałowym samochód pojedzie, jednak jak Cię złapią, to dostaniesz mandat. To chyba podchodzi pod przestępstwo skarbowe - uchylasz się od zapłacenia podatku.
    Akcyza na benzynę to 1565zł za m3, czyli 1.565zł za litr.
    http://www.e-petrol.pl/index.php/notowania/rynek-krajowy/stawki-oplat
  • #2655
    vodiczka
    Poziom 43  
    Rzuuf napisał:
    jeśli w jakikolwiek sposób 1kWh "ze słupka" będzie tańsza

    Gdy doliczą akcyzę za "paliwo samochodowe" to raczej będzie droższa a jak fiskus wymyśli znakowanie elektronów (Nobel dla wynalazcy) to ładowanie w domu tylko z właściwej taryfy bo w razie kontroli drogowej wpadka. :D
  • #2656
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Elektronów znakować się nie da - gdyby się dało, świat byłby zupełnie inny - na tyle, że nas by nie było.

    Ale da się - i za to Nobla nie będzie, bo już jest zrobione i mało odkrywcze - montować w akumulatorze
    mikrochip, który będzie rejestrował ładowania i zapamiętywał dane potrzebne do ustalenia, czy robiono
    je z właściwej taryfy, która zawiera akcyzę - kontrola drogowa będzie miała urządzenie z wtyczką, którą
    wystarczy podłączyć i można na nim odczytać, ile było i kiedy były ładowania z pominięciem akcyzy.
    A nawet mogą zrobić tak, że chcąc legalnie ładować trzeba kupić kartę (lub bilet na kartę, tak jak teraz
    bilety długookresowe komunikacji miejskiej, płaci się w automacie, a on koduje bilet), wetknąć ją do
    samochodu (jak do bankomatu), i można załadować do akumulatora określoną ilość kilowatogodzin.
    Albo lepiej, wtykamy do samochodu tę samą kartę, na którą możemy wypłacać z bankomatów, a on
    przesyła akcyzę do urzędu skarbowego, ewentualnie ZE opłatę za energię (jeśli ładujemy z publicznie
    dostępnego słupka, co zresztą wychodzi taniej, niż w domu) i pozwala naładować akumulator - nawet
    pisze nam na ekranie "mogę naładować do 17.3 kWh" i pyta, ile chcemy naładować.
    To wszystko da się zrobić używając tych wynalazków, które już są powszechnie stosowane...
  • #2657
    Pi111
    Poziom 19  
    Megafabryki: Supersamochody
    (Megafactories: Supercars) National Geographic – 21:00, 18.12.2012

    Zapraszamy na przejażdżkę pierwszym na świecie w pełni elektrycznym samochodem - sedan Tesla Model S.

    Postaram się wrzucić film na forum
  • #2659
    agent008
    Poziom 2  
    Witam wszystkich serdecznie.
    Na samym początku chciałbym nadmienić, że jestem początkujący.
    Zamierzam przerobić samochód spalinowy na elektryczny lecz niestety mam parę problemów.
    Najpierw może napiszę co chcę zastosować w moim pojeździe a potem parę pytań.


    Silnik:
    Typ silnika 3Sg180L-4
    Moc kW 22
    Moc KM 30
    Prędkość obrotowa /min 1460
    Napięcie 380/400V
    Liczba biegunów 4
    Rozłącznik (wyłącznik) 0-1 lub 0-Y-∆
    Masa kg 160
    Łożyska od strony napędowej 6310 ZZ
    Łożyska od strony przewietrznika 6308 ZZ
    Położenie skrzynki zaciskowej góra /boki
    Obudowa aluminium
    Średnica osi wału mm 48
    Wymiary montażowe łap mm dł/szer 279 / 241
    Wielkość mechaniczna 180
    Rodzaj pracy S-1 ciągła
    Klasa izolacji F
    Stopień ochrony IP55
    Producent Tamel

    Falownik:(+ opornik nastawny do regulacji obrotów silnika połączony z pedałem gazu)
    http://www.qnisz.pl/pdf/falowniki/LG/iS7_instrukcja_pl.pdf

    Akumutoryla:[/b] (110 takich połączonych szeregowo)
    Akumulator ICR18650G26 B&K
    Dane techniczne:
    napięcie: 3,7V
    pojemność: 2200mAh
    technologia: Li-ion
    standardowy prąd ładowania: 1100mA
    standardowy prąd rozładowania: 440mA
    max. prąd impulsowy: 2C
    wymiary: 18,2x65,0mm
    waga: 43g
    możliwość zgrzewania w dowolne pakiety


    Moje pytania:

    1. Czy czegoś mi jeszcze brakuje do kompletu?
    2. Czy 110 akumulatorków połączonych szeregowo (a może połączyć inaczej?) wystarczy do napędu? Jak nie to ile ich musi być?
    3. Jak naładować taki pakiet?, jeżeli się da to o jakich kosztach budowy takiej ładowarki mówimy i czy da się to zrobić za pomocą 230v i w 8 lub mniej godzin? Ewentualnie w jakie pakiety połączyć bo widziałem ładowarki do pakietów po 6 akumulatorków ale to trochę mało.
    4. Jaką drogę mogę pokonać na w pełni naładowanych bateriach jadąc z prędkością 50km/h przy masie pojazdu 950kg?, oczywiście jeżeli 110 akumulatorków wystarczy.[/s]
    5. Jakie zastosować źródło zasilania? (Możliwie jak najlżejsze)

    Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

    Moderowany przez ANUBIS:

  • #2660
    Rzuuf
    Poziom 43  
    agent008 !
    Odpowiedź do punktu 1: brak Ci znajomości fizyki na poziomie gimnazjalnym, dlatego punkty 2 i 3 pominę.
    Odpowiedź do punktu 4: ok. 2km, z prędkością ok. 0,5km/godzinę, po płaskim, bez wiatru.
    Prędkości 50km/godz nie osiągniesz przed rozładowaniem akumulatorów, chyba, że z górki ...
  • #2661
    agent008
    Poziom 2  
    Rzuuf napisał:
    brak Ci znajomości fizyki na poziomie gimnazjalnym


    Może i brak mi znajomości fizyki na poziomie gimnazjalnym ale właśnie dla tego tutaj napisałem by poznać fachową opinię i uzyskać parę wskazówek.

    Pozdrawiam.
  • #2662
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    agent008 napisał:
    Może i brak mi znajomości fizyki na poziomie gimnazjalnym

    Zestawiając parametry silnika oraz pytanie numer 2 stwierdzić należy, że wiedzy gimnazjalnej jest Ci brak NA PEWNO a nie MOŻE.

    agent008 napisał:
    ale właśnie dla tego tutaj napisałem by poznać fachową opinię i uzyskać parę wskazówek.

    Forum dzieli się wiedzą i udziela wskazówek osobom posiadającym choćby podstawową wiedzę w danej dziedzinie. Forum nie zastępuje kursu fizyki na poziomie gimnazjum.

    Więc odpowiedź na pierwsze postawione przez Ciebie pytanie brzmi:
    Do kompletu brakuje Ci podstawowej wiedzy.
  • #2663
    vodiczka
    Poziom 43  
    agent008 napisał:
    właśnie dla tego tutaj napisałem by poznać fachową opinię i uzyskać parę wskazówek.

    Żeby nie trzymać Cię w niepewności - używając takich akumulatorków jakie podałeś, musiałbyś użyć lekko licząc 100 połączonych szeregowo i 100 takich szeregów połączyć równolegle. Razem 10 000 akumulatorków.
  • #2664
    Chris_W

    Poziom 37  
    Żeby się zbytnio nie pastwić nad pomysłami to napisze swoje zdanie:
    Nie wiem co miałeś na myśli pisząc przy silniku że ma napięcie pracy 380/400V?
    Wybrałeś falownik zasilany 3f 400V ale nie uwzględniłeś że nie posiadasz takiego napięcia zmiennego - można falownik zasilić przez "szynę DC", ale wtedy dla tego silnika trzeba podać ok 560V napięcia stałego, aby na wyjściu uzyskać 3f 400V. Zasilając go napieciem ok 400V DC - silnik nie osiągnie 22kW, będzie pracował z częścią mocy. Bo wartość skuteczna napięcia na wyjściu będzie w granicach 3x280V. Ale to i tak jest nieistotne bo Twoja bateria jest "cieniutka", gdyby przyjąć bezpieczny prąd rozładowania to miałbyś 160W (400V x 0,4A), możesz co prawda wymusic na niej więcej (teoretycznie 10x więcej) ale przez chwilę.
    Ile to cudo przejedzie? - obstawiam że nie ruszy z miejsca - ten silnik przy tym zasilaniu bedzie miał za słaby moment obrotowy aby poruszyć pojazdem.
  • #2665
    Rzuuf
    Poziom 43  
    1 akumulatorek waży 43g, więc 10 000 takich akumulatorków waży 430 kilo - to prawie połowa ciężaru tego wehikułu.
    Na Alle... takie akumulatorki są oferowane po 6.- złotych, więc cała bateria (10 000 sztuk) to koszt 60 000 złotych.
    Po prostu: taniocha!
    Gdybym za tą kwotę kupił benzynę do mojego Yarisa, to mam 200 000 km jazdy ...
  • #2666
    agent008
    Poziom 2  
    Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Do póki się porządnie nie podszkolę postanowiłem zaniechać projekt gdyż z Waszą pomocą zdałem sobie sprawę że praktycznie nic nie wiem.
    A więc do następnego.
    Pozdrawiam. :D
  • #2667
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    agent008, jestem pod wrażeniem (pozytywnym) wniosku, który kolega wyciągnął po tej wymianie poglądów. Proszę przyjąć prezent w postaci 100 punktów.
  • #2669
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Pi111, czy poza wklejaniem linków do youtube masz coś do powiedzenia w temacie, którego dotyczy ten wątek? Jeżeli nie, to zaprzestań takich praktyk, bo nie jesteśmy słupem ogłoszeniowym ani dla youtube ani dla producentów samochodów.
  • #2670
    wowka
    Poziom 28  
    Dla entuzjastow pojazdow elektrycznych proponuje zatrudnic sie jako kierowca wózka jezdniowego akumulatorowego. Moze wtedy przemowi im troche do rozumu jak sie przekonaja jak wyglada predkosc (w tym takze pod górkę), jaka jest moc silnika, czas jazdy, masa wozka (w tym samego akumulatora), czas ładowania, obsluga akumulatorow, ich trwalosc i koszt wymiany, itd. Wtedy od razu kazdemu sie odechce takich wynalazków jak EV. Napęd akumulatorowy jest dobry tam gdzie nie moze byc spalin (hala produkcyjna) lub musi byc wzglednie cicho.

    Co do akumulatorów NiMh, liIon itp. Jak na razie producenci wozkow ich nie stosują, zastanowcie sie dlaczego.