Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochody z napędem elektrycznym

mattkap 07 Sie 2008 10:26 373887 3342
  • #31
    kekon
    Poziom 17  
    Cytat:
    Najgorsze, że ci prospalinowcy szukają dziury w całym i myślą tylko o swoich niby zyskach, a nie myślą, że to potem ich dotyka.


    A zwolennicy samochodów elektrycznych to niby nie będą myśleć o zyskach ? Każdy będzie chciał zarobić, to jest normalne. Zarobią elektrownie i producenci akumulatorów. Zresztą ceny energii elektrycznej są przecież coraz wyższe. Ochrona środowiska jak najbardziej ale z tego wszystkiego z czasem może się okazać że, koszt utrzymania elektrycznego samochodu wcale nie będzie tak mały jak się to teraz wydaje. Teraz robi się dużo krzyku ale z czasem miny zrzedną.
    Póki co obecna cena samochodów elektrycznych jest nie do przyjęcia i mało kto je kupuje. Dopóki nie spadnie do akceptowalnego poziomu to nic z tego nie będzie.
    Pamiętam jak kiedyś propagowano bardziej ekologiczne paliwa do ogrzewania domów zamiast opalanie węglem i drewnem czyli olej opałowy, gaz, biopaliwa, energia słoneczna do ogrzewania wody itp. Teraz się okazuje że te wszystkie ekologiczne paliwa są droższe i wielu ludzi z powrotem używa starego typu paliwa.
    Jeśli coś nowego jest bardziej ekologiczne ale i tańsze zarazem to wtedy jest to akceptowalne dla przeciętnego klienta. Większość ludzi jednak ma gdzieś ekologię i bardziej sugeruje się ceną (nie twierdzę jednak że takie postępowanie jest zawsze słuszne).
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #32
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Dopiero pisałem, że bardzo wielu je kupuje, ale oni nie czytają polskiej prospalinowej prasy - bo to paliwo gdzieś trzeba spalić, skoro u nich słabo idzie, potruć dobrych Polaków i jeszcze a tym zarobić, dlatego wciskają kit.
    Ceny i korzyści porownuje się nowych aut i ich kosztow, a nie tylko "zachodnich" szrotów spalinowych.
    Większość ludzi jest dora i proekologiczna, tylko w oczy rzucająsię ci źli. Na drodze jest tak saom, każdy widzi tych co wyprzedzają i czasem próbuje ich dogonić, ale większość jeździ prawidłowo i się wkurza na tych złych, bo ma świadomość zagrożenia.
  • #33
    kekon
    Poziom 17  
    Cytat:
    Dopiero pisałem, że bardzo wielu je kupuje


    Jakoś nie widać ich na ulicach. Bardzo wielu to znaczy conajmniej kilkanaśnie procent kierowców a tak nie jest.
    Nawet jeśli w USA jeździ 100000 takich aut to i tak jest to znikomy procent. Przyjmując że jest tam średnio kilkadziesiąc milionów samochodów (pewnie jest znacznie więcej) to daje to zaledwie ok 0,2%. O sukcesie będzie można mówić wtedy gdy liczba ta będzie przynajmniej kilkakrotnie większa. Wiele zależy od tego co zrobią rządy pańsw, które jak na razie, niestety nie kwapią się za bardzo ze zmianą technologii w przemyśle motoryzacyjnym i szukają tańszych źródeł ropy.
  • #34
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Ja jeżdżę z napisami, że auto elektryczne i mało kto zwróci uwagę, że to elektryczny. Przy ruszaniu jedynie czasem zauważają, że auto nie pali, a jedzie i się dziwią, albo krzyczą, że auto ucieka, chociaż ruszam pod górę.
  • #35
    R_a_v_e_N
    Poziom 11  
    Szkoda Panie Zbigniewie, że najlepsze silniki, sterowniki, akumulatory i pewnie większość reszty rzeczy produkuje się za granicą, a nie w Polsce :(. Gdyby ludzie w Polsce byli mądrzy to byśmy mieli te wszystkie podzespoły taniej, ale u nas tylko banki cholerne powstają.
    Rzadko robione jest coś ciekawego, Polacy jedynie montują, montują, montują w fabrykach należących do innych.

    W ciągu 10-30 lat okaże się, że wraz z przejściem na nową technologię, samochodów elektrycznych i hybrydowych azjaci opanują rynek motoryzacyjny. Szczególnie Chińczycy, bo to u nich się produkuje bardzo dużo nowoczesnych rzeczy.
    Nie wiem, czy jakieś Europejskie firmy się obronią - pewnie te największe. Ale amerykański GM już nie - ma ponad 55 miliardów USD długu, ostatnie 15 miliardów stracili w 3 miesiące. Wykupi ich pewnie Toyota, albo ktoś. Jaguar, Lotus - to już nie są angielskie firmy tylko chyba należą do firmy z Indii. Szkoda gadać.
  • #36
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    I tu jest pole do popisu dla nas - Polaków.
    "Weźcie sprawy w swoje ręce".
    Ale najpierw trzeba uwierzyć, że elektryczne auto nie ma tłoka, ani cylindra do spalania paliwa.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #37
    gregor_1980
    Poziom 14  
    A jak by tak dołożyć agregat prądotwórczy o wydajności 6kW, i używał go na dalekich trasach jako wspomaganie akumulatorów. Znika wtedy największa wada "elektryków" ograniczony zasięg. No i wtedy ten samochód już by nie był tak ekologiczny, ale coś kosztem czegoś. Na krótkich trasach jeździł bym na akumulatorach a jak zajdzie potrzeba to włączyć agregat. Tylko czy takie auto da się później zarejestrować?
  • #38
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Można też wozić ze sobą elektrownię wiatrową.
    Z paliwem, to wystarczy mała zawierucha polityczna i paliwo znowu może być na kartki (na auto było 3 tankowania po 9 litrów na miesiąc).
    Kiedyś (to jeszcze wróci) jechałem za Łódź spalinowym i musiałem zatankować w Łodzi w sobotę o godz. 15:03, zmusili mnie do czekania do poniedziałku.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Warto w tą sobotę odwiedzić ZLOT elektrycznych:
    Ciekawe, czy PREMIER Pawlak (patron) będzie PRIUSEM czy innym związanym z elektryką pojazdem na ZLOCIE.
    http://www.sep.com.pl/aktualnosci/zlot_hybryd_2008.htm
    http://www.greenstream.pl/index.html
    http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=182&postdays=0&postorder=asc&start=180
  • #39
    gregor_1980
    Poziom 14  
    Zbyszek Kopeć napisał:
    Można też wozić ze sobą elektrownię wiatrową.

    Wozić pewnie i można tylko nic ona nie pomoże gdy akumulatory się wyczerpują a do celu mamy jeszcze daleką drogę.
    Taki agregat to wcale nie musi być nic dużego, zwróćcie uwagę na silnik Honda GX390, ma on 13KM, można go nabyć za ok 1500zł, co do prądnicy to zainteresował mnie ten artykuł :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1053350.html

    Nie chodzi mi tutaj o spawarkę ale o alternator który przy 5000obr/min jest w stanie dać z siebie napięcie kilkudziesięciu woltów przy kilkudziesięciu amperach. Trzeba tylko wymienić diody na mocniejsze oraz pozbyć się regulatora napięcia podając bezpośrednio na wirnik 12V tak jak w linku powyżej. Nie wiem tylko jak alternator poradzi sobie z odprowadzeniem dużych ilości ciepła bo sprawność alternatora samochodowego jest chyba ok 50%. Szkoda że w chwili obecnej nie mam możliwości sprawdzenia tego w praktyce. Również jestem entuzjastą samochodów "na prąd" i gdy bym miał taką możliwość to bym właśnie przerabiał spalinowca na elektryka.
  • #41
    lucas71
    Poziom 10  
    Witam serdecznie.
    Panie Zbyszku, kiedyś pisałem do Pana mail z pytaniami o silniki akumulatory ogólnie podzespoły niezbędne do budowy takiego "entuzjastycznego" auta... Mniemam, że i teraz odpowie Pan w ten sposób, że najlepiej kupić coś porządnego raz i zrobić porządnie wykonany "elektryk". Niestety mój budżet domowy jest BARDZO ograniczony i chciałbym tylko spróbować, czy w ogóle to mnie wciągnie. W związku z tym niech Pan pozwoli rozpuścić mi wodze fantazji nawet jeśli pieniądze przeze mnie włożone w prowizorkę pójdą w błoto...:)
    Powyższa wypowiedź to preludium do kluczowego pytania: mam silnik od sztaplarki ale ZUPEŁNIE nie wiem jakie ma parametry, jedyne co o nim wiem to, że jest na 72V i że jest nie od jazdy a od napędu pompy hydrauliki. Czy orientuje się Pan jakiej on jest mocy?
    Pytanie oczywiście kieruję nie tylko do Szanownego Pana Zbyszka ale do wszystkich to czytających...
  • #42
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Takie silniki mogą mieć moc od 2 kW do 14 kW.
    Ważne jest też ile on ma cewek wzbudzenia, widać po śrubach na obudowie.
    Zbyt słaby odpada.
    Precyzyjniej w Emailu proszę (na moich stronach jest adres).

    Dodano po 16 [minuty]:

    Powtórzę post z podobnego tematu (ważne).

    Powstało polskie Konsorcjum Green Stream.
    http://www.greenstream.pl/argumenty.html
    http://www.greenstream.pl/deklaracja.html
    Ono już zaczęło załatwiać, żeby na każdym parkingu w Polsce i wszędzie gdzie to możliwe staną słupki z gniazdkiem sieciowym 230V do ładowania akumulatorów w samochodach elektrycznych, motocyklach, lub rowerach.
    Przestaniemy się martwić o zasięg.
  • #43
    swip
    Poziom 2  
    Witam, a próbował Pan instalować silniki bldc? Teraz praktycznie ceny zarówno tych silników i sterowników są zbliżone do szczotkowych. A korzyści są znaczne. Problem tylko z dostępnością tych silników.
  • #44
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Gdyby były korzystniejsze, to bym na nich jeździł.
    Silnik DC typu LEMCO LEM-200-D135 jest najkorzystniejszy i najbardziej optymalny, więc na nim jeżdżę (same zalety).
  • #46
    R_a_v_e_N
    Poziom 11  
    Jeśli ktoś chce porozmawiać o samochodach elektrycznych oraz o innych pojazdach elektrycznych z ich konstruktorami to może warto pojechać na II OGÓLNOPOLSKI ZLOT POJAZDÓW ELEKTRYCZNYCH I HYBRYDOWYCH w Gdynii 27-28 czerwca.

    http://www.samochodyelektryczne.org/ii_ogolno...zlot_pojazdow_elektrycznych_i_hybrydowych.htm

    +--------+

    Polecam filmik z udziałem elektrycznego motocykla
    :arrow: http://www.youtube.com/watch?v=FGGlPdNf4fI
  • #47
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Już w Gdyni, w Sopocie, w Warszawie i na Śląsku stawiają (dla mnie też) słupki do doładowywania akumulatorów w EV, po drodze.
  • #48
    marcinadamczewski
    Poziom 15  
    Witam,
    dla zainteresowanych mam kilka fotek zrobionych po targach samochodowych we Frankfurcie.
    sam jestem ciekawy jak taki samochodzik jeździ.


    Samochody z napędem elektrycznymSamochody z napędem elektrycznymSamochody z napędem elektrycznymSamochody z napędem elektrycznym
    Samochody z napędem elektrycznym
  • #49
    gienek333
    Poziom 12  
    Witam wszystkich fanów elektromobili.Od lat jeżdżę melexem a od niedawna również wna1320(to jest sport).Są to bardzo tanie środki transportu(ubezpieczenie 46zł,a prąd w nocy 30gr/kWh).Największy koszt przy eksploatacji to akumulatory.Ja osobiście zawsze kupowałem je na złomach.Najlepsze(moim zdaniem) są z ups-ów wykonane w technologii agm.Ważny jest producent,np yuasa,panasonic,hawker,enersys(w moim wna są yuasy serii EN z96r)Dobre są również aku kwasowe z płytą pancerną(krajowe są bardzo dobre).Co do trojanów to (te z którymi się zetknąłem) miały płyty pastowane,a to
    inna klasa.Obecnie przymierzam się do przeróbki nissana 100 nx(nabyłem za zł 500) na prąd.Ale ołów jest za ciężki do szybszej jazdy dlatego poszukałem aku li-ion.Udało mi się nabyć dość tanio ogniwa do budowy odpowiedniej baterii.Część mogę odsprzedać cena to 300zł za 900Wh(masa ok 6kg),a 9kWh za 2500zł(ok 60 kg).Ogniwa są nieużywane,ale mają kilka lat.Sprawdziłem ok 200 losowo wybranych ogniw miały 100% pojemności(a nawet trochę więcej bo rozładowywałem je prądem c/2),oraz były bardzo równe.Pozdrawiam i jak wszystko dobrze pójdzie to do zobaczenia na zlocie.
  • #50
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Płyta pancerna w aku. klacycznych olowiowych jest o wiele lepsza od pastowanej, ale jedynie przy niskich prądach; przy wyokich prądach potrzebnych do jazdy samochodem ta płyta pancerna jest wadą, to nawet wynika z ich charakterystyk, a także z moich eksperymentów.
    Rzecz też w tym, że TROJANY klasyczne ołowiowe są przez prcenta przewidziane na 750 cykli 100-u procentowego rozładowania, czyli do napięcia 1,75V przy prądzie dwugodzinnym; żadne inne kwasowe tego nie zapewniają za tak optymalną cenę.
  • #51
    DoctorQ
    Poziom 10  
    Zastanawiam się obecnie nad projektem electriccar na bazie ramy z forda probe.
    Cloud Electric produkuje własne silniki i czy ktoś widział ten model?
    Link

    co można o nim powiedzieć?
    czy 17.5HP w oznaczeniu modelu odpowiada faktycznie 17 koniom mechanicznym?

    Inna kwestia to przykład prototypu X1 na silniku zasilanym prądem zmiennym

    Czy ma ktoś informacje dotyczące producentów takich silników, osprzętu?

    na razie zbieram informacje.
  • #52
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Ten z linku ma słabą sprawność, jest ciężki i ma zbyt wysokie (niebezpieczne) napięcie odradzam.
    Jednak silnik DC jest zawsze lepszy niż AC (przynajmniej dotychczas).
  • #54
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Nie sztuka jechac szybko przez 2 minuty, sztuka jechać normalnie i bardzo daleko, a tanio.
    Jakbym do tych maszyn z linka włożył DC moich kombinacji, to bym spokojnie ich wyprzedził, a mniej bym wydał i napęd byłby lżejszy.
  • #55
    DoctorQ
    Poziom 10  
    Co do X1 to jak posłuchasz na filmikach facet opowiada że zasięg jest spory, zatem w czym tkwi problem silników na prąd zmienny - x1 jeździ na zmiennym i nawet prototyp o nazwie Tesla - USA też ma silnik o tych parametrach.
  • #56
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Problemu nie ma.
    Jak Cię stać np.: na TESLĘ, to bierz i wówczas porównamy zasięgi.
    Jak będziemy porównywać kitę, to po małych moich przeróbkach w moich EV też zrobimy porównanie.
    Do tego cena silnika od TESLI, to już inna bajka, a jego sterownika, to juz majątek.
    Inna sprawa, że TESLA jest mały i dwuosobowy, a ja eksploatuję dorosłe auta 5-cio osobowe lub więcej.
  • #57
    submariner
    Poziom 32  
    Mysle , ze budowa takiego X 1 to jest wielka sztuka , chyba zadna spalinowka tak nie wymiata , silniki spalinowe maja pewnw ograniczenia - wraz ze wzrostem mocy rosnie ich masa . Elektryczne maja ogromna moc na jednostke masy porownywalna tylko z silnikami turbinowymi ale te nie nadaja sie do samochodow ze wzgledu na duza bezwladnosc kinetyczna.
    Pryszlosc motoryzacji to zdecydowanie elektryki tylko trzeba dopracowac zasilanie...
  • #58
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Zasilanie elektrycznego auta jest dopracowane, bo przecież od 1996r. eksploatuję moje EV.
    A okropne spalinochody też przecież ciągle są dopracowywane, bo nie ma takiego modelu, który byłby produkowany w niezmienionym stanie, ciągle się coś zmienia, a nawet ostatnio powoli idą w hybrydy.
  • #59
    BartekJ
    Poziom 11  
    Hmmm.... ok . uderzę w nieco cięższą wagę i sprawę w której napęd elektryczny króluje już od co najmniej 50 lat.... To w takim razie dla czego w kolejnictwie odchodzi się od napędu spalinowego ? Dlaczego? bo jest znacznie droższy ! Lokomotywy elektryczne mają znacznie większą moc niż spalinowe przy tych samych rozmiarach. ( najmocniejsza polska lok. spalinowa miała zaledwie moc niespełna 2MW - SP47, a popularny że tak to określę "kundel" ET22 oferuje na dzień dobry 4MW.... ) Moim zdaniem napęd elektryczny to jest przyszłość, bez względu na jego formę, czy będzie to akumulator czy ogniwo paliwowe . Poza tym postęp w pozyskiwaniu energii elektrycznej też nie stoi w miejscu. Pozdrawiam ! ( W szczególnie p. Zbyszka Kopcia z Gdańska ! Panie Zbyszku oby tak dalej !!! :D
  • #60
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    To wszytsko, to święta racja.