Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Samochody z napędem elektrycznym

mattkap 06 Sep 2011 16:39 383979 3342
Optex
  • #781
    User removed account
    User removed account  
  • Optex
  • #782
    Artur k.
    Admin of Audio group
    _arwas_ wrote:

    I co z tego wynika? Przez blisko 200 lat nic się w tej materii nie zmieniło. Pojazd EV jak był drogi 200 lat temu, tak nadal jest drogi, jak pozwalał na godzinę jazdy, tak nadal na tyle pozwala (modele "seryjne").
    Wady pozostały takie same, zresztą dość rzetelnie wymienione w linku.

    Quote:
    • - zasięg poniżej 200 km

      - po włączeniu ogrzewania lub klimatyzacji zasięg samochodu elektrycznego drastycznie spada (przy czym klimatyzacja zmniejsza tez zasięg samochodu spalinowego, a ogrzewanie - nie)

      - długi okres ładowania akumulatorów 10-16 godzin. Co oznacza, że podróż z Warszawy do Gdańska będzie trwać 3 dni. (ewentualne stacje wymiany akumulatorów podnoszą znacznie koszt eksploatacji)

      - przy -20 st. C pojemność akumulatorów spada do 50%, co po włączeniu ogrzewania może oznaczać że zasięg nie przekroczy 50 km.

      - cena zakupu samochodu elektrycznego jest o około 30-40% wyższa niż odpowiednika spalinowego

      - mniejszy bagażnik i ładowność( miejsce zajmują ciężkie akumulatory).

      - komplet akumulatorów starcza na około 200 tys km lub 10 lat.

      - wysoki koszt zakupu nowych akumulatorów 10-12 tys $

      - bardzo duża utrata wartości samochodu po 6-7 latach eksploatacji.

      - skracanie się zasięgu wraz z zużywaniem się akumulatorów.


    Najważniejsze wady, które zresztą i tu zostały przytoczone, pogrubiłem.

    _arwas_ wrote:
    W celu zmniejszenia zużycia paliwa zastosowano napęd elektryczny dopiero w najnowszym VW - model na przyszły rok. Ale to nie jest typowa hybryda, bo tam silnik elektryczny pracuje w zakresie niskich obrotów silnika spalinowego razem z nim a nie zamiast niego.

    A czy wcześniej na tej zasadzie nie działał:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Honda_Insight
    oraz autobusy:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Solaris_Urbino_18_Hybrid
    ?
  • #783
    User removed account
    User removed account  
  • #784
    Artur k.
    Admin of Audio group
    Ano nie napisano właśnie. Dlatego się zastanawiam. Jestem prawie pewny, że gdzieś widziałem wzmiankę o tym, że silnik elektryczny Hondy działa w zakresie najniższych obrotów silnika spalinowego (gdy ten ma najniższą sprawność).
  • #785
    User removed account
    User removed account  
  • #786
    Mirek Z.
    Moderator
    _arwas_ wrote:
    Ale już np we Francji gdzie więcej energii pochodzi z elektrowni jądrowych globalna emisja CO2 przez taki samochód elektryczny jest kilkanaście razy niższa niż samochodu spalinowego.
    I to jest właśnie argument za rozwojem infrastruktury w ogóle za rozwojem technicznym
    Właśnie o tym już pisałem. Ciekawe, czy kiedyś nasze państwo będzie stać na to, że by chociaż pomału z początku, w większych miastach, móc zapewnić pokrycie zwiększonych potrzeb energetycznych... To są nie tylko koszty budowy/przebudowy sieci (przynajmniej SN/nn) ale i istniejącego niedoboru energii w elektrowniach. A stosunek większości do nowoczesnych elektrowni jest wiadomy.
  • Optex
  • #787
    Artur k.
    Admin of Audio group
    A które pogrubione przeze mnie wady EV dotykają w znacznym stopniu pojazdów spalinowych?
    - Może włączenie ogrzewania zmniejsza zasięg pojazdu spalinowego?
    - Może po 10h tankowaniu dojadę bez zatrzymywania się do Gdańska? No tak, biorąc pod uwagę, że tankowanie trwa 5 min, a zasięg pojazdu na pełnym baku to min 500km, po 10h spędzonych na tankowaniu pewnie bym na drugą stronę globu dojechał.
    - Może w zimie zasięg pojazdu spalinowego się zmniejsza?
    - Może do pojazdu spalinowego muszę kupić akumulatory za $10k?
    - Ile straci na wartości pojazd spalinowy po 7 latach? Sądzę, że nie więcej niż 50%, no chyba że ktoś o niego nie dbał i jest w stanie opłakanym. EV straci pewnie 80%, bo po tym czasie trzeba mu wymienić akumulatory.
    - A może zasięg pojazdu spalinowego zmniejsza się z każdym tankowaniem do pełna?
  • #788
    alfaton
    Level 16  
    @Artur k.

    Następny nawiedzony na nie. Argumenty które podajesz nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zejdź na ziemię...
    Cytat:

    - zasięg poniżej 200 km

    odp- bzdura, Tesla ma w standardzie 360km

    - po włączeniu ogrzewania lub klimatyzacji zasięg samochodu elektrycznego drastycznie spada (przy czym klimatyzacja zmniejsza tez zasięg samochodu spalinowego, a ogrzewanie - nie)


    odp.- bzdura - są silniki chłodzone wodą i maja moc strat na poziomie 10-15% wiec cześć osób wykorzystuje do ogrzewania auta. Te 15% z np. 10-15kW to jest 1000-15000wat na ogrzewanie.

    - długi okres ładowania akumulatorów 10-16 godzin. Co oznacza, że podróż z Warszawy do Gdańska będzie trwać 3 dni. (ewentualne stacje wymiany akumulatorów podnoszą znacznie koszt eksploatacji)
    - Bzdura - mój samochód ładuje się w 3 godz. a może i nawet w 1godz.

    - przy -20 st. C pojemność akumulatorów spada do 50%, co po włączeniu ogrzewania może oznaczać że zasięg nie przekroczy 50 km.
    - bzdura - nowoczesne aku mają dobre działanie do -45'C i spadek zaledwie 20% pojemności.

    - cena zakupu samochodu elektrycznego jest o około 30-40% wyższa niż odpowiednika spalinowego -
    Zależy jak liczysz :)

    - mniejszy bagażnik i ładowność( miejsce zajmują ciężkie akumulatory).
    - bzdura. U mnie cały bagażnik jest wolny.

    - komplet akumulatorów starcza na około 200 tys km lub 10 lat.
    odp. starczy na więcej jesli pogodzisz się że po 10latach zamiast 100% masz 70% pojemnosci
    - wysoki koszt zakupu nowych akumulatorów 10-12 tys.
    odp. cena zależy od ilości aku :) ja za swoje płaciłem 6tyś $ i mam zasięg 150km

    - bardzo duża utrata wartości samochodu po 6-7 latach eksploatacji.
    odp. jak każdego auta :)

    - skracanie się zasięgu wraz z zużywaniem się akumulatorów.

    _arwas_ ma tu więcej dobrego myslenia.
    Czytaj jego posty :)
  • #789
    User removed account
    User removed account  
  • #790
    vodiczka
    Level 43  
    alfaton wrote:
    Ja ze Zbyszkiem Kopciem nie mam nic wspólnego poza naszą pasją do samochodów elektrycznych

    Żeby nie było niejasności, Bardzo cenię Zbigniewa Kopcia jako propagatora napędu EV i speca od przeróbek spalinowozów na elektryczne. On jest w tym dobry choć okopał się w silnikach DC i uważa je za najlepsze, może jednak ma rację jeżeli chodzi o proporcję efektów do ceny na polskim rynku.
    Jeżeli jednak nie masz z panem Z.K. nic wspólnego to skąd ta retoryka żywcem wyjęta z jego ust: "Napęd elektryczny jest napędem "ekskluzywnym" "Jeśli tego nie rozumiesz i jeszcze porównujesz auto elektryczne do pojazdu spalinowego, to jesteś daleko od wszelkiej racji".
    Macie pełne prawo być pasjonatami EV ale nie odmawiajcie innym prawa do sceptyzmu.
    Dokładnie tak jak pan Kopeć eksponujesz niski koszt jazdy na prądzie i starannie unikasz odpowiedzi na temat kosztu akumulatorów zainstalowanych w Twoim pojeździe.
    Tak się składa że też jestem użytkownikiem Skody Fabii Kombi, rocznik 2003. Gdy zapytałem pana Zbyszka o koszt przeróbki na EV padła kwota ok. 20.000 PLN. Dziękuję poczekam. Moja Fabka ma silnik 47 KW i jestem z niej zadowolony choć nieco mocniejszy silnik w przypadku wersji kombi nie byłby przesadą. Ty zachwalasz silnik EV o mocy ciągłej 14KW i chwilowej 38KW i piszesz że maksymalnie wyciągniesz na nim 110km/h. Przez chwilę pewnie tak.
  • #791
    Artur k.
    Admin of Audio group
    alfaton wrote:
    - zasięg poniżej 200 km

    odp- bzdura, Tesla ma w standardzie 360km

    Bzdura, nie 360km, a 160 mil, czyli ok. 260km!
    http://www.teslamotors.com/models/specs
    Poza tym nie wiadomo przy jakiej prędkości podróżowania.

    alfaton wrote:
    - po włączeniu ogrzewania lub klimatyzacji zasięg samochodu elektrycznego drastycznie spada (przy czym klimatyzacja zmniejsza tez zasięg samochodu spalinowego, a ogrzewanie - nie)


    odp.- bzdura - są silniki chłodzone wodą i maja moc strat na poziomie 10-15% wiec cześć osób wykorzystuje do ogrzewania auta. Te 15% z np. 10-15kW to jest 1000-15000wat na ogrzewanie.

    A co to jest 1500W na ogrzewanie przy temperaturze na zewnątrz powiedzmy -15st? Poza tym jak będziesz wolniej jechał, to mniej mocy będziesz tracił w silnikach i będziesz marzł. No i co, gdy będziesz stał w korku? Ten system nadaje się jako wspomaganie ogrzewania elektrycznego, a nie jako ogrzewanie podstawowe.

    alfaton wrote:
    - długi okres ładowania akumulatorów 10-16 godzin. Co oznacza, że podróż z Warszawy do Gdańska będzie trwać 3 dni. (ewentualne stacje wymiany akumulatorów podnoszą znacznie koszt eksploatacji)
    - Bzdura - mój samochód ładuje się w 3 godz. a może i nawet w 1godz.

    A niech ma. Tesla też ma możliwość szybkiego ładowania (45 min) i co z tego? Kto w dużym mieście ma w domu 3 fazy? Nikt, a z jednej fazy nie ma możliwości naładowania pojazdu w tak krótkim czasie zakładając, że akumulatory były wyładowane maksymalnie.

    alfaton wrote:
    - przy -20 st. C pojemność akumulatorów spada do 50%, co po włączeniu ogrzewania może oznaczać że zasięg nie przekroczy 50 km.
    - bzdura - nowoczesne aku mają dobre działanie do -45'C i spadek zaledwie 20% pojemności.

    Jakie to akumulatory i kto je wyprodukował? Jak wyjaśnisz coroczne problemy tysięcy kierowców, którzy zimą mają problem z uruchomieniem swojego auta spalinowego, bo akumulator zawiódł? Gdzie te nowoczesne akumulatory, skoro niektórzy co rok wymieniają akumulator i za rok znów jest to samo?

    alfaton wrote:
    - komplet akumulatorów starcza na około 200 tys km lub 10 lat.
    odp. starczy na więcej jesli pogodzisz się że po 10latach zamiast 100% masz 70% pojemnosci

    Jak wyżej - jakie to są akumulatory. Bez informacji o akumulatorach i możliwości zweryfikowania danych, napisać można wszystko.

    alfaton wrote:
    - bardzo duża utrata wartości samochodu po 6-7 latach eksploatacji.
    odp. jak każdego auta :)

    Jasne, ale EV dużo bardziej - wyjaśniłem dlaczego w poprzednim poście.
  • #792
    vodiczka
    Level 43  
    alfaton wrote:
    cena zależy od ilości aku ja za swoje płaciłem 6tyś $ i mam zasięg 150km

    gdy pisałem swój post Ty umieściłeś cenę akumulatorów i zasięg Twojego auta, przy jakiej średniej prędkości przejedziesz te 150km?
  • #793
    User removed account
    User removed account  
  • #794
    Mirek Z.
    Moderator
    _arwas_ - nie zauważyłeś, że sam się prosisz o kolejne ostrzeżenia? Kompletnie brak Ci argumentów, więc zastępujesz je zwykłym chamstwem pod adresem przeciwników w dyskusji, funkcyjnych, nawet całych społeczeństw.
    vodiczka wrote:
    Tak się składa że też jestem użytkownikiem Skody Fabii Kombi, rocznik 2003. Gdy zapytałem pana Zbyszka o koszt przeróbki na EV padła kwota ok. 20.000 PLN. Dziękuję poczekam. Moja Fabka ma silnik 47 KW i jestem z niej zadowolony choć nieco mocniejszy silnik w przypadku wersji kombi nie byłby przesadą. Ty zachwalasz silnik EV o mocy ciągłej 14KW i chwilowej 38KW i piszesz że maksymalnie wyciągniesz na nim 110km/h. Przez chwilę pewnie tak.
    Mnie się wydaje, że autko służy do jazdy - przede wszystkim (niektórym dla szpanu). Każdy wybiera takie, na jakie go stać itd. Po co więc ten temat z tak natarczywym wciskaniem kitu (póki co!), to doprawdy nie wiem. :)
  • #795
    User removed account
    User removed account  
  • #796
    sonne2
    Level 21  
    vodiczka wrote:
    Ty zachwalasz silnik EV o mocy ciągłej 14KW i chwilowej 38KW i piszesz że maksymalnie wyciągniesz na nim 110km/h. Przez chwilę pewnie tak.


    Tak. Silnik elektryczny o mocy 14-15 kW przekazuje kołom taką samą energię jak spalinowy o mocy 30 lub więcej kW.
    Dlaczego? W silniku spalinowym połowa dostarczanej benzyny idzie w ciepło i tego raczej nie da się odzyskać.
  • #797
    User removed account
    User removed account  
  • #798
    Mirek Z.
    Moderator
    _arwas_ wrote:
    Nie wiem jak gdzie indziej ale u mnie Wszyscy mają mozliwość takiej instalacji, bo takie dochodza do bloku. tylko nie mają gniazda i licznika na 3 fazy ale elektrownia jest w stanie je założyć jesli ktos będzie chciał otworzyc taka dzialalnosć w lokalu usługowym w budynku. To tylko kwestia opłacalnosci.
    I bardzo dobrze. Jednak wiele bloków i różnych osiedli nie ma rezerw mocy, szczególnie tych starszych. Kto wie zresztą, czy ten zapas mocy u was nie zostanie wcześniej wykorzystany na inną działalność?
  • #799
    Artur k.
    Admin of Audio group
    _arwas_ wrote:
    Nie wiem jak gdzie indziej ale u mnie Wszyscy mają mozliwość takiej instalacji, bo takie dochodza do bloku. tylko nie mają gniazda i licznika na 3 fazy ale elektrownia jest w stanie je założyć jesli ktos będzie chciał otworzyc taka dzialalnosć w lokalu usługowym w budynku.


    3 fazy dochodzą do każdego budynku i co z tego? Do lokali usługowych też dochodzą i również nic z tego nie wynika.
    Ja mam na myśli sytuację taką - wracam z pracy i chcę podładować auto, by za godzinę pojechać z żoną na zakupy. Gdzie mam je podładować? 80% zabudowy dużych miast to bloki i kamienice, ledwie jest gdzie samochód zaparkować, a co dopiero jeszcze go ładować.
    Jak ktoś mieszka na obrzeżach miasta, w domku jednorodzinnym, to problemu nie ma. W mieście nie podładuje, bo nie ma gdzie i nie ma jak. Zakupić 100m przedłużacza i zrzucić z 8 piętra wieżowca, żeby samochód do domowego gniazdka podłączyć?
  • #800
    Mirek Z.
    Moderator
    _arwas_ wrote:
    Gdyby nie ten fakt to nikt by się nie bał kosztów budowy infrastruktury elektrycznej.
    No właśnie... Dla stacji ładowania nikomu nie będzie się to opłacać, a państwo tej kasy nie ma.
  • #801
    User removed account
    User removed account  
  • #802
    Artur k.
    Admin of Audio group
    Nikt nie zainwestuje w infrastrukturę, dopóki nie będzie wiadomo, że tę inwestycję poczynić trzeba i ona się zwróci. Samochody EV są drogie, mało kogo na nie stać, więc infrastruktura jest niepotrzebna. Ten problem nie dotyczy tylko Polski, ale też i większości krajów świata.
  • #803
    User removed account
    User removed account  
  • #804
    Rocky Horror
    Level 31  
    kybernetes wrote:
    tam obowiązują inne kryteria opłacalności, "funkcjonalności" i prawno-administracyjne jak w transporcie indywidualnym, toteż nie mieszajmy pojęć i nie argumentujmy za piernikiem powołując się na wiatraki.
    Czy sugerujesz, że firmy transportowe będą kupować EV, bo im się opłaca? A może więcej odliczą sobie od podatku? Co to za bzdury? Firma transportowa kupi taki pojazd, którego eksploatacja jest całkowicie przewidywalna - czyli przede wszystkim nie nasuwa żadnych obaw o zasięg. Pojazd ma dowieźć towar w rozsądnym czasie, a technologia jest całkowicie drugorzędna. Niestety napęd nie-akumulatorowy daje największą pewność.
    Nawiasem mówiąc, jak najbardziej istnieją elektryczne ciężarówki - są używane w porcie Los Angeles. Mają ich dużą grupę, ALE...poruszają się nimi tylko na terenie portu. W tej sytuacji zasięg nie jest parametrem krytycznym, a jak jakaś ciężarówka się rozładuje, to się wzywa inną i holuje.

    Quote:
    dawnymi czasy ludzie nie posiadali indywidualnych środków transportu i nie przeszkadzało im to w podróżach, również turystycznych. Po prostu korzystano z powozów, podwód, bryczek czy taksówek dostępnych na miejscu.
    Czyli co, mamy cofać się w rozwoju? Co to za rozwój techniki, gdy tak na prawdę wracamy do dawnych, niechcianych już zwyczajów?

    Quote:
    Naprawiam samochody, wiec sam wiem jak często to "zawsze możemy pojechać" oznacza "pojechać w kabinie lawety do warsztatu z własnym spalinowcem na pace" :)
    Ty mówisz o popsutym samochodzie, który nie może jechać, bo ma awarię. Ja mówię o sprawnym samochodzie, który nie może jechać, bo się rozładował.

    Quote:
    jaka znów strata, skoro nie ty to finansujesz? Płacisz za energie a nie za akumulator, wiec co cie obchodzi czy on nowy czy stary? Jak kupujesz piwo we flaszce to też dociekasz czy ona nowa z huty czy już używana?
    Ktoś te akumulatory musi kupić. Wierzysz w altruistyczne podejście tych, którzy będą tworzyć tę infrastrukturę, że po prostu zakupią cały sprzęt i będą handlować samym prądem? Bardzo naiwnym jest tak sądzić. To tak, jak z rosnącymi cenami żywności - rosną, bo rosną ceny paliw, a razem z nimi koszty transportu. Jedno wpływa na drugie, a ostatecznie ZAWSZE płaci konsument.


    alfaton wrote:
    cena zależy od ilości aku :) ja za swoje płaciłem 6tyś $ i mam zasięg 150km
    Czyli 18 tysięcy PLN. To drogo, jak na urządzenie, dzięki któremu można przejechać za jednym razem tylko 150km. Ile kosztował cały samochód?
  • #805
    User removed account
    User removed account  
  • #806
    Artur k.
    Admin of Audio group
    _arwas_ wrote:
    Równie wielki problem będziesz miał nawet z motorowerem elektrycznym, na który być może wiekszosć byłoby stać.

    Nie równie wielki, zestaw akumulatorów potrzebnych do motoru, motoroweru, skutera, czy roweru elektrycznego będzie nieporównywalnie lżejszy od tych potrzebnych do samochodu. Myślę, że w grę wchodziłoby nawet zabieranie akumulatorów do mieszkania, celem naładowania.

    _arwas_ wrote:
    To jest problem miast w ogóle a nie problem samochodów elektrycznych.

    To jest problem samochodów elektrycznych. Ich cena jest na tyle wysoka i mają tyle wad, że nie opłaca na chwilę obecną tworzyć rozbudowanej infrastruktury. Coś tam jest, działa testowo, jak się nie przyjmie, to nie będzie wielkiej straty.
  • #807
    User removed account
    User removed account  
  • #808
    Artur k.
    Admin of Audio group
    _arwas_ wrote:
    Reszta to sa ich ograniczenia a nie wady, bo juz dzisiaj zasieg rzędu 150km w mieście wystarczy do pełnienia roli wozidła do pracy i spowrotem.

    Ograniczenie to również wada. Zasięg 150km na jednym ładowaniu, to poważna wada wynikająca z ograniczeń technologicznych, zwłaszcza zimą i zwłaszcza gdy ktoś mieszka lub pracuje w centrum miasta.

    _arwas_ wrote:
    Gdyby można taki akumulator naładować w 5 minut to przy kazdej stacji benzynowej ustawisz stacje ładowania i śmigasz po całej Polsce bez problemu.

    Fizycznie się da - akumulatory mają taką możliwość, technicznie jednak nie ma z czego i długo nie będzie. Producenci zachęcają do zakupu krótkimi czasami ładowania, a tak naprawdę jest to chwyt marketingowy i nic więcej. Tak samo, jak wcześniej jeden Kolega wykazał chwyt marketingowy jaki zastosował producent Opla Ampery.

    O tym właśnie jest mowa od początku tej dyskusji!
  • #809
    User removed account
    User removed account  
  • #810
    Artur k.
    Admin of Audio group
    _arwas_ wrote:
    No więc właśnie się nie da jeszcze bo wymaga duzego pradu.

    Nie ma i nie będzie dopóki samochodów jest mało, a jest mało bo nie ma popytu, a nie ma popytu, bo cena jest wysoka, cena jest wysoka, bo technologia jest kosztowna.
    I taka to reakcja łańcuchowa...