Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik elektryczny jako obciążenie zadające moment

jimyx 03 Gru 2003 10:58 4734 10
  • #1 03 Gru 2003 10:58
    jimyx
    Poziom 14  

    Chodzi o zbudowanie układu obciążającego momentem silnik krokowy, obciążenie będzie się odbywać przez sprzężenie mechaniczne z silnikiem prądu stałego.
    Ten silnik krokowy to EDS-11, ma moment rozruchowy 0,036 Nm.

    Czy wystarczy zbudować układ:
    - reg. źródło prądowe do sterowania silnika prądu stałego,
    - następnie mierzyć prąd płynacy ze źródła prądowego i za pomocą
    układu uP ('51) + A/C (pomiar napiecia na rezystorze jakimś
    dokładnym)
    - i wzoru przeliczać moment:
    M = kx I
    gdzie k- stała silnika, I - prad płynący ze źródła pradowego.
    - wyświetlać to LCD (bo musze wiedziec jakim momentem go obciążam).

    Potrzebuje strownik silnika pradu stałego z pomiarem momentu

    Taki mam plan, ale nie wiem czy idea jest słuszna.
    Zgury dzieki za wszystkie podpowiedzi.
    kontakt: jimyx(malpa)tlen.pl

    0 10
  • #2 12 Gru 2003 10:41
    jimyx
    Poziom 14  

    Czy może powinienem moment wyznaczać z Mocy i prędkosci obrotowej?

    Czy ktoś wie w ogóle coś na ten temat, chodźby najmniejszą pierdołę, temat chyba nie jest za trudny dla was co?

    Bo na tym forum jak się człowiek pyta o pierdołę to jest mnóstwo mądrych (przemadrzałych) a jak potrzebuje porządnej (fachowej) pomocy to dupa... i nic z tego!

    0
  • #3 12 Gru 2003 11:22
    frohme
    Poziom 21  

    Było to tak: silnik większej mocy, jednofazowy 70VA, ok. 3500 min-1 w warunkach nominalnego obciążenia był badany przy obciążaniu nie silnikiem prądu stałego, lecz hamulcem elektromagnetycznym z regulacją prądu i w ten sposób zmieniał się moment obciążenia. Na logikę powinno się to powtórzyć dla silnika prądu stałego, lecz tylko w stanach ustalonych. Rozruch itd. to ciągle za wiele niewiadomych.
    PS. Nie drażnij ludzi, nikt nie ma obowiązku brać udziału w dyskusji.

    0
  • #4 12 Gru 2003 14:17
    Kuba_eM
    Poziom 24  

    :arrow: jimyx
    Twoja koncepcja jest dobra, po odpowiednich manipulacjach danymi możesz moment obciążenia wyznaczyć z prądu silnika, który ma służć jako hamulec.

    0
  • #5 31 Gru 2003 10:56
    jimyx
    Poziom 14  

    Czy to regulowane źródło prądowe, czy coś tam, to może być zbudowany zwykły zasilacz, a na wyjściu może być tranzystor (npn) jako regulator prądu, wartość tego pradu będzie wtedy nastawiana za pomocą rezystora na bazie tego tranzystora?

    0
  • #6 31 Gru 2003 12:14
    frohme
    Poziom 21  

    Hamulec był robiony w ten sposób, że silnik kręcił tarczą przy której były elektromagnesy zamontowane na czymś w rodzaju wahadła z ciężarkiem na dole. Sprzężenie magnetyczne odchylało toto od pionu. Badano wychylenie tego cuda, a znając wagę ciężarka znany był moment. Prąd w elektromagnesy wpuszczany był taki, aby utrzymać stałe wychylenie. Teraz jak zasilisz to swoje z zasilacza, a będziasz regulował w bazie tranzystora to idea ta sama - tylko dobrać parametry.

    0
  • #7 05 Sty 2004 15:14
    jimyx
    Poziom 14  

    czy to dobry pomysl by moment zadawać poprzez układ uP i przetwornik C/A na bramkę trnazystora, który realizuje regulowane źródło pradowe?

    0
  • #8 06 Sty 2004 13:07
    frohme
    Poziom 21  

    Czymś regulować moc trzeba, a tranzystory w zakresach średnich mocy są chyba najlepsze. Ja potrzebowałem to do badań silników obciążanych stałym momentem w szerokim zakresie obrotów. Realizacja wtedy na uP nie bardzo była możliwa - całość byłaby większa, niż dość skomplikowany układ analogowy, ale dziś z wykorzystaniem np. modulacji PWM to tylko parę elementów dodatkowych i działa + program oczywiście.

    0
  • #9 06 Sty 2004 13:25
    diag
    Spec od samochodów

    W profesjonalnych hamowniach robi się to wtaki sposob:
    Obciążenie jest pradnica pradu stałego z rezystorem obciążającym,
    Moment mierzy się momentomierzem.
    Amatorsko polecam:
    obciążenie to hamulec cierny np tarcza z dociskanym drewnianym klockiem tylko 0.036Nm. Moment mierzysz przez pomiar siły na ramieniu mocowania silnika krokowego M=F*r(ramie). Z atego wynika ,że silnik krokowy mocujesz wychylnie i na ramieniu mierzysz siłe(sprężyna i potencjometr mierzący wychylenie ramienia). Nic prostrzego do głowy mi nie przychodzi.
    Odnośnie wskazań to wystarczy miernik wychyłowy i trzeba go wywzorcować za pomocą ciężarków.
    Jakie to wszystko proste , No nie :lol:

    0
  • #10 06 Sty 2004 14:11
    ElGregor
    Poziom 22  

    jimyx napisał:
    czy to dobry pomysl by moment zadawać poprzez układ uP i przetwornik C/A na bramkę trnazystora, który realizuje regulowane źródło pradowe?
    Taki układ będzie dość dokładny, jedynie to źródło musisz bardziej skomplikować (pomiar napięcia na boczniku+sprzężenie zwrotne) ponieważ beta w tranzystorze nie jest stała i zależy od wielu czynników, między innymi od temperatury a tranzystor będzie wytracał moc wytworzoną w prądniczce. Ten punkt projektu byłby zatem źródłem największych błędów pomiarowych.
    Jeśli chciałbyś wyznaczać moment z mocy i obrotów to musiałbyć przeliczyć moc elektryczną na mechaniczną, a tu znowu trzeba by uwzględnić sprawność (straty w uzwojeniach) i jeszcze mierzyć obroty, pierwsza koncepcja nie dosyć że jest prostsza to jeszcze dokładniejsza.

    0
  • #11 07 Sty 2004 20:21
    jimyx
    Poziom 14  

    Przeglądałem charakterystyki silników prądu stałego firmy GEFEG, na stronie www.wobit.pl i charakterystyki M = f(I) są to linie proste. Także łatwo chyba na podstawie pradu wyznaczyć taki moment, Czy te charakterystyki są liniowe w każdym przypadku (chodzi o inne silniki).

    Jeżeli możecie to napiszcie mi tak w skrucie w jaki sposób zrealizować proste sprzężenie by wzmocnienie tranzystora było stałe i niezalezne od temperatury wytracanej w silniku pracujacym jako prądnica.

    0