Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podtrzymanie bateryjne 3.3V - problem :/

zakap 18 Lis 2007 13:24 1075 3
  • #1 18 Lis 2007 13:24
    zakap
    Poziom 10  

    Witam,

    Pracuję obecnie nad konstrukcją tzw. zasilania awaryjnego układu składającego się z mikrokontrolera dsPIC oraz pamięci FRAM. Czas podtrzymania nie musi być długi, ma on na celu jedynie umożliwienie zapisu najważniejszych zmiennych, buforów do pamięci nieulotnej. Po wykonaniu zapisu zasilanie nie jest już konieczne. Zakładam iż czas ten powinien (z dużym zapasem bezpieczeństwa) wynieść ok. 1-2 sek. Nie jest to zatem wiele. Problem z wykorzystaniem znanego układu składającego się z dwóch diod shotkiego oraz rezystora wiąże się ze spadkami napięcia które powodują natychmiastowe wyłączenie mikrokontrolera. Zakres napięcia pracy układu to 3.6 do 3V tak wiec przy zasilaniu 3.6V (najlepiej jednak wykorzystać stabilizator 3.3V) i spadku ok. 0,3V na każdej z diod uzyskujemy krytyczne 3V. Mikrokontroler wraz z pamięcią w momencie wykonywania backupu pobierają ok. 100mA, reszta układu przy normalnej pracy max 200 do 300mA. Pojemność kondensatora podtrzymującego wynosi od 0,1 do 1F. W którym miejscu powinien być umieszczony i jak rozwiązać opisywany powyżej problem spadków napięcia. Zaznaczę, iż układ powinien być tani tak wiec scalaki o cenie przekraczającej 10pln nie wchodzą w grę. Jakie diody najlepiej spisałyby się w opisanych układzie? Poniżej rysunek proponowanego wpięcia kondensatora. Czy taki układ miałby szansę działać prawidłowo. Przy użyciu kondensatora 0,33F w ogóle nie trzyma napięcia. Z góry dziękuje za każdą podpowiedź.

    Pozdrawiam
    Marcin

    0 3
  • Arrow Multisolution Day
  • #2 18 Lis 2007 14:54
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Kondensatory o dużej pojemności zazwyczaj mają bardzo dużą rezystancję wewnętrzną i nie ma szans na uzyskanie z nich aż 400 mA.
    Na dokładkę potrzebowałbyś całej baterii kondensatorów połączonych równolegle (co akurat byłoby pozytywne ze względu na rezystancję wewnętrzną), żeby utrzymać wystarczające napięcie aż przez 2 sekundy przy tak dużym poborze prądu.

    Moim zdaniem powinieneś wykorzystać najzwyklejsze w świecie baterie alkaliczne.

    0
  • Arrow Multisolution Day
  • #3 18 Lis 2007 18:48
    yokoon
    Poziom 28  

    -RoMan- napisał:
    Kondensatory o dużej pojemności zazwyczaj mają bardzo dużą rezystancję wewnętrzną i nie ma szans na uzyskanie z nich aż 400 mA.
    Na dokładkę potrzebowałbyś całej baterii kondensatorów połączonych równolegle (co akurat byłoby pozytywne ze względu na rezystancję wewnętrzną), żeby utrzymać wystarczające napięcie aż przez 2 sekundy przy tak dużym poborze prądu.

    Moim zdaniem powinieneś wykorzystać najzwyklejsze w świecie baterie alkaliczne.


    A ja uważam iż kondensatory o duzej pojemności mają mały ESR.

    0
  • #4 18 Lis 2007 19:14
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Masz prawo mieć takie zdanie.

    Tylko tu mowa nie o wielki GoldCapach do car-audio ale do maleństw montowanych bezpośrednio na płytce.

    0