witam. Po zgaszeniu auta samochód nie odpala.stwierdziłem brak iskry(aparat zapłonowy lucasa).po wykręceniu aparaty z silnika i kręceniu go ręką słychać jak odzywa sie wtryskiwacz(jednopunktowy wtrysk)oraz słychać pompkę paliwa a iskry dalej niema , kabel od cewki do aparatu sprawny ,podejrzenie padło na cewkę , pożyczyłem od kolegi z opla 1,4 ,i nic dalej niema a moja u niego chodzi-więc cewka jest sprawna raczej.Do cewki dochodzą do dwóch górnych zacisków -2 przewody z aparatu zapłonowego, do jednego z dolnych 12 v-gdzieś z wiązki czwarty zacisk jest wolny .zgłupiałem nie wiem jak i co mam sprawdzić ,jakby nie uruchamiał sie wtryskiwacz i pompka to stawiałbym na aparat .w tym przypadku nie mam pojęcia.Proszę o pomoc .
Acha jeszcze jedno auto zgaszone było normalnie i już nie odpaliło.
Acha jeszcze jedno auto zgaszone było normalnie i już nie odpaliło.