Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przedwzmacniacz gramofonowy za 0 zł

xifyh 18 Lis 2007 21:31 9138 16
  • Przedwzmacniacz gramofonowy za 0 zł

    Mój gramofon musi stac dość daleko od wzmacniacza. Przedłużenie kabla okazało się kompletną porażką. Przedwzmacniacz gramofonowy ma duże wzmocnienie, wzmacniał również wszytskie zakłócenia (kabel sygnałowy od monitora, plątanina kabli przy komputerze). Nie dało się uniknąć tych wszytskich zakłóceń. Bo wzmacniacz musi stać koło komputera. Pozostało jedno wyjście - zbudować osobny przedwzmacniacz gramofonowy, który dawałby już wzmocniony sygnał do wzmacniacza. Taki sygnał jest już mniej wrażliwy na zakłócenia, ponieważ nie musi byc już wzmacniany, a zarazem nie musza byc wzmacniane także zakłócenia. Zanim zabrałem się do roboty przeszukałem internet. Znalazłem kilka prostych schematów na wzmacniaczach operacyjnych. Jednak przypomniałem sobie, że gdzieś mam amplituner telefunkena w częściach. Przeszukałem jedną z płytek i znalazłem cały gotowy moduł przedwzmacniacza gramofonowego. Trzeba bylo tylko znaleźć punkty zasilania, oraz wyjścia. W tym celu odniosłem się do specyfukacji wzmacniacza operacyjnego, który siedział na płytce (NJM2068 new japan radio). Nie jest to jakiś high end, ale uznałem, że mi wystarczy.

    Tym, którzy nie mieli szczęścia w znalezieniu gotowego modułu polecam samemu zrobić prosty przedwzmacniacz gramnofonowy o charakterystyce RIAA (większe wzmocnienie niskich tonów)
    http://sound.westhost.com/project06.htm

    Zdjęcia i worklog na http://www.xifyh.yoyo.pl/articles.php?id=10

    Przedwzmacniacz gramofonowy za 0 zł

    Przedwzmacniacz gramofonowy za 0 zł

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    xifyh
    Poziom 20  
    Offline 
    Specjalizuje się w: audio
    xifyh napisał 513 postów o ocenie 62, pomógł 3 razy. Mieszka w mieście Głuchołazy. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2
    fuutro
    Poziom 43  
    A zastanawiałeś się nad możliwością wbudowania tego w sam gramofon? To mogłoby rozwiązać problem dodatkowego zasilania, brumu i wzmacniania śmieci. Gramofon nie daje za dużego sygnału użytecznego, więc można by rozważyć tę opcję. Jeśli nie chcesz ingerować we wnętrze gramofonu to układ jest niezłym rozwiązaniem - staraj sie zminimalizować odległość między gramofonem a Twoją przystawką. Zasilanie dobrze wyfiltruj i zafunduj mu dobrą stabilizację.
  • #3
    Pth
    Poziom 26  
    Super... Znalazłeś gotowy wzmacniacz i podłączyłeś... Rewelka...
  • #4
    kris6661991
    Poziom 25  
    Jeśli występuje brum to tak jak kolega wyżej wymienił albo jest za długa droga sygnału do przedwzmacniacza albo wg. mnie masz źle poprowadzona masę (to nie jst bez różnicy) masa zasilnia oddzielnie sygnału i oddzielnie obudowy, na koniec powinny być połączone ze soba w jednym punkcie :) to jest metoda którą stosuje juz długo we wzmacniaczach audio i nie mam raczej problemów z szumem i brumem. A co do konstrukcji to ogólnie ładnie i estetycznie wykonana.

    pozdrawiam
    kris6661991
  • #5
    TheWiktus
    Poziom 18  
    W sumie dość nietypowy sposób(ja bym jednak spróbował przenieść gramofon) ,ale zbudowany szybko tanio i wpakowany do niezłej obudowy ,za dobre chęci daję 4+/6
  • #6
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #7
    xifyh
    Poziom 20  
    Czyli sugerujecie, że miałem wylutować wszytskie elementy z płytki i wlutować je na własną płytkę? Tylko po co?

    Pokombinuję jeszcze z tą masą tak jak radzi kolega. Dzięki za radę.
  • #8
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #9
    Stipe77
    Poziom 12  
    Trzeba było chociaż wymienić ten wzmacniacz operacyjny na jakiegoś Burr-Browna i dodać jakieś kondy hi-endowe. Poza tym konstrukcja w ładnej obudowie. myślę że warto było pokazać na DIY.
  • #10
    xifyh
    Poziom 20  
    Gdybyś chciał to sam byś się dowiedział, ale po co skoro można tylko popatrzeć na dwa zdjecia i wszytsko jasne...
  • #11
    bb84
    Poziom 21  
    Mam pytanie co do obudowy. Jak łączysz blachy ? śrubami ? stosujesz nakrętki czy wkręcasz śruby bezpośrednio w blachę? mógłbyś to krótko opisać ?

    Pozdrawiam.
  • #12
    xifyh
    Poziom 20  
    Blacha była tylko odpowiednio wygięta. Nie stosowałem niczego do łączenia blach.
  • #13
    miszal
    Poziom 19  
    hehe obudowa fajna - zgodze sie ale ten przedwzmacniacz?;] hmmmm brak komentarza...
    pozdro
  • #14
    krzysztof1958
    Poziom 11  
    Symetryczne przesyłanie sygnału rozwiązuje większość problemów z zakłóceniam.
  • #15
    listopad
    Poziom 10  
    KIEDYŚ PRZERABIAŁEM GRAMOFON A NAJLEPSZYM PREAMP DO TEGO JEST................. STARY WALKMAN. CHODZI AZ MIŁO.TRZEBA SIE TYLKO WLUTOWAC JAK TRZEBA I ZASILAMIE STABILNE SDIEŁAT ,POUSTAWIAC I .....GRO MUZYKA!

    Post był raportowany.
    Nie używaj dużych liter -->REGULAMIN pkt 10.9.
    Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA -->REGULAMIN pkt 15. [hefid]
  • #16
    Pth
    Poziom 26  
    "GRO MUZYKA!" ...

    Na wzmacniaczu z walkman'a chodzi bo to stopień mocy jak każdy inny.

    Mimo wszytko lepszym rozwiązaniem było by symetryczne przenoszenie dźwięku jak napisał krzysztof1958.

    Choć osobiście wolałbym jakoś cyfrowo przesłać dźwięk, bo wtedy zakłócenia o małych amplitudach z z zewnątrz nie mają prawie żadnego wpływu na sygnał cyfrowy. Pytanie tylko czy chcesz, aby dźwięk był zawsze analogowy czy raczej mógł przejść na chwile w cyfrowy i potem znowu w analogowy.
  • #17
    pawelob
    Poziom 14  
    Witam

    Ach to hasło "cyfrowy dźwięk"... Jestem zdania, że zamiana dzwięku na cyfrowy do transmisji, a potem na analogowy to nie jest dobry pomysł. Taki podwójne przetwarzanie (najpierw AC, patem CA) tylko pogorszy jakość dźwięku, doda sporo szumów, a przy przetwornikach za przeciętne pieniądze dojdą jeszcze zniekształcenia nieliniowe.

    Hasło jest ambitne, ale w tej sytuacji to sztuka dla sztuki, na dodatek kosztowna. I tylko pogorszy sprawę. Po pierwsze nie szkodzić - jak mawiają lekarze. W technice powinno być podobnie.

    Prościej będzie zgrać płyty winylowe na mp3 i puszczać z karty dźwiękowej. Będzie taniej, no i też cyfrowo.

    Gramofon to bardzo piękne źródło analogowego dźwięku i wstawianie tam techniki cyfrowej to, moim zdaniem, nieporozumienie.

    Jeśli już są problemy z zakłóceniami, to polecam zrobić kable ekranowane, ale ekran umasić tylko z jednej strony kabla ! Albo pomyśleć o transmisji symetrycznej (XLR), ale sygnału analogowego.

    Pozdrawiam