Witam , właśnie jestem bliski finalizacji kupna Golfa3 , pytanie moje jest natury do co bardziej obeznanych. Całkowicie wyszedłem już z firmy Rockford Fosgate choć byłem z niej bardzo zadowolony,grało to sobie w Seicento i było dużo ponad przeciętność. Jako, że zarzekałem sie , że juz definitywnie kończę z car-audio chwilę byłem cicho ale sami wiecie jak to jest ...raz połkniety bakcyl nie popuści
.
Teraz w moim Golfie planuję ponownie stworzyć namiastkę HIGH-END . Nie jestem zainteresowany tworzeniem extremalnych cisnień . Nie mam również "mokro w majtkach" na hasło 1000W. W końcu miałem Rockforda i wiem ,że na poziomie 100W RMS-u muzyka potrafi mieć w sobie to coś.
Jestem człowiekiem który lubi posłuchać "różnej muzyki" ale kocham właśnie to "coś tę dynamikę którą osiaga się z czasem.
Teraz sedno sprawy ...nie zamierzam robić w golfie "expozycji" głosników w Seicento ich troche miałem ale ten rozdział juz zamykam.
Mój przebiegły plan na osiągniecie efektu jest taki:
Jednostka centralna Nakamichi tylko ona ma sens do dalszych ogniw.
Głosniki tylko i wyłącznie zestaw 165mm w miejsca fabryczne woferki i w podszybia (jakos te kratki dorzeźbię) tweterki tu przyjme wszystkie sugestie co do firm Focal dobry ale troche drogi to samo DLS może ktos doradzi która fabryka produkuje dobre tanie dynamiczne głośniki ?Hertz odpada to Hifi ja chcę wyzej.
Najprawdopodobniej bedę budował skrzynkę bo jakis monument basu musze mieć i tu mam największy szkopuł:
Chciałbym zbudować małą skrzynkę zamkniętą głośnik który mnie zainteresował i myslę ,że to najleszy pod względem jakość-cena to jakiś 20 cm Intertechnik(słyszałem o nim dobre opinie)
Całość zamierzam zasilać jakimś wzmacniaczem taki 4 kanałowiec który na 2 kanałach popedzi mi systemy a 2 pozostałe kanały w mostku zasilą mi Subwoofer.
Jak juz wspomniałem nie interesuje mnie umcykcykanie , zależy mi ,żeby ta muzyka "szła" z tych przetworników ,chcę się delektować jakością nie ilością.
Czy układ 2 + 1 to dobry układ ? tzn. system + Subwoofer.
Jak wiadomo chciałbym efekt założony osiągnąć jak najlepszym kosztem więc wszelkie sugestie jaki sprzęt zestawić chetnie poczytam . Pozdrawiam
Teraz w moim Golfie planuję ponownie stworzyć namiastkę HIGH-END . Nie jestem zainteresowany tworzeniem extremalnych cisnień . Nie mam również "mokro w majtkach" na hasło 1000W. W końcu miałem Rockforda i wiem ,że na poziomie 100W RMS-u muzyka potrafi mieć w sobie to coś.
Jestem człowiekiem który lubi posłuchać "różnej muzyki" ale kocham właśnie to "coś tę dynamikę którą osiaga się z czasem.
Teraz sedno sprawy ...nie zamierzam robić w golfie "expozycji" głosników w Seicento ich troche miałem ale ten rozdział juz zamykam.
Mój przebiegły plan na osiągniecie efektu jest taki:
Jednostka centralna Nakamichi tylko ona ma sens do dalszych ogniw.
Głosniki tylko i wyłącznie zestaw 165mm w miejsca fabryczne woferki i w podszybia (jakos te kratki dorzeźbię) tweterki tu przyjme wszystkie sugestie co do firm Focal dobry ale troche drogi to samo DLS może ktos doradzi która fabryka produkuje dobre tanie dynamiczne głośniki ?Hertz odpada to Hifi ja chcę wyzej.
Najprawdopodobniej bedę budował skrzynkę bo jakis monument basu musze mieć i tu mam największy szkopuł:
Chciałbym zbudować małą skrzynkę zamkniętą głośnik który mnie zainteresował i myslę ,że to najleszy pod względem jakość-cena to jakiś 20 cm Intertechnik(słyszałem o nim dobre opinie)
Całość zamierzam zasilać jakimś wzmacniaczem taki 4 kanałowiec który na 2 kanałach popedzi mi systemy a 2 pozostałe kanały w mostku zasilą mi Subwoofer.
Jak juz wspomniałem nie interesuje mnie umcykcykanie , zależy mi ,żeby ta muzyka "szła" z tych przetworników ,chcę się delektować jakością nie ilością.
Czy układ 2 + 1 to dobry układ ? tzn. system + Subwoofer.
Jak wiadomo chciałbym efekt założony osiągnąć jak najlepszym kosztem więc wszelkie sugestie jaki sprzęt zestawić chetnie poczytam . Pozdrawiam
