logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uszkodzenie pilota od alarmu Silicon.

giemba 19 Lis 2007 16:34 4140 9
REKLAMA
  • #1 4498180
    giemba
    Poziom 11  
    Witam!

    Mam problem z pilotem od alarmu Silicon. Na wstepie musze powiedziec, ze nie wiem jaki to jest typ Silicona, auto kupilem z juz zainstalowanym alarmem, i przez trzy lata nie bylo zadnych problemow...

    Pilot ma 2 przyciski, duzy od uzbrajania, i maly od rozbrajania alarmu. Jest przesuwana klapka, zakrywajaca przyciski, jest tez wysuwana antenka. Wyglada tak jak na tym zdjeciu (znalazlem je gdzies w sieci). Na plytce drukowanej jest napis: TX-09AR5, a na ukladzie scalonym: EXEL 710 XL105P. Moze na podstawie tych danych, ktos bedzie wiedzial jaki to model Silicona?

    A teraz co sie dzieje:

    Do dzisiejszego ranka bylo wszystko ok, normalnie zamknalem samochod i poszedlem do pracy. Po pracy chcialem otworzyc auto i juz mi sie nie udalo, alarm przestal reagowac na naciskanie malego klawisza, tzn. dioda na pilocie sie swiecila, a tak jakby on nie wysylal sygnalu do centralki. Naciskajac duzy przycisk wszystko jest ok, dziala funcja panic, jak i (to juz pozniej, gdy udalo mi sie wrocic do domu) alarm normalnie sie uzbraja. Wychodzi na to, ze chyba popsul sie tylko jeden kanal w tym pilocie, a drugi dziala normalnie. Oczywiscie gdy otworzylem auto z kluczyka zaczela wyc syrena, musialem ja wylaczyc kluczykiem, ale i tak nie moglem odjechac z parkingu, bo alarm byl caly czas nie rozbrojony. Na szczescie wiem gdzie mam w aucie schowany od niego bezpiecznik, tak ze po jego wyjeciu wylaczylem alarm, i moglem jakos wrocic do domu.

    W domu mam drugiego pilota, i okazalo sie ze z alarmem jest wszystko ok, na zapasowym wszystko dziala poprawnie. Tak wiec na bank uszkodzil sie ten pierwszy pilot, ktorego do tej pory zawsze uzywalem. I tak jak juz pisalem, nie dziala tylko jeden kanal (pomimo tego ze dioda sie swieci), ten od rozbrajania alarmu.

    Co moge jeszcze dodac? Otworzylem obudowe tego pilota, sprawdzilem profilaktycznie baterie, oczywiscie jest dobra (zreszta byla nie tak dawno temu zmieniana). Sprawdzilem wizualnie plytke pod katem zimnych lutow, te ktore wydawaly mi sie najbardziej podejzane, poprawilem. Bez rezultatow. Co to moze byc? Pilot ani nie upadl, ani nic innego sie mu nie przytrafilo. Po prostu rano dzialal, a po poludniu juz nie...

    Pomozcie prosze, bo poki co mam drugi pilot sprawny, ale to jednak strach, ze moze sie i z nim cos zrobic, i co wtedy? Poradzcie, co z tym fantem zrobic.

    Z gory dzieki, i pozdrawiam. Giemba
  • REKLAMA
  • #2 4498629
    mr-perch
    Poziom 29  
    Niestety, pilot złom. Ładunek elektrostatyczny uszkodził scalaczka. Znana bolączka pilotów Silicon (zwłaszcza tych starych).
  • REKLAMA
  • #3 4498694
    Gienek
    Poziom 37  
    Niestety, pilot złom. Ładunek elektrostatyczny uszkodził scalaczka. Znana bolączka pilotów Silicon (zwłaszcza tych starych). 

    Dlaczego tak mało optymistycznie. W tych pilotach jest taki maleńki trymerek do dostrojenia fali nośnej, który lubi zmienić swoje parametry. Oscyloskop do ręki i można coś z tymi pilotami zrobić. Jeżeli brak doświadczenia, to firmy montujące autoalarmy za parę złotych dokonają regulacji.
  • #4 4498818
    wiesiekj
    Poziom 28  
    Gienek napisał:
    Niestety, pilot złom. Ładunek elektrostatyczny uszkodził scalaczka. Znana bolączka pilotów Silicon (zwłaszcza tych starych). 

    Dlaczego tak mało optymistycznie. W tych pilotach jest taki maleńki trymerek do dostrojenia fali nośnej, który lubi zmienić swoje parametry. Oscyloskop do ręki i można coś z tymi pilotami zrobić. Jeżeli brak doświadczenia, to firmy montujące autoalarmy za parę złotych dokonają regulacji.

    Ile takich pilotów silicona z zmiennym kodem naprawiłeś?. TO NIE PISZ GŁUPOT !! Siadają kodery, nagminnie.
  • REKLAMA
  • #5 4498939
    giemba
    Poziom 11  
    Zdaje sie, ze niestety macie koledzy racje :( Wyglada na to, ze mogl siasc ten scalacek. Tak mnie cos tknelo, i pomyslalem ze mozna by bylo zrobic probe, czy pilot wysyla sygnaly.

    Nie wiedzialem czy tak sie uda, ale skoro mozna tak sprawdzac piloty od tv, to moze i takie tez. No i sie udalo, stare radio (bodajze Beskid czy moze Giewont), ustawione na fale srednie, volume na maxa i do dziela. Bardzo fajnie sie tak sprawdza.

    No i okazalo sie, ze gdy przyciska sie klawisz uzbrojenia, to w radiu slychac "terkotanie" (tak jakby bylo slychac ze pilot wysyla kody), a gdy sie naciska przycisk od rozbrojenia, to niestety jest cisza, pilot nic nie emituje :(

    Czyli co? Wyglada na to ze kaplica? Ten scalak to pewnie jest nie do dostania nigdzie, a i pewnie jeszcze jakos to by trzeba bylo zaprogramowac? Czy jest sens sie w ogole bawic w reanimacje tego pilota? A moze mozna dostac gdzies nowego pilota i jakos nauczyc alarm by z nim wspolpracowal... Hmm...
  • REKLAMA
  • #6 4499058
    mr-perch
    Poziom 29  
    kolega Gienek chciał błysnąć i mu nie wyszło.
    Wracając do pilotów Silicona. Od zawsze należały do bardzo drogich - zwłaszcza zmiennokodowe. Rozważ możliwość wymiany centralki na nową. Niekoniecznie Silicona. Będziesz miał dwa dziewicze piloty.
  • #7 4499679
    MichaelR
    Poziom 21  
    Sprawddź najpierw czy nie ma zimnych lutów przy switchu.
    Niestety to standardowy problem z tymi pilotami.
    Czyli popraw lutowanie switchy lub wymień switch - może być uszkodzony.
    Jeśli nie pomoże pozostaje firma Elco-exim Warszawa - dystrybutor Silicona u nich powinieneś dostać nowego pilota, zakodowanie to odpowiednie polutowanie ścieżek do układu scalonego, wg starego pilota.
    A do odłączenia powinien być przycisk serwisowy - wciskasz go przy wyjącym alarmie i włączasz zapłon efekt deaktywacja alarmu.
  • #8 4499882
    wiesiekj
    Poziom 28  
    Następny: "zakodowanie to odpowiednie polutowanie ścieżek do scalaka. " Ludzieeeee zastanówcie się nad tym co piszecie, co to jest przedszkole? Jeżeli tak, to ja się wypisuję.
  • #9 4506375
    giemba
    Poziom 11  
    Dziekuje wszystkim za rady.

    Pilota jeszcze raz dokladnie sprawdzilem, na bank nie ma zadnych zimnych lutow, sprawdzilem wszytkie elementy ktore moglem sprawdzic (diody, opory, nawet ciaglosc sciezek) i nic nie znalazlem. Wychodzi na to, ze jednak mialem nieszczescie i spotkal mnie pad scalaczka :(

    Sprobuje sie dowiedziec w tej firmie w Warszawie, czy mozna cos z tym zrobic, moze sam scalak a moze caly pilot. Czy w ogole to gra warta swieczki? A jak nie, to gdy padnie mi ten drugi, ostatni juz pilot, to sobie wymienie cala centralke na nowa...

    Jeszcze raz dzieki wszystkim za pomoc.
  • #10 4506412
    MichaelR
    Poziom 21  
    Ostatnio jak szukałem dla wujka nowego pilota do Silicona to w AK-NEL w W-wie mieli kilka płytek do pilotów tego alarmu - dobrać można było po oznaczeniu na scalaku, kolorze diody, ilości i układzie switchy.
REKLAMA