Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

nadajnik-zmiana częstotliwości

05 Gru 2003 10:31 8836 35
  • Poziom 11  
    zbudowałem nadajnik mocy 1W dopalacz 7W nadaję na częstotliwości 88,7 a nadajnik zmienia czasami częstotliwość na 88,6 88,8 niewiem co zrobić



    pomocy!!!!!!
    ---------------------------------------------------------------------------
    nadajnik zbudowałem ze strony

    http://republika.pl/nadajnikifm/pliki/glowna.htm
    ----------------------------------------------------------------
    Scalono z 2 postów
    j.
  • Specjalista od radiokomunikacji
    Przyczyną takiego skokowego odstrajania może być uszkodzony trymer lub potencjometr (podkówka), ale także jakieś niepewne połączenie w układzie lub instalacji antenowej. Weź sobie jakiś niemetalowy podłużny przedmiot i delikatnie naciskając poszczególne elementy, staraj się wybadać, w którym miejscu następuje odstrojenie. Jest też możliwe, że któryś z kondensatorów przegrzał się w czasie lutowania i "pływa", lub podobnie może się to dziać z którymś z tranzystorów.
    Jeżeli opukiwanie nic nie da, to spróbuj po kolei testować sam generator i włączając kolejne stopnie wychwycić moment w którym pojawi się niestabilność.
    Powodzenia
  • Poziom 28  
    A wg.mnie przyczyna takiej zmiany czestotliwosci jest zmiana dopasowania slabo odseparowanego od pierwotnego generatora stopnia koncowego do anteny pierwotnie zpowodowane zmiana impedancji anteny a ta skolei moze byc powodowana golebiem (ptak) ktory "skokowo" usiadl na antenie nadwczej :roll:

    No co ? tez moze byc
    hehe

    nawiasem mowiac syntezer to podstawa
  • Poziom 2  
    Panowie na tej czestotliwości i w uladzie generatora 88-110mhz jak na schemacie utrzymanie stabilnej częstotliwości graniczy z cudem!!!! To jest układ VCO i do prób można podłączyć potencjometr a stosując tak wysokie częstotliwości należy stosować PLL ew. stabilizację kwarcową odpowiednio powielając. Proponuję o przeglądanie konstrukcji amatorów krótkofalowców gdzie mozna zobaczyc jak wykonane są układy nadawcze UKF i VHF. Bawienie się pasmami o w\w częstotliwości grozi konsekwencjami.
  • Poziom 18  
    VCO w tym układzie ma niezłą separację na tranzystorze MOSFET, nie sądzę, żeby to było przyczyną. Radzę Ci, zbuduj syntezer - dzisiaj wiekszość nowoczesnych odbiorników posiada skaner - gdy częstotliwość odbiega nawet o kilkadziesiąt kHz od znamionowej, skaner nie zatrzyma sie i tracisz potencjalnych słuchaczy ;-)
  • Specjalista od radiokomunikacji
    majonezz napisał:
    ...dzisiaj wiekszość nowoczesnych odbiorników posiada skaner - gdy częstotliwość odbiega nawet o kilkadziesiąt kHz od znamionowej, skaner nie zatrzyma sie i tracisz potencjalnych słuchaczy ;-)

    :D to dobry argument -na starym paśmie by się to nie sprawdziło, bo wiekszość ludzi wychodziła powyżej 74MHz ... i tylko nieliczni mogli sobie posłuchać piratów.
    Wiąże się z tym fajna historia: kilku uczestników tego procederu zostało kompletnie zaskoczonych, kiedy pewien ksiądz proboszcz w czasie kolędy wyciągał po kolei kasety z rękawa i puszczał im ich własne rozmowy. Straszył przy okazji sądem, bo w paru wątkach gadało się też o nim, a nikt nie wziął pod uwagę, że robiono już radia z ciągłym przestrajaniem od 67MHz do 108MHz. :D
    I przy okazji moja uwaga -synteza to fajna rzecz, ale także tam obowiązują te same zasady co dla każdego innego sprzętu nadawczego -nie jest dopuszczalne takie skokowe odstrajanie fali nośnej -tym bardziej że chodzi tu o 100kHz. Trzeba zacząć od znalezienia usterki.
    Aha... :arrow: SP8NTY -cuda się zdarzają -pamiętaj, że na tym paśmie jest ok 10razy szersza dewiacja niż na którym TY pracujesz....
  • Poziom 28  
    majonezz napisał:
    VCO w tym układzie ma niezłą separację na tranzystorze MOSFET, nie sądzę, żeby to było przyczyną. Radzę Ci, zbuduj syntezer - dzisiaj wiekszość nowoczesnych odbiorników posiada skaner - gdy częstotliwość odbiega nawet o kilkadziesiąt kHz od znamionowej, skaner nie zatrzyma sie i tracisz potencjalnych słuchaczy ;-)


    chocby mial i dwie separacje i tak bedzie wplyw obciazenia na generator
    niema na to sily, chyba niewiele zbudawales nadajnikow (wzbudnikow) ukf piszac o braku wplywu (pojemnosc sprzezenia miedzy stopniami , pojemnosci zlacza tranzystorow itp itd...)

    ciekawe czy ktos prubowal odseparowac generator od dalszych stopni
    "transoptorem" -laser i PIN
    to by moglo zdac egzamin :)
  • Specjalista od radiokomunikacji
    Wszystko zależy jak się ktoś postarał przy tym separatorze -mój np. odstrajał się na lekkie wychylenie zera FM (na starym paśmie), ale sprawdzany był na zasadzie: odłączone wyjście -zwarte wyjście kondensatorem (100pF albo 1nF -jakoś tak ...). Więcej czadu potrafi dać złe ekranowanie generatora, albo wcz chadzające sobie po zasilaniu -wzbudy i odskoki częstotliwości na porządku dziennym ....
  • Poziom 18  
    bobeer napisał:

    chocby mial i dwie separacje i tak bedzie wplyw obciazenia na generator
    niema na to sily, chyba niewiele zbudawales nadajnikow (wzbudnikow) ukf piszac o braku wplywu (pojemnosc sprzezenia miedzy stopniami , pojemnosci zlacza tranzystorow itp itd...)

    ciekawe czy ktos prubowal odseparowac generator od dalszych stopni
    "transoptorem" -laser i PIN
    to by moglo zdac egzamin :)


    Wcale nie napisałem, że obciązenie nie ma wpływu, owszem ma, ale w tym układzie jest ono mniejsze niż przy tranzystorach bipolarnych. Poczytaj troszkę o właściwościach tranzystorów MOSFET a sam to zrozumiesz.
  • Poziom 26  
    bobeer napisał:
    chocby mial i dwie separacje i tak bedzie wplyw obciazenia na generator niema na to sily

    Polecam separator na dwóch MOSFETach bardzo słabo sprzężonych, pierwszy w układzie WS, drugi WD, później można jeszcze dołożyć wtórnik emiterowy na dwóch bipolarnych w układzie Darlingtona. Działa rewelacyjnie.
    Należy pamiętać, że nie tylko typ tranzystora się liczy, ale punkt pracy i - przede wszystkim, układ pracy, a każdy ma swoje właściwości, zalety i wady.

    bobeer napisał:
    ciekawe czy ktos prubowal odseparowac generator od dalszych stopni "transoptorem" -laser i PIN

    Sądzisz, że taki transoptor wytrzyma modulację częstotliwością 100 MHz?!
    Nie wiem co to jest "transoptor laser i PIN", ale zwykłe działające na podczerwieni chyba nie. :)
  • Poziom 11  
    Żeby zmniejszyć dewiacje tego nadajnika należy tranzystor generujący oraz wejście potencjometru zasilić osobnym mniejszym (8V) napięciem włanczanym chwile po zasileniu nadajnka tak żeby zmiana częstotliwości
    powodowana przez zasilenie nadajnika była jak najmniejsza. Polecam doprowadzić to dodatkowe napięcie przez osobny włącznik i przełączać go chwile po uruchomieniu nadajnika.
  • Poziom 26  
    kozak84 napisał:
    (...) Polecam doprowadzić to dodatkowe napięcie przez osobny włącznik i przełączać go chwile po uruchomieniu nadajnika.

    Nie przeczytałeś dokładnie postu z problemem. Nie chodzi o brak stabilności tuż po włączeniu zasilania, a podczas pracy.
    Poza tym, co by dało opóźnione włączenie zasilania?
    Sorki, nie obraź się, ale mam wrażenie, że piszesz na grupę, bo Ci punktów brakuje...

    :arrow: nie_nie_nie: Za stabilność odpowiada montaż układu (a projekt płytki dotyczy chyba generatora m.cz. ...), pojemności pasożytnicze (np. na laminacie, a tych w tym projekcie jest od groma), niestabilność montażu elementów (cewka, kondensatory), jakość (i właściwości) użytych elementów, zasilanie (stabilność, czystość), temperatura (stała), wpływ otoczenia (ekranowanie?). Sprawdź to w swoim układzie...
  • Poziom 17  
    Ja polecam zrobienie syntezy częstotliwości, tak jak zaproponowano na SAA1057. Takie nadajniki zawsze pływają, wraz ze zmiana temperatury. PLL to dobre rozwiązanie :wink:
  • Poziom 28  
    Dykus napisał:
    bobeer napisał:
    chocby mial i dwie separacje i tak bedzie wplyw obciazenia na generator niema na to sily

    Polecam separator na dwóch MOSFETach bardzo słabo sprzężonych, pierwszy w układzie WS, drugi WD, później można jeszcze dołożyć wtórnik emiterowy na dwóch bipolarnych w układzie Darlingtona. Działa rewelacyjnie.
    Należy pamiętać, że nie tylko typ tranzystora się liczy, ale punkt pracy i - przede wszystkim, układ pracy, a każdy ma swoje właściwości, zalety i wady.

    bobeer napisał:
    ciekawe czy ktos prubowal odseparowac generator od dalszych stopni "transoptorem" -laser i PIN

    Sądzisz, że taki transoptor wytrzyma modulację częstotliwością 100 MHz?!
    Nie wiem co to jest "transoptor laser i PIN", ale zwykłe działające na podczerwieni chyba nie. :)


    a czy miales mozliwosc obserwacji widma tak zbudowanego generatora ?
    proponuje sie zastanowic nad celowoscia oslabiania sygnalu (slbym sprzezeniem) i pozniejszego jego wzmacniania
    na 100% odstep sygnal/szum takiego generatora bedzie duzo gorszy od wykonanego przy rozsadnym kompromisie sprzezenie/wzmocnienie

    jak juz wielokrotnie powtazano niema sensu budowac takiego dziwolaga, skoro uklady pll kosztuja grosze, syntezer dds mozna zbudowac juz za cene max 100zl

    moze jeszcze ktos zaproponuje kompensacje temperaturowa generatora, albo jego termostatowanie :lol:
    ....
    "Nie wiem co to jest "transoptor laser i PIN", ale zwykłe działające na podczerwieni chyba nie."

    mialem na mysli laser (niemusi byc na podczerwien) sprzezony z fotodioda (wystarczajaco szybka zeby marne 100MHz przetworzyc )

    o ile z laserem niema raczej problemu (nieznam akurat modelu diody swiecacej(nadanik) rownie szybkiej jak popularne laserki po 10Zl) , o tyle zdobycie tej diody odbiorczej niejest takie proste (i tanie?) oczywiscie moge sie mylic w tej kwestji

    dla rozjasnienia:
    http://www.hpk.co.jp/Eng/products/ssd/application_product_e/amp_for_pin_pd.htm
  • Poziom 11  
    Dykus przeczytałem post dokładnie, i staram się wytłumaczyć że podanie na generator mniejszego napięcia niż na separatory zapewnia jego stabilniejszą prace przy dłuższym nadawaniu. A to że nie wiesz że włączenie zasilania powoduje największą zmiane częstotliwości to już twój problem. A z tekstem o punktach to do kogo innego.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A przeprowadzalas (po zmontowaniu nadajnika) proces zwany "starzeniem". Chyba malo kto wie co to jest...
    Otoz polega to na kilkakrotnym wygrzaniu w temp ok. 80 st, przez 1h i naturalnym schlodzeniu. Po takim zabiegu ustalaja sie warnki pracy calej konstrukcji. Po ponownym (ostatecznym) zestrojeniu nadajnik powinien miec lepsza stabilnosc. Normalne jest (w ukladach bez syntezy), ze po pierwszych 15-60 min od wlaczenia nadajnika czestotliwosc "plywa". Dlatego strojenie powinno odbywac sie po ok. 2 godz od wlaczenia (pelne strojenie, a nie tylko generatora - VCO).
  • Poziom 11  
    a zimny termostat? w madrej ksiazce napisali ze wystarczy steropianowe poodelko, czasami taka partyzantka moze pomoc, oczywiscie sam generator, bo generator i wzmacniacz z robia z tego mikrofalowke...
  • Poziom 11  
    chciałbymsię dowiedzieć skąd wziąłeś te tranzystory
  • Poziom 11  
    tranzystory- część kupiłem w sklepie

    w nadajniku zastosowałem

    BFR 96
    BF 961

    BD 135 zamiast 2SC1971 ponieważ przy budowie spaliłem trzy a jeden 2SC1971 kosztował mnie 19,80zł a BD 135 kosztuje 2,5zł
  • Poziom 11  
    jeżeli nie ma tranzystora którego nam trzeba można a nawet trzeba poszukać zamiennika często jest tak że przez przypadek znajdujemy tranzystorka najczęściej z demontarzu,chciałem kiedys zrobić nadajnik 1w
    a znalazłem 3 w tranzystor wymontowany z elektr. monitora
  • Poziom 26  
    kozak84 napisał:
    Dykus przeczytałem post dokładnie, i staram się wytłumaczyć że podanie na generator mniejszego napięcia niż na separatory zapewnia jego stabilniejszą prace przy dłuższym nadawaniu.

    A skąd to wynika (skoro oba stopnie są odseparowane galwanicznie kondensatorem)?
    Często separatory są zasilane pełnym napięciem zasilania (bo stabilność napięcia nie jest tak bardzo istotna), zaś generator rzeczywiście z mniejszego, bo stosuje się dodatkowo ukłąd stabilizujący do zasilania tylko generatora. Ale Ty nie o tym mówisz...

    kozak84 napisał:
    A to że nie wiesz że włączenie zasilania powoduje największą zmiane częstotliwości to już twój problem.

    Zgadzam się, ale ten stan nieustalony trwa najwyżej kilka sekund, a autor postu zapewne nie chce używać tego nadajnika w roli radiotelefonu (częste przełączanie nadawanie/odbiór) i tylko do pracy ciągłej więc ta wada odpada. BTW często załatwia się to w ten sposób, że albo generator pracuje non-stop i odłączane są dalsze stopnie, albo stopnie po generatorze włączane są z małym opóźnieniem, potrzebnym na ustabilizowanie się częstotliwości załączonego generatora - np. w syntezach częstotliwości (a Ty piszesz, że odwrotnie).

    kozak84 napisał:
    A z tekstem o punktach to do kogo innego.

    Jeśli rzeczywiście się mylę to przepraszam.
  • Poziom 11  
    Czytając wypowiedzi postanowiłem zrobić kilka zmian w nadajniku i w antenie:

    Zmieniłem obudowę ekranującą,

    zmieniłem trymery,

    ulepszyłem antenę, no może nie antenę ale sposób jej zamocowania do dachu kiedyś przy dużym wietrze lekko się chwiała, teraz raczej się jej to nie uda,

    zamiast tranzystora 2SC1971 zastosowałem BD 135 dowiedziałem się od znajomego, że jak zastosowałem ten tranzystor czyli BD 135 to powinnam połączyć go sztywnym przewodem do laminatu i dobrze go chłodzić, bo inaczej zmienia częstotliwość- zrobiłem to,

    do tego zmieniłem zasilacz


    pomogło ale...

    ciągle rozważam budowę syntezera częstotliwości
  • Poziom 17  
    Zbuduj, fajna sprawa ta synteza :).Co do tego BD 135 to mało z niego wydusisz :? . Powodzenia :idea:
  • Poziom 11  
    zgadzam się z erykiem co do mocy na bd135 jest bardzo mała popróbuj z innymi tarnzystorami
  • Poziom 28  
    kiedys juz to wysylalem na elektrode, ale niewidze nigdzie wiec wysylam
    , mysle ze to troche lepsze rozwiazanie (zrodlo w bascomie)