Witam ponownie. Dzisiaj zabrałem się za moją centralkę i alarm i napotkałem kilka problemów. Po podłączeniu zasilania pod alarm zacząłem mierzyć każdy kabel. Pierw zacząłem szukać wyjścia z niebieskiego układu. Według moich pomiarów wychodzi na to, że są to kable dwa żółte. Układ ma oznaczenie 012-HS (Rys3) . Układ zachowuje się następująco ma dwa wyjścia i czy włączę alarm czy też wyłączę alarm na tych dwóch kablach znajduje się przez chwilę napięcie 12V, więc myślę, że to będą migacze (potwierdźcie czy dobrze myślę?). Co do reszty kabli to nie wiem, co pod nie podpiąć, bo nie ma na nich żadnej reakcji? Zacznę od 3 par kabli "niebieski, brązowy, zielony, niebieski, brązowy, zielony". Na tych kablach czy włączę alarm lub wyłączę nie ma żadnej zmiany stan jest 0V. Dwie pary tych kabli idą od dwóch układów NT73-2C-15 (RYS1) . Z tego, co wyczytałem są to przekaźniki 15A, 2 biegowe, ze stykiem przełącznym. Nie wiem, co pod niego podłączyć, bo nie wykazuje żadnej zmiany, gdy włączam lub wyłączam alarm. Na rysunku 3 jest narysowany układ z mojej płytki. Natomiast pod kablem pomarańczowym jest cały czas 4,6V i się nie zmienia. Biały kabel ma stan 0V cały czas, ale gdy włączę lub wyłączę alarm ma chwilowy stan 6V (odczyt chwilowy na mierniku), po czym powraca do 0V. Na płycie jest jeszcze złącze dwu pinowe i tam jest cały czas 4,9V, ale gdy włączę lub wyłączę spada na chwile do 0V, po czym powraca do 4,9V. Proszę o pomoc, bo nie mogę sobie poradzić z rozszyfrowaniem kabli. Z góry dziękuję.
