Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik trójfazowy na jednofazówce?

pawel3110 05 Gru 2003 17:51 64906 27
  • #1 05 Gru 2003 17:51
    pawel3110
    Poziom 15  

    Jaki dobrać kondensasor, aby można było podłączyć silnik trójfazowy indukcyjny ze starych pralek, do sieci jednofazowej i jak to podłączyć?

    2 27
  • #2 05 Gru 2003 22:53
    fantozzi
    Poziom 12  

    Mam to samo pytanie. Posiadam silnik który ma możliwość przełączeń 380V i 220V ale zawsze 3 fazy. Jest to orginalny silnik z kompresorem, baniak 50 litrów. Przy jakim ciśnieniu powinien wyłączać presostat. Czy się da podłączyć ten silnik za pomocą kondensatora na jedną fazę i jak się oblicza kondensator? Pewnie do mocy silnika, jest jakiś wzór? Jakiś schemacik bym prosił, jak to podłączyć? Z góry dziękuję. :roll:

    2
  • #3 05 Gru 2003 23:34
    tel12
    Poziom 16  

    Małe sprostowanie oznaczenie na tabliczce znamionowej 220/380 nie oznacza, że może pracować na na napięcie międzyfazowe 220V, bo takiego nie ma. Jeśli chcesz podłączyć silnik trójfazowy do sieci jednofazowej, to jedno wyprowadzenie łączysz do L1, drugie przez kondensator też do L1a trzecie pozostawiasz wolne. Powstaje sztuczny układ dwufazowy. Do kompresora raczej nie polecam, robiłem kiedyś z silnikiem około 1kW ( dokładnie nie pamiętam) i kondensatorem 125uF,chodzi ale słabo i nie nabije 6at.Pozdrawiam

    2
  • #4 06 Gru 2003 14:33
    pawel3110
    Poziom 15  

    A w jaki sposób oblicza się wartość tego kondensatora?

    4
  • #5 06 Gru 2003 14:58
    fantozzi
    Poziom 12  

    ja mieszkam we wloszech i jest 220v troj fazowe . pracuje w garazu publicznym, silnik od wentylacji jest na 220v trzy fasy i kompresor tez 220v trzy fazy. kupili nowy kompresor i ten chcialem sobie zawiezc do polski. mierzylem miernikiem i jest miedzy fazami 220v.dlatego smiac mi sie chcialo ze polska energetyka podniosla napiecie do 230v bo do uni . ja tu w domu mam 220v na gniazda a 127 na oswietlenie mam dwa liczniki to sa jaja . ale do rzeczy silnik ten mozna laczyc w gwiazde i w trojkat moglby pan narysowac jak to polaczyc z tym kondensatorem. chociaz sprobuje 8)

    4
  • #7 06 Gru 2003 18:27
    k3048
    Poziom 37  

    witam,kondensator dobiera się w zależnosci od mocy silnika c=[60-70]P ;p-w kw ;c- w mikrofaradach.silnik z kondensatorem ma mniejszy moment obrotowy i moc znamionową.pozdrawiam

    3
  • #8 07 Gru 2003 19:47
    pawel3110
    Poziom 15  

    Dzięki za pomoc. Narka!

    0
  • #9 12 Kwi 2006 11:14
    edek1959
    Poziom 2  

    jeżeli natabliczce podane jest napięcie zasilania 230/400 lub220/380 i silnik na możnliwość przełożenia mostków z gwiazdy na trujkąt to należy to zrobić silnik dużo mniej traci na mocy
    pozdrawiam !!!!

    0
  • #10 16 Kwi 2006 19:05
    Mikrus2
    Poziom 11  

    Witam wszystkich. Mam podłączony silnik 3f 0,55kw na jedną fazę przy wirtarce stołowej i jestem zadowolony. Mało tego wiertarka ma obroty w prawo i lewo. Silnik jest podłączony w trójkąt jedna końcówka jest wspólna a do pozostałych podłączone jest zasilanie i kondesator o pojemności 16mf od automatu. Pozdrawiam .

    2
  • #11 28 Kwi 2006 19:17
    Henry12
    Poziom 17  

    Silnik na 380V trójfazowy będzie pracował na napięciu 220V po zastosowaniu kondensatora, który można dobrać wg załączonego wykresu na którym pokazano sposób podłączenia do silnika oraz kondensator 20µF tylko do rozruchu. Silnik po uruchomieniu powinian mieć zbliżone napięcie między zaciskami 1-2, 2-3, 3-1. Silnik traci około 1/3mocy a w sprężarce można zwiększyć przełożenie lub zastosować regulator ciśnienia "upustowy":D

    6
  • #12 14 Maj 2006 19:25
    gondoljerzy
    Poziom 23  

    Właśnie uruchomiłem na jednej fazie trójfazowy silnik 0,55kW. Miałem pod ręką kondensatory z kolumn głośnikowych produkcji CCCP - 30uF/160V. Połączyłem cztery szt tak że sumaryczna pojemnośc to nadal 30uF, a napięcie to 320V. Silnik nieobciążony rusza i po nabraniu obrotów pracuje cicho i gładko (ciekawe jak będzie z obciążeniem?). Napięcia pomiędzy punktami trójkąta, zależnie od kombinacji, są 230/230/218V. Czy to już zbliżone napięcia? Z wykresu powyżej i ze wzorów wynika że dla tej mocy powinno być około 35-38uF pojemności kondensatora. Z kolei nieco wczesniej w tym wątku podobnej mocy silnik pracuje nawet z 16uF. Można odnieść wrażenie że te silniki są dość elastyczne w przyjmowanej konfiguracji. Czy tu czy w innym wątku wspominano o doświadczalnym doborze wielkości kondensatora. Po czym poznać że kondensator jest dobrze dobrany? Mam jeszcze jakieś mniejsze pojemności i nie wiem czy dołączyć jeszcze czy zostawić tak jak jest?

    1
  • #13 15 Maj 2006 15:20
    you-zek
    Poziom 15  

    Wykres powyżej służy do doboru pojemności w ogólnym przypadku. Jest to charakterystyka empiryczna. Po prostu ktoś tam kiedyś zauważył, że w sumie można by tak na szybko za pomocą takiej uproszczonej charakterystyki dobierać kondensatory.

    Z tego co pamiętam z laborek to poprawnie dobrane kondensatory nie będą powodowały przekraczania prądu maksymalnego silnika. Ale to skomplikowany problem bo w sumie jak w jednej fazie prąd jest za duży a w drugiej za mały to to też nie jest źle. Chodzi o to aby prąd jaki wywołują kondensatory nie powodował przegrzewania się uzwojeń.
    Oraz przy obciążeniu znamionowym (ale przy nowym napięciu=mniejszej mocy) prądy w poszczególnych uzwojeniach silnika powinny dążyć do tej samej wartości.

    1
  • #14 22 Sie 2006 20:47
    P2O5
    Poziom 2  

    Posiadam silnik trójfazowy o mocy 400W.
    Dzisiaj postanowiłem go uruchomić.
    Zastosowałem kondensator elektrolityczny 33µF/250V.
    Niestety kilka sekund po starcie kondensator eksplodował :!:
    Proszę Was o pomoc, ponieważ nie wiem co było przyczyną eksplozji. :?
    Co mam zrobić, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła :?:

    Z góry dziękuję za pomoc. :)

    0
  • #15 22 Sie 2006 22:43
    tofiel
    Poziom 12  

    Przyczyną eksplozji jest to, że podłączyłeś kondensator eletrolityczny, który ma z góry ustaloną polaryzacje a przy napięciu sieciowym wykres przechodzi przez zero i polaryzowałeś go w tym momencie odwrotnie, a tak wysokie napięcie zaporowe spowodowało gwałtowną reakcje. Kiedyś mój znajomy odwrotnie wlutował elektrolit ale przy dużo niższym napięciu więc zdążył najpierw usłyszeć syczenie. Użyj każdego innego kondesatora np. tantalowego. Na elektrolitach masz wyraźnie zaznaczone plus i minus.

    0
  • #17 23 Sie 2006 12:47
    you-zek
    Poziom 15  

    Powiem że fimiku nie widziałem. Megaupload jest zapchany!!!!

    Może jest to wina wybrania kondensatora o zbyt niskim napięciu pracy. Może być tak że zamontowany Ś.P. kondensator wymagał jednokierunkowej polaryzacji.
    Jest jeszcze taka możliwość:
    Są kondensatory rozruchowe i do pracy ciągłej. Rozruchowe nie są projektowane do pracy ciągłej. Mogą nie wytrzymywać obciążenia dłuższego niż sobie inżynier w fabryce wymyślił.
    Zamontowany kondensator mógł być kondensatorem rozruchowym. Nie zdzierżył na dłuższą metę.
    Tak że proponuje dowiedzieć się i zdobyć porządny kondensator silnikowy.

    Pierwsze lepsze z brzegu kondensatory silnikowe w googlach Jak dla mnie najlepsze są te na końcu bo przeznaczone są do pracy. Nie do rozruchu. :)
    Niech cie nie zwiodą słowa "Mogą pracować pod obciążeniem ciągłym jako kondensatory pracy." To że mogą tak pracować to oczywiste. Ale nie napisali w jakich warunkach :P Wyszperaj może gdzieś maja kondesatory o większych pojemnościach.

    0
  • #19 31 Sie 2006 01:09
    hardtmuth
    Poziom 20  

    you-zek: powiedz mi co to jest obciazenie kondensatora?

    kondesator nie jest elementem wydzielajacym cieplo, a kondensatory rozruchowe moga pracowac bez przerwy CALY CZAS. Zastosowanie za duzego kondensatora rozruchowego moze jedynie powodowac grzanie silnika.

    PS: Wyzej napisali przedmowcy wyraznie, ze to byl elektrolit, ktory nie nadaje sie do takiej pracy, wiec czemu snujesz teorie, ze to byl rozruchowy, lecz nie przystosowany do dluzszej pracy :)

    PS2: Kondesator jest przerwa, jedyne straty to straty w dielektryku i na zmiane polaryzacji okladek. Parametrem ograniczajacym warunki pracy kondesatora jest napiecie przebicia dielektryka.

    3
  • #20 29 Mar 2007 12:13
    gyver309
    Poziom 13  

    hardtmuth napisał:
    you-zek: powiedz mi co to jest obciazenie kondensatora?

    PS2: Kondesator jest przerwa, jedyne straty to straty w dielektryku i na zmiane polaryzacji okladek.


    Te straty mogą być całkiem spore. Mi np. udało się "na wolnym ogniu" usmażyć dość solidnego ruskiego kondzia, takiego w metalowej, prostopadłościennej obudowie. Ale to było w prostej przetwornicy przy częstotliwości ok. 15kHz. Nie wiem, jak to jest z kondensatorami silnikowymi - częstotliwość mniejsza, ale za to moc duża...

    0
  • #21 29 Mar 2007 12:48
    hardtmuth
    Poziom 20  

    nie wiem w jakim celu odswiezasz tak stary temat. Nieudany debiut :)

    -1
  • #22 10 Kwi 2007 10:43
    misio461
    Poziom 10  

    A ja mam dwa takie silniczki jak na zięciach i chciałbym je podłączyć pod 230w , jaki kondensator muszę zastosować do nich i jak go podłączyć .Prosił bym o prosty opis podłączenia tego kondensatora to znaczy tak by nawet blondynka zrozumiała Proszę o pomoc i bardzo dziękuje. Zbyszek

    2
  • #23 10 Kwi 2007 11:28
    Ewaryst
    Poziom 13  

    W przypadku pierwszego z silników C=ok. 0,5uF natomiast na drugim zdjęciu brak mocy.

    C [uF]=0,7*P [kW]

    Podłączenie na zdjęciu, tak samo w przypadku obu silników.

    0
  • #24 10 Kwi 2007 13:06
    misio461
    Poziom 10  

    Oba silniki są tej samej mocy czyli 750 wat

    Dodano po 3 [minuty]:

    Czy wartość tego kondensatora to jest 05 mikrofarada?

    Dodano po 3 [minuty]:

    I jeszcze jedno pytanie czy taki kondensator ma być na 230 w czy 360 w

    0
  • #25 10 Kwi 2007 13:47
    Ewaryst
    Poziom 13  

    W poprzedni poście trochę się rozpędziłem... We wzorze powinno być 70, a nie 0,7

    C [uF] = 70*P [kW]

    Kondensator na napięcie wyższe.

    0
  • #26 10 Kwi 2007 15:16
    hardtmuth
    Poziom 20  

    Kondesatorow szukaj silnikowych. Do silnika, ktory jakis czas temu meczylem dostalem kondesatory ze strony:

    http://barcom.pl/

    Bardzo szybka wysylka i mila obsluga. Zamawialem chyba trzy razy u nich i ani razu sie nie zawiodlem.

    Z powyzszego postu wynika, ze potrzebujesz okolo 52uF

    0
  • #27 11 Kwi 2007 08:35
    misio461
    Poziom 10  

    Bardzo dziękuje za pomoc .

    0
  • #28 12 Kwi 2007 11:28
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Trzeba pamietac, ze fabryczne silniki jednofazowe (do 3kW/1440 obr/min produkuje Tamel) ze wzgledu na nieco inaczej wykonane uzwojenia, co jest czesciowo opisane w ksiazkach Wieslaw Matulewicz "Maszyny elektryczne" i "Naprawa silnikow elektrycznych" - nie pamietam autora, ale jest obecnie dostepna w ksiegarniach maja znacznie wiekszy moment rozruchowy. Np. Silnik o parametrach wyzej wypisanych osiaga krotnosc momentu rozruchowego 1.7 i posiada wylacznik odsrodkowy kondensatora rozruchu i po moich wielu probach z silnikiem trzyfazowym do napedu sprezarki WAN 2 tlokowej o wydajnosci 20 metrow szesciennych na godzine zakup silnika fabycznego 1 fazowgo okazal sie tu jedynym ekonomicznym rozwiazaniem. A wady sa dwie - cena ok 700 zl 2 lata temu oraz prad rozruchowy - 100A, ale to ostatnie jest cecha silnika indukcyjnego, a nie wada. Pracuje to przy zabezpieczeniach zwlocznych 25A. Jak wiadomo moment rozruchowy zalezy od kwadratu napiecia i jesli chcemy uzyskac katalogowy moment, to trzeba utrzymac katalogowe napiecie na zaciskach silnika, co przy starych jednofazowych instalacjach (bo jakie instalacje jednofazowe sa porzadne) raczej sie nie uda. Dlatego przy takiej prostej przerobce warto rozwazyc potrzebny moment rozruchowy.
    Kolejna metoda ktora zawsze polecam - a o ktorej wtedy nie wiedzialem, jest budowa prostego falownika - proponuje wpisac w wyszukiwarke MC3PHAC, to jest dosc prosty do zastosowania sterownik i daje czesciowa kompensacje strat na rezystancji i reaktancji stojana przy niskich czestotliwosciach, ale abez sprzezenia zwrotnego. Zycze powodzenia przy jednofazowym zasilaniu 3 fazowych silnikow - mi w zakladzie gdzie przezwajaja silniki zaproponowali przewiniecie tak, aby uzwojenie bylo dostoowane do 1 fazowego zasilania.

    0