Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Układanie kabli w żelbetonie

monterplus 25 Nov 2007 11:41 29900 10
  • #1
    monterplus
    Level 10  
    Witam
    Załóżmy że instalacja elektryczna w bloku z wielkiej płyty-żelbetowe ściany (dodajmy że jeszcze aluminiowa ) nadaje się do wymiany , to jaki sposób prowadzenia kabli , montażu puszek , gniazd można zastosować.
    Dotychczasowa instalacja była prowadzona w podłodze z zastosowaniem gniazd i małych puszek natynkowych.
    Układanie kabli w podłodze odpada(ułożone parkiety i panele podłogowe).
    W mieszkaniu trzeba zabudować nowe gniazda powiedzmy 20szt. , a nie wyobrażam sobie wykuwania 20 dziur w żelbecie.
    Jesli macie jakieś pomysły w tym temacie to proszę o pomoc.
    Pozdrawiam

    Moderated By skryn:

    Przeniosłem z "Inne".

  • #2
    obi997
    Level 27  
    Witam.

    Ja mieszkam w bloku z wielkiej płyty i u mnie instalacja elektryczna poprowadzona jest w ścianach pod tynkiem. Gniazda elektryczne, włączniki świateł itd są natynkowe. W zeszłym roku przerabiałem nieco instalację, przenosiłem kontakty, wymieniałem wyłączniki. Jeśli chodziło o położenie kabla to dało się go schować pod tynkiem. Ponieważ nie lubię gniazdek i włączników natynkowych to postanowiłem sobie wykuć dziury i wstawić puszki. Gdy była to ściana działowa z cegły to ok. ale przy betonie zaczęły się schody. Załatwiłem wiertarkę Boscha z udarem i możliwością założenia młota udarowego, do tego jeszcze porządne wiertła koronkowe. Do zrobienia 8 otworów pod puszki w żelbecie i powiem, że nie było to proste. Ale rozmawiałem z kilkoma osobami i kto odważył się na wstawienie puszek pod gniazda to miał podobne przygody. Zawsze gorzej się przerabia niż buduje od podstaw.
  • #3
    monterplus
    Level 10  
    Tak , kucie to największa makabra !!!!
    Zeby tego było jak najmniej chcę zastosować głębokie puszki fi60 , ale nie wiem czy dam rade nawet koronką i młotem przewiercić się przez zbrojenie !!!
  • #4
    WoŹnY
    Level 28  
    Porządna koronka to i zbrojenie bierze. Pozatym nie pozostaje nic innego jak kucie i już. Innego sposobu nie ma. Co do kabli to jeśli pod tynkiem się nie mieszczą, a koniecznie muszą, to niestety pozostaje podkuć stary tynk pod kable ile się da i położyć nowy grybszy, ewentualnie płyta KG. Poatym kto nauczył Ciebie robić remont od końca tj. od podłogi? Teraz zrób ściany a na koniec sufit, a po takiej kolejności ściany i podłogi można robić na nowo.
  • #5
    Bogdanor
    Level 27  
    Tak, sa do kupienia koronki do wiercenia dziur pod puszki.
    http://www.nokaut.pl/oferta/wiertlo-diamentowe-puszkowe-dbst-premium-srednica-68mm.html
    Wiertarka tez musi byc porzadna:
    http://www.muratorplus.pl/technika/elektronar...arzedzia_-sprzet/mloty-udarowe,25454_2821.htm
    Jesli chcesz prowadzic nowa instalacje mozesz pomyslec o listwach przypodlogowych z mozliwoscia prowadzenia kabli , lub o, korytkach plastikowych.
  • #6
    monterplus
    Level 10  
    To nie ja planuje remont , to znajomy prosi mnie o przysługę wymiany instalacji. Sprawa jest tego typu że wszystko da się zrobić ale za odpowiednią cenę .Mieszkanie ma 4 pokoje do tego łazienka i kuchnia + nowa rozdzielnica z różnicówką.
    Załóżmy że gniazdek będzie ok 20szt , 8 punktów świetlnych , rozdzielnica .
    Jak widzimy na linku wyżej koronka fi60 to ponad 200zł !
    Pytanie ile wytrzyma w tak twardym materiale , a tak w ogóle jak w żelbecie radzą sobie bruzdownice ?
    Trudno zatem oszacować koszt takiego "upierdliwego" remontu.
    Może tak któryś z forumowiczów zaproponuje wstępne rozliczenie :)
  • #7
    andy355
    Level 12  
    kolega Bogdanor przeslal ci link z otwornica do puszek-dobre i drogie ,ja bym jednak nie polecal-poszukaj czegos z mozliwoscia wiercenia z udarem.mam taka otwornice niestety nie pamietam juz gdzie ja kupilem.jezeli jestes zainteresowany moge ci perzeslac zdjecie jak to wyglada.
  • #8
    Bogdanor
    Level 27  
    Bruzdownice w zelbecie slabo widze, nie da rady (bedzie tylko "podskakiwala"). Pracowalem kiedys z maszyna ktora miala dwa ostrza osadzone na jednej osi. Wcinala sie nimi w beton , potem zostawalo jedynie "wybic" srodek..Ale to drogi sprzet. Z "amatorskich" metod zostaje nawiercanie cienkim wiertlem otworkow (otworek przy otworku) i potem wykuwanie tego (ale ile czasu..). Pozatym zalezy jak ten beton jest solidny, jaka warstwa tynku (byc moze wystarczy wykuc bruzde w tynku, bez naruszania betonu, dla uzlozenia kabla). Pozatym pomysl tez o listwach przypodlogowych lub korytkach, potem tylko zrobisz z nich odejscia na gniazda/wylaczniki "wtynk" i bedzie dobrze.
    ps.Tak, otwornic jest wiele rodzajow, ale nadajace sie do betonu zawsze beda drogie.(z udarem czy bez)
  • #10
    Bogdanor
    Level 27  
    Masz racje, takze wracam do propozycji : instalacja natynk (korytka ,listwy- nie naruszy konstrukcji-nie wymaga zezwolen) , natomiast same urzadzenia (kontakty, wylaczniki ) w "podtynk". Jesli jednak uparles sie "schowac" kable w tynk to nie wiem.. moze jakis fachowiec napisze cos madrzejszego.
  • #11
    zbyszek_
    Level 26  
    Mogę podpowiedzieć tyle, że tam gdzie trzeba kuć to trzeba, aby się mniej narobić należy zainwestować w sprzęt, który niestety kosztuje. Ale zaoszczędzę ci chyba kucia jak wykorzystasz listwy przypodłogowe w których są kanały do prowadzenia przewodów, a gn. p/t umieść na wys ok. 10cm od podłogi. W drzwiach zastosuj także listwy by przykryć przewody.Niestety do łączników, wypustów sufitowych należy kuć.Jako puszki połączeniowe oświetlenia możesz wykorzystać puszki łączników.Pozdro