Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Falujące obroty na LPG Uno 1,4 Landi Renzo

markshall 25 Nov 2007 14:03 4407 6
  • #1
    markshall
    Level 11  
    Problem jak wyżej. Instalacja założona jakieś 4 miesiące temu. Nie mam już siły do gazownika wiec zakupiłem sobie interfejs i próbuje coś sam zrobić.
    Problem wygląda tak: silnik na wolnych obrotach na gazie faluje cały czas, dopiero jak się porządnie rozgrzeje (90stopni) to przestaje i chodzi w miare równo. Na benzynie nie ma tego problemu więc pewnie to jest wina sterownika lpg. Landi Renzo LC01.
    Pomóżcie, czym tam pokręcić zeby to wyeliminować.
  • #2
    jaro-44
    Level 11  
    witam
    moze byc wiele przyczyn ale podstawawa sprawa sa swiece, filtr gazu lub nalezy wyczyscic parownik (gaz w polsce jest kiepski) raczej to nie jest wina sterownika
  • #3
    markshall
    Level 11  
    Gaz jest dosyć nowy więc kwestia brudnego parownika i filtra raczej odpada...tymbardziej że problem był już zaraz po założeniu instalacji.
    Jak patrzyłem w programie serwisowym do mojego sterownika do sygnał z sondy strasznie skacze i chyba attuator na to reaguje z pewnym opóźnieniem. Dlatego obroty falują. A przynajmniej tak mi się wydaje. Kolega ma podobną instalacje, na komputerze LCS A1/V05ER i tam tak samo lambda wariuje, mieszanka jest na przemian bogata i biedna, ale obroty są stabilne. W czym tkwi problem? Bo ja nie wiem. Proszę o pomoc
  • #4
    o-w-c-a
    Level 13  
    Witam.

    Z tego co sie orientuje tego typu odczyty na sondzie lambdzie sa w miare normalne. Generalnie komputer ma za zadanie oscylowac wokol jakiejs tam wartosci. Jezeli te zmiany wartosci sa w miare rownomierne i zmieniaja sie o kilka procent w gore i w dol to wszystko jest git, bo komputer co jakis czas zczytuje wartosc z sondy i jezeli jest mieszanka za bogata to ja z uboza, w przeciwnym przypadku reaguje odwrotnie - wiec nieznaczne falowanie jest standardem.

    Ogolnie wydaje mi sie ze problem moze lezyc w mikserze w dolocie ktory jest zle dobrany i gdy silnik jest juz dobrze rozgrzany zmieniaja sie jego wymagania co do ilosci powietrza, a na zimnym moze wymagac troche wiekszej jego ilosci, ktore zwezka w postaci miksera ogranicza, dlatego tez moze byc ze komputer tez moze wariowac bo ma nieproporcjonalnie malo powietrza do stopnia otwarcia przepustnicy (w trakcie ssania), a oni w koncu kopuja mape benzyny auta.

    Generalnie jezeli szopka jest gdy auto jest zmine to raczej nie beda to swiece i kable bo z nimi problem jest naogol problem po rozgrzaniu silnika.

    Sprawdzil bym przedewszystkim filtr powietrza w aucie - moze on jest zapchany i jak wspomnialem nie wydala uklad zasilania w powietrze na zimnym silniku.

    Mam nadzieje ze info sie do czegos przyda ;) - pozdrawiam
  • #5
    markshall
    Level 11  
    Spróbuje z tym filtrem, zobaczę w jakim jest stanie i ew. wymienię. A nie da się ustawić komputera żeby jakby mniej reagował na te wahania mieszanki w postaci stabilniejszych obrotów? Jeszcze jedno - do gazu nie jest podłączony czujnik temp. cieczy, czy to może mieć jakieś znaczenie? U w/w wymienionego kumpla też nie jest więc chyba nie ma znaczenia ale pytam dla zasady.
    Pozdrawiam
  • #7
    sebasta
    Level 11  
    Czujnik temp. cieczy chłodzącej, zabudowany na parowniku, ma za zadanie blokowanie możliwości przełączenia zasilania silnika na gaz aż do osiągnięcia przez ciecz chłodzącą temperatury jaka została zaprogramowana w sterowniku (może to być np. 5 albo 10 albo 15 czy 20 stopni C). Po przełączeniu na gaz ten element nie ma wpływu na pracę instalacji.