Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Gramofon Unitra Fonica WG 581f - dym

sosek 25 Nov 2007 17:51 4367 16
Wago
  • #1
    sosek
    Level 13  
    Nie dawno zdobyłem ten gramofon, włączyłem go i przez co najmniej 30 minut działał normalnie. Po tym czasie usłyszałem coś jakby iskrzenie, a później zobaczyłem dym. Po przeglądzie co sie stało zapaliły się przewody z tyłu wzmacniacza tego gramofonu. Przewody wychodzą po 3 sztuki z płyty głównej i idą do takiego małego srebrnego prostokącika, który jest przykręcony do ścianki (prostokącików ogółem jest 4 i do każdego są przypięte po 3 kable) nie wiem czy jest możliwość naprawy tego i jak nazywają sie te prostokąciki ? Naprawa tego gramofonu jest dla mnie bardzo ważna.
  • Wago
  • #2
    _PREDATOR_

    VIP Meritorious for electroda.pl
    Są to tranzystory GC521_511 lub ich odpowiedniki z serii AC...
    Zapewne poprzez zwarcie na wyjściu głośnikowym lub też coś z zasilaniem, zostały uszkodzone.
    Są one do wymiany, sprawdż też tranzystor-y sterujące (BC528), rezystory niskoomowe w tym stopniu. Bez miernika się nie obejdzie.
    Schemat masz tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1095275#1095275
  • Wago
  • #3
    sosek
    Level 13  
    Chyba ja uszkodziłem ten gramofon przez głupotę. Do gramofonu był dorzucony kabel z przebiciem więc go poskładałem do kupy i podłączyłem i wtedy się to stało (przedtem jakieś 20 minut miałem nowy dobry kabel jaki ze mnie :cry::cry:) teraz znów mam nie potrzebną robotę i wydatki. Mam jeszcze jedno pytanie czy te tranzystory są sprzedawane z kabelkami doczepionymi czy bez ? bo już patrzyłem i do nich się nie da kabli doczepić

    Z schematu wynika że spalony element to T4 GC 521K, na moim tranzystorze pisze AC187 i coś w stylu V
    Pod spodem pionem F120
  • #4
    _PREDATOR_

    VIP Meritorious for electroda.pl
    Są to antyki, trudno je kupić i nie są tanie, jutro sprawdzę w swoich zasobach, może coś wykombinuję.
    Są one lutowane!
    Czeka Ciebie ich demontaż i sprawdzenie omomierzem, jak go nie masz, to nic nie zrobisz ;)
  • #5
    sosek
    Level 13  
    Dzięki, postaram się zdobyć onomierz tylko nie wiem jak sie nim posługiwać, ale chyba się nauczę
  • #6
    _PREDATOR_

    VIP Meritorious for electroda.pl
    Spoko, pomożemy, są tu odpowiedni ludzie.
    Do tego czasu poczytaj posty na forum -> podstawowe informacje.
  • #7
    sosek
    Level 13  
    Zaraz wszystko przeczytam, mam w domu jakiś stary miernik nad skalą pisze V nie wiem czy jest sprawny da się to jakoś sprawdzić ??
  • #8
    _PREDATOR_

    VIP Meritorious for electroda.pl
    Tak, ale tylko napięcie (zależy też jaki ma zakres V).
    Ty potrzebujesz omomierza -> Ω, kΩ itd..
  • #9
    sosek
    Level 13  
    Wracam do tematu po dość długim czasie ale mam problem, udało mi się kupić ten tranzystor, wlutowałem go, poprawiłem kilka kabli na płytce i w zasilaczu, ale po włączeniu do sieci pali się bezpiecznik z części wzmacniacza, część mechaniczna działa. Co jest przyczyną, bo miernika jeszcze nie mam :|
  • #10
    dzimi
    Moderator
    Jeże;i pali bezpiecznik sprawdź mostek prostowniczy tzn. diody 4xBA560. Jeżeli sprawne to odłącz zasilanie wychodzące z tego mostka na dalszą część wzmacniacza i podłącz do sieci. Na kondensatorze powinieneś mieć około 15V. Jeżeli będzie to spróbuj podłączyć ponownie zasilanie do pozostałej części wzmacniacza.
    Do pomiaru zasilania potrzebujesz woltomierza.
  • #11
    sosek
    Level 13  
    Zrobiłem trochę inaczej bo nie mam miernika. Odlutowałem kabelki którymi idzie prąd do wzmacniacza i bezpiecznik się nie spalił ale ... z jednej diody zadymiło się, więc jest do wymiany, ale najlepiej wymianie wszystkie cztery. Mam pytanie czy da się kupić jeszcze takie diody w sklepie albo to antyki, tak jak było z tranzystorami.
  • #12
    dzimi
    Moderator
    Bez problemu możesz kupić a nawet wstawić cały gotowy mostek prostowniczy.
  • #13
    Beattracks
    Level 21  
    Ale lepiej nic nie kombinuj do puki nie będziesz miał miernika>narazie to tylko możesz popalic go bardziej.Wychodzi na to że za mostkiem masz zwarcie.
  • #14
    sosek
    Level 13  
    Witam, wracam do tematu. W gramofonie wymieniłem diody prostownicze i napięcie wynosi 15,4V, więc chyba jest dobre. Później podłączyłem zasilanie na wzmacniacz i znowu spalił się bezpiecznik. Przedtem sprawdziłem w tym wzmacniaczu wszystkie tranzystory, rezystory, podłączenia kabli według schematu i wszystko jest dobre. Jedyne czego nie sprawdzałem to kondensatory. Proszę o pomoc, bo siedzę nad tym już dość długo i nic jeszcze nie wymyśliłem.
    Jeszcze mam takie pytanie, kondensator C14 według schematu ma mieć 100µF i 15V, u mnie jest 220µF i 25V czy tak może być ?.

    Wymieniłem kondensator na taki jak trzeba, ale nie pomogło, nadal pali bezpieczniki.
  • #15
    sosek
    Level 13  
    Siedzę nad tym już prawie miesiąc codziennie i nic :|, wymieniłem tranzystory sterujące na takie jakie powinny być czyli BC528 były BC108C, kondensatory, niektóre rezystory, wszystkie podłączenia kabli sprawdzałem z instrukcją serwisową, ale ciągle nie działa. Napięcie na tranzystorach końcowych jest za wysokie 12V, powinno być 7,5V, już nie wspominając o innych napięciach np: w miejscu gdzie ma być 13V, u mnie jest 6V. Gdy wlutuje tranzystor końcowy to jego nóżki momentalnie robią się czerwone nawet przy podawanym napięciu 3V :|, nie mam już sił do tego gramofonu. Czy może to być wina rezystorów które mają inne wartości niż mieć powinny, chodzi mi tu o rezystory 220K u mnie 170K, 68K u mnie 52K. Posiadam nowe rezystory 220, i 68 ale mają takie same niższe wartości jak te co są w tym wzmacniaczu. Proszę o pomoc, bo nie wiem co mam dalej robić.
  • #16
    Krzysztof L.
    Level 34  
    sosek wrote:
    kondensator C14 według schematu ma mieć 100µF i 15V, u mnie jest 220µF i 25V czy tak może być ?


    Mogłeś zostawić tego 220µF/25V - to tylko dodatkowy filtr zasilania przedwzmacniaczy, więc w tym przypadku nie jest istotna tak niewielka rozbieżność parametrów.

    sosek wrote:
    Gdy wlutuje tranzystor końcowy to jego nóżki momentalnie robią się czerwone nawet przy podawanym napięciu 3V


    Na 1000% masz sprawne te końcowe tranzystory?

    Nie pomyliłeś polaryzacji NPN z PNP?

    Nie zamieniłeś przypadkiem wyprowadzeń ECB wymienianych tranzystorów BC528?

    sosek wrote:
    Czy może to być wina rezystorów które mają inne wartości niż mieć powinny, chodzi mi tu o rezystory 220K u mnie 170K, 68K u mnie 52K


    Dopuszczalna tolerancja.
  • #17
    sosek
    Level 13  
    Tranzystory końcowe na 100% sprawne, nóżki robią się czerwone tylko w jednym kanale, drugi gra ale bardzo cicho i nie wyraźnie. Sprawdzę dzisiaj jeszcze raz czy przypadkiem czegoś nie pomyliłem przy lutowaniu, ale chyba nie bo na BC108C, było to samo.