Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

larry36 25 Nov 2007 19:21 18784 38
  • #1
    larry36
    Level 10  
    Dzien dobry , zwracam się z prośbą o pomoc kupiłem używany projektor 3M MP8640 obraz da się oglądać lecz niektóre kolory są rozjechane i ma to wpływ na jakość wyświetlanego obrazu i nie wiem co na to poradzić proszę o radę załanczam zdjęcia obrazu.

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    jak to naprawić?

    Pisownia! Proszę dokładniej zapoznać się z regulaminem (np. p.15). [Mirek Z.]
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Relpol przekaźniki
  • #2
    arawan
    Level 16  
    Witam.

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Na zdjęciu, strzałki oznaczyłem cyframi.
    Na wstępie trzeba poluzować śruby "1" i "2", oraz analogicznie po drugiej stronie.
    Z tego, co pamiętam, to śruby "3" i "4" są odpowiedzialne za regulacje koloru niebieskiego, a "5" i "6" za regulację koloru czerwonego. Matryca koloru zielonego jest nieruchoma.

    Kręcąc śrubą "3" zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, powodujemy, że obraz wyświetlany w danym kolorze(matryca) przesuwa się w prawo. Analogicznie kręcąc w stronę przeciwną, przesuwa się w lewo.

    Kręcąc śrubą "4" zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, powodujemy, że obraz wyświetlany w danym kolorze(matryca) przesuwa się w górę. Analogicznie kręcąc w stronę przeciwną, przesuwa się w dół.

    Kręcąc śrubą "5" zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, powodujemy, że obraz wyświetlany w danym kolorze(matryca) przesuwa się w górę. Analogicznie kręcąc w stronę przeciwną, przesuwa się w dół.

    Kręcąc śrubą "6" zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, powodujemy, że obraz wyświetlany w danym kolorze(matryca) przesuwa się w prawo. Analogicznie kręcąc w stronę przeciwną, przesuwa się w lewo.

    Dobrze jest sobie zanotować, która śruba, jaką zmianę wykonuje, bo w razie, gdy potrzeba niewielkiej zmiany w ustawieniach, nie będziemy musieli doświadczalnie kręcić obiema śrubami danego koloru.

    Zgrubne ustawienie proponuję zrobić na dowolnym programie, wyświetlającym obraz kontrolny. Ustawienie dokładne ja robiłem na dowolnym filmie, na jak najszerszym napisie, bo były jednak różnice i gdy ustawiłem zbieżność na obrazie kontrolnym, to na napisach było widać, że kolory są lekko rozjechane. U mnie był mały problem z tym, że jak na białej, poziomej linii prostej po prawej stronie zbieżność była ustawiona poprawnie, to po lewej kolory rozchodziły się delikatnie. Aby to zminimalizować, ustawiłem matryce tak, aby po jednej stronie dany kolor był lekko niżej, a po drugiej lekko wyżej linii, która powinna być biała.

    Ustawienie zbieżności jest trochę czasochłonne, bo przy skręcaniu śrub "1" i "2", oraz analogicznie po drugiej stronie, kolory znów mi się delikatnie rozchodziły, więc musiałem ponownie regulować wzajemne ustawienie matryc. Dobrym rozwiązaniem tego problemu jest dokręcanie na zmianę raz jednej, raz drugiej śruby danego koloru. Najtrudniej było mi ustawić matrycę koloru niebieskiego, bo jest on najciemniejszym kolorem, więc regulację wykonywałem przez lornetkę, w której mogłem odkręcić dużą soczewkę na tyle, aby powstał ostry obraz z małej, bo około 4 m odległości. Do regulacji potrzebny jest klucz imbusowy, o takiej długości, aby zmieścił się między śrubą, a płytą główną. Ja szlifierką skróciłem go do takiej długości, aby nie przeszkadzało to w dokręcaniu śrub. Przy dokręcaniu trzeba bardzo uważać, aby klucz nie wypadł z otworu śruby "3" i "6", bo istnieje ryzyko uszkodzenia taśmy matrycy.

    To chyba tyle, jeśli chodzi o regulację zbieżności w tym modelu.

    Ciekawostką w tym modelu jest możliwość zmiany obrazu startowego, gdyby nam się on znudził. Robi się to poprzez zmianą pozycji przełączników, które znajdują się na tylnej płycie, od strony elementów, na wysokości wtyczek, gdzie podłącza się wentylatory. Możliwe jest wyświetlenie czterech różnych obrazów startowych.

    W razie kolejnych pytań w miarę możliwości odpowiem.
  • #3
    larry36
    Level 10  
    Dzięki za rade naprawdę dużo mi pomogłeś jutro idę poszukać po sklepach tych kluczy do obudowy jest 3mm , myśle ze te mocujące to sa wielkości 2mm , szkoda troszkę że jest tam taki mały dostęp to przy okazji odkurzył trochę te lcd bo jak focusem ustawiam ostrość to w pewnym momencie widać pyłki ale to juz mniejszy problem.
    Jak tylko ustawie to dam znać
    A jak u ciebie próby z zamiennikiem lampy? coś ciekawego znalazłeś do zamontowania ?
    pozdrawiam
  • #4
    arawan
    Level 16  
    Ja matryce czyściłem tak, że patrzyłem na kolor pyłka i za matryce wkładałem wąski pasek trochę twardszej kartki papieru. Jeśli powstały cień był tego samego koloru, to naprowadzałem tam pasek papieru i zdejmowałem pyłek. Dobrym rozwiązaniem jest też sprężone powietrze, bo dmuchanie ustami przez rurkę, pokrywało matryce i optykę parą. Matryce na pewno będą zakurzone jednolitą warstwą kurzu, ale nie zauważyłem, aby to jakoś przeszkadzało. Bardziej widoczne są te większe, bo faktycznie widać je, jak się kręci fokusem. Potrzebny imbus ma rozmiar 2 mm, mój ma długość 9 mm i jest na styk. Na razie działam na lampie H1 halogen samochodowy, z niego odłamałem kołnierz z obudowy żarówki, bo nie mogłem na tyle wsadzić żarówkę z kołnierzem, aby znalazła się ona w ognisku zwierciadła. Dorobiłem do tego jeszcze mały układ, odizolowany galwanicznie od elektroniki projektora, aby żarówka włączała się automatycznie. Zasilanie układu brałem z małej płytki, która znajduje się po lewej stronie z tyłu projektora, patrząc od przodu. Tam panuje napięcie galwanicznie połączone z siecią i wolałem nie ryzykować porażenia prądem lub uszkodzeniem projektora. Całość nie jest skomplikowana, a zawiera jeden przekaźnik, jedną diodę, jeden transoptor, dwa oporniki, jeden tranzystor, mostek prostowniczy i termistor. Zasada działania jest prosta. Gdy włączymy projektor, dioda w transoptorze się zaświeca i wprowadza w stan przewodzenia wewnętrzny tranzystor, który wysterowuje tranzystor, a ten z kolei uruchamia przekaźnik. U Ciebie widzę, że coś chyba kombinowałeś z żarówką, bo widzę takie same przebarwienia, jak ja miałem u siebie, gdy niewłaściwie ustawiłem żarówkę w ognisku zwierciadła. Termistor służy tylko do miękkiego startu zasilacza

    W razie pytań pisz.
  • #5
    larry36
    Level 10  
    No właśnie ja dopiero próbuje pozbierać ten projektor do stanu używalności nie dawno kupiłem ten projektorek na allegro żarówka ma wyświecone dopiero 840 godzin to mam jeszcze 1160 a to mi na roczek starczy kwestia właśnie ustawienia tego rozstrojenia. Czy te rozstrojenie może wpływać na małą ostrość postaci w dalszym planie na wyświetlanym filmie? bo raczej te małe obiekty w dalszych scenach sa mniej ostre , wyświetlana duża postać jest ok, myślisz ze to może mieć na to wlaśnie wpływ?
  • #6
    arawan
    Level 16  
    Zbieżność wpływa na jakość i czytelność obrazu na całej jego powierzchni. Duże obiekty nie będą tak bardzo zniekształcone, bo ich rozmiar jest na tyle duży, że nie będzie to aż tak widoczne, ale z małych obiektów zrobi się kilka. To, co widziałem na Twoich zdjęciach, wygląda tragicznie i brałbym się za regulację. Trwa to trochę, ale myślę, że sobie poradzisz, bo ja też robiłem to pierwszy raz. Nigdy wcześniej nie regulowałem zbieżności w projektorze. Ten swój będę sprzedawał, bo i tak mam jeszcze jeden. Właściwie, to chcę sprzedać oba i kupić coś lepszego, tylko do końca uruchomię ten drugi. Pewnie wystawię oba na Allegro. W tym projektorze nie ma licznika godzin pracy lampy, więc nie wiem, skąd wiesz, jak długo pracowała? Wiem, na której aukcji go kupiłeś, bo też obserwuję tego typu urządzenia. Ja mam dodatkowo oryginalnego pilota, ale najważniejsze funkcje są na panelu projektora. Projektorek ogólnie jest fajny, ale ja szukam czegoś lepszego, aby zamontować pod sufitem i z możliwością regulacji keystone. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, choć na pewno fabryczne urządzenie chodzi dużo lepiej, niż takie zrobione z matrycy LCD umieszczonej na rzutniku. Ja zabrałem się za przeróbkę oświetlenia, bo przestraszył mnie pobór prądu, a powiedzmy 120W do 370W robi wielką różnicę, a nie zauważyłem wielkiej różnicy w obrazie wyświetlanym na sąsiednim bloku z oryginalną lampą i po przeróbce. Możliwe, że nie świeciła już tak, jak nowa.
  • #7
    larry36
    Level 10  
    jeśli chodzi o ilość godzin wyświecenia lampy to doczytałem się w manualu ze guzikiem reset można sprawdzić ilość godzin wyświecenia i mimo ze nie mam pilota to na panelu ta opcja działa też i u mnie.
    Co do poboru prądu to sie zgadzam to duża różnica żebym wiedział wcześniej ze chcesz sprzedać to sam pewnie bym kupił , jak myślisz po jakim czasie będzie trzeba wymienić tą żarówkę w tym twoim 3M ?
    Poza tym sporo go ulepszyłeś jak czytałem cichy wiatrak mój wyje jak kojot na pustyni :)
    wrzuć kilka zdjęć jak wygląda wyświetlany u ciebie obraz po tych przeróbkach bo jestem ciekawy.
  • Relpol przekaźniki
  • #8
    arawan
    Level 16  
    Witam Dzięki za info o sprawdzaniu stanu licznika lampy. Mam oryginalną instrukcję, ale jakoś nie zagłębiałem się w niej. Bardziej zająłem się sprawami technicznymi, to znaczy budową i eliminacją jego złych cech. Na pierwszy ogień poszła lampa, a co za tym idzie mniejszy pobór prądu, żarówka mniej się grzeje, a więc praca cichsza.

    Kilka zdjęć:

    w dzień, przy zgaszonym świetle:
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    w dzień, przy zaświeconym świetle:
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    obraz z projektora i ja w tle:
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Kilka zdjęć układu optycznego"od środka":
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    zdjęcie matryc z obiektywem:
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Te kilka zdjęć da Ci orientację na temat budowy projektora i pozwoli ocenić jakość obrazu na lampie "za grosze".
    Szczerze mówiąc, nie wiem, ile może świecić taka żarówka. Szukam jednak tego rodzaju żarówek, ale jaśniej świecących, bo jadąc samochodem, często widzę różne światła samochodów i widać różnicę w ich jasności i barwie światła. Wg. mnie maszynka świeci dobrze, ale zawsze jest pociąg do udoskonalenia. W tym już raczej nie będę nic zmieniał, bo i tak mam jeszcze jeden, który jest dużo mniejszy i poręczniejszy, ale jak sprzedam oba, to kupię coś porządnego. Dziś miałem okazję "testować" jeden z modeli Benq, o jasności 2500lm i naprawdę, jest chętka, aby i mój tak świecił. Pomieszczenie jasno oświetlone, widno, jak w dzień, a projektor bez problemu rzuca na ścianę jasny, wyraźny i kontrastowy obraz.
  • #9
    larry36
    Level 10  
    ratunku chyba cos popsułem nie dałem rady odkręcić tych śrób 1 i 2 a te 3i 4 sie trochę obracały lekko przekręciłem odrobinkę i nagle obraz zrobił sie niebieski ekran powitalny zniknął i teraz świeci tylko na biało co mam robić? pomóż
    nie ma menu nie można przełączyć input normalnie jasność widzę :(
  • #10
    arawan
    Level 16  
    Jeśli nic nie zwarłeś, to na pewno nic nie zepsułeś. Ekran robił się sam niebieski, jeśli przez kilka minut nie podawałeś żadnego sygnału video na wejście. Trudno mi określić w tej chwili, co jest przyczyną tego, co opisujesz. Napisz, czy działają przyciski, np regulacji zoomu itp, czy wentylatory się uruchamiają?

    Mnie też zdarzyło się go uszkodzić, o czym był jeden z moich postów i nie działało mi kompletnie nic. Diody świeciły mi się ciągle, zero reakcji na klawisze, sterowanie z pilota nie działało. Jeśli w czasie odkręcania śrub nie zwarłeś przypadkiem czegoś, to może być przypadek. Sprawdź, czy czegoś nie odłączyłeś w trakcie tego manewru. Płyta, do której dołączone są matryce i ta druga duża z tyłu, jest podłączona na takich złączach, że łatwo się rozłącza. Sprawdź, czy wszystkie wtyczki są dobrze podłączone. Sprawdź napięcia na zasilaczu - powinno być po kolei:
    +5,8V
    masa
    -8,7V
    +6,8V
    masa
    +13,8V
    +17,7V
    nie wiem
    +12,2V

    Nie pamiętam tylko od której strony mierzyłem. Nie chce mi się go znów rozbierać, ale najpierw sprawdź to, co napisałem. Zbyt mało napisałeś, aby coś można było wywnioskować. Sprawdź jeszcze, czy nie jest skrzywiona w złączu taśma od matrycy, i czy nie robi np zwarcia.
  • #11
    larry36
    Level 10  
    regulowałem śróbki palcami wiec nie powinno być spięcia , wentylator chodzi normalnie , panel kontrolny dziala ok można włączyć i wyłączyć projektor z panela , działa przycisk zoomu normalnie moge powiększyć i zmniejszyć focus też działa bo jak reguluje z panela to widze ze w pewnym momencie widze pyłki które sie robią ostre a potem rozmywają także to dziala , to wyglada na to jak gdyby nie pokazywalo sie kompletnie menu nie widac napisu gdy regulujesz ++++ fokus ++++

    Dodano po 17 [minuty]:

    ufffff doszłem co to bylo , podpowiedziałeś mi dobrze te łącze z płyta główną było winowajcą rozłaczyło się nie zauważyłem nawet tego bo kable te białe zasłaniały , poradz czym mam ruszyć te śróby żeby je poluzować strasznie ciasno to ktoś zakrecił próbowalem nawet takimi szczypczykami i niechca sie ruszyć a u ciebie luźno one chodziły?
    kupiłem klucz imbusowy 2mm ale on coś cienko chce pasować wydaje mi sie że do tych śrób wymagany jest 1.5 mm
  • #12
    arawan
    Level 16  
    Mnie też przypadkiem się to złącze rozpięło i dlatego Ci o tym wspomniałem(pociągnąłem chyba za taśmę od panelu klawiatury i nagle zgasł obraz). Radzę ustawić ostrość itp i odłączyć tą taśmę i głośniki na czas regulacji. U mnie śruby odkręcały się normalnie, ale może ktoś już kiedyś nimi kręcił. U Ciebie mogły być fabrycznie zabezpieczone farbą na gwincie, aby się przypadkiem same nie poluzowały w czasie transportu i użytkowania, bo sprzęcik dość ciężki. Musisz je poluzować na tyle, aby podkładka miała choć delikatny luz i wtedy dopiero reguluj tymi na górze. Ta regulacja u mnie miała trochę bezwładności, to znaczy, że kręcenie nie zawsze poruszało matrycą, tak jakby był tam jakiś luz. Nie zepsuj go, bo szkoda, a jest frajda obejrzeć film na dużym ekranie u siebie w domu. Jak kogoś zaraziłeś tematem, to daj znać. Mój projektor po wysyłce też trzeba było regulować, więc nie przejmuj się, ale poczta nie traktuje należycie swoich przesyłek.
  • #14
    larry36
    Level 10  
    Dzięki arawan za pomoc bez ciebie bym pewnie tego nie ruszył wogóle , jeszcze raz dzięki :) może za jakiś czas pomyśle nad odkurzeniem go w środku na lcd no i napewno tez bede myślał nad ywmina lampy bo faktycznie te 360W to obłęd :)
    Nie wiem czy spotkałes sie z czymś takim zerknij na link i powiedz co myślisz :) http://www.allinbox.com/DARTG_BOX/DARTG_BOX.htm
  • Helpful post
    #15
    arawan
    Level 16  
    Hej, wreszcie można normalnie popatrzeć na obraz. Co prawda widać jeszcze delikatne zielone cienie na powiększonym zdjęciu, ale to też może wina aparatu, jednak nie ma wątpliwości, że jest dużo, dużo lepiej niż było. W środku nie musisz go czyścić, bo nie odgrywa to żadnej roli w działaniu. Te plamki, które widać podczas kręcenia ostrością, to pyłki kurzu, które osiadły się na matrycach. Z ich wykręceniem nie ma problemów, ale trzeba będzie znów ustawiać zbieżność. Do pryzmatów też nie ma potrzeby zaglądać. Jeśli chcesz zajrzeć w obiektyw, gdy lampa pracuje, możesz użyć krążka magnetycznego z dyskietki - dobrze wtedy widać pyłki, których można nie zauważyć na ekranie. Co do proponowanego przez Ciebie oświetlenia, to w tym przypadku raczej nic z tego nie będzie. Wewnątrz układu optycznego(między lampą, a matrycami) masz lustra, które przepuszczają tylko odpowiednią część widma światła i nim oświetlają matryce. Na tych lustrach tracisz trochę światła. Ja spędziłem trochę czasu, aby ustawić odpowiednio żarówkę w zwierciadle i nie jest to takie łatwe, jakby się mogło wydawać. Też próbowałem podświetlić wszystko diodami, ale efekt był mizerny. Przypadek, który jest opisany pod linkiem, który mi wysłałeś, opisuje przejście bezpośrednio całego światła przez matrycę, bez żadnych luster i pryzmatów, a więc jedyna strata światła występuje tu na matrycy. W takim projektorze, jak my mamy, zasada działania jest zupełnie inna. Tu nie ma kolorowej matrycy, przez którą trzeba przepuścić światło - kolor dają półprzepuszczalne lustra, które odpowiedni kolor puszczają na odpowiednią matrycę, a całość "sumowana" jest na pryzmacie i poprzez obiektyw rzucana na ekran. W jednym z postów na elektrodzie ktoś poddał propozycję umieszczenia diod Luxeon, zamiast żarówki. Propozycja wydaje się dobra, ale ceny diod są raczej wysokie, aby ryzykować ich zakup, który może nie przynieść oczekiwanego efektu. Jak już ja uruchomiłem ten projektor, to przestałem się nim zajmować, i zacząłem używać, bo z doświadczenia wiem, że gdy się przedobrzy, to można coś zepsuć - raz mi się tak stało i już myślałem, że będę go musiał sprzedać za bezcen, ale udało się naprawić. Możesz oczywiście próbować i podzielić cię efektami pracy, a jeśli moja pomoc okazała Ci się przydatna, kliknij"pomógł"pod moim postem, dzięki któremu uzyskałeś pomocną odpowiedź.
    Pozdrawiam
  • #16
    larry36
    Level 10  
    Pewnie z czasem zacznę myśleć o zastosowaniu innej lampy bardziej oszczędnej dużo czasu zajęło ci zrobienie tej przeróbki na tą lampę 100W?
  • #17
    arawan
    Level 16  
    Hej. Był to mój pierwszy przerabiany projektor, więc trwało to trochę, zanim uruchomiłem projektor bez oryginalnej lampy, opracowałem sobie mały i prosty układ, który automatycznie steruje mi świeceniem żarówki, dobranie optymalnych obrotów wentylatorów, które gwarantują mi dobre chłodzenie i chodzą wystarczająco cicho, czyszczenie optyki, zagłębianie się w rozwiązania techniczne itp. Pech chciał, że gdy składałem projektor i podłączyłem wtyczkę z płyty z przetwornicą do małej płyty za nią, nie rozładowałem sobie kondensatorów i uszkodziłem sobie przetwornicę i coś się stało z projektorem(zawiesił się). Nie wiem, co dokładnie zrobiłem, ale uruchomił się od nowa i wszystko jest ok. Zdemontowałem całkowicie zasilacz od lampy, zaprojektowałem płytkę, na której jest zasilacz nowej lampy i układ, który lampą steruje itp. Lampa załancza się chwilę po włączeniu projektora i wyłącza się natychmiast po przytrzymaniu przycisku power. Wentylatory działają jeszcze chwilę, aby ostudzić lampę, po czym całość przechodzi w stan czuwania. Najwięcej czasu zabrało mi dobranie odpowiedniej żarówki, kupiłem ich kilka i ogólnie najlepsze efekty miałem właśnie na żarówce H1. Najpierw była o mocy 55W, później 75, a testy zakończyłem na 100W. Pomyślę chyba jednak nad jaśniejszymi wersjami tej żarówki, bo właśnie jadąc w nocy i patrząc na mijające mnie samochody, widzę różnicę w jakości oświetlenia przednich lamp. Widać, że są światła typowo "żółte" i "białe". W fazie testów szkoda mi było inwestować w lepszej jakości żarówki, bo możliwe, że nie nadały by mi się i były by to niepotrzebne koszty. Gdybym zostawiał sobie ten projektor, pewnie pokusiłbym się o ksenony, bo jest tu na tyle miejsca, na taką przeróbkę. Na https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4535760#4535760 mikrus pokazał, jak dopasować ksenon do zwierciadła. Pomysł super, ale u mnie nie doczekał sie realizacji przez koszty i ogólnie słabej jakości jakości sprzedawane przetwornice, które jak słyszałem od wielu znajomych, są awaryjne. Na tym etapie, co wiem teraz, oszukałbym swój projektor na gotowo poniżej tygodnia. Nie chce mi się już bawić przez brak czasu i niebezpieczeństwo uszkodzenia zwierciadła, bo przy wymianie żarówki muszę odłamać kołnierz, dzięki któremu trzymała sie ona w oryginalnej lampie, a w moim przypadku samo zwierciadło jest za długie, aby włókno umieścić odpowiednio w ognisku i trzeba by skrócić go z tyłu, ale jest to dość czasochłonne i wiąże się z ryzykiem uszkodzenia zwierciadła.
  • #18
    larry36
    Level 10  
    wiesz ja jakoś nie mam ani sprzętu (mierników ) ani zajęcia tworzenia układów ale tak sobie pomyślałem , ciężko by było zrobić coś takiego ze projektor odpala sie bez lampy a źródło światła jest zasilane oddzielnie z wtyczki , tak by za dużo nie grzebać w elektronice projektora?
  • #19
    larry36
    Level 10  
    Jak byś mógł mi doradzić jakiej firmy projektory najłatwiej przerobic na inna lampę które miały zazwyczaj mniej zabezpieczeń jak u ciebie bylo z tym sony? łatwiej było go zmodyfikowac niż 3m?
  • #20
    arawan
    Level 16  
    Witam. Akurat w tym projektorze jest to banalnie proste, aby projektor nie zgłaszał błędu, że lampa się nie zaświeciła. Wystarczy tylko odłączyć wtyczkę, która jest podłączona do zasilacza lampy(od góry), lampa się nie zaświeci, błędu nie będzie. Możesz odkręcić płytę czołową, aby zrobić sobie miejsce, wyciągnąć całą lampę, przykręcić płytkę, która maskowała lampę i uruchomić projektor. Już przy świetle z latarki w obiektywie będzie widać obraz(do góry nogami, więc się nie zdziw). Teraz tylko odpowiednie źródło światła i można używać bardziej ekonomicznego urządzenia. Taśmę, którą masz odpiąć ma z tego, co pamiętam 4 przewody. Jeden to masa, na drugim pojawia się napięcie, które włącza lampę, a dwa pozostałe to przesyłanie danych o błędach. Ten projektor ma to do siebie, że jest w nim na tyle miejsca, że można zmieścić tam powiedzmy przetwornicę do ksenona, zasilacz do tej przetwornicy i elementy, które będą automatycznie lampę włączały, gdy się projektora używa i gasiły ją zaraz po wyłączeniu zasilania(wentylatory będą jeszcze przez chwilę pracowały, aby ostudzić wnętrze urządzenia).Właściwie każdy projektor powinno się dać przerobić na inne źródło światła, a jedynymi problemami może być poskładanie tego wszystkiego tak, aby zmieściło sie we własnej obudowie. Ja starałem się wszystko zmieścić w środku. Nic z mojej przeróbki nie wystaje na zewnątrz.
  • #21
    larry36
    Level 10  
    a duża jest różnica w wyświetlanym obrazie miedzy tym 3M a 2 projektorem co masz tym DLP możesz wrzucić 2 fotki zrobione tej samej sceny na jednym i na drugim projektorze by było jakieś pojęcie i porównanie :?:
  • #22
    arawan
    Level 16  
    Witam. Na zdjęciu z daleka z takiej odległości nie zobaczysz różnicy, bo nie będzie tego widać. w miarę możliwości zrobię zdjęcie z kilkunastu centymetrów i porównasz sobie, jak jest składany obraz u Ciebie, a jak na jednym przetworniku DLP. Tu nie ma problemu ze zbieżnością. Gdy się ogląda film na moim projektorze, to widać różnicę, bo mając dwa projektory, można to porównać. Teraz pożyczyłem swój 3M koledze, ale jak będę miał oba w domu, to spróbuję wyświetlić obraz z obu jednocześnie, obok siebie, to może wtedy będzie to jakieś porównanie. Mnie 3M dobija tylko z tym, że rozdzielczość podstawowa to 800x600 i denerwująca jest ta zmiana rozdzielczości przed podłączeniem projektora. Filmy jednak prezentują się na nim rewelacyjnie, żadnego smużenia i innych efektów, które nie są mile widziane na obrazie. Jedyne, co mi w nim przeszkadza, to to, że jest trochę za duży, jeśli chodzi o mobilność, bo w moim przypadku głośny już nie jest.
  • #23
    larry36
    Level 10  
    Dziwne ze projektor nie zglaszał błędu jak sie odłączy lampę i włączy? u ciebie tak było ze nie zgłaszał?
  • #25
    larry36
    Level 10  
    Cześć wcześniej myślałem że to po prostu tak jest ale teraz zaczynam się zastanawiać a problem leży tu :
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory
    a tu obraz testowy , nie widzę przesunięcia.
    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory
    Przeglądałem na allegro projektory i widzę coś takiego InFocus LP550LS Projector Specifications
    Type:
    21.3 cm TFT LCD (1)
    Native: 640x480 Pixels
    Maximum: 640x480 Pixels
    Aspect Ratio: 4:3 (VGA)

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Czemu mimo większej rozdzielczości mojego 3m obraz z tego infocusa jest taki wyraźny , jak u ciebie wyglądają ikonki na twoim 3m?
    Ma jakieś znaczenie to że wyświetlam obraz 1024x768 oraz że obraz jest przesyłany do projektora za pomocą s-video?
  • #26
    arawan
    Level 16  
    W tej chwili nie mam go u siebie w domu, bo pożyczyłem na kilka dni znajomemu, który chciał sobie zobaczyć kilka filmów na dużym ekranie. U siebie używam wyłącznie połączenia RGB z karty graficznej, bo uważam, że nie ma sensu w komputerze zamieniać sygnału na s-video, a w projektorze znów rozdzielać go na składowe RGB. Duży obraz ma to do siebie, że lepiej ogląda go się z większej odległości, bo z małej będą widoczne piksele. Na pierwszym zdjęciu widzę jakąś zieloną poświatę, czy tak ma wyglądać ten obraz? U Ciebie mogą one być rozmazane, bo używasz s-video...
    Ten 3M ma to do siebie, że pracuje dobrze w 800x600.Jeśli puścisz na niego 1024x768, to też będzie działał, ale w zależności od ustawień obraz będzie dopasowany(skompresowany), albo część jego będzie obcięta, to znaczy nie będzie widoczna cała powierzchnia obrazu. Obraz skompresowany jest raczej mało czytelny i lepiej ustawić we właściwościach karty rozdzielczość 800x600. Jeśli mimo to obraz nie jest ostry, a ostrość jest dobrze ustawiona, to noże ktoś Ci sprzedał uszkodzony sprzęt... Z tego, co pamiętam, to u mnie obraz był czytelny i ostrość odpowiednia - nie miałem do tego zastrzeżeń. Sprawdź, czy na pewno nie rozregulowała się zbieżność i czy nie przekroczyłeś parametrów sygnału - u mnie było zawsze 800x600, 60Hz. Z tego, co widzę na ostatnim zdjęciu, to obraz jest ok, ale na zdjęciach nie widać tego, co w rzeczywistości. Zapomnij w tym projektorze o 1024x768, bo w nim kompresja to dla mnie jest jedno wielkie nieporozumienie - w 800x600 przez złącze RGB jest ok.
  • #27
    larry36
    Level 10  
    te zielone to raczej kwestia sztucznego światła i że aparat sobie z tym nie radzi , kwestia jest raczej tego przesunięcia i ostrości napisów jak widziałeś na pozostałych zdjęciach. Chyba przetestuje jakiś kabel RGB bo faktycznie może mieć znaczenie to co piszesz oraz ze ten s-video ma 5 metrów.
  • #28
    larry36
    Level 10  
    udało sie zmiana na kabel vga z ferytowym rdzeniem i potrójnym ekranowaniem dała efekt

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    mam jeszcze jeden problem do pokonania a mianowicie cos takiego mam po przestawieniu focusa podejrzewam ze wpływa to miejscowo na zaczerwienianie sie obrazu nie licząc tego ze większe sa widoczne po ustawieniu ostrości

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    Projektor 3M MP8640 LCD - rozjechane kolory

    przetarłem lcd z kurzu ale nic to nie dało wydaje mi się że to jest gdzieś głębiej bo gdyby ten kurz był na lcd byłby równie ostry jak obraz dobrze myśle? poza tym czerwone podświetlenie świadczy o tym że to jest gdzieś w okolicach zielonego lcd ... co z tym zrobić?
  • #29
    94lukasz
    Level 11  
    Czy w 3M MP 8030 też tak łatwo można wyciągnąć orginalną lampę i wstawić np. metalohalogena?