Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

silnik od Syreny problem z odpaleniem

25 Lis 2007 19:35 7858 34
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Nie da sie !!! Ale ty masz pomysły !!!
  • Poziom 16  
    Jeżeli jesteś w stanie wymusić obroty wału korbowego przy rozruchu w obu kierunkach (na przemian rzecz jasna)to nie widzę problemu.
  • Poziom 16  
    A wy wiecie jak działa silnik dwusuwowy ??????????Jajasiu zastanów sie co piszesz i jaj sobie nie rób !!
  • Poziom 35  
    mozna wystarczy go pokręcić w drugą stronę. Tylko ustawienie zapłonu wtedy będzie niewłaściwe. Żeby dobrze chodził w drugą stronę trzeba by zapłon przestawiać
    Można tez dorobic drugi przerywacz (czy inny czujnk na podstawie którego wyzwalany jest zapłon) z zapłonem ustawionym do pracy w drugą stronęi przełączać przerywacze przy pracy do tyłu.. ;)
  • Poziom 16  
    Co wy za pierdoły piszecie !!! A jak podacie mu paliwo ???? Przecież to SILNIK DWUSUWOWY .

    Proszę poprawić oba posty zgodnie z regulaminem. goldwinger
  • Poziom 35  
    Proszę tu spokojnie i bez inwektyw. Wiem co piszę, gdyż niejednokrotnie uruchamiałem dwusuwy w drugą stronę. Jak im się przestawiło zapłon to nawet dość rześko chodziły. Co ma podawanie paliwa do rzeczy ? Normalnie, paliwo zasysa sie razem z powietrzem przez gaźnik ;)
    Z czterowsuwem oczywiście juz taki numer nie przejdzie, bo będzie zasysał wydechem a wydychał w kolektor ssący. Ale są też takie jednostki diesla co mogą chodzić wte i wewte. Jest poprostu dodatkowa przekładnia nawrotna przy rozrządzie. Zastosowanie na jednostkach pływających średniej wiekości, starych u-bootach itp. Ale to NTG.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    robert1 daj spokój zakręci w drugą stronę i zapali (oczywiście zmiana nastawu zapłonu)
    Nie odpalałeś WSK do tyłu
  • Poziom 16  
    Chciałbym to zobaczyc .Przeciez tam nie ma zaworów ,paliwo jest podawane przez korbe wiec niby jak to ma działac ? Ale juz sie nie odzywam .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    To coś miało silnik z motocykla Jawa, dodatkowy przerywacz o znacznym wyprzedzeniu zapłonui i przełącznik do niego.
    Jego przełączenie powodowało że silnik "odbijał" i kręcił się w drugą stronę. (biegi wsteczne).
  • Poziom 17  
    nie ma najmniejszego problemu ,
    z tym że musisz pokąbinować z zapłomem (pamiętaj że tam jest 3 przerywacze)
    no i problem z rozruchem bo rozrusznik dziła tylko w jedną strone (zespół sprzęgający)
  • Poziom 33  
    No przecież jak samochód jedzie do tyłu, to mu się silnik musi kręcić w drugą stronę.

    Oczywiście ten post to żart :)
  • Poziom 16  
    robert1 napisał:
    A wy wiecie jak działa silnik dwusuwowy ??????????Jajasiu zastanów sie co piszesz i jaj sobie nie rób !!


    Wiemy, a czy Ty wiesz?Poza zasadą działania warto znać budowę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    Witam. W kabinie ciągnika ursus C-45 był tylko jeden wskaźnik "kierunek obrotów silnika". Aby kierujący wiedział w którą stronę kręci się silnik. Pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Mógłbyś zastosować zapłon elektroniczny i zrobić opóźnianie impulsów, przy wstecznym odpalaniu silnika. Nawet Rosjanie swojego czasu sprzedawali coś takiego na bazarach. Nazywało się to EKO - Eliektronnyj Korektor Oktannyj i umożliwiało opóźnienie zapłonu za pomocą potencjometru. Ewentualnie dorobić drugą płytkę z przerywaczami i przełączać ją na czas "lewej" pracy. Problemem może być faktycznie zazębianie rozrusznika. I tu będzie największy problem, bo w sumie, to potrzebny byłby drugi rozrusznik, kręcący w drugą stronę.
  • Moderator Samochody
    Problem wydaje mi się dośc prosty do rozwiązania - przy dobrym ustwieniu wyprzedzenia zapłonu na obrotach "w prawo" silnik bedzie miał załóżmy 100%, zaś "na lewych"będzie słabszy ( opóźnienie zapłonu, zamiast wyprzedzenia). czyli do krótkotrwałego użycia i na rozgrzanym silniku powinno być dobrze. Pozostaje kwestia rozruchu - jakimś rozwiązaniem może być zblokowany bendix, bez "wolnego koła" i wirnik rozrusznika z prostym frezem, tak aby przełączenie biegunów rozrusznika powodowało kręcenie silnikiem w obie strony, oczywiście trwałość takiego mechanizmu będzie dużo niższa, ale w końcu to nie samochód (częstotliwość eksploatacji).


    Błażej - w "skarpecie" nie da sie upchnąć w prosty sposób dodatkowych przerywaczy - są 3 , na każdy cylinder osobny , znajdują się w puszce z przodu silnika. Myslę że lepiej chyba było ustawić zapłon na "0".

    Pomysł z ostatniej chwili - silnik napędza zapewne prądnicę poprzez pasek klinowy, a gdyby coś ala dynastarter ?.
  • Poziom 28  
    Błażej napisał:
    Problemem może być faktycznie zazębianie rozrusznika. I tu będzie największy problem, bo w sumie, to potrzebny byłby drugi rozrusznik, kręcący w drugą stronę.

    Zapalasz silnik do przodu, potem zmieniasz zapłon żeby "odbił" do tyłu, cofasz, potem gasisz i znowu zapalasz do przodu.
    I ogień na tłoki a woda na boki.
  • Moderator Samochody
    Tomek665 napisał:
    Zapalasz silnik do przodu, potem zmieniasz zapłon żeby "odbił" do tyłu, cofasz, potem gasisz i znowu zapalasz do przodu.
    I ogień na tłoki a woda na boki.


    Zmusić silnik 3 cylindrowy, o dość dużym skoku tłoka i sporej masie przeciwwag do odbicia i zapalenia to raczej zakrawa na magię. Przykładowo WSK175 bez problemu odbijała, a WSK125 już nie, tak samo 2 cylindrowa Jawa.
  • Poziom 18  
    Da się ustawić symetrycznie zapłon w obie strony. Daje się również "odbić wał" w drugą stronę (w niektórych silnikach). Dzieje się tak czasami, jak gwałtownie dodamy gazu przy bardzo niskich obrotach. Sprawdzone w WSK 175. Kilka razy pojechałem do tyłu. Ale w silniku syreny to nie próbowałbym odbijać - zbyt duże obciążenia i może się przestawić wał.
    Ale jak uruchomimy do tyłu to będzie działać.
  • Poziom 12  
    Oryginalny aparat zaplonowy ma mozliwosc obrotu (regulacji)w pewnym zakresie, jednak trzeba by sprawdzic doswiadczalnie badz tez obliczyc czy ten zakres bylby wystarczajacy do tego aby przestawiac go w 'tryb dzialania biegu wstecznego:)' . Jezeli nie wystarczylo mozna w prosty sposob zrobic regulacje np.na linke. Opcji jest wiele, aparat zaplonowy mocowany jest do kartera trzema srubkami wystarczy przerobic to mocowanie w ten sposob aby umozliwic mu obrot o zadany kat , podpiac kablem mase i problem rozwiazany. Swego czasu jezdzilem syrenami i rozwazalem przerobienia aparatu w ten sposob, gdyz zaplon w tym silniku nie ma odsrodkowego regulatora i ustawiany jest na stale w calym zakresie predkosci obrotowej.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zapłon to pryszcz. Można wykorzystać moduł elektronicznego zapłonu z wartburga na transoptorach. Wystarczy dorobić drugi zestaw transoptorów, przesuniętych w fazie i po prostu je przełączać.
    Nie próbował bym odpalać "na lewo" silnika kręcącego sie z pewną prędkością. Chyba, ze chcemy często wymieniać wał i inne części... Masy zrobią swoje.
    Dynastarter fajna sprawa, tylko trzeba by dorobić odprężniki na cylindrach. Bo z dynastarterem odpalanie wygląda tak, ze najpierw silnik należy rozkręcić do pewnej prędkości, następnie zamknąć odprężnik i odpalić. W popularnych kiedyś markach odprężniki występowały m.in. w czterosuwowym junaku, dwusuwowym iżu. Bez odprężników, dynastarter raczej nie ruszy silnika.
  • Moderator Samochody
    Błażej napisał:
    Zapłon to pryszcz. Można wykorzystać moduł elektronicznego zapłonu z wartburga na transoptorach. Wystarczy dorobić drugi zestaw transoptorów, przesuniętych w fazie i po prostu je przełączać.
    Nie próbował bym odpalać "na lewo" silnika kręcącego sie z pewną prędkością. Chyba, ze chcemy często wymieniać wał i inne części... Masy zrobią swoje.
    Dynastarter fajna sprawa, tylko trzeba by dorobić odprężniki na cylindrach. Bo z dynastarterem odpalanie wygląda tak, ze najpierw silnik należy rozkręcić do pewnej prędkości, następnie zamknąć odprężnik i odpalić. W popularnych kiedyś markach odprężniki występowały m.in. w czterosuwowym junaku, dwusuwowym iżu. Bez odprężników, dynastarter raczej nie ruszy silnika.

    W ciągniku C330 odpreżnik powodował uchylenie zaworów ( ssących ? ), w syrence to trudne do zrealizowania ( brak zaworów, przestrzenie wodne w głowicy).Chyba jednak do odpalania mój pomysł z przeróbką rozrusznika byłby najlepszy.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    W czterosuwach odprężnik uchylał zawory wydechowe (po co robić skoki ciśnienia w kanale ssącym - szczególnie w benzyniaku?) - tak było w junaku.
    W dwusuwowym iżu odprężnik to był właśnie rodzaj zaworu wstawiony w głowicę i otwierany za pomocą cięgna Bowdena.
    Nie twierdzę, ze montaż odprężników i dynastartera, to optymalne rozwiązanie. Na pewno było by pracochłonne i trudne.
    Przeróbka rozrusznika też nie będzie najprostsza, bo trzeba będzie mu odizolować zespól szczotek, poprzełączać cewki... Nie pamiętam w tej chwili,jak wygląda silnik z syreny, ale można by się pokusić o dołożenie drugiego rozrusznika, nawet takiego samego, tylko umieszczonego tak, by kręcił odwrotnie.
    PS. Trzeba po prostu silnik z syreny wykorzystać jako napęd generatora, a do napędu śruby użyć silnika elektrycznego. A wtedy, to już hulaj dusza... :d
  • Moderator Samochody
    Błażej napisał:
    Przeróbka rozrusznika też nie będzie najprostsza, bo trzeba będzie mu odizolować zespól szczotek, poprzełączać cewki...

    Ale po co ?. Wystarczy odwrócić biegunowość zasilania, będzie się znakomicie kręcił w druga stronę. Rozrusznika od Syrenki nie widziałem już z 15 lat, ale z tego co pamiętam to wielkości np. 125p, tylko bez uzwojeń wciągających chyba. Zastosowanie silnika do napędu generatora - rodzaj napędu stosowany w lokomotywach spalinowych, ale to juz raczej silnik 4 suwowy, czy nawet diesel.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Dobry dzionek ludziska. Wszystko to są dewagacje i teotyzowanie, silnik syrenki chodzi niezawodnie w obie strony. Nie ma klopotu z podawaniem paliwa, pompa paliwa jest sterowana podciśnieniem ze skrzyni korbowej.Zgadzam się z tym że zmiana kierunku obrotow spowoduje nieznaczny spadek mocy i momętu obrotowego ,jednak nie zmniejszy trwalości silnika jeśli bedzie to chwilowe. śwego czasu , a bylo to bardzo dawno temu bylem w posiadaniu tego cudownego pojazdu jeszcze z silnikiem dwucylindrowym,mial taką przypadlość że brak mu bylo wstecznego biegu,nawalilo sterowanie linką biegow. Procedura cofania byla prosta ,wkladalem bieg pierwszy ,odpalalem silnik normalnie ze startera,poczym wylaczalem zaplon w momencie gdy silnik prawie stawal wlaczalem zaplon i silnik odbijal w drugą stronę, przy odrobinie wprawy stawalo się to za każdym razem. Nie możliwe? a jednak prawdziwe.Pozdrowionka od starszego od węgla dla wszystkich czytających.
  • Poziom 16  
    Jeżeli potrzebujesz wstecznego do motorówki, to chyba można by pomyśleć o odwracaniu ciągu, zamiast zmiany kierunku obrotów silnika.
  • Poziom 39  
    To, że silnik z rorządem tłokowym może pracować w obu kierunkach to jest jasne. I faktycznie istnieje problem rozwiązania przestawiania zapłonu i uruchamiania co może być nie warte świeczki dla krótkotrwałych zastosowań. I dlatego sugerowałbym zastosowanie pośrednictwa przekładni planetarnej. Zajmuje mało miejsca i w zalezności od rozwiązania konstrukcyjnego daje trzy możliwości napędu.