Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec gitarowy, sprawdzone i w miarę tanie schematy.

26 Lis 2007 17:09 2777 7
  • Poziom 20  
    Witam

    W niedalekiej przyszłości chce sobie kupić gitarę elektryczną i potrzebuje do niej jakiś piec. Przeglądałem allegro i nie ma nic ciekawego w miarę dobrej cenie.


    Zastanawiam się czy sobie samemu nie złożyć wzmacniacza. Interesuje mnie jego złożenie za jak najmniejszą kwotę. I tutaj prośba do Formowiczów:
    Czy macie jakieś sprawdzone schematy których złożenie nie jest drogie? Potrzebuje coś do nagłośnienia pokoju 3m na 5m.

    Czy dałoby się złożyć jakiś wzmacniacz z głośnikiem i przesterem do około 100zł?


    Pozdrawiam
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 36  
    Za to forum nie przeglądnąłeś, bo jest tam recepta na piecyk gitarowy właśnie w granicach jakiś 120 zł.

    Ale tak szczerze mówiąc, to do grania w domu wystarczy ci na początek jakiś mały piecyk, 10-15 watt, których ceny są poniżej 200 zł. I moim zdaniem bardziej się to opłaca (za dużo zachodu z konstrukcją, jeśli się człowiek na tym nie zna).
  • Poziom 11  
    Witam!
    Kupiłem na allegro piecyk 40W za 199zł z przesyłką i 24 miesięczną gwarancją. Full wypas. Z przesterem i bajerami. Ładnie brzmi. Jestem elektronikiem i zrobiłem już wiele układów w tym wzmacniaczy. Pierwszy wzmacniacz zrobiłem 30 lat temu, grałem wtedy na gitarze. W tych czasach trudno było kupić coś tanio(trudno było kupić cokolwiek). Moja rada jest taka - obecnie nie opłaci się dłubać w elektronice chyba, że dla satysfakcji. Kupić solidne trafo + pozostałe podzespoły... nie wyjdzie tanio. Nie to jest największym problemem. Jeśli piecyk nie ma straszyć swoim wyglądem, to trzeba być artystą i zrobić ładną obudowę. To kosztuje dużo czasu, pracy i też pieniędzy. Dla hobbystów jest to super zabawa. Ja bym radził dołożyć parę złotych i kupić oryginalny piecyk. Jeśli starczy kasy to firmowy, a jeśli ma być tanio to poszukać coś na allegro.
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    NO cieżko niestety wyżyć z takim piecykiem, często buczą, graja nie do końca rasowo. No i nie mają tego co na nich piszę. Skoro znośny głośnik 30cm koosztuje jakieś 270 złotych to czego oczekiwać za 199 ze wszystkim?

    Uważam przeciwnie, ze opłaca się dłubać w elektronice - kupić uszkodzony piec na allegro za groszę - jakiś rasowy - wymienić elementy na lepsze niż w oryginale. I można grać niesamowicie. Za 1/10 ceny złożyć piec Marshalla, Mesa Boogie, a nie meczyć sie na czymś z allegro na tranzystorach, skoro można mieć lampy. Problemem jest jednak to, że trzeba dłubać. Ale powiedzmy można końcówki mocy wyciągnąć ze starego radia + wszelkie transformatory i zasilacze. Dołożyć preamp na 2 lampach lub jednej ECC83. I jest cacy. Lub preamp jakis gotowy z efektu gitarowego np. ZOOM 505II

    Bo jesli jeszcze taniej i nie zależy Ci na rasowości - to kupić głosnik za 30 złotych do tego za 17 wzmacniacz zrobić (TDA 7294) za 100 złotych procesor gitarowy cyfrowy - calośc zintegrować (czasami przedwzmacniacza nie potrzeba). Obudowe zrobić ze starych mebli.

    Jeśli jeszcze taniej - to wzmacniacz domowy (stare WS za powiedmzy 30-40złotych do tego kolumny Tonsila pozbawione wysokotonowców + procesor gitarowy... I masz jeszcze taniej. Obudowa to tez nie problem - pójśc do Castoramy potną co do 0,5mm skleić to klejem oić Choćby Jeansem.

    Bo chyba wyciecie dziury na głośnik powiedzmy ARZ 6604 do tego przymontować gdzieś TDA 7294 dać mu preamp jakiś banalny. No a efekt gitarowy pod nogą jest wygodniejszy niż dłubanie w gałkach w piecu.
  • Poziom 36  
    moim zdaniem taniej wyjdzie jednak kupić piecyk, nawet taki za 200 zł.

    wzmacniacz na TDA i głośniku TVM ARZ nie będzie brzmiał lepiej niż ten z allegro. A jeszcze trzeba zrobić jakiś przester...

    DIY gitarowe Opłaca się, jeśli ktoś ma dużo części zamiennych, i dużą wiedzę oraz samozaparcie. Bo inaczej, to koszty niestety nie są mniejsze (wystarczy zobaczyć na ceny np. transformatorów).

    a tak za 200 zł mamy wszystko co trzeba, nie musimy dłubać, a jeśli chodzi o brzmienie... no cóż, nie wydaje mi się żebyśmy za 200 zł coś lepszego złożyli.
  • Poziom 43  
    W gruncie rzeczy można taki piecyk przemontować w domu i poeksperymentować z brzmieniem. Wymienić głośnik i będzie lepiej głośniej. przeglądam allegro i takiego nie znalazłem może chociaż namiary na firmę?
  • Poziom 21  
    Witam
    Nie chce otwierać nowego tematu więc kontynuuje ten..
    Jak do tej pory grałem na gitarze klasycznej, jednak
    teraz planuje sobie kupić elektryka.
    Poza samą gitarą zapewne będzie mi potrzebny jakiś wzmacniacz, nie zam się wogóle na sprzęcie potrzebnym do takiej gitary ale mam wzmacniacz tranzystorowy na mosfetach IRF - 640 http://www.nikomp.com.pl/opisy/ZEWJ0/ZEWK1070.htm
    przedwzmacniacz zrobiłem na LM833. Pewnie to nie zagra bez dodatkowych układów przedwzmacniaczy
    Jaki układ powinienem zmontować na początek przed puszczeniem go na końcówkę mocy, czy coś takiego by wystarczyło :
    http://www.nikomp.com.pl/zestawyK/K-400.htm
    Piec gitarowy, sprawdzone i w miarę tanie schematy.
    i czy taki ewantualnie sygnał przepuszczać jeszcze przez przedwzmacnicz (ten na LM833) czy bezpośrednio na końcówkę?

    Pzdr.