Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hyundai Pony 1.5MPi 94r. - nie odpala na benzynie

28 Lis 2007 22:25 5455 13
  • Poziom 10  
    Witam!
    Mam taki problem. W Hyundai-u Pony 1.5 MPi z94r. z instalacją gazową (wersja samochodu USA,ale silnik to najnormalniejszy G4DJ)jest problem z zapaleniem na benzynie.Na gazie odpala bez problemu,a na benzynie zapala i za chwilę gaśnie.Co kilkunastą próbę rozruchu zapala i chodzi równiutko 1-2 minut.Naciśnięcie gazu powoduje od razu jego gaśnięcie.Paliwo wstrzykiwane do kolektora ssącego powoduje,że silnik normalnie pracuje,aż się skończy paliwo w kolektorze.Dotychczas wymieniłem (w związku z tym lub bez):filtr paliwa,świece zapłonowe,kable WN,paliwo,komplet wtryskiwaczy wraz regulatorem ciśnienia.Wyregulowałem luzy zaworowe,wyczyściłem przepustnicę.Przez to,że jest to wersja USA to ma zamontowany układ EGR.Według mnie to problem ewidentnie z paliwem-benzyną,która dociera do silnika w za małyuch ilościach lub w za dużych ilościach dociera powietrze?Pomiar ciśnienia paliwa wykazał ok.4 bar wiec jest dobrze.Napięce na pompie paliwa jest tak długo jak silnik pracuje i po zgasnięciu jeszcze chwilkę dochodzi.Próba wywołania błędów też nic nie wykazuje.Jak pracuje na gazie jest wszystko dobrze,ale przełączenie na benzynę momentalnie gasi silnik.
    Bardzo proszę o jakiś punkt zaczepienia,wolałbym ominąć ściąganie baku,ale jeżeli to jedyny pomysł to nie ma wyjścia.Zastanawiam się ciągle nad tym układem EGR,czy jeżeliby był otwarty (zawór przytarł się) to może robić aż takie jaja z odpalaniem?
    Pozdrawiam.
  • Relpol przekaźniki
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 10  
    Jeżeli chodzi o zawór EGR to wydobyłem go,wyczyściłem i sprawdziłem.jest dobry i zamknięty. Zbiornik paliwa wyczyściłem,sprawdziłem drożność układu paliwowego - prawidłowa.Pozostaje pytanie co do ciśnienia paliwa.Zmierzyłem manometrem ciśnienie paliwa,ale nie wiem czy jest to miarodajny pomiar.Po wyjęciu pompy paliwa z baku podłączyłem manometr na wyjściu z pompy,zanurzyłem w paliwie i zmierzyłem wytwarzane ciśnienie.Wynosiło prawie 5 bar.Z kolei pomiar na zmontowanym układzie paliwowym zaraz za wyjściem z filtru paliwa wykazał prawie 4 bary.Według mnie jest dobrze,ale nie jestem przekonany.Silnik zachowuje się jakby nie dostawał paliwa.Co sądzicie?Czy pomiar ciśnienia powinien być wykonany inaczej,tzn. przez jakiś trójnik,który umożliwi pomiar przepływającego paliwa?Trochę mam zgryz,bo jeżeli trzeba to kupię pompę,ale nie mam pewności że to to,a koszty już są niezłe (w stosunku do wartości samochodu).I jeszcze jedno pytanie.W z wiązku z tym,że jest to silnik taki jak w Mitsubishi,a spotkałem się już z 3 przypadkami tej marki,w których strzeliły kondensatory w sterowniku,wyżarło "ścieżki" i były problemy z rozruchem - czy mieliście już podobne historie z Hyundaiem? (jak tak to wydłubię ten sterownik,a jeżeli nie to chce zaoszczędzić roboty).
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego, ja bym się skierował w stronę instalacji gazowej, mam wrażenie, że to przez nią jest odcinane paliwo, zwłaszcza,że jak piszesz auto na benzynie odpala na chwilę i dopiero potem gaśnie. Zobacz ten ślad...Może koledzy specjaliści od gazu Ci pomogą, na tym forum jest sporo życzliwych ludzi :):)
  • Poziom 10  
    Witam,już chyba ostatni raz w tym temacie.Sprawdziłem już sterownik i jest czysty jak łza.Żadnych nadpaleń czy uszkodzeń.Z resztą jeżeli nie ma żadnych błędów w pamięci to kolejny fakt za tym przemawiający.Także podłączyłem inną sprawną pompę paliwa bezpośrednio pod listwę paliwową.Bez zmian.Wciąż zapala na sekundę i zgaśnie.Dla pewności sprawdziłem,czy paliwa dostaje się na tyle dużo, że przelewa się przez regulator ciśnienia - no i przelewa się.W związku z tym pompie paliwa daję spokój.
    Zgodnie ze wskazówką kolegi Pawel wawa skierowałem moje podejrzenia w stronę układu sterowania/przełączania Pb/Lpg.Jeżeli chodzi o moje obserwacje to układ jest taki.Centralka LPG jest to STAG2-W.Zamontowany jest emulator wtryskiwaczy AE-304 firmy Autronic.Nie ma emulatora sondy λ. Sterownik gazu nie wiem jakiej firmy,bo nie pamiętam, ale ani ten sterownik ani emulator nie ma śladów jakichkolwiek nadpaleń czy śladów uszkodzeń (oczywiście chodzi mi o stan płytki i elementów elektronicznych).Nie mam pojęcia czy elektronicznie nie są uszkodzone,ale przyjmuję że nie.Moje podejrzenie padło na centralkę gazu,gdzie widać ślad nadtopienia gniazda wokół jednego z pinów.Dokładnie jest to pin,do którego dochodzi niebieski kabel doprowadzający napięcie do elektrozaworu gazu.Na płytce centralki było jedno niewyraźne miejsce,ale je poprawiłem - nic to nie dało.Nie znalazłem elektrozaworu benzyny,ale na tym forum wyczytałem że nie jest konieczny,a jego funkcję można zastąpić przekaźnikiem.
    W związku z tym mam parę pytań.Mam nadzieję,że ktoś mi pomoże (auto robię grzecznościowo szwagrowi),bo ja już nie mam pomysłów,a w mojej miejscowości nie ma nikogo mądrego od gazu.
    1.Czy dobrze sprawdziłem (i jaki jest wniosek) odpinając emulator od wtyczek wtryskiwaczy i podpinając wtyczki fabryczne bezpośrednio pod wtryskiwacze?Nie dało żadnych zmian w zapalaniu.
    2.Jeżeli nie ma elektrozaworu benzyny,to gdzie szukać tego przekaźnika co niby go zastępuje.Jak taki układ pracuje?
    3.Jeżeli widać ślady przegrzewania się pinu w centralce,to jakie macie podejrzenia - zwarcie,przekaźnik...?Oba elektrozawory gazu działają.
    4.Jak można na chwilę ominąć pewne elementy układu sterowania czy przełączania aby wykluczyć uszkodzenie poszczególnych układów?
    5.Nigdy nie miałem auta z gazem,więc choć to może się wydać idiotycznie oczywiste to napiszę co się dzieje na poszczególnych położeniach przełącznika centralki,może wcale nie jest tak jak ma być:
    - położenie 0 (środkowe) - świeci się dioda na czerwono (lub żólto,jest mała różnica w barwie),silnik zapala,chodzi na gazie i wtedy pali się dioda na zielono
    - położenie I (jedno ze skrajnych,nie jestem pewien że to I) - świeci się dioda na czerwono,silnik nie zapala,przy przełączeniu z pozycji 0 na I nie słychać żadnych elektrozaworów,ale z powrotem słychać jak włączają się te od gazu
    - połozenie II świeci się dioda na czerwono,silnik zapali (strasznie nim szarpie) na 1-2 sekundy i gaśnie,po spalinach wiem,że próbuje chodzić na benzynie.Gdy przełączam z pozycji 0 na II i z powrotem nie słychać żadnego elektrozaworu.Jeżeli na pozycji II próbuje cokolwiek chodzić na benzynie,to przełączenie w jakąkolwiek inną pozycję powoduje natychmiastowe zgaśnięcie.
    Bardzo proszę o jakiekolwiek pomysły czy rady,choćby szczątkowe.
    Pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wygląda na to, że nadpalony pin w centralce gazu nie jest problemem, objawy jakie opisujesz bywają czasem przy uszkodzonym (i niefachowo zamontowanym) immobilizerze. Zobacz ten trop, alarm, immo. Zapewne wtryskiwacze podają dawkę tylko w momencie rozruchu, sprawdziłbym to, będzie to potwierdzeniem lub zaprzeczeniem odłączenia obwodu paliwa.(albo przez gaz albo przez immo lub alarm)
  • Poziom 10  
    Co do alarmu i immo to na 100% nie ma ich w tym samochodzie.Immo nigdy nie było,a alarm odpiąłem osobiście.Oczywiście zanim zabrałem się za to objawy były podobne.Po wycięciu alarmu,podłączyłem rozcięte fragmenty instalacji. Jeżeli zaś chodzi o to gaśnięcie,to pomysł dobry z immo,ale wiem jak gaśnie auto gdy działa/głupieje immo.W tym przypadku silnik "próbuje" pracować,raz na wiele prób pochodzi nawet kilkanaście sekund.Robi to jednak ledwo co,rzuca całym silnikiem jak w agonii,a obrotów to może ma 200.Jak się wtryśnie strzykawką paliwo do kolektora dolotowego to zaczyna pracować normlanie.Tylko co powoduje odcinanie wtryskiwaczy?
    Wielkie dzięki Pawel wawa,za zainteresowanie i odzew.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam!
    Kolego, czy komputer był sprawdzany przy odpiętych wtyczkach emulatora?
    Sprawdzić trzeba jaki stan masz na żółtym przewodzie w/ g rozpiski poniżej:
    - brazowy - sygnal predkosci obrotowej (np. zacisk 1 cewki zaplonowej)
    - czarny - masa
    - czerwony - plus po zaplonie przez bezpiecznik 7,5A lub 10A
    - niebieski - zasilanie elektrozaworow gazowych, emulatorow, komputerow gazowych, przekaznikow gazowych itp.
    - bialy - do czujnika rezerwy gazu na zbiorniku
    - zolty
    Przekaznik z zoltymi przewodami odcina po przejsciu na gaz wtryskiwacz benzynowy. Drugi z przekaznikow sluzy prawdopodobnie do kasowania pamieci bledow sterownika wtrysku (po wylaczeniu zaplonu odcina stale zasilanie podtrzymania pamieci bledow).
    Pozdr.

    Dodano po 11 [minuty]:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ht=stag2&sid=2b6ef892f878ace95c222afab80c4ed8
    Na wszelki wypadek powyżej masz link do schematów.
    I kilka punktów na ściąganie poszło!
  • Poziom 25  
    Jeśli jest zamontowany emulator, to raczej nie potrzebuje on przekaxnika do prawidłowego działania. Najprawodopodbniej nie otwierają ci się wtryskiwacze benzynowe. Odpowiedzialny jest za to ECU. Problem w tych starszych autkach(tak samo jak i mitsubishi) polega na uszkodzeniu kondensatorów w ECU. Tam raczej powinieneś skupić swoją uwagę. Musisz wyjąć ECU i sprawdzić je. na internecie jest sporo o tym...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jaki jest problem żeby sprawdzić co ginie na wtryskach i gdzie ginie?
  • Poziom 10  
    No i znalazłem przyczynę.Przejrzałem instalację LPG i nie stwierdziłem nieprawidłowości.Odłączyłem na chwilę Lpg całkiem,tak że silnik mógł zapalić tylko na benzynie.Dalej odpalał tylko na sekundę.Błędów w sterowniku nie ma żadnych....Jedyne co jeszcxze przyszło mi do głowy,to to że może sterownik silnika dostaje zły sygnał o ilości powietrza,wobec czego źle dobiera dawkę.Odpinam wtyczkę przepływomierza i......chodzi.Zapala jak ta lala.Wiadomo kontrolka CHECK od razu się zapaliła,na obroty trzeba wkręcać stopniowo ale chodzi i zapala na dotyk.Jak podepnę wtyczkę z powrotem to problem momentalnie wraca.Bez przepływki wszystko pracuje jak trzeba (jak na tryb awaryjny oczywiście).Prośba.Może ktoś wie jak przemierzyć przepływkę z tego auta,ewentualnie jak naprawić?
    Wielkie dzięki za wszystkie wskazówki,a Pawlowi wawa szczególnie za punkty :D. Pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeżeli nie odpala to nie sprawdzisz sygnału
  • Poziom 10  
    No i znalazłem przyczynę.Przejrzałem instalację LPG i nie stwierdziłem nieprawidłowości.Odłączyłem na chwilę Lpg całkiem,tak że silnik mógł zapalić tylko na benzynie.Dalej odpalał tylko na sekundę.Błędów w sterowniku nie ma żadnych....Jedyne co jeszcxze przyszło mi do głowy,to to że może sterownik silnika dostaje zły sygnał o ilości powietrza,wobec czego źle dobiera dawkę.Odpinam wtyczkę przepływomierza i......chodzi.Zapala jak ta lala.Wiadomo kontrolka CHECK od razu się zapaliła,na obroty trzeba wkręcać stopniowo ale chodzi i zapala na dotyk.Jak podepnę wtyczkę z powrotem to problem momentalnie wraca.Bez przepływki wszystko pracuje jak trzeba (jak na tryb awaryjny oczywiście).Prośba.Może ktoś wie jak przemierzyć przepływkę z tego auta,ewentualnie jak naprawić?
    Wielkie dzięki za wszystkie wskazówki,a Pawlowi wawa szczególnie za punkty :D. Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Niestety moja radość okazała się przedwczesna.Po wymianie przepływomierza problem pozostał.Jak tylko odepnę przepływkę to zapala.Jak podepnę to zapala i gaśnie.Pooooooomocy! Skończyły się mi już pomysły.Wygląda na to że wprowadzenie w tryb awaryjny umożliwia pracę na benzynie.Ale np. odpięcie czujnika temperatury silnika nic nie zmienia i silnik dalej nie chce pracować. O co więc chodzi? Jeżeli Panowie moderatorzy mają pomysł na ten nietypowy przypadek to proszę o wskazówki.