Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak urodziłem automat do bramy przesuwnej

29 Lis 2007 08:58 9022 3
  • Poziom 11  
    Witam wszystkich. W końcu się zmogłem aby się podzielić doświadczeniami, które nabyłem podczas konstruowania automatu do bramy przesuwnej.
    Zacząłem od tego by była to maksymalnie prosta konstrukcja ale też i funkcjonalna.
    Na początek chciałem się pozbyć krańcówek (dodatkowe kabelki) więc wymyśliłem, że będzie to czujnik na przeciążenie plus zliczanie czasów zamykania i otwierania no i wymodziłem coś takiego:

    Jak urodziłem automat do bramy przesuwnej
    Jest to oczywiście tylko część analogowa układu zasilana napięciem (ZAS) 12V. Do tego jest jeszcze część cyfrowa na uP ATtiny26 ale o tym za chwilę.
    Więc tak:
    • zadaniem WO (wzmacniacz operacyjnego) jest wzmocnienie napięcia jakie odkłada się na R1 (przez R1 przepłynie prąd silnika) i podanie tego na port uP. No oczywiście jest tam na wyjściu DZ 5.1V ale tylko po to by nie upalić portu w uP – pierwotnie jej nie było i bum:cry:! – bo WO potrafi podać na wyjście prawie napięcie ZAS.
    •Następna część to sterowanie PWM, to ta z tranzystorem MOSFET. Na schemacie jest BUZ11 ale lepiej się sprawdził IRFZ44. A te dwa tranzystorki małej mocy w jego towarzystwie to układ służący do szybkiego przeładowanie bramki MOSFET. Sygnał PWM dostarczany jest z uP, testowałem 500KHz przy 12A a MOSFET nawet się nie spocił (bez radiatora).
    •zostały jeszcze przekaźniki (PK), wspominam o nich tylko dla tego, że potem okażą się istotne dla rozwoju akcji.
    teraz nadejdzie najlepsze: jest to układ świetnie działający
    Jak urodziłem automat do bramy przesuwnej– prototyp BARDZO SKOMPLIKOWANY – uprościłem go. Ale o tym za chwilkę.

    ____________________________________________________________

    No i jak obiecałem jest ten schemacik po redukcji. Wywaliłem kilka elementów bo teraz ich zadania przejął uP (skoro jest w nim tyle bajerów to je wykorzystałem).
    Więc tak:

    Jak urodziłem automat do bramy przesuwnej
    PWM został bez zmian. WO – brak, ale teraz to samo robi przetwornik ADC z uP. Niestety musiałem zmienić wartość R1 na 0.5 om. A policzyłem to tak: maksymalny prąd przy zatrzymaniu silnika to prawie 8A więc napięcie odłożone na R1 to 4V (prawie 5V jak doliczyć opór RDSon MOSFETa). Prąd przy normalnej pracy to 4A więc napięcie odkładane jest o połowę mniejsze. Sygnał jest poprowadzony do ADC który analizuje wynik (kalibracja programowa). Troszkę pokomplikowało się sterowanie tym wszystkim ale o tym potem.
    A co z PK, otóż wywaliłem obydwa a wstawiłem taki podwójny i mały na prąd 2A.
    Ciekawe nie? Ale w PK te prądy to prądy załączania (zespawanie styków), a prąd przewodzenia może być wiele razy większy. Wiec załączanie przeniosłem na MOSFET, kwestia sterowania – najpierw włączam PK potem podaję prąd – korzyści oczywiste.
    _____________________________________________________________
    a tak wygląda strona cyfrowa układu:
    Jak urodziłem automat do bramy przesuwnej
    Co do oprogramowania to tu sę napociłem troszkę i raczej nie oddam tego od tak.
    Funkcje sterownika:
    -obsługa pilotów 1-kanał bądź 2-kanały
    - możliwość dodania krańcówek (nie konieczne)
    - zwalnianie przy dojechaniu do końca
    - zabezpieczenie przed przeciążeniem
    - funkcja furtki
    - autozamykanie po czasie
    - możliwość działania z optobramą
    Układ wyszedł bardzo prosty a działa całkiem całkiem ...
    Posiada jedną wade nie wychodzi najtaniej (biorąc pod uwagę ceny modółów radiowych), ale satysfakcja wielka.
    Więc warto zrobić mechanikę samemu a sterownik zakupić gotowy, ale co Wy o tym sądzicie?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 22  
    Całkiem fajne ale troszkę mnie dziwią tę prądy. 4A to jakoś mało.
    Czy to jest prąd silnika ciągnącego bramę czy też bez obciążenia?
    Jaki jest prąd rozruchu?
    Ja zastosowałem potężny silnik bo ok. 650W. To przerost mocy na ale taki mam i już. U mnie silnik razem z przekładnią bierze 4.5A bez ciągnięcia bramy!
    Ja sterowanie zrobiłem na bazie mostka H z MOSFETów. Dorobiłem logikę z 7400 (4 scalaki) która załatwia wybór kierunku, sterowanie PWMem i hamowanie.
    Dzięki temu z procka potrzebuję 3 sygnały:
    - kierunek
    - PWM
    - stop
    Ma to też taką zaletę, że w razie zwisu softu czy generalnie padu procka, nie grozi mi np. włączenie wszystkich tranzystorów na raz ;)
    Hamowanie zrobiłem w ten sposób, że zwieram silnik MOSFETami. Można na sygnał stop podać PWM i hamować delikatnie ;)
    Aha nie wspomniałem, że moja konstrukcja mechaniczna wymaga hamowania. Niestety nie mam ślimaka tylko przekładnie planetarne a brama zapierdziela dosyć szybko bo zamyka się w 10 sekund. Bez hamowania napier... w słupki aż miło ;)

    No ale przepraszam najmocniej bo miałem napisać co sądzę o Twoim dziele a tym czasem chwalę się swoimi wynalazkami.

    Zatem skoro Ci działa to znaczy, że jest dobre. Co do satysfakcji, o której piszesz to faktycznie jest to super uczucie gdy brama rusza, jedzie i dojeżdża do końca a potem w drugą stronę :)
    Ciekawi mnie jakich modułów radiowych użyłeś bo ja użyłem MMCC1000 na bazie CC1000. Jest to na tyle małe, że wlazło w pilota.
    Ciekawostka jest taka, że transmisję mam dwukierunkową co absolutnie eliminuje podsłuchanie i rejestrację sygnału i późniejsze jego wykorzystanie.
    Qrcze no i znowu ja, ja i ja. Przepraszam ponownie i gratuluję zacięcia.
    Polecam innym też takie przedsięwzięcie.
    Podoba mi się.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 11  
    No fakt jest to prąd bez obciążenia, a przy starcie to mnie prądy nie interesują bo i tak to sprawdzam programowo (na pewno mniej jak przy zatrzymaniu silnika). A co do prądów przy obciążeniu bramą to nie mam wielkich przyrostów bo przełożenie jest ogromne a i brama nie zaciężna (ok. 400 kg). U mnie to brama zamyka się dłużej – zdecydowanie dłużej, te 10 sek. u Ciebie – no, no to jak gilotyna, robi wrażenie.
    Moduły radiowe to Telecontrolli RR1 - te tanie i nie jestem z nich zbyt zadowolony (30-40m zasięg).
    Pogratulować wypada mi zabawy z MCC1000 - ja speniałem.
    A jak rozwiązałeś blokowanie bramy po zamknięciu, żeby nikt nie odsunął ręcznie jak idziesz na piwo – no chyba nie ciągłym hamowaniem?
  • Poziom 22  
    No niestety obecnie nie mam żadnego blokowania :)
    Ta brama u mnie to tylko taki gadżet. Często zostawiałem bramę otwartą na całe dnie i noce i nikomu nie przyszło do głowy żeby coś mi z podwórka buchnąć :) No cóż takie są uroki mieszkania na wsi ;)