Wygląda na to, że bezpiecznik pali duży impuls prądowy występujący podczas załączania wzmacniacza. Przyjrzyj się instrukcji lub opisowi na obudowie wzmacniacza i zastosuj właściwy bezpiecznik, postaraj się o zwłoczny. Nie piszesz który bezpiecznik pali - od strony sieci 230V, czy wewnątrz w zasilaczu.
Na próbę możesz rozłączyć obciążenie trafa i wtedy eksperymentować na nieobciążonym trafie lub obciążonym jakąś żarówką samochodową (zestawem żarówek połączonych tak, by nie spaliły się przez zbyt duże napięcie).
Zastosuj lub napraw, jeżeli jest, układ "miękkiego startu"
Sprawdź, czy trafo nie nagrzewa się nadmiernie, co może świadczyć o tym, że źle podpiąłeś przewody po zdemontowanym przełączniku 115/230