Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Optex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Awaria systemu z centralą CA-6

30 Lis 2007 21:12 1632 16
  • Poziom 10  
    Witam serdecznie.
    Kilka dni temu, uległ awarii system alarmowy z centralą CA-6 Satela, zainstalowany w moim budynku. Usterka objawia sie ciągłym alarmowaniem, i brakiem możliwości jego wyłączenia za pomocą manipulatora. Centralka nie reaguje na polecenia wpisywane na klawiaturze. Sprawdzałem stan przewodów manipulator-centrala, są ok. Centralka wchodzi w tryb serwisowy po zwarciu kołków na płycie głównej, jednak nadal nie reaguje na szyfrator. Nie słychać też charakterystycznego "piknięcia" po naciśnięciu któregokolwiek klawisza. Informacje o stanie czujników, zasilaniu, są wyświetlane poprawnie, oprócz linii numer 7 która jest stale naruszona, mimo iż stan faktyczny jest inny. Wejście to znajduje się na płytce manipulatora, a podłączony jest czujnik kontaktronowy NC. Podejrzewam uszkodzenie manipulatora. Czy słusznie?
  • Poziom 18  
    reset z kołków, ale najpierw odłacz linie może jakieś przebicie.
    Jak nie pomoże to wymień klawe.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    A wjaki sposób fs wykona jak klawa nie reaguje
  • Specjalista elektryk
    może styk sabotażowy manipulatora?

    może centrala nie rozpoznaje manip. - błąd w przewodach do niego - zwarcie/przerwa ?
  • Poziom 24  
    pepe33 napisał:
    A wjaki sposób fs wykona jak klawa nie reaguje


    Podłączyć inna klawiatura (zrobić sobie serwisowa) ... sam mam ze sobą zawsze klawiatury do danych central.. z mocowanie na magnesy... żeby nie biegać miedzy centrala a klawiatura...
  • Poziom 18  
    s6spn6 przeczytaj mój poprzedni post
  • Poziom 38  
    Podłącz klawiaturę na krótkim kablu, restart centrali i zobacz co bedzie. Może w klawiaturze spadła zwora od adresowania i stąd takie kłopoty.
  • Poziom 32  
    Duzo koledzy tu opisali juz ale sprawdz sam od poczatku i niczym sie nie sugeruj!! to wazne sugestia zaprowadzi Ciebie w las..........! Zdemontuj klawe zablokuj przycisk-sprężynke sabotażu klawy i podepnij na metrowym kabelku do centralki.Potraktuj ja jako nowy system ,zresetuj hasla do fabrycznych i uzyj funkcji 124 ,sprawdz napiecie zasilania czy czasem akumulator nie obciaza centralki bo jest juz w "podeszłym wieku" i zasilanie całosci jest zbyt niskie wtedy zglupieje -kiedys tak mialem .Jak to nie poskutkuje podmień klawe choc trudno na odległosc cos powiedziec trafnie mysle ze to nie jest klawiatura.
  • Poziom 10  
    Dziękuje za okazaną pomoc.
    Cały system zachowuje sie tak, jakby padła komunikacja manipulator-centrala. W odwrotną stronę jest ok. Zwory adresowe są nienaruszone, a płytka nie ma śladów korozji. Cały czas probuje pożyczyć manipulator, w celu sprawdzenia czy to jego wina. Kolega podpowiedział mi jeszcze, żeby podpiąć CA-6 pod kompa i zobaczyć co jest nie tak. Jak sam mi powiedział mogła zawisnąć komunikacja z manipulatora. Tylko jak to zrobić, gdyż jest to stara płyta z 98 roku. Instrukcja podaje żeby podpinać się poprzez złącze telefoniczne i modem. Nawet w tzw. trybie lokalnym. Z tego co wyczytałem na forum Elektroda można to zrealizować poprzez kabel, jednak przypuszczam, iż moja płyta jest na to za stara. Sprawdzę jeszcze napięcia na akumulatorze i zasilaczu. Wiem z doświadczenia że CA-6 przy zbyt niskim napięciu, alarmuje do upadłego i niemożna alarmu skasować żadnym hasłem. Miałem tak już kilka razy po awarii zasilania sieciowego. Wielu kolegów napisało, żeby zrobić reset z płyty. Chodzi o kołki zwierane zworą , żeby wejść w tryb serwisowy jak centrala nie reaguje na polecenia z manipulatora?
    Będę walczył dalej.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 22  
    Ą ja raczej stawiam na kiepawa stara sprężynkę, bo jak będzie kiepawe aku to dałoby wcześniej znać.
  • Specjalista elektryk
    CENTURION_ALARMY napisał:
    Ą ja raczej stawiam na kiepawa stara sprężynkę, bo jak będzie kiepawe aku to dałoby wcześniej znać.



    niestety o słabym aku dowiemy się jak już będą "cyrki" z systemem - kilka razy się już o tym przekonałem - warto go odłączyć i spróbować bez

    ktoś dobrze napisał o problemach z zasilaniem - jedną z central odsyłałem także do Satela - objaw - załączanie się alarmu -po odczycie zdarzeń - sabotaż manipulatora, niestety żadne przelutowanie sprężynki, styku nic nie dało, po telefonie do serwisu dostałem odpowiedź - uszkodzona płyta lub układ zasilania. (alarm został do nich wysłany, nie wiem jaki był finał)

    pzdr
  • Poziom 38  
    Powieś klawiaturę na krótkim kablu podpiętym bezpośrednio do płyty (stary kabel odepnij), zablokuj mechanicznie styk sabotażu (ma być cały czas wciśnięta sprężynka) i ZGODNIE Z OPISEM W INSTRUKCJI WEJDŹ W SERWIS. Zobacz czy klawiatura będzie pracowała z centralką.
  • Poziom 10  
    Witam.
    Sprężynka jest dobra, styk sabotażowy manipulatora też. Był to pierwszy element który sprawdzałem. Chyba że coś na płytce się stało. Jutro wydłubie klawiaturę ze ściany i dokładnie obejrzę. Może przelotki skorodowane ?
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Witam ponownie
    Dzisiaj podjąłem radykalne kroki:
    Wydłubałem manipulator ze ściany i nic. Wszystko na pierwszy rzut oka ok.
    W takim przypadku pozostało tylko wyjąć płytę centrali. Po opisaniu przewodów i odpięciu zasilania, zabrałem całą skrzynkę na stół. Podnoszę płytę główną, a pod nią zgadnijcie co :?: Ślimak :D Wpełzł sobie przez otwór na przewody, między obudowę a spodnią część płytki i spowodował zwarcie na złączu data i clk. Stąd niby awaria manipulatora. Niestety jego wilgotne cielsko zwarło także wyjście out 3, co spowodowało jego (ślimaka) śmierć. Zabrałem się więc, za oczyszczanie pozostałości po nieszczęsnym mięczaku. Ale w czym się ślimak najlepiej rozpuszcza :?: Po próbach z benzyną ekstrakcyjną, okazało się że woda destylowana robi to najlepiej. Po tych zabiegach, dodatkowym zabezpieczeniu lakierem bezbarwnym centralka ruszyła bez problemu, a klawiatura wesoło wtórowała jak kiedyś, za każdym naciśnięciem klawisza :D
    Teraz centralka działa bez zarzutu.
    Dziękuje jeszcze raz za wszystkie podpowiedzi i porady
    Pozdrawiam.
    Tadeusz :D
  • Specjalista elektryk
    No to historia niecodzienna :D
    Mi już robiły numery pająki i inne niezidentyfikowane zwierzęta (na śniegu nie potrafiłem rozpoznać łapek) ale ślimak ??!!

    czyli byłem blisko - zwarcie

    pzdr
  • Poziom 14  
    Tak,tak,ciężkie i pełne niespodzianek jest życie instalatora:D:D:D:D